Do utraty sił - Film DVD, Blu-ray, 4k | Gandalf.com.pl
tel: +48 42 252 39 23 email: info@gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Do utraty sił

film

  • Nośnik DVD
  • Dostępność niedostępny

Do utraty sił - opis produktu:

Nominowany do Oscara Jake Gyllenhaal (`Kod nieśmiertelności`, `Wolny strzelec`) oraz Rachel McAdams (`O północy w Paryżu`, `Spotlight`) w filmie reżysera `Dnia próby`.

Billy `The Great` Hope ciężką pracą osiągnął to, czego pragnął. Ma piękną i kochającą żonę, uroczą córkę i tytuł bokserskiego mistrza świata. Choć wydaje się to niemożliwe, w ciągu jednego dnia traci wszystko, co jest dla niego ważne. Musi teraz znaleźć sposób, by odbić się od dna... Wsparcie znajduje na sali treningowej prowadzonej przez emerytowanego pięściarza i trenera najtwardszych bokserów Ticka Willisa. Dzięki jego pomocy Billy rozpoczyna swoją największą walkę, która ma przynieść odkupienie i zwrócić mu zaufanie bliskich. Najważniejsze starcie odbędzie się jednak poza ringiem.
S
Szczegóły
  • Dział: Filmy
  • Dystrybutor: Monolith
  • Oprawa: pudełko
  • Rok publikacji: 2015
  • Nośnik: DVD
  • Czas trwania: 01:59:00
  • Dźwięk: Dolby Digital 5.1
  • Język dźwięku: angielski, polski (lektor)
  • Napisy: polskie
  • Dodatkowe materiały: zwiastun, zapowiedzi
  • Kraj produkcji: USA
  • Reżyseria:
  • W rolach głównych:
  • Premiera świat: 2015-06-15
  • Premiera Polska: 2015-09-11
  • Wprowadzono: 14.05.2016

Filmowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -29%
Na noże DVD
26,99 zł 38.01
Dodaj do koszyka
  • -23%
Kraina Lodu 2 Blu-Ray
69,99 zł 90.88
Dodaj do koszyka
  • -16%
  • -19%
Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie Blu-Ray
79,99 zł 98.74
Dodaj do koszyka
  • -20%
Proceder DVD
23,55 zł 29.45
Dodaj do koszyka
  • -21%
Proceder Blu-Ray
69,38 zł 87.83
Dodaj do koszyka

Antoine Fuqua - obejrzyj też

  • -20%
Do utraty sił DVD + książeczka
29,99 zł 37.49
Dodaj do koszyka
Król Artur DVD
18,00 zł
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Film (DVD)
Do utraty sił

4/5 ( 3 oceny )
    5
    2
    4
    0
    3
    0
    2
    1
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

ringg

  • 29-03-2016
  • 17:16

Boks już od kilku dekad stanowi wdzięczny temat jako materiał na film pełnometrażowy. Wszyscy pamiętamy legendarną serię o Rockym Balboa. Tamte filmy cieszyły się ogromną popularnością więc dlaczego dziś miałoby być inaczej? Reżyser filmu "Do utraty sił" Antoine Fuqua w pewnym sensie nawiązuje-przynajmniej moim zdaniem- do "Rockyego". Tutaj też mamy chłopaka z nizin społecznych, dla którego jedyną szansą by odbić się od dna była walka na ringu. Billy Hope bo o nim mowa, ma obecnie kochającą żonę i córkę, odnosi sukcesy sportowe, jednak jego słabą stroną jest porywczość. W konsekwencji nieszczęśliwego zbiegu okoliczności ginie jego żona Maureen. W tym wydarzeniu kumuluje się złość głównego bohatera. Jego słabości, strach, miłość i wiele innych emocji, które zarówno pogrążają go w rozpaczy jak i pomagają mu odnaleźć wiarę, że coś może zmienić i na nowo stanąć na ringu. Pomogła mu przede wszystkim miłość do córeczki, która nie pozwoliła aby jej tata się poddał. "Do utraty sił" to interesujące kino sportowe z elementami dramatycznymi, bo chyba to połączenie jest najczęściej stosowane w tego typu produkcjach. Grający głównego bohatera Jake Gyllenhaal włożył dużo pracy w opanowanie techniki bokserskiej co nadaje całości charakteru. Trzeba przyznać, że reżyser nie idzie na skróty. Potrafi wykorzystać temat, który już często był eksploatowany przez Hollywood a mimo to wydobyć z niego nową jakość.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Justyna Kuczyńska

