Zawsze i na zawsze - Jenny Han - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Zawsze i na zawsze (miękka)

Chłopcy. Tom 3

książka

Zawsze i na zawsze, Chłopcy. Tom 3 - opis produktu:

Finał bestsellerowej serii, która okazała się hitem Netflixa i podbiła serca nastolatek!
Ostatni rok nauki w liceum Lara Jean zaplanowała co do dnia. Jej idealny, romantyczny związek z Peterem rozwija się dokładnie tak, jak powinien. Wizja wspólnych studiów sprawia, że dziewczyna nie może się doczekać tego kroku w dorosłość. Wszystko jest perfekcyjne!
Do czasu.
Na Larę Jean i jej rodzinę spada lawina nieoczekiwanych wiadomości. Wszystko, co było zaplanowane w najdrobniejszych szczegółach, trzeba wyrzucić do kosza.
Czy Lara Jean i Peter przetrwają kolejną burzę, która nadciąga nad ich związek? Czy rodzina Song poradzi sobie ze zmianami? I czy każda miłość musi być tak poplątana?
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -35%
Niepokorni: Tych dwoje

Anka Sangusz

miękka
19,44 zł 29.90
Zapowiedź - 17.4.2020
  • -31%
Niepokorni: Chłopak znikąd

Anka Sangusz

miękka
20,63 zł 29.90
  • -14%
Hej, Przedziadku!

Paul McCartney

twarda
38,69 zł 44.99
  • -37%
  • -29%
Chłopiec, kret, lis i koń

Charlie Mackesy

twarda
27,62 zł 38.89

Jenny Han - przeczytaj też

  • -28%
Ból za ból (tom 1)

Jenny Han , Siobhan Vivian miękka

25,07 zł 34.82
  • -31%
  • -28%
Ogień za ogień Tom 2

Jenny Han , Siobhan Vivian miękka

27,23 zł 37.82
  • -33%
P.S. Wciąż cię kocham Chłopcy. Tom 2

Jenny Han

miękka
23,33 zł 34.82
  • -39%
P.S. Wciąż Cię kocham Tom 2 (okładka filmowa)

Jenny Han

miękka
21,29 zł 34.90
  • -23%

Zobacz również

  • -39%
Nela w krainie orek

Nela

twarda
27,38 zł 44.90
  • -41%
Grudniowy gość

Siri Spont

twarda
29,44 zł 49.90
  • -39%
  • -31%
Ranczo Fantazja Tom 1 Droga w nieznane

Oliwia Natecka

miękka
20,63 zł 29.90
  • -31%
Klub fanek W.M. Oliwia

Majka Milejko

miękka
20,63 zł 29.90
  • RecenzjeRecenzje
  • Książka
  • Zawsze i na zawsze, Chłopcy. Tom 3
4.3/5 ( 12 ocen )
    5
    6
    4
    4
    3
    2
    2
    0
    1
    0

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

violaa92

  • 23-01-2020
  • 11:23

Ostatnia część to zwykle duże wymagania. Czy będzie ukoronowaniem serii czy jednak klapą. Nie oczekiwałam zbyt wiele, bo po prostu poprzednie części były przeciętne, ale czytałam je z przyjemnością. Uważam że wszystkie były na podobnym poziomie i nie potrafię wybrać jednej najlepszej.

W "Zawsze i na zawsze" Lara Jean kończy swoją przygodę ze szkołą, zastanawia się nad studiami i nad tym jak potoczy się jej zwiazek z chłopcem którego kocha, mierzy się też z przygotowaniami do ślubu i stratą bliskiej osoby. Aczkolwiek na pierwszym planie jak to na lekką młodzieżowkę przystało, wysuwają się dylematy nastolaty. Lara Jean zastanawia się czy związek na odległość ma sens. Książka fajnie pokazuje jak młodzi ludzie próbują sobie radzić z problemami i nowymi wyzwaniami. Ale czy potrafią zachować się już jak dorośli czy jeszcze jest czas na poważne decyzje? Dowiecie się czytając tę część.

Czy recenzja była pomocna?

