Żebrząc o śmierć - Graham Masterton - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
przeczytaj fragment przeczytaj fragment

Żebrząc o śmierć (miękka)

książka

Żebrząc o śmierć - opis produktu:

Jeden miesiąc i statystyki morderstw przewyższające te z całego roku...
Czworo martwych bezdomnych - dwóch z rdzeniem mózgu przewierconym wiertarką, jeden z odstrzeloną połową twarzy i spalona żywcem dziewczyna. Do tego dwie zaginione kobiety, psychopata, który wrzuca przechodniów do kanału, ścigana przez podejrzanego typa dziewczynka błąkająca się po mieście w poszukiwani mamy, której pierścionek znaleziono w... mielonym mięsie.
Ktoś mógłby powiedzieć: rutyna w pracy wydziału śledczego.
Niezupełnie, bo jeszcze nie skończył się styczeń, a liczba zabójstw w Cork przekroczyła już tę z całego poprzedniego roku. Ogarnięcie tego chaosu, ustalenie, które z tych spraw są ze sobą powiązane i w jaki sposób, będzie od Katie Maguire wymagało nadludzkiego wysiłku. I znowu znajdzie się w sytuacji, w której będzie zagrożone jej własne życie

Masterton jest jednym z najciekawszych brytyjskich autorów kryminałów. Jeśli jeszcze nie czytałeś żadnego z nich, będziesz musiał zaraz przeczytać je wszystkie!
Daily Mail

Thriller pierwsza klasa, jedyny w swoim rodzaju. Czytelnicy, którzy nie znają powieści z Katie Maguire, powinni natychmiast zmienić ten stan rzeczy!
Booklist

Książka Żebrząc o śmierć pochodzi z wydawnictwa Albatros. Autorem książki jest Graham Masterton. Należy do gatunków: sensacja, thriller. Książka Żebrząc o śmierć liczy 480 stron. Jej wymiary to 125x195. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -30%
Zbrodnia wigilijna miękka
27,93 zł 39.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -15%
Teściowe w tarapatach miękka
34,00 zł 39.99
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -39%
Miłość czyni dobrym miękka
30,44 zł 49.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -28%
Chłopiec z lasu miękka
28,01 zł 38.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -37%
Paprocany miękka
25,14 zł 39.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka

Graham Masterton - przeczytaj też

  • -9%
Dzieci zapomniane przez Boga miękka
36,31 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -10%
Festiwal strachu miękka
31,42 zł 34.90
Dodaj do koszyka
Pogrzebani pocket
13,16 zł
Dodaj do koszyka
Szkarłatna wdowa pocket
14,32 zł
Dodaj do koszyka
Śpiączka pocket
14,32 zł
Dodaj do koszyka
Upadłe anioły miękka
37,88 zł
Dodaj do koszyka

Polecane

  • -40%
Nieboszczyk sam w domu miękka
23,94 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -40%
Nie krzycz miękka
23,94 zł 39.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -6%
Arsene Lupin - dżentleman włamywacz miękka
30,67 zł 32.62
Dodaj do koszyka
  • -40%
Halny Cykl: Komisarz Forst, Tom 6 miękka
25,75 zł 42.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -37%
Bestia miękka
27,03 zł 42.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -38%
Umorzenie Cykl: Joanna Chyłka, Tom 9 miękka
24,66 zł 39.77
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Żebrząc o śmierć

4.3/5 ( 9 ocen )
    5
    3
    4
    6
    3
    0
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Bookowa_pasjonatka

  • 11-11-2020
  • 21:53

W Cork dochodzi do serii zabójstw. Lawinowo śmierć ponoszą osoby bezdomne a przyczyną jest niewielki otwór z tyłu głowy... po wiertle. Do tego duża ilość zgonów z wypadków już w drodze do szpitala, bardzo często w jednej i tej samej karetkce. Błąkająca się dziewczynka, która znajduje Katie, którą pracuje w wydziale śledczym. Spraw do rozwiązania jak zawsze nie brakuje, ale ten rok jest wyjatkowo obfity w zgony. Katie będzie miała do rozwikłania klika spraw jednocześnie. Nie małych zmartwień i trosk przysporzy jej też narzeczony.

