Polecamy

Filmy o szpiegach i tajnych agentach – najciekawsze propozycje dla wielbicieli intryg

filmy o agentach
Avatar
Napisane przez Gandalf

Tajne stowarzyszenia i agencje od początków świata wzbudzały w ludziach zainteresowanie. Niewtajemniczony lud wymyślał historie dotyczące egipskich kapłanów, Templariuszy czy – współcześnie – działań takich organizacji jak FBI czy CIA. Niewielu z nas będzie miało w życiu okazję spotkać przedstawicieli podobnych komórek (może to i dobrze, zważając na ich sugerowaną brutalność?). Nie oznacza to jednak, że nie budzą naszej ciekawości. Filmy o szpiegach i tajnych agentach dają nam złudzenie obcowania z jakąś prawdziwą tajemnicą. Przecież w każdej historii tkwi ziarnko prawdy, czyż nie? Może naprawdę gdzieś w podziemiach wielkich amerykańskich miast funkcjonują najtajniejsze z tajnych agencje, a na zapomnianych wyspach pośrodku oceanu znajdują się nielegalne więzienia czy placówki, w których testuje się niesamowite gadżety czy produkuje nietypowe bronie? Może naprawdę gdzieś po świecie podróżują agenci z tajnymi misjami, którzy każdego dnia zapobiegają końcowi świata? W końcu, jak sugerują najlepsze filmy o agentach, zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie planował unicestwienie naszej planety. Które produkcje opowiadają najciekawsze historie?

Filmy o agentach? Zacznij od 007!

Według wielu krytyków i fanów serii o Jamesie Bondzie Daniel Craig to jeden z najlepszych odtwórców tej roli. Wysłannik Jej Królewskiej Mości wkracza bowiem w nowy etap życia. Nie jest już młodzikiem-hulaką, a poważnym, doświadczonym przez życie (choć wciąż niepozbawionym uroku) mężczyzną.

W skład kolekcji filmów z Danielem Craigiem wchodzą: „Casino Royale”, „Quantum of Solance” oraz „Skyfall”. W najpocześniejszych odsłonach cyklu świat jest jeszcze bardziej brutalny i jeszcze bardziej okrutny. Starzy sprzymierzeńcy mogą okazać się wrogami, a główną życiową lekcję stanowią słowa: nie ufaj nikomu. Oczywiście nie mogło też zabraknąć szybkich samochodów, nietuzinkowych akcji szpiegowskich oraz pięknych kobiet – elementów, które posiadają wszystkie filmy o agentach wywiadu.

Agent bez przeszłości

Zostańmy jeszcze na chwilę w świecie produkcji cyklicznych. Jason Bourne może nie doczekał się aż tylu kontynuacji swojej historii co James Bond, ale ma już na swoim koncie aż pięć filmów. W skład kolekcji z Mattem Damonem wchodzą: „Tożsamość Bourne’a”, „Krucjata Bourne’a”, „Ultimatum Bourne’a”, „Dziedzictwo Bourne’a” oraz „Jason Bourne”.

Tytułowy agent musi wykorzystać wszystkie swoje zdolności, zwiedzając przy tym kawał świata, by poznać swoją przeszłość. Jaka jednak może być przeszłość tajnego agenta? Czy Bourne naprawdę chce wiedzieć, co robił w przeszłości? Czy będzie w stanie zaakceptować fakty? Tajne agencje mają wiele do ukrycia i zrobią wszystko, by prawda o ich lekkomyślnych decyzjach nie opuściła tajnych placówek. Chociaż, gdyby faktycznie się to udawało, nie powstałyby najlepsze filmy o agentach…

Agent, który nie przypomina agenta

Filmy o agentach specjalnych kreują zwykle jeden typ postaci – nieprzeciętnie przystojnego mięśniaka w garniturze i w okularach przeciwsłonecznych, z kluczykami do supersamochodu i z modelką uwieszoną jego ramienia. W dodatku zwykle jest on gotowy poświęcić się w imię wyższej idei. Filmowy agent FBI czy CIA ma mnóstwo gadżetów oraz zespoły taktyczne na podorędziu.

Christian Wolff (Ben Affleck) z „Księgowego” kompletnie nie wpisuje się w ten obrazek. Po pierwsze, w ogóle nie działa po jasnej stronie mocy. Funkcjonuje jako tajniak, przyjmuje najtrudniejsze zlecenia, ale robi to głównie z chęci zaspokojenia prywatnych potrzeb. Po drugie, trudno byłoby go nazwać typowym przystojniakiem. Jego garnitury są równie bezbarwne i nudne, jak jego praca-przykrywka (a jednocześnie punkt wyjściowy dla działań „zbrojnych”), czyli księgowość. Wolff nie ma też ujmującego obycia w stylu Jamesa Bonda. Matematyczny geniusz posiada wiele cech introwertyka, który bardziej niż ludzi ceni sobie liczby. Jeżeli znudziły was już typowe filmy o szpiegach i tajnych agentach, ta produkcja może okazać się ciekawą odskocznią.

