Aktualności Archiwum

Nike dla Olgi Tokarczuk. Wielkie „Księgi Jakubowe” zmiotły konkurencję.

Avatar
Napisane przez Gandalf

    Może zabrzmi to nieskromnie, ale wiedziałam, że to Olga Tokarczuk  zgarnie nagrodę! Wiedziałam to już dawno, a dokładnie przed Bożym Narodzeniem – trzem osobom podarowałam w prezencie właśnie „Księgi Jakubowe” 🙂 Powieść Tokarczuk nagrodziło nie tylko Jury konkursu, ale także Czytelnicy, którzy w plebiscycie „Wyborczej” uznali tę książkę za najlepszą. Konkurencja była mocna, bo o Nike walczyły też: „Matka Makryna” Jacka Dehnela , „Guguły” Wioletty Grzegorzewskiej, „Sońka” Ignacego Karpowicza , „Przez sen” Jacka Podsiadło, „Szum” Magdaleny Tulli  i „Drach”  Szczepana Twardocha .

    Cieszy mnie, że Olga Tokarczuk na dobre rozgościła się w naszej literaturze. Czytelnicy ją uwielbiają, a na swoim koncie ma już sporo wyróżnień. W finale „Nike” powieściopisarka znalazła się już szósty raz, a Nagroda Literacka Nike 2015 nie jest pierwszą, którą dostała. W tym konkursie przyznano jej statuetkę już wcześniej – w 2008 roku nagrodzono pisarkę za książkę „Bieguni”. Dużym sukcesem była również jej powieść „Prawiek i inne czasy”. Jednak moim zdaniem to dopiero monumentalne „Księgi Jakubowe”, na które wszyscy czekali z niecierpliwością, w pełni pokazały talent Tokarczuk i jej literacką dojrzałość. Powieści poświęciła sześć lat. W tym czasie nie tylko pisała, ale też przesiadywała w bibliotekach, archiwach i niczym zawodowy detektyw łączyła fakty, tropy, rozszyfrowywała postaci. Ogrom pracy opłacił się. Powstało dzieło z ogromnym literackim rozmachem, śmiem twierdzić nawet, że na miarę epopei.

    „Księgi Jakubowe” mi osobiście przypominają wielki patchwork. Niezwykłe połączenie mnóstwa rozmaitych elementów tworzących urzekającą i niewiarygodną całość. Tak jest właśnie z księgami. Jest kawał historii XVIII wieku z zapomnianym, brawurowym Jakubem Lejbowiczem Frankiem – podolskim Żydem, arystokratą, heretykiem, mówcą, działaczem, reformatorem, alchemikiem, kabalistą, mesjaszem, twórcą sekty…. Są Nachman i Jenta – pomocnicy narratora. Jest mnóstwo ciekawych, barwnie przedstawionych postaci drugoplanowych – Chaja, Elżbieta Drużbacka, Kossakowska, Chmielewki… Są herezje frankistów, niuanse religijne, mistycyzm i realia epoki przedstawione w najdrobniejszym szczególe. Są dwory arystokratów, plebanie i codzienność w żydowskich domach. Jest niepowtarzalny nastrój, którym Olga Tokarczuk przetyka wszystkie strony. Bez pytania zabiera Czytelnika do przeszłości i zostawia go tam aż do ostatniej strony „Ksiąg Jakubowych”. A przy tym nie pozwala mu ani przez chwilę nudzić się i co raz zaskakuje.

W jednym z wywiadów, poprzedzających ukazanie się powieści, pisarka powiedziała: „Powinniśmy wciąż opowiadać naszą historię, nie pozwalać jej zastygnąć. Brak żywego kontaktu z własną przeszłością powoduje problemy z tożsamością.” Mam poczucie graniczące z pewnością, że „Księgi Jakubowe” będą swoistego rodzaju drogowskazem dla wielu pokoleń.

     Bez wątpienia warto też sięgnąć po konkurencję „Ksiąg Jakubowych”. Z całą pewnością każda z tych pozycji, które znalazły się w czołówce, zasługuje na uwagę. „Matka Makryna” Jacka Dehnela, ponieważ historia tej postaci jest niezmiernie ciekawa, a język autora tak gładki, że czyta się jednym tchem. „Guguły” Wioletty Grzegorzewskiej, bo to jej świetny debiut prozatorski – pisarka opowiada o polskiej wsi za czasów PRL-u. „Sońka” Ignacego Karpowicza za ten kresowy klimat, za tę opowieść przy płocie, za romans i za odrobinę realizmu magicznego. „Przez sen” Jacka Podsiadło, gdyż ten tomik wierszy to słowa wzmocnione grafiką. Po „Szum” Magdaleny Tulli warto sięgnąć, ponieważ to powieść uniwersalna dotykająca w pewnym sensie prawdopodobnie każdego z nas. Książka z ogromnym emocjonalnym ładunkiem. Z kolei „Drach” Szczepana Twardocha to pozycja mocna, wymagająca i nie pozostawiająca złudzeń. Jest o Śląsku, rodzinie, ludzkich losach i walce.

    Zgadzacie się z wyborem Jury? Czy może przyznalibyście „Nike” innej powieści? Czy Waszym zdaniem Tokarczuk faktycznie napisała wielkie dzieło? Zapraszam do dyskusji w komentarzach 🙂

Tutaj można poznać i nabyć nagrodzoną literaturę poprzednich lat >>

Zobacz podobne wpisy:

O autorze

Avatar

Gandalf