Nie będę wam zdradzała nic ponad to co już napisałam. Przyznam, że mam nie lada problem z tą książką. Akcja jest, ale jak dla mnie to zbyt wolna i rozwleczona. Dużo się dzieje, bo Katie prowadzi kilka spraw jednoczenie. Dużo nazwisk powodowało, że czasami gubiłam się kto jest kim (a irlandzkie nazwiska nie należą do najłatwiejszych ????) Brakło mi elementu zaskoczenia, bo o wiertarce dowiedziałam się z opisu na okładce???? aczkolwiek było kilka mniej lub bardziej ciekawych elementów fabuły. Tak jak w przypadku "Doggerland" ocenę podnosi zakończenie, ale też nie wbiło mnie specjalnie w fotel.
ja zakochana w Carterze nie potrafiłam się tu odnaleźć i trochę się umęczyłam, ale to nie znaczy, że książka jest zła ????

Czy recenzja była pomocna?

czytanie.na.platanie

  • 25-09-2020
  • 13:47

Nazwisko Graham Masterton zobowiązuje. Autor przyzwyczaił czytelnika do tego, że w jego thrillerach dużo się dzieje, a ofiary giną krwawo i brutalnie. Forma pozbawiania ich życia jest naprawdę przerażająca i spektakularna jednocześnie. Ale tym razem w ich liczbie autor przeszedł samego siebie. Tyle trupów ile pojawia się w tej części, mogłoby swobodnie obdarzyć co najmniej ze trzy powieści.

Czy to dlatego, że wartość życia osoby bezdomnej wydaje się mniejsza, niż innego człowieka? Z pewnością nie dla nadkomisarz Katie Maquire. Z niesłabnącą pasją i narażając własne życie angażuje się w śledztwo, a główny trop prowadzi do gangów czerpiących korzyści z żebractwa. Czuje jednak presję czasu, rosnącą z każdą kolejną ofiarą.

Również nad życiem osobistym Katie zbierają się burzowe chmury. Jej narzeczony angażuje się w bezpardonową walkę z nielegalnymi hodowlami psów, a komendantem Katie zostaje jej były kochanek.

Jak zwykle z przyjemnością śledziłam poczynania Katie. Gdyby to był film, to z pewnością na niektóre brutalne sceny patrzyłabym przez palce. Lecz ponad wszystkie wątki kryminalne, tym razem przebijał się ten osobisty, pełen smutku i utraconych szans. I po takim, a nie innym zakończeniu nie mogę doczekać się już polskiego wydania jedenastej, finałowej części serii (czy naprawdę będzie to ostatnia???), która zbiera wiele dobrych opinii.

Jeśli jeszcze nie znacie tej serii, to zachęcam. Naprawdę mocna lektura i nie trzeba czytać chronologicznie

Czy recenzja była pomocna?

Bookendorfina

  • 28-08-2020
  • 10:22

"Kłamstwo jest jak szczur wypuszczony na wolność. Zawsze wraca, żeby cię ugryźć."

Chociaż różnie układają się spotkania z serią o detektyw Katie Maguire, jedne tomy lepiej przemawiają, inne mniej satysfakcjonują, to jednak z przyjemnością sięgam po nie ("Pogrzebani", "Martwi za życia", "Martwe tańczące dziewczynki", "Świst umarłych"). Odpowiada mi klimat thrillera połączonego z kryminałem, to, że sporo dzieje się w życiu osobistym i zawodowym kluczowej postaci, spoglądamy na jej losy z całościowego ujęcia. Graham Masterton nie szczędzi bohaterce złożonych śledztw i nieoczekiwanych zawirowań osobistych. Obie sfery zgrabnie przenikają się, tworzą sytuacje podszyte dreszczami emocji. W ?Żebrząc o śmierć? zagadka detektywistyczna jest przewidywalna, łatwa do odkrycia, lecz nie oznacza to, że jest nudnie czy monotonnie, po prostu w inny sposób angażujemy się w scenariusz zdarzeń. O krok wyprzedzamy Katie w docieraniu do etapów odkrywania intrygi, co ustawia nas w roli obserwatora a nie bezpośredniego współuczestnika śledztwa. Ale w takiej thrillerowskiej formie ma to jak najbardziej uzasadnienie.