  • 15-03-2016
  • 22:16

"Do utraty sił" to typowy bokserski dramat. Utytułowany pięściarz Billy Hope (w tej roli Jake Gyllenhaal) w wyniku tragicznych zdarzeń traci piękną żonę (w tej roli Rachel McAdams). Ból po śmierci ukochanej sprawia, że mężczyzna stacza się na dno. Dopiero utrata prawa do opieki nad córką (w tej roli Oona Laurence) staje się dla Billyego Hopea momentem otrzeźwienia. Aby odbić się od dnia bokser będzie musiał ponownie stanąć w ringu. Pod okiem surowego i wymagającego trenera Ticka Willsa (w tej roli Forest Whitaker) rozpocznie przygotowania do najtrudniejszej walki w sowim życiu. Mimo prostego i dość banalnego scenariusza, film jest całkiem niezły. Na uwagę zasługuje bardzo dobra gra aktorska m.in. Jakea Gyllenhaala, który na potrzeby filmu odbył wyczerpujący trening bokserski. Do tego widowiskowe sceny walki, energetyczna muzyka i coś, co lubi większość z nas, choć nie zawsze się do tego przyznaje... szczęśliwe zakończenie.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

świerszcz

  • 15-03-2016
  • 10:15

Jake Gyllenhaal to aktor, który dał się poznać jako nieszablonowa postać, której w żaden sposób nie można przypisać konkretnej kategorii filmowej. Bowiem Gyllenhaal ma na swoim koncie zarówno film katastroficzny, wojenny, dramat, thriller jak i wiele innych. To pokazuje skalę możliwości tego młodego jeszcze aktora. Tym razem mamy okazję obserwować jego losy w filmie pt. "Do utraty sił" gdzie wciela się w postać boksera Billyego Hope. Ten sportowiec osiągnął wszystko co było do osiągnięcia w zawodowym boksie, w zasadzie nie tyle boksie co całym życiu. Jest nie tylko mistrzem świata kilku federacji ale również kochającym mężem i ojcem. To co jest atutem w sporcie, w szczególności na bokserskim ringu, niekoniecznie musi sprawdzać się poza nim. Billy był często porywczy, łatwo dawał się sprowokować i właśnie jeden z jego wybuchów pośrednio doprowadził do nieszczęśliwego wypadku, którego ofiarą stała się żona Maureen. To wszystko zmieniło. W zasadzie wywróciło jego i córki świat do góry nogami. Życie po utracie żony zaczęło sypać się bardzo szybko. Jedynym sposobem na wyrwanie się z kleszczy cierpienia było ponowne podjęcie treningów i dalej powrót na zawodowy ring. W filmie w reżyserii Antoine Fuqua widać duże zainteresowanie środowiskiem bokserskim. Pieczołowicie odtworzono klimat ringu, treningów i całej otoczki profesjonalnego boksu. Mnóstwo pracy w ćwiczenia na siłowni włożył Jake Gyllenhall, który chciał stworzyć jak najbliższe prawdy widowisko sportowe. Potrafił zagrać złamanego faceta, walczącego ze swoimi słabościami, które musi walczyć aby odzyskać córkę. Kino dotykające tematu sportu nie zawsze jest udane. Często jesteśmy świadkami filmów infantylnych, które nie szanują inteligencji widza. W tym przypadku jest zupełnie inaczej.

Czy recenzja była pomocna?