Wysłannik - Paulina Hendel - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
odsłuchaj fragment

Wysłannik (miękka)

Zapomniana Księga Tom 4

książka

Wysłannik, Zapomniana Księga Tom 4 - opis produktu:

Nowy tom bestsellerowej serii `Zapomniana Księga` zmieni Wasze spojrzenie na świat ludzi i demonów! Ta opowieść nie mogła być tylko trylogią!

Hubert wyrusza w daleką i niebezpieczną podróż w poszukiwaniu sprzymierzeńców. Wkrótce przekona się, jak niewiele wiedział o otaczającym go świecie oraz ludzkiej naturze. Komu może zaufać, a kogo powinien się wystrzegać? Zdaje się, że każdy napotkany człowiek ukrywa jakiś mroczny sekret, a na granicy nocy wciąż czają się demony żądne krwi.

Czy odbudowa dawnego ładu jest możliwa? Bardzo szybko okaże się, że sprawa nie jest wcale prosta. Łowca demonów ma wrażenie, że wystarczy jedno małe niepowodzenie, a wszystko, na co pracował do tej pory, legnie w gruzach.

Książka Wysłannik Zapomniana Księga Tom 4, pochodzi z wydawnictwa We Need YA. Autorem książki jest Paulina Hendel. Należy do gatunków: dla dzieci i młodzieży, literatura młodzieżowa, literatura przygodowa. Książka Wysłannik liczy 496 stron. Jej wymiary to 145x205. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

-35% Nowość Muminki zebrane Bestseller Muminki zebrane
Muminki zebrane Tom 2 twarda 51,94 zł 79.91
Dodaj do koszyka
-39% Nowość Krew i miód Bestseller Krew i miód
Krew i miód Gołąb i wąż Tom 2 miękka 24,34 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-28% Bestseller Muminki zebrane
Muminki zebrane Tom 1 twarda 57,52 zł 79.89
Dodaj do koszyka
Bestseller Wszystkie kolory świata
Wszystkie kolory świata twarda 39,99 zł
Dodaj do koszyka

Paulina Hendel - przeczytaj też

-21%
Czarny świt Żniwiarz Tom 5 miękka 31,45 zł 39.81
Dodaj do koszyka
-21%
Czerwone Słońce Żniwiarz, Tom 2 miękka 29,09 zł 36.81
Dodaj do koszyka
-21%
Droga Dusz Żniwiarz, Tom 4 miękka 31,45 zł 39.81
Dodaj do koszyka
-15%
Łowca Zapomniana księga miękka 33,83 zł 39.81
Dodaj do koszyka
-21%
Pusta noc Żniwiarz, Tom 1 miękka 29,09 zł 36.81
Dodaj do koszyka
-11%
Strażnik Zapomniana księga miękka 32,76 zł 36.81
Dodaj do koszyka
-30%
Tropiciel Zapomniana księga miękka 27,87 zł 39.81
Dodaj do koszyka
-31%
Trzynasty księżyc Żniwiarz, Tom 3 miękka 25,40 zł 36.81
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Wysłannik, Zapomniana Księga Tom 4

4.3/5 ( 7 ocen )
  • 5
    3
  • 4
    3
  • 3
    1
  • 2
    0
  • 1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

motyle_w_glowie

8-03-2021 19:20

?Wysłannik? to czwarty już tom serii ?Zapomniana księga?. Ile tu się działo, ile tu było wrażeń i zaskakujących obrotów.

Tak, jak i we wcześniejszych częściach, tu też było kilka momentów, które nieco się dłużyły. Ale, albo było ich mniej, albo ja przyzwyczaiłam się już do takiego stylu autorki i tym razem nie przeszkadzało mi to za bardzo. W tej części najbardziej podobało mi się to, że główni bohaterowie nie żyją już tylko z dnia na dzień, ale myślą o przyszłości i powolnej odbudowie świata. Jest to wątek dający nadzieję i pokazujący jak bardzo, przez te wszystkie lata zmienili się bohaterowie. Nie chcę zdradzać za dużo z fabuły, więc powiem tylko, że bardzo spodobało mi się to, w jakim kierunku autorka poprowadziła motyw demonów. Było to niejednokrotnie niespodziewane i odżywcze. W ogóle sporo pojawiających się wątków było zaskakujących. W ?Wysłanniku? w końcu otrzymałam to, czego ciągły niedosyt czułam czytając trzy wcześniejsze części ? rozwijający się wątek miłosny. Końcówka trzymała mocno w napięciu i mimo późnej pory musiałam przeczytać książkę do końca.

Pozostaje mi teraz czekać na kolejną część, bo bardzo jestem ciekawa, jak potoczą się dalsze losy bohaterów serii ?Zapomniana księga?.