All my tiny world

  • 21-01-2020
  • 20:39

Ta seria jest jedną z najpiekniejszych jakie czytałam. Uwielbiam wszystkie trzy tomy i bardzo żałuję, że ten jest już ostatnim. Śmiało stwierdzam, iż nie ma ona sobie równych, jeśli chodzi o literaturę młodzieżową. Jest przeurocza i przesympatyczna. Opowiada o nastoletnim życiu, typowych dla tego okresu problemach, zmianach jakie ono niesie, młodzieńczych miłościach, konfliktach z rówieśnikami, więziach między ludzmi, szczególnie tymi rodzinnymi. Po prostu opisuje takie zwykłe, normalne życie wraz z jego problemami, ale robi to w niesamowicie mądry sposób i wywołuje w nas przy tym ogrom emocji. Wielki plus należy jej się również za bardzo fajne ukazanie zachodzących w głównej bohaterce zmian. Jak dla mnie wszystkie trzy tomy są równe i tak samo fajne.
Uwielbiam je wszystkie i gorąco polecam!

Czy recenzja była pomocna?

patriseria.blogspot

  • 13-01-2020
  • 21:59

To ostatnia część serii i dla mnie wypada najsłabiej. Jest spójna klimatem z poprzednimi dwoma, ale traci ten luz i humor, które je charakteryzował. Tym razem wydarzenia pomiędzy głównymi bohaterami nacechowane są stresem i nerwami, a z drugiej strony te sytuacje są bardzo naturalne. Główni bohaterzy stoją przed wyborem swojej ścieżki życiowej, która zaważy na ich przyszłości, ale także na teraźniejszości. Na podstawie przeżyć bohaterów można zauważyć jak dużo potrafią zdziałać nieporozumienia i brak komunikacji między partnerami.
Na dużą uwagę zasługuje relacja, która łączy siostry. Lara Jean jest średnią siostrą, ale przez większość czasu musi pełnić rolę tej najstarszej. Bardzo dobrze zbudowane relacje i zależności. Ciekawa pozycja dzieci, których ojciec poznaje nową partnerkę.
Jeśli chodzi o plusy książki to oczywiście dobra budowa bohaterów, naturalne dialogi i w dalszym ciągu koreańskie ciekawostki.

Czy recenzja była pomocna?

patriseria.blogspot

  • 13-01-2020
  • 21:54

To ostatnia część serii i dla mnie wypada najsłabiej. Jest spójna klimatem z poprzednimi dwoma, ale traci ten luz i humor, które je charakteryzował. Tym razem wydarzenia pomiędzy głównymi bohaterami nacechowane są stresem i nerwami, a z drugiej strony te sytuacje są bardzo naturalne. Główni bohaterzy stoją przed wyborem swojej ścieżki życiowej, która zaważy na ich przyszłości, ale także na teraźniejszości. Na podstawie przeżyć bohaterów można zauważyć jak dużo potrafią zdziałać nieporozumienia i brak komunikacji między partnerami.
Jeśli chodzi o plusy książki to oczywiście dobra budowa bohaterów, naturalne dialogi i w dalszym ciągu koreańskie ciekawostki.

Czy recenzja była pomocna?

Zaczytane Strony

  • 4-01-2020
  • 16:38

Przy tomie finałowym niejednego z nas łapie rozterka, z jednej strony czytelnik chce wiedzieć jaki będzie finał ale z drugiej tak zżył się z bohaterami że nie chce się z nimi rozstawać, niestety w każdej książce kiedyś następuje koniec.
Miłość Lary Jean i Petera kwitnie, mają plany na przyszłość, oboje będą studiować na Uniwersytecie Wirginii, Peter ma już tam zagwarantowane miejsce jako sportowiec a Lara Jean ma tak dobre wyniki w nauce że jest pewna że tam się dostanie. Kiedy z Uniwersytetu przychodzi do niej wiadomość odmowna, jest zdruzgotana ponieważ była pewna że się tam dostanie, niestety ale teraz musi pójść na studia do Wilhelma i Marii a po roku zamierza przenieść się na UW. Kiedy pewnego dnia dostaje wiadomość że nie jest już na liście rezerwowej Uniwersytetu Karoliny Północnej tylko została przyjęta, postanawia zaryzykować i tam pójść. Kiedy dowiaduje się o tym Peter ich relacje zaczynają się psuć, ponieważ to oznacza że będą widywali się bardzo rzadko bo ten Uniwersytet jest w innym stanie, nawet jego mama sugeruje dziewczynie rozstanie z jej synem, czy ich związek przetrwa pomimo tak wielu przeszkód?
Ostatnia część zaskoczyła mnie niejednym, ślub ojca sióstr Song z sąsiadką, nowy chłopak Margot oraz miłość Lary Jean i Petera którą przekreślał prawie każdy a ona przetrwała. Z każdym z bohaterów przeżywałam wzloty i upadki, muszę przyznać że w tej części nie było osoby której bym nie lubiła, no może troszkę mamę Petera ponieważ nie miała prawa żądać od Lary Jean żeby zakończyła związek.
Zmiana jaką przeszła główna bohaterka jest ogromna, dziewczyna stała się pewniejsza siebie, bardziej towarzyska i wreszcie uwierzyła w siebie i swoje zdolności, teraz ma wszystko i może wszystko, a to dzięki swojemu tacie, siostrom oraz chłopakowi który bardzo ją kocha.
Jest mi smutno że muszę rozstać się z bohaterami ale tak jest kolej rzeczy coś się kończy a coś zaczyna, to była cudowna seria i będę o niej długo pamiętać.

