Cienie tożsamości - mobi, epub mobi,epub, eBook | Księgarnia Gandalf.com.pl
tel: +48 42 252 39 23 email: info@gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
  • image

E-book

przeczytaj fragment

Cienie tożsamości - mobi, epub, eBook

cykl Ostatnie Imperium tom 5

ebook

Raz kupujesz, pobierasz w wielu formatach.
Kupując wybrany plik otrzymujesz możliwość pobrania go w kilku aktualnie dostępnych formatach. Informacja o tym, jakie formaty przyporządkowane są do danego pliku, podana jest za tytułem oraz w ikonce multiformat.
  • mobi
  • epub

Cienie tożsamości - mobi, epub, cykl Ostatnie Imperium tom 5 - opis produktu:

Brandon Sanderson powraca do świata "Z mgły zrodzonego" w pierwszej powieści od czasu "Stopu prawa".
Elendel przeżywa rewolucję przemysłową - miasto spowijają dymy z kominów elektrowni, automobile wypierają powozy, a wśród robotników i najbiedniejszych mieszkańców slumsów zaczynają się niepokoje. A kiedy na przyjęciu urządzonym przez brata gubernatora ginie on sam i wszyscy jego goście - arystokraci, ale również osławieni kryminaliści - miastu zaczyna grozić chaos.
Znani ze "Stopu prawa" stróż prawa Waxillium Ladrian, jego przyjaciel Wayne i błyskotliwa Marasi podejmują śledztwo, nie wiedzą jednak, że przyjdzie im stawić czoło potężnemu przeciwnikowi wykorzystującemu starożytną sztukę Hemalurgii - oraz skonfrontować się z własną przeszłością. Całe szczęście, nie są osamotnieni, gdyż w walce mogą liczyć na pomoc samego Harmonii.
S
Szczegóły
  • Dział: Ebooki pdf, epub, mobi, mp3
  • Kategoria: fantastyka,  fantasy,  mroczna fantasy
  • Wydawnictwo: Mag
  • Rok publikacji: 2016
  • ISBN: 978-83-7480-695-4
  • Język: polski
  • Zabezpieczenia i kompatybilność produktu (szczegóły w dziale POMOC): *Produkt jest zabezpieczony przed nielegalnym kopiowaniem (Znak wodny)
  • Wprowadzono: 02.03.2016

eBookowe bestsellery z tych samych kategorii

produkt cyfrowy
  • -23%

E-book

produkt cyfrowy
  • -23%

E-book

produkt cyfrowy
  • -23%

E-book

produkt cyfrowy
  • -23%

E-book

produkt cyfrowy
  • -23%

E-book

produkt cyfrowy
  • -23%

E-book

Brandon Sanderson - przeczytaj też

produkt cyfrowy
  • -17%

E-book

produkt cyfrowy
  • -24%

E-book

Do Gwiazd - mobi, epub
23,82 zł 31.35
produkt cyfrowy
  • -20%

E-book

produkt cyfrowy
  • -10%

E-book

produkt cyfrowy
  • -15%

E-book

Rytmatysta - mobi, epub
22,02 zł 25.90
produkt cyfrowy
  • -24%

E-book

Wśród Gwiazd - mobi, epub
26,82 zł 35.28

Polecane

produkt cyfrowy
  • -22%

E-book

produkt cyfrowy
  • -22%

E-book

produkt cyfrowy
  • -22%

E-book

Z art. 78 KKK - mobi, epub
8,63 zł 11.07
produkt cyfrowy
  • -22%

E-book

produkt cyfrowy
  • -22%

E-book

produkt cyfrowy
  • -23%

E-book

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
eBook, multiformat: mobi, epub
Cienie tożsamości - mobi, epub, cykl Ostatnie Imperium tom 5

4.3/5 ( 4 oceny )
    5
    2
    4
    1
    3
    1
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Katrina

  • 24-03-2017
  • 01:13

Elendel zdaje się rozwijać z dnia na dzień. I razem z jego rozwojem przychodzi czas także na zmianę nastrojów w mieście. Gdy ktoś próbuje zabić gubernatora do akcji wkracza Wax, Wayne i Marsai, próbując złapać winnego.

