rozwiń
rozwiń
zwiń
zwiń
wpisz minimum 3 znaki
Niebo dla akrobaty - mobi, epub

ocena: 5, głosów: 2
 

Fragmenty

przeczytaj fragment e-książki
Niebo dla akrobaty - mobi, epub

Zostawiłem dwie niewypełnione karty i poszedłem za dźwiękiem. Na korytarzu, o dziwo, było ciszej. Do dyżurki głos docierał bezpośrednio przez otwarte okno. Podszedłem pod trójkę, gdzie odbywała się impreza. Otworzyłem delikatnie drzwi. Kubańczyk włączył kasetę z muzyką latynoską. Puszczał ją na okrągło, przenosiła go w złoty okres, kiedy jako polski inżynier pracował na Kubie. Obok niego leżał Ataman Wielki – trudno powiedzieć, skąd ten pseudonim, w przeszłości był bowiem marynarzem. Teraz, unieruchomiony, całymi dniami patrzył w sufit i gdy znalazł się słuchacz, wspominał swe przygody. Najbarwniejsze historie opowiadał monotonnym, zdartym głosem. Przypominał starego wodza indiańskiego, który leżąc, przekazywał swój testament.
Przed nim stała siostra Karola, zakonnica pracująca w hospicjum.
Kubańczyk, włączywszy muzykę, sięgnął po butelkę wódki.
– Siostrzyczko, po seteczce. Szefowa się o niczym nie dowie.
– Nie mogę, naprawdę, jestem na dyżurze, a w ogóle to my nie pijemy.
– Siorka, wyluzuj welonik... – napierał.
W tym momencie spojrzał na mnie Jurek. Dałem mu znak, żeby nie zdradzał mojej obecności, ale i tak reszta towarzystwa już mnie dostrzegła.
– O, Zbawca, prosimy do nas! Świętujemy urodziny Totka – Kubańczyk rozłożył ręce w geście powitania.
Jureczek Chuchro uśmiechnął się przytakująco.
– Cholera, co za pech, nasza siorka już była na widelcu, to znaczy już miała się napić – perorował Kubańczyk. Mówił ze swadą człowieka na rauszu, ale to o niczym nie świadczyło, gdyż zawsze był w takim humorze.
– Ładnie tak zakonnicę przymuszać? – spytałem.
– Panie doktorze, a co to zakonnica nie człowiek? Jej też się coś od życia należy.
Karola z uśmiechem przysłuchiwała się dialogowi na swój temat. Nie należała do istot, które łatwo speszyć. Zanim wstąpiła do zakonu, była punkówką.
– To co, pozwoli jej się pan napić?
– Moja władza tak daleko nie sięga. Możemy zadzwonić do przełożonej. Mam telefon – zaproponowałem z uśmiechem.
– Nie, no już trudno, ale żal dziewczyny. Ani wypić, ani zatańczyć, a tu koniec karnawału... – współczuł Kubańczyk. Widziałem, że do rozmowy próbował wtrącić się pan Jureczek. Pewnie jako jubilat i „powód” imprezy czuł się powołany do obrony Karoli, ale nie miał siły przebicia. Był po operacji krtani. Zresztą siostra nie potrzebowała adwokata.
– Ale, ale, zatańczyć mogę, proszę bardzo – zaofiarowała się ochoczo. – Za chwileczkę wracam.
Wybiegła.
– Ach – westchnął Kubańczyk – gdyby nie ten habit... Takie dziewczę się marnuje.
– Gdyby nie ten habit, to byśmy jej sobie tu nawet nie pooglądali – odezwał się beznamiętnie Ataman.
– Aaa, pooglądać – machnął ręką Kubańczyk. – Panowie, ja się w życiu naoglądałem tyle, że mi do końca starczy. Bo proszę sobie wyobrazić – zwrócił się do mnie – że swego czasu pracowałem przez dziesięć lat na Kubie.
Trudno raczej było tego nie wiedzieć. O panu Edwardzie Majdańcu nikt inaczej u nas nie mówił jak Kubańczyk. Prawie każdą wypowiedź zaczynał: „Jak byłem na Kubie...”.
– Panie doktorze, seteczka...
– Nie, nie, dyżur, absolutnie. Kiedyś spotkamy się specjalnie na grillu, ale nie teraz...