Czy recenzja była pomocna?

julia

  • 4-01-2020
  • 13:37

ZAKOŃCZENIE BESTSELEROWEJ HISTORII MIŁOSNEJ!

Lara Jean jest w ostatniej klasie szkoły średniej. Jednocześnie przeżywa jeden z najlepszych w swoim życiu. Dobrze układa jej się ze swoim chłopakiem Peterem, a tata jest wreszcie po wielu latach szczęśliwy. Ponadto Margot wraca akurat na ślub ojca. Czy coś może zepsuć ten fantastyczny czas?

Jasne, że może. Do Lary Jean powracają natrętne myśli odnośnie ważnych decyzji jakie musi podjąć w związku z dalszą edukacją. Z tyłu głowy nadal pamięta co stało się z jej siostrą i Joshem. Dziewczyna nie chce rozstawać się z Peterem. Co zrobić kiedy serce i rozum podpowiadają dwie wykluczające się rzeczy?

Niestety jest to ostatni tom trylogii o Larze Jean. Tak jak poprzednie tomy, przypadł mi on do gustu. Książkę czyta się naprawdę przyjemnie. Styl autorki jest lekki, niewymagający. Poznajemy ?z pierwszej ręki? problemy z jakimi boryka się na co dzień młoda dziewczyna. Stoi ona przed ważną decyzją dotyczącą przyszłości. Nie wie jak powinna się zachować i co zrobić.

Rzeczą, którą uwielbiam w tej serii jest opisywanie relacji. Rodzina Song jest bardzo ze sobą zżyta, a miłość siostrzana potrafi pokonać wszelkie przeszkody. Podobnie ze związkiem Lary Jean i Petera. To jest taka relacja ?hate to love?. Natomiast w przeciwieństwie do wielu tego typu motywów w książkach ma ona podstawy i nie jest to gwałtowne przejście od nienawiści do miłości tylko stopniowe poznawanie się, przyjaźń, a potem głębsze uczucie.

Podsumowując; polecam tą trylogię jeśli chcecie przeczytać coś przyjemnego, ale nie naiwnego i głupiego. Jest to seria idealna zarówno dla młodszych, jaki tych starszych dziewczyn.

Czy recenzja była pomocna?

