Zimowe serca - Anna Wolf - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Zimowe serca

  • Promocja
    image-promocja

książka

Zimowe serca - opis produktu:

Świąteczna opowieść autorki bestsellerów - Anny Wolf!

Erick Walker nie wierzy w cuda. A jednak pewnego zimowego dnia tuż przed Bożym Narodzeniem zdarzyło się coś niezwykłego. Nieznajoma uratowała Ericka, kiedy jego samochód zsunął się ze skarpy prosto do rzeki.

Nie wiedział, że była to Tara Willson, matka dwóch nastoletnich córek, która po rozstaniu z mężem borykała się z problemami finansowymi. W dodatku nie ufała ludziom, a w szczególności przedstawicielom płci męskiej.

Kiedy rok później, przed kolejnym Bożym Narodzeniem, przypadkowo się spotykają, Tara nie rozpoznaje Ericka. On z kolei nie ma pojęcia, że to kobieta, której zawdzięcza życie.

Świąteczny cud czy nie, tych dwoje się zaprzyjaźnia, nie przypuszczając, że Tara tak bardzo potrzebuje przyjaciela. Jej były mąż będzie chciał się zemścić za to, że od niego odeszła. Jednak Roger nie podejrzewa, że w życiu dawnej żony pojawił się ktoś nowy - mężczyzna z tonącego samochodu. Mężczyzna, który ma na koncie wiele złych uczynków.

Książka Zimowe serca pochodzi z wydawnictwa NieZwykłe. Autorem książki jest Anna Wolf. Należy do gatunków: literatura piękna, dla kobiet, romans. Książka Zimowe serca liczy 210 stron. Jej wymiary to 140x205. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Anna Wolf - przeczytaj też

-21%
Blade Storm Riders Tom 1 miękka 30,73 zł 38.90
Dodaj do koszyka
-34%
Parker Rain Niepokonani Tom 1 miękka 26,33 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-21%
Pokusa Gangstera Gangsterzy Tom 4 miękka 30,73 zł 38.90
Dodaj do koszyka
-20%
Ring miękka 31,92 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-21%
Ryzyko gangstera Gangsterzy Tom 3 pocket 11,81 zł 14.95
Dodaj do koszyka
-21%
Serce gangstera Gangsterzy Tom 1 pocket 11,81 zł 14.95
Dodaj do koszyka
-21%
Sprawa Rity miękka 30,66 zł 38.81
Dodaj do koszyka
-21%
Zemsta gangstera Gangsterzy Tom 2 pocket 11,81 zł 14.95
Dodaj do koszyka

RECENZJE - Książka - Zimowe serca

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

4.5/5 ( 10 ocen )
  • 5
    5
  • 4
    5
  • 3
    0
  • 2
    0
  • 1
    0

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

Izabela W

ilość recenzji:649

25-01-2021 14:08

"Szczęścia ponoć nie da się zmierzyć lub zważyć, ale da się je poczuć."

Może i "Zimowe serca" nie wyróżniają się niczym szczególnym od innych tego typu książek, ale ja spędziłam z nią kilka przyjemnych chwil. Anna Wolf znana jest z erotyków i wątków mafijnych. Tu z kolei oddała w ręce czytelników coś zgoła odmiennego. Powieść utrzymana jest w zimowym klimacie. Jakże cieszyłam się, że mogłam ją czytać, gdy za oknem panował siarczysty mróz i leżały hałdy śniegu. Dużo łatwiej było mi wczuć się w jej atmosferę i wszystko to, co spotkałam na jej kartach. Little Falls jest magiczne... Żałuję tylko, że książka jest tak niewielka objętościowo. Moim zdaniem kilka wątków można było rozwinąć nieco szerzej.

Podobno nic w naszym życiu nie dzieje się bez przyczyny. I ja szczerze w to wierzę. Historia mężczyzny z przeszłością i kobiety po przejściach oraz wypadek doskonale to obrazuje. Tara i Erick - tylko z pozoru są różni, lecz tak naprawdę wiele ich łączy. Oboje samotni, z trudną przeszłością, niskim poczuciem własnej wartości i, choć w to nie wierzą, głęboko w środku pragnącą ułożyć sobie życie na nowo. 