Czy recenzja była pomocna?

All my tiny world

3-12-2020 13:08

Szczerze? Uwielbiam tę serię i przyznaję, że przypadła mi do gustu dużo bardziej niż Żniwiarz. W mojej opinii jest ciekawsza i w fajniejszy sposób prezentuje naszą słowiańską mitologię.

?Wysłannik? to już czwarty tom serii ?Zapomniana księga?, która przez długi czas była trylogią. Pewnie was nie zaskoczę kiedy napiszę, że cieszę się z jej wznowienia i rozbudowania, ale równocześnie mam nadzieję, że piąta część będzie już ostatnią, ponieważ bardzo chciałabym dowiedzieć się, jak to wszystko się zakończy!
Ten tom różni się trochę od pozostałych. Przede wszystkim jego akcji rozgrywa się w podróży, a to z kolei pociąga za sobą rozbudowanie świata, nowych bohaterów, nowe demony oraz nowe przygody. W tej części nic już nie jest takie jasne, jak w poprzednich. Doszliśmy do momenty, w którym nie wiemy, co będzie dalej i komu możemy ufać, przez co historia jest ciekawsza i w miarę dynamiczna. Następną widoczną zmianą jest różnica w ?dojrzałości? zarówno bohaterów, jak i samej opowieści. Nie są one może jakieś kolosalne, ale jednak zauważalne. Styl autorki jest bardzo przystępny i lekki, a bohaterowie... cóż ja ich uwielbiam, nawet jeżeli momentami przewracam przez nich oczami ;)

Podsumowując ?Wysłannik? to świetna kontynuacja cyklu, a ja osobiście nie mogę doczekać się już ?Demona?.

Czy recenzja była pomocna?

zaczytanalala

29-11-2020 19:37

Kolejna część przygód Huberta Sierpnia i jego przyjaciół w świeci po zagładzie. Tym razem mężczyzna planuje stworzyć sojusz pomiędzy najbliższymi wioskami, który polegałby na wymianie zgromadzonych dóbr orz w przypadku ataku na którąkolwiek z wiosek zapewniłby zbrojne wsparcie w odparciu nieprzyjaciela. Wraz z przyjaciółmi organizuje więc wiec, na którym spotkają się przedstawiciele poszczególnych wiosek i ustalą zasady współpracy. Nieoczekiwanie pojawiają się na nim goście, których nikt nie chciałby tam widzieć, a którzy mogą stanowić poważ Ne zagrożenie. Czy przyjaciołom i tym razem uda się wyjść cało z opresji?
Kolejna część serii zachwyciła mnie tak, jak zrobiły to poprzednie. Autorka ma niewątpliwy talent do tworzenia tajemniczego, nieco magicznego świata i widma przyszłości, jakiego każdy z nas gdzieś w głębi się obawia. Główni bohaterowie po raz kolejny zyskali moją sympatię i cieszę się, że po raz kolejny mogłam uczestniczyć w ich niesamowitych przygodach.
Bardzo podoba mi się styl pisania autorki ? przystępny i barwny, co sprawia, że czytelnik czuje się uczestnikiem wydarzeń, a nie tylko ich biernym obserwatorem. Mam nadzieję, że niedługo doczekam się kontynuacji tej serii, ponieważ jest niesamowicie wciągająca i z każdą stroną czekam niecierpliwie na więcej.

Czy recenzja była pomocna?

Jagoda_goczal

29-11-2020 18:50

? Zupełnie jakby coś, może los, może pogoda, może demony albo jeszcze co innego pilnowało, żebyśmy jednak nie zdołali odbudować starego świata?
??
? Hubert ponownie planuje wziąć okrutny los za rogi ? stworzyć z wielu osad Zjednoczoną Północ. Nie wszystko jednak jest takie proste. Przyjaciele Łowcy wyruszają w daleką podróż, a Sierpień depta im po piętach napotykając wiele niebezpieczeństw, zawierając nowe sojusze i spotykając nowych wrogów. Jak więc skończy się ta ryzykowna wyprawa??
??
? Patrząc na poprzednie części ?Zapomnianej Księgi? i ?Wysłannika? jestem w stanie powiedzieć tyle ? coś się zmieniło????. Począwszy od ?Strażnika? wszystko czego doświadczali bohaterowie tej serii rozgrywało się zazwyczaj w konkretnych miejscach ? czy to miasto, czy jakiś bunkier, lasek ? a samej podróży pomiędzy punktami nie odczuwało się jak tu. Cóż, tytuł ?Wysłannik? jest tu nie bez przyczyny. Jak się więc można domyślać było tu dużo bieganiny, konnej jazdy, zbaczania z trasy i związanych z tym problemów (albo korzyści, zależy jak na to spojrzeć????). Momentami też się przez to dłużyła akcja, ale mieliśmy to wynagrodzone ciekawymi wątkami i, co najważniejsze, postaciami, a trochę tu ich było????. Ale oczywiście ?Wysłannik? trzyma poziom swoich poprzedników - czy to opisami przyrody i humorem. Czasami tak też jest, że jakieś książki są swego rodzaju zapowiedzią czegoś wielkiego????, czegoś na co czeka się z zapartym tchem. Po epilogu ja tak właśnie mam, więc chyba można to uznać za sukces paulinahendel_autorka ????. Czekam z niecierpliwością na kolejny tom??????????????.