delinquance

  • 9-12-2019
  • 16:08

"Zawsze i na zawsze" Jenny Han to trzecia, finałowa część serii o Larze Jean. W tej części główni bohaterowie zmagają się z problemami dotyczącymi "wchodzenia w dorosłość". Lara Jean i Peter kończą liceum. Dziewczyna zaplanowała sobie dokładnie najbliższą przyszłość. Jej wymarzona uczelnia jest niedaleko domu, co jest dla niej ogromnym plusem, Peter dostał tam stypendium sportowe co oznacza, że będą mogli studiować razem. Co więcej, ze względu na dobre wyniki w nauce wszystko wskazuje na to, że nie będzie miała problemu z osiągnięciem swojego celu. Szczęście jest na wyciągnięcie ręki, jednak gdy przychodzą wyniki rekrutacji, jej plan legł w gruzach. Lara Jean musi zastanowić się, co będzie dla niej najlepsze. Pojawiają się wątpliwości, czy związek na odległość jest właściwym rozwiązaniem. Czy uda im się przetrwać cotygodniowe dojazdy? Czy będą mieli dla siebie wystarczająco dużo czasu, czy może stopniowo ich relacja się będzie się rozluźniać? Dziewczyna ma też w głowie słowa matki, która mówiła, że najlepiej rozpocząć ten nowy okres w życiu z czystą kartą, bez chłopaka. Pomimo tego, że autorka wykorzystuje sporo utartych schematów, które powtarzają się w książkach młodzieżowych, jest to zrobione w taki sposób, że wydaje się czymś nowym. Ogromny plus dla całej serii za cudownie ukazane więzy rodzinne. Lara Jean ma dobry kontakt nie tylko ze swoimi siostrami, ale również z ojcem. Każda postać z tej rodzinki jest bardzo dobrze wykreowana. Do każdej z tych osób czuje się natychmiastową sympatię. Książka jest urocza, ciepła i otulająca. Bardzo szybko się ją czyta, jednocześnie nie jest jedną z tych pozycji, o których szybko się zapomina. Po lekturze czuje wielki niedosyt. Ciężko się rozstać z tą historią. Bardzo chętnie przeczytałabym o dalszych, studenckich losach bohaterów. Mam nadzieję, że zakończenie "Zawsze i na zawsze" to otwarte drzwi do dodatkowej części lub serii opowiadań pomimo zapewnień autorki w podziękowaniach na końcu książki. Oczywiście oceniam 5/5 i bardzo polecam całą serię na prezenty świąteczne :)

Czy recenzja była pomocna?

arcytwory

  • 29-11-2019
  • 18:28

Po niezbyt udanej (przynajmniej moim zdaniem) drugiej części serii o losach Lary Jean bałam się, że trzecia część nie będzie za dobra. Całe szczęści myliłam się! Z czystym sercem mogę Wam powiedzieć, że ?Zawsze i na zawsze? Jenny Han jest najlepszą częścią z całej trylogii.
Ale od początku. Lara Jean i jej chłopak Peter kończą szkołę średnią i planują pójście razem na jedne studia. W życiu jej rodziny także dobrze się wiedzie ? jej tata planuje ponownie się ożenić. Wszystko wydaje się perfekcyjne. No właśnie, wydaje się. Po tym, jak na Larę Jean spada lawina nieoczekiwanych wiadomości, trzeba zmienić wszystkie plany. Czy ona i jej rodzina poradzi sobie ze zmianami? Czy jej związek z Peterem przetrwa nadciągającą burzę?
Pod pewnymi względami niewiele zmienia się w porównaniu z poprzednimi częściami. Wciąż jest uroczo. Wciąż jest słodko. Wciąż jest przyjemnie. Wciąż pochłania się kolejne strony w takim tempie jak Peter zjada ciasteczka Lary Jean (dla niewtajemniczonych ? baaardzo szybko).
Styl pisania autorki lekki i pełen humoru, a także pełen odwołań do popkultury. Za te do Hamiltona (szczególnie z fragmentem o And Peggy!) byłam gotowa dać książce wysoką ocenę bez jej kończenia. Ale i bez tego bym to zrobiła. Autorka tak zabawnie opisywała sytuacje, że praktycznie ciągle uśmiechałam się do książki. Swoją drogą to musiało śmiesznie wyglądać w oczach reszty osób w autobusie, ale mniejsza.
Ale ta książka różni się od poprzednich z trylogii. W tej części Lara Jean ANI RAZU mnie nie zirytowała, co zakrawa to o cud. Może przez to, że bardzo się z nią utożsamiałam. Kwestie uczuciowe pomińmy, ale te związane z zbliżającym się zakończeniem szkoły i wyborem studiów są mi aż za bardzo bliskie. Sam fragment z wyborem sukienki na bal zbiegł się z moim wybieraniem sukienki na studniówkę. Dzięki temu bardzo łatwo było mi wczuć się w emocje Lary Jean, bo po prostu sama je obecnie przeżywam.
Podobało mi się też, że nie było tutaj żadnych trójkątów miłosnych, a mimo to nie brakowało emocji. Szczerze powiedziawszy mam już wszelkich wyborów między jednym chłopakiem a drugim, więc brak takich rozterek miłosnych przyjęłam z otwartymi ramionami.
I w sumie nie ma rzeczy, która by mi się nie podobała. Jestem oczarowana tą książką i z całego serca Wam ją polecam. Radzę jednak zabrać się za czytanie od pierwszej części, bo kilka wątków może być niezrozumianych.