– Rozumiemy, ktoś musi interesu pilnować. Bo widzi pan, ja przez dziesięć lat budowałem tam cukrownie – wrócił do tematu. – Polska myśl techniczna była najlepsza. I to nie żadna propaganda Gierka. A ja jestem właśnie przedstawicielem tej myśli. I wie pan, często gęsto dziękował nam nie kto inny jak sam Fidel. No to, proszę pana, raz było tak, że zaproszono nas do samej „Hawany”. Superluksusowy hotel. Tam był taki stół, proszę sobie wyobrazić: w środku kręcące się koło z jedzeniem, a wokół niego jakby taki pierścień z naszymi talerzami – i szklaneczkami oczywiście. Te były bardziej potrzebne niż inne naczynia. I proszę sobie wyobrazić, to się wszystko powolutku obraca i podjeżdża pod sam nos. Człowiek sobie nakładał potrawy, jakich podniebienie nie znało. Wie pan, trzeba było mieć wysoką kulturę, bo po godzinie takiego kręcenia człowiek był tak zakręcony, że nie miał siły wstać. A jeszcze do tego każdy z nas dostał od Fidela po najlepszym cygarze. Oj, posiedział sobie z nami chyba ze dwie godziny... Zawsze z cygarem. On oddychał za pomocą cygara.
– Na dobre mu nie wyszło – wtrącił Ataman. – Jak go teraz dopadło choróbsko, to stwierdził, że cygara są zdrowe dla gospodarki kubańskiej, ale nie dla narodu kubańskiego.
– Nie słyszałem... A zresztą, cygara nie były najważniejsze w tej całej sprawie. Proszę sobie wyobrazić, wódz wychodzi i wtedy przy stoliku pojawiają się kobiety. Gorące Kubanki. – Cmoknął, zamknął oczy, twarz w ekstazie. Uniósł ręce i tańczył „wkręcane żarówki”.
– Ta temperatura, te kształty. To nie było ciało, to była czekolada... Za darmo, one tak Polaków kochały. Bo trzeba wam wiedzieć, że na Kubie jest pełne wyzwolenie seksualne. Nie tak jak u nas, że zgrzeszyć można tylko za pieniądze albo po pijanemu. Tam to jest sztuka. Jak by wam to wytłumaczyć... Seks to nie prostytucja, ale radość życia. I nie ma na świecie radośniejszych kobiet jak Kubanki. Dar od Fidela za naszą myśl techniczną – najlepszą na świecie.
– Co tam Kubanki – zeznawał do sufitu Ataman. – Nasze może nie były najradośniejsze, ale za to w cenie. Płacili za nie więcej niż za naszą myśl techniczną. Kiedyś przybiliśmy do Wybrzeża Kości Słoniowej. Braliśmy stamtąd kakao. Na statku mieliśmy jedną kobietę, żonę naszego podoficera. Czar PRL-u. Miała dobrze ponad sto kilo. Chodziła ubrana w białą sukienkę w groszki. Bardzo skąpą. No więc załadowali nam to kakao. Wieczorem jesteśmy zaproszeni przez takiego jakby ich przywódcę plemienia. Ubrany jak buszmen, ale studiował w Europie. Na widok naszej gwiazdy zbaraniał. Bez wstępów oświadcza, że zapłaci za nią każdą cenę. Da statek kakao. Jako że chłopcy byli już podchmieleni, przybili układ, razem z mężem, ten się śmiał najgłośniej – i dalej pili. Ucztujemy, wszyscy mają już coraz lepiej w czubie. I nagle słyszymy przeraźliwy pisk. Co się okazuje? Nasz Bambo wziął Groszkową, czyli równowartość statku kakao, i prowadzi do swego haremu. Otrzeźwiałem nagle, makówka cudem zaczęła pracować. Biegnę za nim i mówię mu, że kobieta krzyczy, bo nie przeszła rytuału pożegnania. Nie wiem, jak on w to uwierzył. Rano, gdy zobaczyli, że chcemy odbijać, doszłoby prawie do wojny trojańskiej o tę naszą Groszkową... Helenę.
Wybuchnęliśmy śmiechem. Ataman nabrał ochoty.
– Albo inny numer. Przybijamy do Gabonu... – zaczął się rozpędzać.
Nagle drzwi sali się otworzyły. Wdarł się dźwięk samby. Karolcia, kołysząc ciałem, nuciła znajomą melodię. Na habicie wokół bioder miała spódniczkę z bananów. Za nią wtoczyli się Perkusista ze Staszkiem, wciągając palmę, która stała na korytarzu piętro niżej. Jak oni ją zataszczyli na górę, nie wiem. I całe to egzotyczne trio ruszyło do ataku ze starym przebojem Gniatkowskiego „Kuba, wyspa jak wulkan gorąca”. Kto kiedyś tego nie śpiewał? Koncert na żywo. Perkusista gra na gitarze. Staszek wystukuje rytm na bębenku. A Karola trzyma przed sobą dwie pomarańcze i trzęsie biodrami w rytm polskiej samby. Ataman próbował zezować bokiem, rezygnując chwilowo z patrzenia w sufit. Kubańczyk momentalnie podchwycił melodię i wsparł artystów wokalnie. Ja zresztą też. Tylko pan Jureczek, lekko speszony, spozierał na mnie, nie mogąc dołączyć do śpiewających, i wystukiwał rytm rękoma. Przyłączyłem się do niego i obaj wyklaskaliśmy ten kawałek.
Prezentacja wywołała burzę oklasków.