Czy recenzja była pomocna?

Myśli z Głowy wylatujące

19-11-2020 13:46

Spodziewałam się, że ta część będzie lepsza od poprzednich, ale jednak jej poziom i tak mnie zaskoczył!
Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy jest to, że jest znacznie dojrzalsza. Dojrzał nawet Hubert, który dalej zachowuje się nie rozsądnie, ale widzi swojego błędy, jest bardziej troskliwy i ma więcej okazji do rozmyślań, które są trafne i udzielają się czytelnikowi.

Świat zostaje rozbudowany. Wraz z oddaleniem się od Dąbrówki i poznaniem nowych wsi, odkrywamy nie tylko nowe sposoby przetrwania, ale też nowe relacje z demonami. Obie rzeczy mogą zaskakiwać, ale dla bohaterów są pouczające. Autorka więcej skupia się na demonach - tych nowych, których nikt nie zna, ale też tych dobrze znanych.

Bardzo się cieszę, że Zuza dostała w tej części więcej uwagi. Przez te poprzednie zżyłam się z nią jak z siostrą przyjaciółki - znam, wiem, ile ma lat, ale w moich oczach zostaje na etapie tych kilku, kilkunastu lat i potem sama muszę sobie przypominać, że jest już dorosła. Zuza ma silny charakter, potrafi postawić na swoim, a jednocześnie dla kontrastu buja w obłokach i wydaje się oderwana od rzeczywistości.

Zakończenie szokuje jak w pierwszej części i jednocześnie nadaje więcej sensu "Strażnikowi"

Czy recenzja była pomocna?

Hoshi

14-11-2020 17:16

Czy ta wieczna wędrówka Huberta kiedyś się skończy? Raczej wątpię, to już 4 tom serii a nasz bohater znowu wyrusza w drogę bo co innego mógłby robić. Święcinianie przygotowują wiec, na który zapraszają wysłanników zaprzyjaźnionych wiosek z północy. Mają zamiar omówić współpracę, wsparcie i handel między wioskami. Na wiecu pojawiają się niespodziewanie mieszkańcy nieznanej nikomu Groty leżącej na południu Polski i proponują porozumienie. Hubert od razu widzi w nich wroga bo zachowują się jak żołnierze. Natomiast Iza i reszta mieszkańców widzą w nich dobrego sprzymierzeńca więc wyruszają w podróż do ich osady tym razem bez naszego Łowcy. Co się dzieje z Hubertem i na jakie przeszkody znowu trafiają nasi bohaterowie? O tym musicie przeczytać już sami. W tym tomie poznajemy nowych różnorodnych bohaterów. Oczywiście połowy imion już nie pamiętam jak dla mnie jest ich zdecydowanie za dużo. Historia jest ciut lepsza niż w pozostałych tomach bo w sumie nie wiemy już czego się spodziewać ani komu ufać. Pojawiają się dobrzy i źli ludzie a także więcej udomowionych demonów. Zuza odkrywa nowe moce przez co lubię ją coraz bardziej. Akcja jest niezmienna jak w pozostałych tomach. Zakończenie zaskakuje i w pewnym stopniu nawiązuje do serii Żniwiarz, na co czekałam od dobrych dwóch tomów. Poza tym pozycja jak najbardziej do polecenia dla wszystkich fanów Pauliny jak i słowiańskich bóstw. Już nie mogę się doczekać co autorka szykuje na koniec. Mam nadzieję że będzie to coś spektakularnego i spotkamy postacie znane nam już z innej serii autorki.

Czy recenzja była pomocna?
Twórca Recenzji Tygodnia! - nagroda w ramach cotygodniowego konkursu "Zdobądź punkty za recenzje" Gandalf.com.pl

Ewelina Wieczorek

28-10-2020 20:16

Paulina Hendel i jej Zaginiona Księga coś ostatnio często przewijają się w recenzjach na Pomistrzowsku. Cóż jednak mogę poradzić, skoro zakończenie każdej kolejnej książki wręcz nakazuje zachowanie zdrowego rozsądku i sięgnięcie po kolejną część? Nie było więc innej opcji. Po "Strażniku", "Tropicielu" oraz "Łowcy" nadszedł czas na czwartą odsłonę serii, czyli na "Wysłannika".