Czy recenzja była pomocna?

na_marginesie_ksiazki

  • 15-11-2019
  • 13:44

Mija rok od wydarzeń, które miały miejsce w ?P.S. Wciąż Cię kocham?. Głównej parze bohaterów-, którymi są Lara Jean i Peter Kavinsky przyjdzie zmierzyć się z kolejnymi przeciwnościami losu. Czy ich uczucie jest wystarczająco silne? Czy przetrwa kolejne przeszkody jakie napotka? Czy miłość na odległość ma szansę przetrwać? Musicie się przekonać sami.

?Zawsze i na zawsze? to trzeci a zaraz finałowy tom bestsellerowej serii autorstwa Jenny Han. Musze się przyznać że i ja nie mogłam się powstrzymać przed powrotem do świata sióstr Song, by zobaczyć jak to się wszystko skończy.

Autorka w dalszym ciągu posiada lekkie pióro, które sprawia że przez jej historię dosłownie się płynie. Gdy dodatkowo dodamy do tego przystępny język, niezbyt skomplikowaną lekko przewidywalną fabułę to otrzymamy lekką i przyjemną książkę którą czyta bez zdawania sobie sprawy z upływu czasu. Z resztą dzieje się w niej tyle że na nudę narzekać nie można.
W tej książce odnajdziemy całą gamę emocji od smutku, żalu, wątpliwości i szczęścia. Całość utrzymana w słodko gorzkim klimacie, z wieloma ciekawymi nawiązaniami do popkultury.

Bardzo dużo uwagi Jenny Han poświeciła charakterystyce bohaterów. Para głównych postaci bardzo zyskała od ostatniego spotkania, mam wrażenie ze dojrzali, zwłaszcza Lara, która stara się stawić czoła problemom z których właściwie nie ma dobrego wyjścia. Dziewczyna swoją dorosłością momentami irytuje, niemniej jednak widać w niej przemianę jaka nastąpiła od pierwszego tomu. Dużo uwagi poświęcono również bohaterom drugoplanowym co było bardzo interesujacym zabiegiem. Moją ulubioną postacią była zdecydowanie Kitty, której charakter oraz cięty jak brzytwa jezyk od razu wzbudziły moją sympatię. Zwraca zatem uwagę fakt że autorka starała się nadać książce ostateczna formę, zakończyć rozpoczęte wątki, nawet mało znaczące. Co ciekawe jednak główny wątek Petera i Lary Jean dopowiedziany do końca nie został. Czytelnik pozostał z zakończeniem otwartym, które ja osobiście bardzo lubię. Sama mogę zdecydować jak się potoczy dalsza część ich historii.

?Zawsze i na zawsze? to książka która porusza ważne i potrzebne tematy jak na literaturę młodzieżową, takie jak: plany dotyczące przyszłości oraz radzenie sobie z strata. Sporo miejsca poświecono relacjom rodzinnym zwłaszcza siostrzanym

Dodam ze spotkałam się z opiniami że właściwie ta część nie musiała powstać i w sumie się z nią zgadzam. Po przeczytaniu drugiego tomu sądziłam już nic nie zostało do powiedzenia, dlatego mam wrażenie że trzecia część powstała trochę na siłę, co nie zmienia faktu że dobrze było wrócić do znanych i lubianych bohaterów.
Jest to obowiązkowa lektura dla fanów serii, zwłaszcza ze trzeci tom ma stanowić jej swoiste uwiecznienie

Czy recenzja była pomocna?