"Życie jest jak cebula. Czasem z wierzchu ładna, ale w środku zgniła albo na odwrót. Kiedy zaczniesz ją obierać, okazuje się, że nie wszystko jest takie, na jakie wygląda."

Tym, co bardzo mi się podobało, byli zwyczajni, posiadający wady i zalety, popełniający błędy bohaterowie, dodatkowo w zbliżonym wieku do mojego. Jedynie momentami ich zachowanie odbiegało od metryki, przez co mogą wydawać się nieco infantylni.

Autorka wskazuje jak ludzie oceniają innych tylko na podstawie tego, jak wyglądają lub poprzez pryzmat ich przeszłości, tego co zrobili. Przeszłości bowiem nie da się zmienić, ona nas kształtuje,  ale nie definiuje. Wchodząc w związek i pragnąc szczerego uczucia, trzeba zaakceptować kogoś takim, jakim jest. Pokazuje że miłość może spaść na człowieka w najmniej spodziewanym momencie. Tu ważne jest, by nie bać się przełamać strachu, obaw, zaufać i otworzyć się na drugą osobę, by zacząć od nowa, z czystą kartą. Przypomina również, że pieniądze to nie wszystko. Liczy się bowiem serce, szczerość uczuć, szacunek, uczciwość, troska. 

"Zasługiwała na miłość i na kogoś, dla kogo będzie numerem jeden, a nie tylko meblem w domu, który można przesuwać wedle uznania i własnego widzimisię."

"Zimowe serca" to ciepła, subtelna, romantyczna, poruszająca powieść o miłości, godzeniu się z przeszłością, akceptacji, a przede wszystkim o szansie. To książka z odrobiną dreszczyku i niebezpieczeństwa, smutku i radości. Czy zmarźnięte serca zabiją gorąco? Wszak każdy zasługuje na szczęście i bycie kochanym. Czy tak będzie? Sprawdźcie!

...

Czy recenzja była pomocna?

MrsBookBook

ilość recenzji:239

6-01-2021 22:17

Główna bohaterka, Tara, układa sobie życie na nowo, a raczej stara się to zrobić. Ma dwie nastoletnie córki i byłego męża, który doprowadził do tego, że nie wierzy sama w siebie. Dla niej najważniejsze są córki - jej jedyne szczęście, które spotkało ją w życiu.

Eryk, druga pierwszoplanowa postać, to kryminalista. Jakiś czas temu wyszedł z więzienia i skończył z dawnymi interesami. Teraz ma własną (legalną) firmę i zaczyna życie od nowa. Mężczyzna uważa, że nie zasługuje na to, by jakakolwiek kobieta chciała z nim być. Twierdzi, że jego wygląd jest odstraszający. A to wszystko przez pewien wypadek.

Książkę przeczytałam w błyskawicznym tempie i żałuję, że tak szybko się skończyła. Dzięki tej historii przenosimy się w świat, gdzie zbliżają się święta, za oknem jest mróz i pada śnieg, który skrzypi pod butami (czego nie wiem jak Wy, ale ja dawno nie doświadczyłam????????).

Autorka poruszyła problem przeszłości, która jakakolwiek by nie była, pozostaje przeszłością. Liczy się tu i teraz. Nie można też oceniać drugiej osoby po wyglądzie i po tym, co kiedyś robiła. Musimy pamiętać, że czasem ludzie się zmieniają. A najważniejsze, że każdy z nas zasługuje na szczęście i miłość, bez względu na to, czy jesteśmy biedni czy bogaci, brzydcy czy olśniewamy urodą, a także czy nasza przeszłość wraca do nas jak bumerang i nie pozwala o sobie zapomnieć, czy też nigdy nie mieliśmy poważnych problemów.

Książka jest naprawdę piękna i idealna do poczytania wieczorem. Jedyne, do czego mogłabym mieć zastrzeżenia to to, że ta historia jest strasznie krótka oraz, że zaciekawił mnie poruszany kilka razy wątek brata głównej bohaterki. Jednak niestety nie dowiedziałam się, o co dokładnie chodziło ???????.