Wkraczamy w świat bezdomnych, niebezpieczeństwa, które im zagraża ze strony rumuńskich gangów, śladów brutalnych zbrodni i osobliwych zachowań. Maguire musi poradzić sobie także ze znalezieniem matki przerażonej małej dziewczynki. Jakby tego było mało, trzeba dowiedzieć się, kto stoi za podpaleniem młodej dziewczyny. I wciąż męczy nierozwiązana sprawa topiciela kobiet. I chociaż można by było przyporządkować ostatnie incydenty do zwykłej mrocznej części Cork, to statystyki jasno wskazują, że niemal przekroczono już roczną ilość przestępstw w mieście, a to dopiero początek roku. Życie prywatne Katie bogate jest w różne perturbacje, jedne zaskakujące i wydobywające sygnały przeszłości, drugie oscylujące wokół związku z narzeczonym Conorem. Nieco przeszkadza bierność Maguire w relacjach społecznych, nie potrafi do końca otworzyć się przed drugim człowiekiem, jednak wyjaśnienia leżą we wcześniejszych zdarzeniach z jej życia. Książka reprezentuje dobry poziom, przyjemnie się ją poznaje, co prawda liczyłam na większe napięcie i porwanie treścią, ale nie jest źle. Nie ma mega ekscytacji a intrygująca zabawa. Miłośnicy obrzydliwych i makabrycznych scen charakteryzujących twórczość pisarza nie zawiodą się. Główna bohaterka zdobyła moją sympatię, kibicuję jej, niecierpliwie wyczekuję kolejnego tomu, zastanawiam się, w co zostanie wplątana.

...

Czy recenzja była pomocna?

ksiazkipaniinformatyk

  • 18-08-2020
  • 10:28

Czy mała dziewczynka mówiąca w obcym języku może wzbudzić niepokój? Tak, jeśli znika tak szybko, jak się pojawiła, a przyczyną jest tajemniczy, groźnie wyglądający mężczyzna. Ktoś w nietuzinkowy sposób morduje ulicznych żebraków, giną dwie kobiety, a jakiś szaleniec wrzuca przechodniów do kanału. To wszystko i jeszcze więcej czeka na przebojową Katie Maguire. Rozwiązanie tych spraw będzie wymagało od Katie nadludzkich sił, szczególnie że znajdzie się w śmiertelnym zagrożeniu.

Tak, tak i jeszcze raz tak! ?Żebrząc o śmierć? to już 10 tom cyklu o niezwyciężonej Katie Maguire. Graham Masterton zauroczył mnie swoim stylem i niebanalnym pomysłem na wielowarstwową fabułę. Choć początkowo wątki w tej książce wydają się totalnie od siebie oderwane, nawet się nie obejrzałam, jak wszystko powoli zaczęło nabierać sensu i układać w logiczną całość. Mam za sobą kilka wielowątkowych historii i wiem, że potrafią być swego rodzaju pomieszaniem z poplątaniem. ?Żebrząc o śmierć? na szczęście taka nie jest. Urzekła mnie płynność, z jaką autor prowadził nas przez ten thriller i jak naturalnie połączył ze sobą wszystkie wydarzenia. Tempo opowieści to przyspiesza, to trochę się uspokaja. Pojawiają się krwawe sceny, które potrafią zmrozić krew w żyłach. Podczas czytania przeszkadzała mi jedna rzecz, a mianowicie mnogość bohaterów, którzy przewijają się przez książkę. Nie sposób zapamiętać i kojarzyć wszystkich detektywów/policjantów pracujących w Garda Síochána (na szczęście nie ma to większego wpływu na odbiór powieści). Być może przewijali się oni w poprzednich częściach cyklu, których nie miałam jeszcze przyjemności przeczytać. Główna bohaterka, czyli Katie Maguire zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. To kobieta o ponadprzeciętnej odwadze, sprytna i niecofająca się nawet przed najtrudniejszymi sytuacjami. Potrafi unieść na swoich barkach naprawdę każdy ciężar, bo jak się okazało, nie tylko życie zawodowe potrafi płatać figle, to prywatne także. Zakończenie książki szokuje i porusza (pierwszy raz podczas czytania, z moich oczu pociekły łzy!). Odkładałam ją z ogromną satysfakcją i z pewnością sięgnę też po poprzednie tomy cyklu (na półce czeka ?Świst umarłych?!). Polecam ?Żebrząc o śmierć? nie tylko fanom Katie, ale także tym, którzy chcą rozpocząć przygodę z tą przebojową bohaterką.

Czy recenzja była pomocna?