Amanda Says

  • 14-11-2019
  • 21:06



CZAS DOROSNĄĆ, LARO JEAN!
Do finałowego tomu historii o Larze Jean podeszłam z nutką nostalgii. Uwielbiam tę serię, więc z uśmiechem pochłaniałam każdą stronę i chciałam więcej. Muszę jednak przyznać, że ten tom wydał mi się słabszy niż tom pierwszy. Dlaczego? Prawdopodobnie przez samą Larę Jean. Dziewczyna momentami zachowywała się dziecinnie i trochę brakowało mi tego elementu dojrzewania postaci. Fakt, był to trochę element zamierzony, by podkreślić problemy bohaterki, ale mimo wszystko - momentami jej nie lubiłam. Zaplusował za to Peter Kavinsky, który był przeuroczy, a do tego miał masę realistycznych cech, które łatwo można wyobrazić sobie u chłopców z naszego otoczenia. Tych dobrych oczywiście! ;-)
Podobała mi się również tematyka poruszona przez Jenny Han. Wybór uczelni i rozłąka z bliskimi i przyjaciółmi to problem, który dotyka niemal każdego z nas, więc łatwo było zrozumieć niektóre zachowania bohaterów. Pojawił się również wątek ponownego ślubu ojca naszych sióstr Song i odmienne reakcje dziewczyn na nową kobietę w życiu doktora Covey. Przyznam, że tutaj autorka również rozegrała sprawę z wyczuciem. W ostatecznym rozrachunku jestem więc na tak!

STRUKTURA
Książka podzielona jest na numerowane rozdziały, w których pierwszoosobową narratorką jest Lara Jean. Tak jak w poprzednich tomach, to właśnie z jej perspektywy poznajemy wszystkie wydarzenia. Styl pisania autorki jest prosty i przystępny w odbiorze, chociaż momentami wydawał mi się aż zbyt prosty. Pamiętałam go z poprzednich części, jednak miałam nadzieję, że myśli naszej środkowej siostry Song będą z wiekiem bardziej uporządkowane i dojrzalsze. Nie były to jednak aż tak wielkie zgrzyty, więc książkę czytało się bardzo szybko.

PODSUMOWUJĄC
Zawsze i na zawsze to uroczy i ciepły finał historii Lary Jean, który niestety nie obronił się przed drobnymi wadami. Nie były one jednak na tyle duże, by utracić przyjemność lektury. Jeśli podobała się Wam pierwsza i druga część, to tom trzeci jest lekturą obowiązkową, by miłym akcentem dotrzeć do końca losów sióstr Song. Teraz z niecierpliwością czekam na drugą i trzecią część filmu!

Czy recenzja była pomocna?

Popkulturka Osobista

  • 13-11-2019
  • 22:54

,,Do wszystkich chłopców, których kochałam" wspominam jako niesamowicie uroczą oraz przyjemną wakacyjną lekturę, która towarzyszyła mi podczas ostatnich dni lata. Lara Jean Covey okazała być się szalenie sympatyczną dziewczyną, której miłosne rozterki i przygody śledziłam z niemałym zainteresowaniem, dlatego ucieszyłam się, widząc, że jej historia nie kończy się na jednej części. W końcu nadszedł jednak czas na pożegnanie i ostatnią książkę opowiadającą o losach ekscentrycznej nastolatki i jej obiekcie westchnień pochodzącym z zupełnie innego świata. W ,,Zawsze i na zawsze" również nie brakuje wielu emocji i uważam, że swoim poziomem w niektórych momentach dorównuje dwóm poprzednim częściom (które zresztą wspominam bardzo ciepło). Nawet jeśli po drugim tomie pozornie nie zostało nic więcej do opowiedzenia... Wspaniale było powrócić do znanych mi już bohaterów i przekonać się, co czekało na nich wszystkich tym razem. A było tego, mimo wszystko, dość sporo.

Lara Jean i Peter Kavinsky przeżywają właśnie swój ostatni rok w liceum i muszą przez to zmierzyć się z wieloma poważnymi dylematami. Wybór studiów, plany na przyszłość, kwestie związane z sensownością relacji na odległość oraz te dotyczące trwałości pierwszych związków. Nie wszystko okazuje się tak proste, jak może się na pierwszy rzut oka wydawać... Czyżby Margot miała rację i dłuższa rozłąka faktycznie niszczy miłość między ludźmi? Uczucie Lary Jean i Petera dopiero się odbudowało, a już tak szybko zostaje wystawione na następną próbę. Tym razem nastolatkowie muszą wymyślić rozwiązanie, które pozwoli być im najzwyczajniej w świecie szczęśliwymi, niezależnie od okoliczności. Pojawia się także wątek ponownego ożenku ojca oraz powrotu kogoś, kto w życiu Kavinskiego jest osobą niezwykle ważną. A jak pozostałe siostry Song? Kitty wciąż dokazuje i rozbawia swym ciętym językiem, a Margot układa na nowo swoje życie miłosne, starając się zapomnieć o Joshu.