Po przeczytaniu trzech tomów ?Gangsterów? tej autorki po prostu sięgałam po te książkę w ciemno, bo wiedziałam, że się nie zawiodę. I Wam również polecam!

Czy recenzja była pomocna?

Karolina

ilość recenzji:36208

17-12-2020 21:00

"A gdy się zejdą, raz i drugi,
kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością,
bardzo się męczą, męczą przez czas długi,
co zrobić, co zrobić z tą miłością."
Agnieszka Osiecka "Czy te oczy mogą kłamać"

Okres przedświąteczny to nie tylko oczekiwanie na Narodzenie Jezusa, roraty porządki w domu, wypieki, to także czas gdy lubimy zasiąść przed telewizorem czy laptopem by obejrzeć film w świątecznym klimacie, który wprowadzi nas jeszcze bardziej w nastrój radosnego oczekiwania. Prócz filmów wydawnictwa proponują miłośnikom świątecznych opowieści książki świąteczne. "Zimowe serca" Anny Wolf to właśnie taka historia, historia która dzieje się w okresie przedświątecznym i świątecznym.

Gdy główna bohaterka powieści, Tara Willson, spotyka przypadkiem przed centrum handlowym tajemniczego mężczyznę, który wzbudza w niej lęk, nie podejrzewa, że jest nim, ten sam mężczyzna, którego przed rokiem uratowała gdy jego samochód stoczył się ze skarpy do rzeki. Nie wie też, że to spotkanie zapoczątkuje ich znajomość, która od przyjaźni rozwinie się w prawdziwą miłość.

Erick Walker, tajemniczy mężczyzna, uratowany przez Tarę, nie zdaje sobie sprawy, że zawdzięcza tej filigranowej blondynce życie, ani z tego, że zmieni ona całe jego dotychczasowe życie.

Ona i on, ona po przejściach, rozwiedziona, matka dwóch nastoletnich córek, leczy rany po małżeństwie, które było piekłem, boi się otworzyć na nową znajomość, boi się, by ktoś znów nie złamał jej serca. On, człowiek z przeszłością, który wyszedł na prosto, mimo błędów przeszłości stara się być dobrym człowiekiem, pragnie mieć rodzinę i być szczęśliwym. Czy ta dwójka ma szansę stworzyć coś trwałego, ma szansę na miłość?

Początkowo książka mnie znudziła, nie potrafiłam się odnaleźć w fabule, bałam się, że to będzie wielkie rozczarowanie. Recenzje, które pojawiały się na bookstagramach były tak zróżnicowane, że nie wiedziałam już sama, czy chcę kontynuować lekturę "Zimowych serc". Ale nigdy( no dobrze prawie nigdy :D) nie skreślam książki na początku i daje szansę. I wiecie co, cieszę się, że przeczytałam "Zimowe serca" do końca, bo to naprawdę urocza i ciepła historia, taka w sam raz na okres przedświąteczny.

Bohaterowie nie są jednoznaczni. Tara zdaje się być uroczą blondynką, taką damą w opałach, którą trzeba ratować, bo zawsze przydarza się jej coś złego. Ale Tara kiedy trzeba potrafi pokazać pazurki i siłę swojego charakteru, więc niech nie zmylą was pozory ;)
Erick natomiast, mimo swojej mrocznej przeszłości jest czułym, kochającym, dbającym o tych, których kocha i na których mu zależy mężczyzną. Potrafi być kiedy trzeba niebezpieczny i skuteczny jak Strażnik z Teksasu, a kiedy indziej delikatny i romantyczny jak Apollo.

Książka mimo że niezbyt obszerna to zawiera w sobie kilka wątków, znajdziemy tu akcję, romans, wątek obyczajowy. Mimo moich obaw, bawiłam się dobrze przy lekturze "Zimowych serc" i nie jestem nią rozczarowana.