Ambros

  • 6-08-2020
  • 19:20

Irlandzkie miasteczko Cork nawiedza niespotykana na taką skalę fala przestępstw. Ich katalog przeraża i wprawia w osłupienie. Głównie giną w charakterystyczny sposób bezdomni, ich mózgi ktoś przewierca wiertarką. Do tego życie tracą młode kobiety, mała dziewczynka ucieka przed oprawcą, a jej matka ? Aż strach pomyśleć, co mogło ją spotkać, skoro jej pierścionek znaleziono w mielonym mięsie. Ja nawet nie dopuszczam do siebie myśli, co mogło spotkać tę kobietę, stop wyobrażeniom, zakładam blokadę na domysły. I zastanówcie się, kto u Mastertona może sobie poradzić z takim nawałem niepodziewanych wydarzeń i ogromem zbrodni? Zapewne już wiecie, że nikt inny nie będzie się z tym zmierzał, tylko jedyna i niepowtarzalna, nie do podrobienia, detektyw Katie Maguire. Po raz kolejny szukając ewentualnych powiązań między zbrodniami, walcząc ze swoją intuicją i przypuszczeniami, będzie ścigać sprawców. Dokąd zaprowadzą ją tropy? Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują na imigrantów z Rumunii, gang zajmujący się zmuszaniem biednych i pokrzywdzonych przez los ludzi do żebrania. Muszą być posłuszni i rozliczać się z zarobionych pieniędzy ze swoimi oprawcami, a jak nie daj Boże się stawiają, to kończą w rzeźni lub z dziurą w głowie po wiertle. Katie będzie o krok za przestępcami, i będzie musiała walczyć o swoje życie, niebezpieczeństwo codziennie zagląda jej głęboko w oczy. Ale ona się nie boi, swoją pracę traktuje jak misję do spełnienia ? Przy tym nie możemy zapominać, że boryka się z osobistymi problemami, które też nie dają jej chwili wytchnienia. Czy w natłoku tych wszystkich wydarzeń będzie w stanie z jednej strony ogarnąć swoje relacje z partnerem, a z drugiej nie poddawać się i dążyć do rozbicia skorumpowanego mafijnego układu? Przekonajcie się sami, nie domyślajcie się, szkoda waszego czasu na gdybanie, i tak nic z tego nie wyjdzie ?
Zastanawiam się, co mnie tak zaintrygowało w tej powieści? Muszę przyznać, że jest mocna i szokująca. Tylko dla ludzi o wytrwałych nerwach i nie wrażliwych na brutalne sceny. Tych przyznam, że nie brakuje. Szokujące i brutalne morderstwa ?na wiertarkę? jeszcze do dzisiaj czuję i przeżywam. Nie łatwo było się z nimi oswoić i zmierzyć. Warty uwagi jest pomysł na fabułę, z wątkiem europejskim w tle, i zorganizowaną mafią ?żebraków?. Akcja ciekawie i z przytupem się rozwija, w miarę upływu czasu nabiera kształtów i się rozkręca. Ja przepadłam w tej powieści od samego początku. Zasługuje na uwagę również drobiazgowość autorki, okraszanie detalami i szczegółami akcji. Raczej taka dokładność i pietyzm do mnie nigdy nie przemawiały, ale przy tej lekturze nie odczuwałam ich nadmiaru, powiem więcej, one mi się podobały, nadawały kolorytu całej spowitej grozą i nieprzenikalną tajemniczością atmosferze. Klimat do samego końca był ciężki i odczuwalna była powaga całej sprawy. Warto wspomnieć o wielowątkowości powieści, ale i poruszanych trudnych kwestiach, jak skrajna bieda, żebractwo, wyzysk ludzi, znęcanie się nad zwierzętami, handel danymi o zmarłych, imigracja zarobkowa. Od razu jawi się pytanie, jaką wartość, pośród gąszczu tych zdarzeń, ma ludzkie życie? Czy ma jakąkolwiek? Moja refleksja jest bardzo przygnębiająca ...
Powieść nie należy do łatwych i przyjemnych, czy też relaksujących. Sam fakt makabrycznych morderstw daje nam do zrozumienia, że to będzie ciężki kaliber. I tak też właśnie było. Przeraźliwie i smutno, wstrząsająco i strasznie. Na osłodę dodam, że finał akcji daje wiele do myślenia. Mam na myśli zarówno prowadzone przez Katie drobiazgowe śledztwo, jak i jej życie prywatne.
Wbija w fotel i trzyma w napięciu jeszcze długo po jej odłożeniu. Nie żartuję, emocje zostają z wami i trudno ich się pozbyć, trzeba z nimi stoczyć brutalną walkę. Kreacja na miarę mistrza. Ta książka to tykająca bomba, nigdy nie wiadomo, kiedy wybuchnie!