Niebo dla akrobaty - mobi, epub

ebook
pomoc Raz kupujesz, pobierasz w wielu formatach.
Kupując wybrany plik otrzymujesz możliwość pobrania go w kilku aktualnie dostępnych formatach. Informacja o tym, jakie formaty przyporządkowane są do danego pliku, podana jest za tytułem oraz w ikonce multiformat.

Wydawnictwo: Znak

Rozmiar pliku: 0.84 MB

Zabezpieczenie: Znak wodny

Produkt cyfrowy

Nasza cena: 19,27

Cena detaliczna: 21,41

U nas taniej o 10%

dodaj do przechowalni dodaj do listy życzeń Dodaj do koszyka
Powrót
  • Opis

  • Szczegółowe informacje

  • Recenzje (0)

  • Inne wydania

Niebo dla akrobaty - mobi, epub - opis produktu:

Opowieść o tym, jak stanąć wobec najtrudniejszych wyzwań i wygrać
Niebo dla akrobaty to historia kilkunastu postaci, połączonych wspólnym problemem: chorobą ich samych lub ich bliskich. Akrobaci to książka o sile charakteru, wierze, radości życia, przyjaźni i solidarności.

Niebo dla akrobaty - mobi, epub - szczegółowe informacje:

Dział: e-Książki pdf, epub, mobi, mp3

Kategoria: literatura piękna, powieść społeczno-obyczajowa

Wydawnictwo: Znak
Rok publikacji:2017
ISBN:978-83-8116-042-1
Rozmiar pliku:0.84 MB
Język:polski
Zabezpieczenia i kompatybilność produktu (szczegóły w dziale POMOC): * Produkt jest zabezpieczony przed nielegalnym kopiowaniem (Znak wodny)
Wprowadzono: 10.03.2017
i zgarniaj nagrody napisz recenzję

Niebo dla akrobaty - mobi, epub - recenzje klientów


Podobał Ci się ten tytuł? Zainspirował Cię? A może nie zgadzasz sie z autorem, opowiedz nam o tym, opisz swoje doznania związane z lekturą.

eBookowe bestsellery z tych samych kategorii

Patrioci - mobi, epub

S. Krasikov

ebook, multiformat: mobi, epub

35,21 zł taniej -20%

Sztuka obsługi penisa - mobi, epub

P. Pilarski

ebook, multiformat: mobi, epub

23,60 zł taniej -20%

SIOSTRA CIENIA. SIEDEM SIÓSTR - mobi, ...

L. Riley

ebook, multiformat: mobi, epub

25,42 zł taniej -20%

Miłość zostaje na zawsze - mobi, epub ...

J. Bednarek

ebook, multiformat: mobi, epub

20,74 zł taniej -20%

Jan Grzegorczyk - przeczytaj też

Chaszcze - mp3

J. Grzegorczyk

ebook mp3

25,06 zł taniej -15%

Chaszcze - mobi, epub

J. Grzegorczyk

ebook, multiformat: mobi, epub

23,47 zł taniej -10%

Niebo dla akrobaty - mp3

J. Grzegorczyk

ebook mp3

25,06 zł taniej -15%

Puszczyk - mp3

J. Grzegorczyk

ebook mp3

25,06 zł taniej -15%

Puszczyk - mobi, epub

J. Grzegorczyk

ebook, multiformat: mobi, epub

23,47 zł taniej -10%

Święty i błazen. Jego droga do ...