Jeśli jesteś fanem historii w klimacie świątecznym, jeśli lubisz takie filmy czy książki, to powieść pani Anny jest dla Ciebie. Polecam serdecznie ! To zupełnie nowa, inna odsłona pióra pani Anny, którą warto poznać ;) Znana dotychczas z opowieści mafijnych teraz zabiera nas w świat opowieści obyczajowej. Ciepłych opowieści o miłości, która przychodzi do nas jak cud z nieba nigdy dość !

Dziękuję wydawnictwu Niezwykłemu za egzemplarz do recenzji.

Czy recenzja była pomocna?

ThievingBooks

ilość recenzji:36208

11-12-2020 13:19

Zimowa książka autorki gangsterskiej serii to coś nowego w dorobku Anny Wolf. Czy będzie to urocza powieść w sam raz na Boże Narodzenie?

Znając wcześniejsze powieści autorki muszę przyznać, że ta jest zupełnie inna. Nie wiem nawet czy nie lepsza. Kiedy Anna Wolf porzuciła gangsterski świat i stworzyła fabułę skupiającą się na typowym życiu, jej opowieść stała się bardziej realna a bohaterowie możliwi do przełożenia na prawdziwe życie.

Podoba mi się fakt, że otrzymujemy dojrzałych bohaterów. Tara Willson ma trzydzieści kilka lat i wychowuje dwie nastoletnie córki. Właśnie wyrwała się z toksycznego małżeństwa i chociaż boryka się z wieloma problemami, w tym z brakiem pieniędzy, to cieszy się, że ma już za sobą wyzwiska i psychiczne poniżanie. A przynajmniej w dużej mierze, ponieważ były mąż nie daje o sobie zapomnieć. Pewnego dnia jednak ratuje życie Eryka Walkera i chociaż nie potrafi już ufać mężczyzną ma świadomość, że to spotkanie odmieni jej życie.

Eryk ma swoje za uszami. Nie jest to facet idealny, chociaż daleko mu do damskiego boksera. To raczej bohater z mroczną przeszłością, który jednak ma w sobie wiele emocji, w tym potrzebę bycia kochanym. Tylko jaka kobieta odważy się być z kimś, kto dopiero opuścił więzienie? Jak widzicie autorka wykreowała dwójkę silnych, choć pokiereszowanych przez życie bohaterów, którzy nie poddali się w walce o własne szczęście. Polubiłam ich chociaż wadziły mi te amerykańskie wstawki, ponieważ lubię, gdy polscy autorzy dbają o nasz rodzimy klimat.

To lekka powieść, romans obyczajowy z lekkim przesłaniem w tle. W sam raz na świąteczny czas, kiedy lepiej sprawdzają się krótkie i dynamiczne lektury. Podobało mi się zaangażowanie wielu emocji w fabułę oraz udowodnienie, że łatwo oceniać człowieka po pozorach, zapominając, że każdy z nas jest inny i definiuje go indywidualna historia.

"Zimowe serca" to przykład książki przyjemnej, lekkiej i niosącej ze sobą bodziec w postaci realnie opowiedzianej historii o miłości, rodzinie oraz potrzebie akceptacji. Anna Wolf pięknie ujęła relację Tary z jej córkami a także powolną naukę odbudowanego zaufania. Miłość w tej książce nabiera nowego znaczenia, ale jednocześnie pokazuje, że każdy człowiek zasługuje na zrozumienie.

Czy recenzja była pomocna?

lalka1

ilość recenzji:186

5-12-2020 16:03

Uwielbiam książki Anny Wolf. Po serii gangsterskiej czas na spokojniejszą, ze świąteczną atmosferą książkę. Książką zaczarowała mnie. Jest fantastyczna, ciepła i aż żal, że ma tylko o

Bardzo ujęła mnie postać Tary. Młodej rozwódki z dwiema nastoletnimi córkami. Kobieta walczy o dobry byt córek, ale były mąż uprzykrza jej życie. Kiedy poznaje Erika jej los się odmienia.