Czy recenzja była pomocna?

ZaczytanaPrzyczyna

  • 2-08-2020
  • 17:42

Grahama Mastertona przez wiele lat kojarzyłam z trzymającymi w napięciu horrorami. A od pewnego czasu z ciekawością śledzę jego cykl thrillerów z Katie Maguire w roli głównej. ?Żebrząc o śmierć? to już 10 tom tej serii.
W miejscowości Cork już w styczniu popełniono tyle samo morderstw, co w całym poprzednim roku. Czworo martwych bezdomnych, dwie zaginione kobiety i psychopata, który wrzuca przechodniów do kanału. O wszystkie zdarzenia podejrzewany jest rumuński kryminalista, który przybył do miasteczka. Sprowadził on do Irlandii ponad dwadzieścia osób aby żebrały na ulicach.
?Zajmiemy się tym w odpowiednim czasie. Przed chwilą widziałam na własne oczy, jak dwoje ludzi zginęło w pożarze, a teraz znaleźliśmy trzecią ofiarę. Wcześniej zamordowano co najmniej troje bezdomnych i naszego informatora z baru Parting Glass, a dwie kobiety przepadły bez wieści. Zamierzam znaleźć tego, kto dokonał tych zbrodni, i dopilnować, żeby został ukarany, nawet jeśli zostanę przez to najbardziej znienawidzoną funkcjonariuszką Garda Siochana w Irlandii.?
Taka ilość zgonów, to ogrom pracy dla Katie Maguire i jej zespołu. Dodatkowo kobieta ma problemy osobiste ? jej narzeczony zostaje ciężko pobity przy próbie pozyskania dowodów dotyczących nielegalnej hodowli psów.
Ten tom czytałam z zaciekawieniem i przyjemnością. Przyzwyczaiłam się już do skutecznej i skrupulatnej pani komisarz, a poruszony przez autora temat bezdomności i żebractwa to jak widać problem nie tylko naszego kraju.
Polecam każdemu kto chce przeczytać dobry kryminał. Za egzemplarz recenzyjny dziękuję Wydawnictwu Albatros. ...

Czy recenzja była pomocna?

Coś Na Półce

  • 27-07-2020
  • 23:48

Przewiercone mózgi i spalenie żywcem.

Graham Masterton to w ostatnim czasie ktoś, kto nie kojarzy się już tak mocno z krwistymi horrorami, lecz... z thrillerami. Najlepszym tego dowodem jest cykl z Katie Maguire w roli głównej - dostajemy właśnie do rąk jego odsłonę numer 10. A jeśli jakiś cykl ma już aż 10 odsłon, to oznaczać to może dwie rzeczy: albo rzeczywiście jest to tak dobre, albo ludzie po prostu chcą to czytać. Albo jedno i drugie :) W przypadku Grahama Mastertona na pewno ma też znaczenie fakt przywiązania czytelników do samej marki autora. Jak duże jest to znaczenie?

Katie Maguire ma się jak zwykle dobrze (a przynajmniej sobie radzi), jednak w jej mieście dzieje się źle. Co najmniej źle... Inaczej bowiem nie da się opisać faktu, że w jej mieście od początku roku popełniono więcej morderstw niż przez cały ubiegły rok (a akcja książki rozgrywa się w styczniu...). Jakie mordy mamy na tapecie? Och, nic wielkiego... Czworo martwych bezdomnych ? dwóch z rdzeniem mózgu przewierconym wiertarką, jeden z odstrzeloną połową twarzy i spalona żywcem dziewczyna. Do tego dwie zaginione kobiety, psychopata, który wrzuca przechodniów do kanału, ścigana przez podejrzanego typa dziewczynka błąkająca się po mieście w poszukiwaniu mamy, której pierścionek znaleziono w? mielonym mięsie. Nic wielkiego, prawda?

Katie jak zwykle podejmie rękawicę rzuconą przez zło i spróbuje nie tylko rozwikłać zagadki dotyczące morderstw, ale także postara się ująć ich sprawcę. Nasza śledcza wpadnie przy tym rzecz jasna w poważne tarapaty, które mogą kosztować ją jej własną głowę.