I wiecie co? Teraz też nie mogę się doczekać aż dorwę "Demona" - zwieńczenie cyklu. Ale po kolei:

W postapokaliptycznej Polsce dochodzi do przełomowego wydarzenia. Przedstawiciele północnych wiosek kraju zbierają się na specjalnym wiecu organizowanym przez mieszkańców Dąbrówki na czele z Hubertem, Ernestem, Zuzą oraz przygnałą ze Święcina Izą. Spotkanie to ma przejść do historii, ponieważ pierwszy raz od wojny ludzie postanawiają pomyśleć o własnej przyszłości, a nie wyłącznie o tym, jak przetrwać zimę. W trakcie wiecu więc dochodzi do wymiany doświadczeń, spostrzeżeń, a nawet do typowego handlu produktami. Okoliczne wioski znajdują nowych sprzymierzeńców w walce ku nowej Polsce.

Niespodziewanie na zebranie spraszają się niezapowiedziani goście, skutecznie rujnując wesołą, lekką i nieco podchmieloną pieruńsko mocną aroniówką atmosferę. Przybysze, jak sami siebie nazywają, są wysłannikami z Groty pod Łodzią. Kiedy usłyszeli o zrzeszeniu północy, postanowili wpisać się na listę sojuszników, przynosząc ze sobą najpotrzebniejsze dary.

Jedynie Hubert ma mieszane uczucia dotyczące gości, szczególnie że pewne nieciekawe sprawy nagle wychodzą na jaw. Dochodzi do wielu najróżniejszych wydarzeń, co koniec końców skutkuje wyprawą Huberta i Zuzy na południe kraju. A tam przyjaciele spotykają ogrom problemów, całą rzeszę obcych ludzi, co w zasadzie powoduje kolejne problemy, a na dodatek wiele nowych demonów, czyli... znowu problemy.

Bez owijania w bawełnę powiem, że "Wysłannik" jest książką, która do tej pory podobała mi się najbardziej. Sytuacje, w jakie wplątali się bohaterowie, były niesamowicie intrygujące, a sposoby, jak z nich próbowali wybrnąć, momentami mocno komiczne. Zauroczyła mnie mnogość całkowicie nowych wątków oraz samo to, że Hubert wyruszył w podróż z Zuzą - dwójka moich ulubionych postaci się zjednoczyła, co automatycznie wpłynęło na jakość lektury.

Warto w odrębnym akapicie wspomnieć o podróży bohaterów przez Polskę. Motyw niby oklepany, wszak można go znaleźć w wielu przeróżnych powieściach, ale tutaj Paulina Hendel wprowadziła powiew świeżości. Bohaterowie nie tylko wyruszają na ratunek przyjaciołom. W trakcie wędrówki w pewnym sensie odnajdują własne przeznaczenie, co gdzie indziej zwykle odbywa się na samym końcu - nie konkretnej części, ale często samej serii, trylogii lub innej "logii".

Od razu widać, że "Wysłannik" to książka napisana po latach, w przeciągu których Paulina Hendel zdobyła niemałe doświadczenie. I choć w poprzednich częściach autorka pisała lekkim piórem, tak teraz przez powieść się dosłownie płynęło. Wysłannik jest dogłębniej przemyślany, a fabuła stała się dojrzalsza, tak jak zresztą jej bohaterowie.

Końcówka powala na kolana, wbija w ziemię i sprawia, że czytelnik staje, jak wryty. Hendel serwuje nam świetnego, pełnometrażowego twista, czego efekty wspominam do dzisiaj - przypomnę, że mija czwarty dzień od przeczytania.

W książce zabrakło mi nieco głębszego wejścia w postać Zuzy. Dziewczyna jest dosłownie niesamowita i jedyna w swoim rodzaju, dlatego bardzo chętnie dowiedziałabym się, co za demon jej siedzi w głowie. :)

"Wysłannika" polecam gorąco! Oczywiście, nie radzę czytać bez znajomości poprzednich tomów, bo się po prostu nie połapiecie w wydarzeniach. W książce podobało mi się niemal wszystko (co już wiecie z powyższych zdań): od lekkiego pióra Hendel, przez podróż i poznawanie nowych ludzi, odkrywanie niezbadanych krańców Polski, aż do ukazywania relacji między bohaterami albo demonami. Przy "Wysłanniku" nie idzie się nudzić, a spokojny, zaplanowany wieczór zamieni się w wir zaskakujących wydarzeń.

Czy recenzja była pomocna?