Erik facet po przejściach, który ma za sobą kryminalną przeszłość. Jednak wyszedł na prostą i do szczęścia brakuje mu kogoś z kim mógłby życie dzielić

Ciekawą postacią jest były mąż Tary. Trochę groźny, trochę śmieszny, taki dodatek w stylu autorki. I pomimo że jest tym złym trochę go żal.

Oczywiście autorka nie byłaby sobą gdyby zaserwowała nam lukrowy romans. Za to w cudowny sposób pokazała nam jak rodzi się, więź między tą dwójką. Jak oboje walczą ze swoimi kompleksami i brakiem wiary w siebie. Czy im się uda? Musicie przeczytać sami

Książka to pełną nadzieję, miłości i ciepła. Taką odskocznią na wieczór. Co prawda osadzona w atmosferze swiąt ale to niejako tło. Serdecznie polecam

Czy recenzja była pomocna?

Monika Smyk

ilość recenzji:113

4-12-2020 13:12

     Recenzja Zimowe Serca

Witam :) Dziś mam dla was recenzję, książki Zimowe Serca, to świąteczna  opowieść, autorki Anny Wolf.

Pani Ania zaczarowała mnie tą książką ?? Jest fantastyczna, przeczytałam ją jednym tchem, a na koniec żałowałam, że, nie ma dalszej jej historii.

Książka ta pokazuje życie, każdego z nas. Chociaż może nie każdego. Bo zdarzają się osoby takie jak mąż naszej bohaterki, który jest bezwzględnym chamskim, aroganckim facetem, który myśli, że, wszystko mu wolno, a przemoc psychiczną stosuje na początku dziennym.


Każdy z nas chce żyć w spokoju,  spędzić święta, w bezpiecznym miejscu i mieć kochającą się rodzinę. Wielką choinkę, pięknie ustrojone wnętrze czy dom. Zapachy, które czuć, przy pieczeniu potraw świątecznych, i prezenty które, czekają pod choinką.

Niestety nie zawsze mamy to czego chcemy, inni nie mają z kim usiąść, do wigilijnego stołu, czy chociażby ciepłego talerza zupy. Życie niekiedy układa się w taki sposób, że, ma się na koncie troszkę błędów sprzed lat, a kiedy w końcu wszystko zaczyna się układać, stare sprawy dają o sobie znać.

Autorka bardzo fajnie przedstawiła, życie które, niestety nie jest kolorowe. Trzeba radzić sobie w różnych sytuacjach w życiu. Niekiedy, trzeba tupnąć nogą i nie dać się poniewierać innym ludziom. Niekiedy, człowiek chowa się w swojej skorupie, która nas chroni, lecz jest też czas kiedy trzeba podnieść głowę, i w końcu pokazać innym, że, nikt nie jest niezniszczalny. Życia uczymy się na błędach, które ciągną się za nami do końca życia. Lecz czy zawsze musi tak być ? Myślę, że każdy z nas to wszystko przechodził, a święta są, po to by wszystko mogło, mieć sens, by można było poukładać wszystko od nowa i być w końcu szczęśliwym.

Polecam tę opowieść każdemu, kto lubi święta, ale także tym którzy lubią powieści o miłości, namiętności, czy nawet o chwilach grozy, czy niebezpieczeństwa. Ta książka jest właśnie dla was ??

Czy recenzja była pomocna?

Blondynkowe_ksiazki

ilość recenzji:36208

27-11-2020 19:50

?Zimowe serca? autorstwa Anny Wolf rozgrzała moje serce i sprawiła, że poczułam prawdziwą magię świąt. Autorka na niespełna dwustu stronach stworzyła niezwykle ciepłą, emocjonalną i poruszającą historię miłości dwóch zagubionych serc. Uwielbiam czytać wzruszające historie, których akcja toczy się w okresie świątecznych przygotowań. Byłam podekscytowana, gdy dowiedziałam się, że autorka mrocznych ?Gangsterów? napisała świąteczną opowieść. Okładka jest piękna, a historia z łatwością wprawiła mnie w świąteczny nastrój. Muszę uprzedzić Was, że nie jest to tylko słodka historia miłosna. To coś znacznie głębszego i poruszającego. Nie wszystko jest tutaj piękne i miłe, zdarzają się również bolesne i poruszające momenty. Jest to historia, która pokazuje, że warto wierzyć w marzenia, nawet jak wszystko wali się nam na głowę. W takich właśnie chwilach zdarzają się cuda.