"Stop prawa" był dla mnie nie małym rozczarowaniem. Liczyłam, że będzie trzymał jakiś poziom, że ? tak po prostu ? będę umiała cieszyć się lekturą. Niestety, tak się nie stało: poprzednia część była dla mnie niczym kubeł zimnej wody wylany wprost na głowę. Dlatego choć ?Cienie tożsamości? nie są wcale lepsze to tym razem wiedziałam już co mam w rękach i aż tak bardzo się nie rozczarowała. Cóż, przynajmniej tyle, prawda?
W porównaniu do poprzedniej części, ?Cienie tożsamości? są i lepsze, i gorsze zarazem. Lepsze: bo Sandrson nie próbuje nam na siłę przedstawić świata i bohaterów, co właściwie było jednym z moich głównych zarzutów do ?Stopu prawa?. Zrobił to w tomie poprzednim ? i wystarczy. Dzięki temu, zwłaszcza w końcowych sekwencjach dzięki jednej z postaci poczułam delikatny powrót do klimatu poprzedniej trylogii, choć muszę także przyznać, że było to zaledwie kilka stron.
Co zaś w tej części wypadło zdecydowanie gorzej? Kluczowa sprawa ? fabuła. O ile w poprzednim tomie mieliśmy w miarę sensownie poprowadzony wątek kryminalny, tak ten jest po prostu cholernie nudny i przewidywalny. Domyślenie się zakończenia naprawdę nie jest tu wielkim wyczynem, a akcja polega przede wszystkim na ganianiu się w kółko niekoniecznie ciekawych bohaterów. I tak, bohaterowie to kolejny aspekt, na którym ?Cienie tożsamości? się wykładają.
Jak najbardziej rozumiem skąd wśród wielu czytelników bierze się sympatia do Waxa i Wayne?a, mimo, że dla mnie są bardzo sztampowymi, zwykłymi postaciami. Jednak to nie oni sami w sobie są problemem tej części (a może i całej drugiej trylogii?). W ?Stopie prawa? miałam problem z rozróżnieniem wieku bohaterów: dwudziestoparoletnia Marsai i czterdziestoletni Wax mówili i zachowywali się w zbliżony sposób, mimo, że świat wokół nich przeżywa rozkwit przemysłowy. W ?Cieniach tożsamości? problem pogłębia się jeszcze bardziej. Wax i Wayne są do siebie bardzo podobni, podobnie jak Marsai, kilkusetletnie kandry, czy po prostu ? wszyscy drugoplanowi bohaterowie. Naprawdę, chyba poza jedną postacią (o której więcej pisać nie będę i która pojawia się tylko na chwil) kompletnie nikt się tu jakoś szczególnie nie wyróżnia, mimo, że sama narracja jest poprowadzona na tyle płynnie, że nie ma problemu z rozróżnieniem kto jest kim.
To nie koniec moich zarzutów względem tej części. Kolejnym jest... rozwój technologiczny świata przestawionego. Czemu? Bo jest po prostu cholernie nudny. Świat Waxa i Wayne?a rozwija się dokładnie w takiej samej kolejności jak nasz. ?Główne? wynalazki pojawiają się w niemal identycznej kolejności i działają w dokładnie ten sam sposób. Nie pasuje mi to zupełnie do uniwersum, w którym moce dotyczące metali są tak rozwinięte: wynalazki, w mojej skromnej opinii, powinny w jakiś sposób bardziej dostosować się do istniejących warunków, jednak zdecydowanie innych, niż nasze.
Nie tylko wynalazki Sanderson kopiuje żywcem z naszego świata. Zachowanie ludzi w czasie rozwoju przemysłowego także. Albo inaczej: kopiuje STREOTYP zachowania ludzi w XVIII-wieku: biednych, spracowanych, bez praw i nieszczęśliwych. Autor chyba nie dokopał się do informacji, że to właśnie wtedy ludzie bardzo mocno widzieli poprawę warunków swojego życia, a jakieś ruchy i protesty, jeśli się pojawiały, rzadko miały jakąś większą skalę.
By nie było, że tylko narzekam i narzekam muszę książce oddać to, na co zasłużyła. Sanderson, jak zawsze, pisze w bardzo lekki, niewymagający sposób i to sprawia, że książkę ta się bardzo szybko pochłonąć. Przy okazji wiem, że moje czepialstwo wynika z ilości przeczytanych książek tego pokroju i sporych wymagań: dobrze wiem, że większość czytelników jednak nie chce od książki fantasy aż tyle. Dlatego jak najbardziej rozumiem falę uwielbienia co do kolejnych części ?Ostatniego imperium?. Jedynie ja ich po prostu nie podzielam.
Znam wiele gorszych książek z tego gatunku, ale również poznałam ogrom lepszych; jeśli poprzednie części się Wam podobały, możecie sięgać i po ?Cienie tożsamości, ale ja osobiście żałuję, że ta historia potoczyła się w tak marnym kierunku.

Czy recenzja była pomocna?