...

Czy recenzja była pomocna?

M

  • 25-07-2020
  • 07:22

KILLING ME SOFTLY

Nie lubię thrillerów, bo to najczęściej kiepskie lektury. Tanie, kiczowate czytadła, które zamiast wywoływać obiecane dreszcze, sprawiają że ziewam z nudy. Żeby chociaż jeszcze były dobrze napisane, zniósłbym fabularny marazm. Ale lubię thrillery Mastertona, bo ten brytyjski mistrz grozy to naprawdę znakomity autor i nawet jeśli miewa kiepskie pomysły, to w jaki sposób pisze w połączeniu z klimatem jego prozy sprawiają, że nie można się od jego książek oderwać. I tak też jest najnowszy thriller z serii o Katie Maguire, dziesiąty, ale równie dobry, co początkowe tomy. I zapewniający solidną dawkę naprawdę mocnych wrażeń.

Katie Maguire ma szczęście do makabrycznych zbrodni. Nigdy jednak nie było tak ciężko, jak teraz. Rok bowiem dopiero się zaczął, a tu już ilość zbrodni przekracza to, co przyniosło poprzednie dwanaście miesięcy. Dwóch bezdomnych skończyło zamordowanych z rdzeniem mózgu przewierconym wiertarką, innemu odstrzelono pół twarzy, jakąś dziewczynę spalono żywcem, zaginęły dwie kobiety, ktoś wrzuca przechodniów do kanału, dziecko szukające swojej mamy, której pierścionek odnaleziono w mielony mięsie, na dodatek ścigane jest przez jakiegoś typa? Co jeszcze się wydarzy? Katie będzie musiała poradzić sobie z tym wszystkim, bo kto zdoła, jak nie ona. Ale pytanie, kto pomoże jej, kiedy sama znajdzie się w niebezpieczeństwie?

Jak już pisałem na wstępie, ?Żebrząc o śmierć? to klimatyczna i mocna lektura. Masterton w swojej twórczości szczególnie rozmiłował się w epatowaniu dwoma elementami: brutalnością i seksem. Jego opisy, naturalistyczne i pełne trafnych porównań, które niejednemu potrafią zamieszać treść żołądka, budują niesamowity nastrój, potrafią być bolesne czy zniesmaczające. Często też przerysowuje to wszystko, ocierając się o granice śmieszności ? w tym wypadku mowa o scenach erotycznych, które w serii o Katie, jeśli występują, nie są na szczęście tak wyolbrzymione, jak to zdarzało się w ?Głodzie?, ?Drapieżcach? i im podobnych książkach. Ale dzięki temu jego powieści są mocne, potrafią wstrząsnąć wrażliwszymi czytelnikami, ale co najważniejsze ich moc sprawia, że wszystko to po prostu czuje się na własnej skórze.

I to wystarczyłoby, żebym z ochotą sięgał po kolejne tomy tej serii. Na szczęście Matseron zadbał też o to, by całość była atrakcyjna fabularnie. ?Żebrząc o śmierć? to klasyczny na wskroś thriller, ze zbrodnią, śledztwem, tłem obyczajowym, mrokiem, akcją, która im bliżej finału, tym bardziej przyspiesza itd., itd. Dzięki bardzo plastycznemu stylowi, krwistemu pisarstwu, które może nie skupia się zbyt mocno na psychologii postaci, ale za to rewelacyjnie eksponuje motywy niezbędne dla dreszczowców, całość czyta się z wielką przyjemnością i co ważniejsze bez znużenia.

W ostatnich latach nie tylko Masterton z horrorów przerzucił się na pisanie thrillerów. Zrobił to także Stephen King, Król Grozy, który w trylogii o Panu Mercedesie pokazał, że potrafi stworzyć dobry kryminał. Jednakże z całym szacunkiem do niego (a uwielbiam go jako pisarza, jak rzadko którego autora), Mastertonwi wejście w buty autora dreszczowców wyszło o wiele lepiej. Jeśli lubicie dobre powieści z dreszczykiem, sięgnijcie w ciemno, nawet jeśli nie znacie poprzednich tomów. ?Żebrząc o śmierć?, jak większość thrillerów, śmiało można czytać bez jakiekolwiek wiedzy o reszcie cyklu. Ale na pewno nie poprzestaniecie na jednym tomie.

Czy recenzja była pomocna?