Trzeci tom skupia się w głównej mierze na postaciach drugoplanowych, zrzucając z pierwszego miejsca problemy dotyczące sfery emocjonalnej dwójki głównych bohaterów. Był to zabieg ciekawy, lecz na dłuższą metę odrobinę męczący. Dobrze, że autorka postanowiła w jakikolwiek sposób zakończyć niektóre z zaczętych wątków, jednak nie każdy z nich wydawał mi się być na tyle interesujący, by ciągnąć go przez sporą część powieści. Dostrzec można również to, że Jenny Han starała się ostatni raz uszczęśliwić fanów i w dobrym stylu zakończyć swoją (no i w sumie również naszą) przygodę z uniwersum. Nie zmienia to jednak faktu, że finał wątku Petera i Lary Jean pozostaje w dużym stopniu otwarty i każdy może dopowiedzieć sobie to, co tylko chce. Wiele spraw między dwójką młodych ludzi nie zostało dokończonych, a ich przyszłość tak naprawdę nie została przed czytelnikiem dokładniej odsłonięta. Ja osobiście bardzo lubię takie zakończenia - pozwalają one każdemu snuć spekulacje o tym, co mogło spotkać każdego z bohaterów i zostawiają fanom spore pole do popisu w kwestii przeróżnych teorii.

Tak się również pozytywnie złożyło, że żadna z postaci nie działała mi w tej części szczególnie na nerwy. W poprzednich tomach nie potrafiłam znieść humorków Petera Kavinskiego i jego ciągłych kłótni z Larą Jaean, jednak tym razem wcale nie było z nim aż tak źle. Chłopak był po prostu... troszkę inny. Jakby odrobinę przesłodzony (co nie zmienia faktu, że i tak zdarzały się momenty, gdy miałam go serdecznie dość i nie rozumiałam, co takiego Covey w nim w ogóle dostrzega). Również główna bohaterka przeszła niewielką przemianę w zachowaniu, dzięki czemu zaczęła w końcu sama decydować o sobie i swojej przyszłości. Bardzo cieszę się, że ostatni tom pozwolił poznać bohaterów z zupełnie innej strony.

,,Zawsze i na zawsze" to niesamowicie ciepła, pełna nawiązań do popkultury książka, która powinna przypaść do gustu wszystkim fanom historii o nastoletnich zauroczeniach oraz codziennych szkolnych problemach. Choć ostatnia część utrzymana jest raczej w słodko-gorzkim klimacie, okazała się być ona bardzo dobrym zwieńczeniem serii o licealnych perypetiach nietypowej, nieśmiałej dziewczyny i szkolnego gwiazdora, za którym wszyscy się oglądają. Jest napisana bardzo lekkim piórem, co powoduje, że można przeczytać ją w praktycznie jeden wieczór i jest idealną odskocznią od nieco cięższych tytułów. Mimo wszystko, osobiście nie żałuję ani chwili spędzonej z bohaterami wykreowanymi przez Jenny Han. Dla każdego fana przygód Lary Jean jest to pozycja obowiązkowa.

Czy recenzja była pomocna?

Zamknięta w książkach

  • 13-11-2019
  • 22:08

?Zawsze i na zawsze? opowiada nie tylko o pierwszej miłości i przyjaźni, ale także o dojrzewaniu i usamodzielnieniu się. Główna bohaterka boryka się z typowymi problemami, jakie w moim wyobrażeniu może mieć amerykańska nastolatka.
Trzeci tom, tak samo jak pozostałe części, czytało mi się bardzo szybko i przyjemnie. Mimo tego, że historia jest dość przewidywalna, bez zaskakującego zakończenia, ma swój urok.
Cała seria jest kierowana raczej do nastolatków, chociaż może się spodobać również starszym fanom powieści young adult. Mnie się bardzo podobała i zdecydowanie mogę ją polecić.

Czy recenzja była pomocna?