Sowieci vs. CIA

Rywalizacja szpiegowska między Rosją a Stanami Zjednoczonymi ma długą historię, która zdążyła się już odbić nawet na popkulturze. Temat ten jest głównym bohaterem mnóstwa książek i opracowań, często stanowiących raczej szaleńcze insynuacje, niż będące odzwierciedleniem jakiejś prawdy. Film, o którym mowa poniżej, to ekranizacja książki byłego agenta CIA.

„Czerwona Jaskółka” opowiada historię organizacji sowieckiej zwanej Szkołą Jaskółek (warto wspomnieć, że istniała ona naprawdę). Wyjątkowo atrakcyjne i utalentowane kobiety przechodziły w niej liczne i wyczerpujące szkolenia, mające uczynić z nich szpiegów idealnych. W tytułową rolę Czerwonej Jaskółki – jednej z agentek KGB – wciela się Jennifer Lawrence. Młodziutka dziewczyna, była baletnica, której karierę przerwał wypadek, po wymagającej nauce w sowieckiej organizacji otrzymuje poważne zadanie. Wielopoziomowa intryga, wymagająca wchodzenia w różne role i przekraczania własnych granic sprawia, że bohaterce coraz trudniej odnaleźć się w otaczającej ją rzeczywistości. Kim jest? Co czuje? Dla kogo działa? Czy poświęcenie dla ojczyzny powinno mieć jakieś granice?

Filmy o agentach specjalnych w Polsce

Czy Jana Nowaka-Jeziorańskiego można nazwać agentem? Pewności nie mam, ale oglądając film „Kurier” Władysława Pasikowskiego, trudno oprzeć się podobnym obserwacjom. Tytułowa postać ma bowiem do spełnienia misję wyjątkowej wagi. Informacja, którą bohater powinien przekazać przywódcom ruchów powstańczych w Warszawie od polskich władz znajdujących się w Wielkiej Brytanii, może zmienić losy wojny. By jednak przedrzeć się przez pogrążoną w wojennym chaosie Europę, Kurier będzie musiał pokonać wiele przeciwności i być świadkiem niejednego przejawu bezmyślnego okrucieństwa. Rodzi się też pytanie, czy ta misja – jeżeli zakończy się sukcesem – przyniesie pożądany efekt. Czy naprawdę wyzwoli Polaków? A może doprowadzi do ich klęski? Czy wydarzenia, które później nastąpią, zapiszą się w dziejach jako akt bohaterstwa czy porywczej lekkomyślności? Z perspektywy czasu kolejność wydarzeń jest już znana, ale film Pasikowskiego rzuca nowe światło na wydarzenia z okresu II wojny światowej, bardzo intensywnie oddając nastroje tamtego czasu. Produkcję ogląda się jak najlepsze filmy o agentach.

 

Filmy o szpiegach i tajnych agentach działają na widzów na wielu poziomach. Z jednej strony – dzięki dynamicznie opowiadanej historii i licznym scenom akcji, nierzadko pełnym pojedynków – po prostu dostarczają im intensywnej rozrywki. Z drugiej strony zachęcają mózg do intensywnej pracy. Oglądający zastanawiają się, ile w przedstawianych wydarzeniach jest lub mogłoby być prawdy. Czy podobne historie dzieją się naprawdę? Ile tak naprawdę wiemy o otaczającej nas rzeczywistości? A może cały świat to jedynie konstrukt, efekt manipulacyjnych działań konkretnej organizacji, która dzięki sieci szpiegów steruje panującymi zasadami? A może… może to po prostu czysta fikcja? Twórczość dostosowana do spragnionych mocniejszych wrażeń mężczyzn i kobiet, którzy śnią o robieniu rzeczy wielkich, o posiadaniu wpływu na całą planetę, o licznych podróżach, pięknych modelkach i modelach, szybkich autach czy eleganckich drinkach? Nawet jeżeli to wszystko ułuda, warto na czas seansu oddać się podobnym fantazjom!

Wszystkie wymienione filmy o agentach możesz zamówić na Gandalf.com.pl.

Zobacz podobne wpisy:

O autorze

Avatar

Gandalf