Erick Walker to mężczyzna z trudną przeszłością, który nie wierzy w cuda. Pewnego zimowego dnia mężczyzna uległ wypadkowi, jego samochód zsunął się ze skarpy wprost do rzeki. Mogłoby skończyć się to tragicznie gdyby nie pomoc nieznajomej kobiety. Erick nie wie, że życie uratowała mu Tara Wilson. Kobieta po tragicznych przejściach i rozstaniu z mężem postanawia odbudować swoje życie. Matka dwóch córek stara się jak może, aby nic im nie brakowało. Rok później ta dwójka przypadkowo na siebie wpada. Nie rozpoznają się, ale nawiązuje się między nimi uczucie. Oboje są w trudnej sytuacji, oboje po przejściach i oboje nie wiedzą, że rok wcześniej się już spotkali. Czy bożonarodzeniowa magia sprawi, że zdarzy się cud?

Kiedy zaczęłam czytać tę historię, bardzo trudno było mi przestać. Zakręty i zwroty akcji sprawiły, że nie mogłam jej odłożyć, ponieważ musiałam wiedzieć, jak zakończy się historia Tary i Ericka. To naprawdę niesamowita historia. Mimo tego, że jest krótka sprawia, że czytanie jest jak jazda na najwyższej kolejce górskiej. Czytając, bardzo chciałam aby ta dwójka rozwiązała swoje problemy i znów była szczęśliwa, ale tym razem we dwoje.

Anna Wolf naprawdę wie, jak pisać o osobistych zmaganiach, miłości i przebaczeniu. Ta książka sprawiła, że poczułam radość, nadzieję i miłość. To magiczna bożonarodzeniowa opowieść, pełna czułych chwil, bohaterów stojących w obliczu wielu wyzwań, z którymi muszą się zmierzyć i które pokonują, prowadząc do satysfakcjonującego i szczęśliwego zakończenia. Naprawdę podobała mi się ta słodka opowieść o miłości, która pojawia się, gdy najmniej tego oczekujemy. Ja jestem oczarowana tą historią i Wiem, że skradnie serce niejednego czytelnika. Polecam z całego serca.

Czy recenzja była pomocna?

justus_reads

ilość recenzji:36208

17-11-2020 10:26

Anna Wolf, autorka znanej wszystkim serii Gangsterzy, powraca z zupełnie inną książką! Tym razem powieść, która nie tylko uprzyjemni nam zimowy wieczór, ale też przywoła tęsknotę za prawdziwą zimą :)
?Przeszłości nie da się zmienić, ona nas kształtuję, ale nie definiuje?.?
Tara Wilson, ma za sobą burzliwą przeszłość. Zniszczona psychicznie przez męża tyrana, nie wierzy w siebie i w to, że ktokolwiek może zwrócić na nią uwagę. Ma dwie dorosłe córki, ale w jej życiu czegoś niestety brakuje? Dotychczasowe perypetie Erika Walkera też nie należą do idealnych? Mężczyzna wychodzi z więzienia i próbuje na nowo ułożyć sobie życie. Ma własną małą firmę, domek na uboczu, a do szczęścia brakuje jedynie drugiej połówki. Pewnego dnia na parkingu przed sklepem spotyka piękną blondynkę, która od razu wpada mu w oko. Próbuje jej pomóc z zakupami, ale kobieta nie wygląda na skorą do rozmów? Czy dojdzie do ich ponownego spotkania?
W tej książce nie znajdziecie akcji, strzelanin czy nawet pewnego siebie gangstera czy Hiszpana. Tym razem bohaterowie mają wady, a ich życie zdecydowanie nie należy do kolorowych. Codziennie zmagają się z szarą rzeczywistością i pomimo braku wiary w siebie, robią wszystko aby każdy kolejny dzień przetrwać jak najlepiej. Tara już dawno zapomniała o sobie, można powiedzieć, że żyje tylko dla dzieci, a Eryk?no cóż, pobyt w więzieniu, to coś o czym nie zapomina się z dnia na dzień ? w szczególności jeśli chodzi o małe miasteczko. ?Zimowe serca? to historia jak najbardziej życiowa, pokazująca, że nawet człowiek z ranami, skazami ? zasługuje na drugą szansę. I że nie zawsze jest kolorowo i idealnie, jakbyśmy sobie tego życzyli i czasami błędy przeszłości i tak będą o sobie przypominać, bez względu na to jak byśmy chcieli o nich zapomnieć.
Książkę czytało mi się bardzo przyjemnie i podobała mi się. Szkoda tylko, że taka cieniutka, bo niektóre wątki można by było bardziej rozwinąć ;) pomimo to, jako książeczka na wieczór jest idealna! Ja osobiście po przeczytaniu zaczęłam tęsknić za taką prawdziwą, białą zimą? czego zapewne nigdy nie powie bohater ?Zimowych serc? :P a Wy tęsknicie za białym puchem za oknem?

Czy recenzja była pomocna?

wioletreaderbooks

ilość recenzji:115

8-11-2020 15:52

?Zimowe serca? są już kolejną książką Anny Wolf, jednak jest ona w zupełnie innym klimacie. Nie ma w tym ani grama mafii, ale mamy przyjemną historię, która przenosi nas w magiczny, zaśnieżony czas, gdzie mogą wydarzyć się cuda, świąteczne cuda. Bo przecież każdy o czymś marzy, a święta to idealny czas na spełnienie tych marzeń.

?Jeśli chodziło o faceta, miała swoje wymagania, i wcale nie były one związane z pieniędzmi. Zdawała sobie sprawę, że była inna od większości kobiet, ale tak wyglądała rzeczywistość.?

Tara jest kobietą, która podjęła odważną decyzję. Nie każdy odważyłby się na taki ruch, szczególnie kobiety z dziećmi, które absolutnie w siebie nie wierzą, i nie mają odwagi, aby odjeść od męża, Tara znajduje siłę i robi ważny krok w swoim życiu ? odchodzi. Jednak to nie będzie łatwe, ani przyjemne.

?Zasługiwała na miłość i na kogoś, dla kogo będzie numerem jeden, a nie tylko meblem w domu, który można przesuwać wedle uznania i własnego widzimisię.?

Eric jest mężczyzną, który wiele przeszedł, jednak kiedy widzi pewną kobietę, której chce pomóc, od razu coś go do niej ciągnie. Tara go ciągnie, jednak nie będzie łatwo przebić się przez jej mur. Nie będzie łatwo, ją do siebie przekonać, szczególnie kiedy oboje są samotni, zagubieni i szukają czegoś więcej, aniżeli przelotnego romansu.

Przede wszystkim książka ma przesłanie, aby nigdy się nie poddawać i wierzyć, że nawet jeżeli nie jesteśmy dla kogoś całym światem, to przede wszystkim musimy wierzyć w siebie i swoją moc. Może jeszcze nie trafiliśmy na człowieka, który będzie dla nas idealny, który jest dla nas drugą częścią jabłka.

Historia Tary i Erica pokazuje, że na miłość nigdy nie jest za późno, i jeżeli się o czymś marzy, to kiedyś się to spełni. Czasami do szczęścia wystarczy niewiele.

Jest to przede wszystkim klimatyczna, ciepła, zimowa historia, która rozbudzi Wasze serca i sprawi, że zakiełkuje w nich nadzieja. Miłość czasami daje siłę i motywacje do tego?aby żyć.

Jest to spokojniejsze, delikatniejsze i subtelniejsze wcielenie Anny Wolf, która z reguły przyzwyczaiła nas do zwrotów akcji i mocnej fabuły. Tutaj jest inaczej. Ale jakże uroczo i sympatycznie. Idealna na zimowe wieczory z kubkiem herbaty.

Czy recenzja była pomocna?