J. Grzegorczyk

ebook, multiformat: mobi, epub

26,81 zł taniej -10%

Zobacz również

Niewinni i cała reszta - mobi, epub

D. Spiotta

ebook, multiformat: mobi, epub

23,54 zł taniej -20%

Sprzedawczyk - mobi, epub

P. Beatty

ebook, multiformat: mobi, epub

28,25 zł taniej -20%

Virion. Wyrocznia - mobi, epub

A. Ziemiański

ebook, multiformat: mobi, epub

28,52 zł taniej -20%

Ludzie na drzewach - mobi, epub

H. Yanagihara

ebook, multiformat: mobi, epub

27,65 zł taniej -20%

Ciekawe pomysły Gandalfa

książka

35.20 zł

taniej -28%

Niebo Tradycje przekazy inspiracje

Odkąd człowiek zadarł głowę nad ziemię i świadomie spojrzał w stronę zenitu, to, co zobaczył nad głową, stało się dla niego nieprzerwanym źródłem fascynujących refleksji, badań i inspiracji. Jak to jest, że Niebem interesowali i interesują się zarówno astronomowie, astrofizycy, kosmologowie, jak i historycy, teologowie, filozofowie, literaci i artyści? Może...

książka

67.83 zł

taniej -32%

Niebo Kompendium wiedzy o wszechświecie

Przyrodnikiem może zostać każdy, kto z błyskiem w oku zafascynowany patrzy na świat jak na wielki i piękny kalejdoskop zdarzeń ofiarowany człowiekowi przez naturę. Jest to tym bardziej wyniosłe, że sam jest jego rozumnym elementem. Tematem przewodnim książki jest niebo rozumiane w szerokim sensie przyrodniczym. Po pierwsze, niebo i zjawiska na nim...

książka

22.86 zł

taniej -21%

Niebo

Czym jest niebo? Jak możemy opisać miejsce, do którego podobno idziemy po śmierci? Autor książki Bruno Gibert czyni to niezwykle prosto, bez wielkich słów, zabawnie. Zaskakująco używa czytelnych znaków graficznych.

muzyka

30.23 zł

taniej -23%

Niebo

Niebo - piąty studyjny album polskiego rapera Palucha. Produkcji nagrań podjęli się m.in. Matheo, Donatan, Mikser oraz O.S.T.R. Natomiast wśród gości na płycie znaleźli się m.in. Ero, Bas Tajpan, Onar, Kali, O.S.T.R. oraz Hudy HZD. Scratche w utworze "Za wszystko" wykonał DJ Story. W ramach promocji płyty zrealizowano teledyski do utworów...

muzyka

30.32 zł

taniej -24%

Niebo

Album NIEBO to 6 solowy krążek Palucha.Tym razem poznański raper postawił na mieszankę najlepszych producentów z rodzimej sceny hip-hop ( Matheo, Donatan, Sodrumatic, Julas, O.S.T.R., Mikser). Oprócz muzyki mocną stroną płyty są także znakomite życiowe teksty często bardzo dosadnie opisujące naszą rzeczywistość i realia Polskich miast. Gościnnie czołówka...

muzyka

38.77 zł

taniej -21%

Niebo

"Niebo" to jedna z najbardziej osobistych płyt Anny Marii Jopek. Wokalistka oraz jej mąż Marcin Kydryński są niemalże w całości autorami zawartości krążka jak i współautorami oprawy graficznej. Artyści w tym projekcie postawili na ukazanie własnej wrażliwość oraz intymności, które po część już ma symbolizować odważna okładka. Wszelkie problemy...

Brak list życzeń:

Utwórz

zamówienie tradycyjne
Brak produktów w koszyku
Brak produktów w koszyku

17.48

13.32

13.70

3.58

2.84

4.96

3.97

3.59

7.65

4.11

9.63

Łączna wartość zamówienia: 0 zł0 zł
Dostawa i płatność › Płatność › przejdź do koszyka
rozwiń
Wpisz numer
Swojego zamówienia (xxxxxx/rrrr)
Sprawdź

Powiadom kiedy produkt będzie dostępny

Wpisz swój adres e-mail: