rozwiń
rozwiń
zwiń
zwiń
wpisz minimum 3 znaki
Znak kości Seria z Mercedes Thompson, Tom 4
ocena: 6, głosów: 12
 
powiększenie

Fragmenty

przeczytaj fragment książki
Znak kości Seria z Mercedes Thompson, Tom 4

Stefan nie zamierzał dobrowolnie zmienić dawcy, więc Peter i Darryl, przyklęknąwszy, zabrali się
do odrywania wampira od jego ofiary. Moją chęć pomocy Adam zbył warknięciem. Gdyby nie to, pewnie nie nalegałabym, pozostawiając sprawę wilkołakom. W końcu dysponowały nadnaturalną krzepą. Jednak skoro mieliśmy stworzyć z Adamem związek, na myśl o którym już czułam ostrzegawcze łaskotanie w brzuchu, oboje musieliśmy działać w nim na równych zasadach. Nie mogłam ustępować na każde warknięcie Alfy.
Poza tym nienawidziłam tej tchórzliwej cząstki mnie, która kuliła się, wyczuwając jego złość. Nawet jeśli wiedziałam, że to bardzo malutka cząstka.
Peter i Darryl manipulowali przy rękach Stefana, więc ja zajęłam się głową. Z nadzieją, że wampiry reagują na nacisk pewnych nerwów podobnie jak ludzie, przesunęłam palcami po jego twarzy. Nie musiałam jednak szukać żadnych szczególnych punktów, ponieważ w chwili, gdy dotknęłam ust Stefana, wzdrygnął się, puścił Adama, ramiona opadły mu bezsilnie, a kły wysunęły się na zewnątrz.
– Nie – szepnął, kiedy oderwałam palce od jego warg. – Nie – powtórzył słabo, a słowo zamarło wraz z tchnieniem.
Nie otwierając oczu, zaczął przesuwać głowę, póki nie spoczęła na moim ramieniu. Jego twarz przypominała już tę, którą znałam. Pęknięcia na skórze, wargach, dłoniach wyglądały jak zwyczajne rany. To uświadomiło mi poprzedni rozmiar zniszczeń, skoro głębokie szramy uznałam za polepszenie stanu.
Byłabym znacznie spokojniejsza, gdyby jeszcze nie wstrząsały nim drgawki jak w ataku epilepsji.
– Co mu jest? – zapytałam bezradnie.
– Ja wiem – rzekł Peter, sięgając po wielki nóż schowany w futerale przy pasku, i naciął sobie
ostrzem przegub.
Odsunął mnie, przyciągając Stefana do siebie tak, żeby mieć jego głowę na kolanach i, unieruchamiając go drugą ręką, przystawił mu do ust otwartą ranę. Wampir zacisnął usta, uchylając się.
Adam, który trzymał palce na własnym przegubie, aby powstrzymać krwawienie, pochylił się nad Stefanem.
– W porządku, to nie Mercy. Możesz pić, to nie Mercy.
W szparach powiek pojawiły się czerwone tęczówki i wampir wydał odgłos, jakiego nie słyszałam nigdy wcześniej... I żałowałam, że kiedykolwiek go usłyszałam. Dźwięk unosił każdy włosek na karku, wysoki, cienki, jak gwizdek dla psów, a zarazem ostrzejszy. Rzucił się, a Peter drgnął gwałtownie, sycząc przez zęby.
Nie zauważyłam, kiedy matka zniknęła, ale zdążyła przytaskać z łazienki wielką apteczkę pierwszej pomocy, należącą do Samuela. Przykucnęła przy Adamie, który natychmiast zerwał się na równe nogi.
Wilki Alfa nie okazują publicznie bólu, nawet w najbliższym gronie robią to niezwykle rzadko.
Przegub Adama wyglądał co prawda jak przeżuty, ale nie pozwoliłby mojej matce nic z tym zrobić.
Także się podniosłam.
– Pokaż – powiedziałam stanowczo, uprzedzając słowa, którymi mógłby ją urazić lub vice versa. Przyciągnęłam rękę Hauptmana, żeby zobaczyć rany. – Nic mu nie będzie – orzekłam zadowolona. – Już zaczyna się goić. Za pół godziny zostaną ledwie zadrapania.
Na szczęście.
– I pomyśleć, że zamartwiałam się twoim brakiem przyjaciół – skomentowała matka, unosząc
brwi. – Chyba powinnam mieć więcej wiary w afirmacje. Rzuciłam jej ostre spojrzenie. Uśmiechnęła się mimo wyraźnej troski.
– Ale wampiry, Mercy? Myślałam, że to bajki. Zawsze umiała wzbudzić we mnie poczucie winy, a to więcej, niż potrafił Bran.
– Nie mogłam ci powiedzieć – broniłam się. – Nie życzą sobie, by ludzie o nich wiedzieli. To niebezpieczne.
Zmarszczyła czoło.
– Poza tym, mamo, nigdy nie widziałam żadnego w Portland. – Ponieważ bardzo uważałam, gdzie patrzę, kiedy je wyczuwałam. Wampiry lubią Portland ze względu na deszczową pogodę.
– Czy wszystkie mogą się ot tak pojawiać?
Potrząsnęłam głową, zamyślona.
– Znam tylko dwójkę, która jest do tego zdolna. W tym Stefana.
Adam obserwował pożywiającego się wampira ze współczuciem w oczach. Nie sądziłam, że łączy ich cokolwiek prócz przypadkowej znajomości.
– Wyjdzie z tego? – zapytała matka.
Adam był co prawda blady, ale szybko do siebie dochodził. Pewnie innemu wilkołakowi zabrałoby to więcej czasu, lecz za Alfą stała moc watahy, która dodawała sił. Jednakże jeśli Stefan będzie się wgryzał w Petera z taką zachłannością jak w Adama, Peter nie będzie w stanie tak łatwo się uleczyć.
Matka zerknęła na mnie, a w jej policzkach pojawiły się dołeczki.
– Mówiłam o wampirze. Myślałaś o kimś innym, prawda?
Usiłowałam nie zastanawiać się nad kondycją Stefana ani nad jej przyczynami, ani nad tym, na ile ja byłam temu wina.
– Nie wiem, mamo. – Przytuliłam się do niej na moment, tylko odrobinę, i zaraz się wyprostowałam. – Nie wiem zbyt wiele o wampirach. Trudno je zabić, ale nigdy nie widziałam żadnego, który wyszedłby z czegoś takiego. – Daniel, przyjaciel...? Stefana. Nie, nie do końca przyjaciel. Po prostu – Stefana. Daniel przestał jeść przekonany, że wpadł w szał i zabił masę ludzi. Wyglądał wtedy źle, jednak nie aż tak źle, jak Stefan teraz.
– Zależy ci na nim – w głosie matki nie pobrzmiewało zdumienie, lecz usłyszałabym je zapewne, gdyby wiedziała o wampirach tyle, ile ja.
Wiedziałam, że Stefan ma swój „harem” dawców, na których się pożywia, choć więźniowie ci nie mieli chyba nic przeciwno temu. Różowe okulary opadły mi ostatecznie, kiedy Stefan zabił dwoje uratowanych przeze mnie, bezbronnych ludzi, aby mnie chronić. Możliwe, że w praktyce uczynił to tajemniczy Wulfe, skręcając im karki, jednak to Stefan reżyserował tę makabryczną intrygę.
Mimo to cierpiałam, widząc przyjaciela w tym stanie.
– Tak – potwierdziłam.
– Możesz go już puścić – zwrócił się Adam do Darryla, który natychmiast to uczynił, cofając się gwałtownie, jakby bał się czymś zarazić. A ponieważ mój salonik był naprawdę mały, uderzył się przy okazji o blat oddzielający pokój od kuchni. Adam przyjrzał się przelotnie lekko uniesionej wardze
Darryla, po czym skoncentrował się na drugim wilku.
– Wszystko w porządku, Peter? – zapytał.
Dopiero teraz przyjrzałam się wilkołakowi. Na czole perliły mu się krople potu. Miał przymknięte powieki, a twarz odwracał od leżącego na kolanach wampira, który wydawał się przyrośnięty do jego ręki. Widząc różnicę reakcji Petera i Adama, zaczęłam się zastanawiać, czy Stefana nie powinien karmić jednak bardziej dominujący wilk.
Peter milczał, więc Adam zbliżył się, kładąc dłoń na jego karku. Peter niemal natychmiast odprężył się, oddychając z ulgą.

Znak kości
Seria z Mercedes Thompson, Tom 4 (miękka)

książka

Wydawnictwo: Fabryka Słów

Oprawa: miękka

Ilość stron: 384

Wysyłamy w: 24h - 48h

Nasza cena: 29,05

Cena detaliczna: 39,80

U nas taniej o 27%

dodaj do przechowalni dodaj do listy życzeń Dodaj do koszyka
Powrót GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Opis

  • Szczegółowe informacje

  • Recenzje (2)

  • Inne wydania

Znak kości, Seria z Mercedes Thompson, Tom 4 - opis produktu:

Nieugięta. Bezczelna. Lojalna. I jak zawsze nieobliczalna.

Znacie to powiedzenie - jeśli gdzieś są jakieś kłopoty, to Mercy wpadnie w nie na pewno.

Zmiennkoształtna Mercedes Thompson ma za sobą ciężkie chwile. Najchętniej zamknęłaby się w swoim warsztacie i zajęła tym, co lubi - naprawą samochodów. Niestety rzeczywistość nie chce o niej zapomnieć!

Wampiry wydają na nią wyrok śmierci, despotyczny samiec Alfa wilkołaczej sfory chce z niej zrobić swoją partnerkę, u przyjaciółki z dzieciństwa zalągł się duch... Na dodatek domu Mercy nie chce opuścić wyjątkowo samodzielna i magiczna laska.

To chyba za dużo dla jednego, małego kojota! No mercy, Mercy!

Znak kości, Seria z Mercedes Thompson, Tom 4 - wybrana recenzja:

Książki Moni 10/10/2017
recenzja dotyczy produktu: Książki

Mercedes Thompson jest mechanikiem i zmiennokształtną, która ma przedziwny talent do ładowania się w kłopoty. Wampiry pałają żądzą zemsty, za to, co zrobiła, a Stefan nieoczekiwanie ląduję w jej salonie, tylko jest w tak złym stanie, że trudno go rozpoznać. Dodatkowo Mercy zacieśnia więzi ze stadem... (czytaj dalej)

Znak kości, Seria z Mercedes Thompson, Tom 4 - szczegółowe informacje:

Dział: Książki

Kategoria: fantastyka, fantasy, inne

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Oprawa:miękka
Okładka:miękka
Wymiary:125 x 195
Ilość stron:384
ISBN:978-83-7574-738-6
Wprowadzono: 07.09.2017
i zgarniaj nagrody napisz recenzję

Znak kości, Seria z Mercedes Thompson, Tom 4 - recenzje klientów

10/10/2017
recenzja dotyczy produktu: Książka

Mercedes Thompson jest mechanikiem i zmiennokształtną, która ma przedziwny talent do ładowania się w kłopoty. Wampiry pałają żądzą zemsty, za to, co zrobiła, a Stefan nieoczekiwanie ląduję w jej salonie, tylko jest w tak złym stanie, że trudno go rozpoznać. Dodatkowo Mercy zacieśnia więzi ze stadem wilkołaków, a dawna znajoma prosi ją o pomoc. Czy i tym razem Mercedes wyjdzie cało z opresji? ?Znak kości? to najlepsza część, jak dotąd, i jestem nią szczerze zachwycona! Akcja od pierwszej strony pędzi, a ja całkowicie przepadłam. Autorka lubi powoli wprowadzać czytelnika w sprawy, jednak ten tom jest inny i na pewno jest to pozytywna zmiana. Mercedes jest twardą kobietą, lecz w poprzedniej części została bardzo skrzywdzona i teraz walczy z atakami paniki oraz stara się powrócić do formy. Ukojenie daję jej związek z Adamem, miejscowym alfą. Watek miłosny jest bardzo dobrze prowadzony. Męscy czytelnicy nie będą się irytować z powodu westchnień zakochanej bohaterki, bo zwyczajnie ich nie ma. Miłość jest ważna na tyle, by i kobiecy fani byli usatysfakcjonowani, jednak nie ma tu przesady. Autora przede wszystkim skupia się na przygodach Mercy i wątku przewodnim, czyli sprawie, którą kobieta musi rozwiązać. Seria o Mercedes Thompson to przednie Urban Fantasy i wszystko podoba mi się w tych książkach. Świat przedstawiony jest tym, co uwielbiam w tym gatunku. Wampiry, wilkołaki i nieludzie istnieją i są zaskakującymi postaciami. Główna bohaterka jest twarda i nie daje sobie w kasze dmuchać, dodatkowo zna swoje słabości i nie wychodzi na niepokonanego herosa. Wątki kryminalne są świetnym dodatkiem, a relacje damsko-męskie dodają lekkości. Seria idealna dla każdego fana gatunku! Autorka pisze lekko, a ponieważ jest to literatura rozrywkowa, korzystnie wpływa to na odbiór całej powieści. Czerpałam prawdziwą przyjemność z lektury i nie mogę doczekać się kolejnego tomu. ?Znak kości? jest jeszcze lepszy niż poprzednie książki i wzmaga apetyt! Mercy nie pozwala nudzić się czytelnikowi! Uwielbiam ją i mogłabym czytać o jej przygodach bez najdrobniejszej przerwy. Szybka akcja, namiętność, nieoczekiwane znajomości i niebezpieczeństwo wiszące w powietrzy, to prawdziwa mieszanka wybuchowa. Polecam! 8/10

29/08/2011
recenzja dotyczy produktu: Książka

Seria urban fantasy o Mercedes Thompson należy do moich ulubionych. Każda kolejna część zaczynając od "Zewu księżyca" przez "Więzy krwi" do "Pocałunku żelaza" była coraz lepsza. A ponieważ kulminację intryg i intensywnych przeżyć autorka zapewniła czytelnikom w t.3, może się wydawać że "Znak kości" w porównaniu z poprzednimi częściami jest słabszy ze względu na początkowy statyzm (m.in. opisy i wyjaśnienia dotyczące hierarchii,magii i reguł panujących wśród wilkołaków). Należy jednak wziąć pod uwagę jak skończył się ostatni tom. Trudno mi uwierzyć że jakakolwiek kobieta(nawet zmiennokształtna) po takich przejściach, przechodzi nad tym do porządku dziennego bez żadnych konsekwencji czy depresji. I tak jestem pełna podziwu dla autorki jak wybrnęła z tak trudnej psychologicznie sytuacji w jakiej postawiła swoją bohaterkę. Nie zgadzam się więc z opinią że książka jest oznaką spadku formy p.Briggs _ jest trochę inna. Jeżeli ktoś czytał serię Carrie Vaughn o Kitty Norville wie, że trzecia część "Wakacyjne noce Kitty" również różni się od poprzednich ale wcale nie zaniża poziomu. Myślę za to że z pewnością zadowoli czytelników świetny wątek z Blackwoodem i jego wyjątkowy koniec. Mam nadzieję że wydawnictwo Fabryka Słów jak najszybciej wyda następne tomy: "Silver borne" i "River marked" oraz inną serię P.Briggs "Alfa i Omega 0". Szczerze polecam "Znak kośći" i pozostałe tomy o Mercy.

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Śpiące królewny

S. King

O. King

książka

34,84 zł taniej -30%

Virion. Wyrocznia Imperium Achai

A. Ziemiański

książka

27,87 zł taniej -30%

Wilcze Leże

A. Pilipiuk

książka

27,87 zł taniej -30%

Patricia Briggs - przeczytaj też

Zobacz również

Zeszyt Wendy

M. Osborne

książka

37,34 zł taniej -25%

Faceci w czerni

N. Redfern

książka

29,78 zł taniej -25%

Głos Ziemi

B. Werber

książka

27,68 zł taniej -25%

Rabunek i Maska

N. Myszlennik

książka

20,21 zł taniej -25%

Ciekawe pomysły Gandalfa

książka

16.87 zł

taniej -15%

Znak 750 11/2017 Dlaczego fascynuje nas wojna?

Coraz częściej słyszymy o nieuchronnym nadejściu wojny i o podobieństwie naszych czasów do sytuacji w Europie z lat 30. XX w. Odrodzenie nacjonalizmów i nastrojów ksenofobicznych, kryzys instytucji międzynarodowych, mowa nienawiści i rosnąca przemoc sprzyjają budowaniu napięć i wyobrażeń o wojnie. Nie bez znaczenia są też fantazje o bohaterstwie i niewinne,...

książka

16.87 zł

taniej -15%

Znak 749 10/2017 Geny, Projektowanie czy loteria?

O co spierają się transhumaniści i biokonserwatyści? Co zmieniły nowe badania nad redagowaniem genomu Dlaczego lepiej zaufać naturalnej loterii genów niż biotechnologicznemu projektowi? Czy świat bez wad genetycznych byłby lepszy? W Temacie Miesiąca: Dobroczynna prokreacja Julian Savulescu w rozmowie z Kacprem Kowalczykiem....

książka

16.87 zł

taniej -15%

Znak 746-747/2017 Kim jestem kiedy podróżuję?

Kim jestem, kiedy podróżuję? O człowieku Zachodu i Wschodu, globalnej Północy i Południu, o granicach, które potrafią łączyć, a także miejscach, których nie można odwiedzić, piszą: Olga Tokarczuk Ćwiczenia z obcości Andrzej Stasiuk Najstarszy pejzaż Natasza Goerke Gościniec Natalia Bloch Relacje wzajemności Mirosław...

książka

15.09 zł

taniej -24%

Znak 745 6/2017 Biografie rzeczy żydowskich

W jakie relacje wchodzimy z żydowskimi rzeczami? Co skrywa muranowska ziemia? Jak materialność pomaga przepracować trudną pamięć? Czym jest i po co nam doświadczenie Auschwitz-Birkenau? W Temacie Miesiąca: Okruchy pamięci Beata Chomątowska Uobecniona Zagłada Marta Duch-Dyngosz Dotknąć Auschwitz Piotr Cywiński w rozmowie z Martą...

książka

16.87 zł

taniej -15%

Znak 744 5/2017 W sieci uzależnień

Mózg może się uzależnić od wszystkiego - nie tylko od narkotyków, ale także od wykonywania określonych czynności. Wśród naukowców trwają dyskusje na temat przyczyn uzależnień, a również właściwych sposobów ich leczenia i odpowiednich rozwiązań prawnych. Jak uzależnia się mózg? Czym są nałogi behawioralne? Jaki jest związek między traumą a uzależnieniem?...

książka

16.87 zł

taniej -15%

Znak 743 4/2017

Która miłość jest prawdziwa? Jakie są jej nowoczesne definicje? Czy miłość sprawia, że stajemy się piękniejsi? Jak o niej mówić, by nie popaść w banał? W Temacie Miesiąca: Wszystko, co istnieje Bogdan de Barbaro w rozmowie z Urszulą Pieczek Blizny Erosa Dobrosław Kot Miłość w ponowoczesności Julita Czernecka Co to jest miłość? Stanisław...

Brak list życzeń:

Utwórz

zamówienie tradycyjne
Brak produktów w koszyku
Brak produktów w koszyku
10.00
Łączna wartość zamówienia: 0 zł0 zł
Dostawa i płatność › Płatność ›
rozwiń
Wpisz numer
Swojego zamówienia (xxxxxx/rrrr)
Sprawdź

Powiadom kiedy produkt będzie dostępny

Wpisz swój adres e-mail: