WIELCY WTAJEMNICZENI - Edward Schure - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

WIELCY WTAJEMNICZENI

książka

WIELCY WTAJEMNICZENI - opis produktu:

Największym złem naszego czasu jest to, że nauka i religia wobec siebie jako dwie wrogie, niedające się pogodzić siły. To zło intelektualne jest tym zgubniejsze, że przychodzi z góry i wsiąka skrycie, acz niezawodnie, niby lotny jad, wdychany wraz z powietrzem. Wszelkie zaś zło intelektualne staje się z czasem chorobą duszy.
Dopóki chrystianizm utrwalał jedynie w naiwny sposób wiarę chrześcijańską w na wpół barbarzyńskiej Europie, jak w wiekach średnich, był on najpotężniejszą dżwignią moralną: ukształtował duszę współczesnego człowieka. Dopóki nauka doświadczalna, otwarcie ustanowiona w XVI stuleciu, walczyła jedynie o słuszne prawa rozumu oraz o nieograniczoną dla siebie wolność, dopóty była ona największą potęgą intelektualną; odnowiła oblicze świata, wyzwoliła człowieka z pęt odwiecznych i dała umysłowi ludzkiemu niezniszczalne podstawy.
Odkąd wszakże Kościół, nie mogąc już obronić swojego pierwotnego dogmatu przed zarzutami stawianymi mu przez naukę, zamknął się w nim, jak w domu bez okien, i przeciwstawił wiarę rozumowi jako nakaz bezwzględny i nietykalny; odkąd nauka, upojona odkryciami w świecie fizycznym, wyłączyła ze sfery swoich dociekań świat duchowy i intelektualny, oparła się na agnostycyzmiel i na materializmie, zarówno w swoich podstawach, jak i ostatecznym celu; odkąd filozofia, sprowadzona przez to na manowce i pozbawiona siły, wyrzekła się niejako swoich praw i popadła w sceptycyzm co do możności zbadania istoty rzeczy - nieuniknione stało się głębokie starcie w sferze duchowej zarówno ogółu społeczeństwa, jak i poszczególnych jednostek.
Starcie to, zrazu potrzebne i pożyteczne, ustaliło bowiem prawa rozumu i nauki, spowodowało z czasem skostnienie i bezsiłę. Religia odpowiada potrzebom serca i stąd jej czar wiekuisty; nauka - potrzebom umysłu i stąd jej siła niezwalczona.
Od dawna jednak utraciły obie te potęgi zdolność wzajemnego rozumienia się. Religia bez dowodów i nauka bez nadziei stają przeciwko sobie i wyzywają się do walki, nie mogąc się pokonać. Stąd głęboka przeciwstawność, skryta walka, nie tylko pomiędzy państwem i Kościołem, lecz w łonie samej nauki, w łonie wszystkich Kościołów, a nawet w świadomości wszystkich jednostek myślących. Niezależnie bowiem od tego, kim jesteśmy, do jakiej szkoły filozoficznej, estetycznej i społecznej należymy, nosimy w sobie te dwa wrogie, na pozór nie dające się pogodzić światy, zrodzone z dwu niezwalczonych potrzeb człowieka: potrzeby poznania i potrzeby wiary.
Ten stan rzeczy, trwający już od stu lat z górą, niewątpliwie niemało przyczynił się do rozwoju umysłowych władz człowieka przez pobudzanie ich wzajem przeciw sobie. Natchnął on poezję i muzykę, bogacąc akcentami nieznanego dotąd patosu i potęgi. Obecnie jednak to zbyt długo trwające i zbyt duże napięcie wywołało skutek wprost przeciwny.
Jak wyczerpanie występujące u chorego po gorączce, owo napięcie przeszło w wycieńczenie i bezsilność.
Nauka zajmuje się wyłącznie światem fizycznym i materialnym; filozofia utraciła władzę nad umysłami; religia rządzi jeszcze do pewnego stopnia tłumami, ustało wszakże jej panowanie na wyżynach społecznych; wielka wciąż jeszcze swoim miłosierdziem, przestała już jaśnieć potęgą wiary. Przewodnikami duchowymi naszej epoki są niedowiarki lub najzupełniej szczerzy i uczciwi sceptycy. Zwątpili oni wszelako w swoją sztukę i spoglądają na siebie z uśmiechem, jak augurowie rzymscy. Na arenie publicznej i w dyskusjach prywatnych przepowiadają katastrofy społeczne, nie znajdując na nie środka, lub też przezornie omawiając i łagodząc swoje ponure przepowiednie.
Pod takim przewodnictwem literatura i sztuka zatraciły poczucie boskości. Znaczna część młodzieży, odwykła od widnokręgów wiekuistych, skłoniła się ku temu, co nowi przywódcy duchowi zwą naturalizmem, poniżając tym samym piękną nazwę natury. To bowiem, co zowią oni jej mianem, jest jedynie obroną i usprawiedliwieniem niskich instynktów, kałuży występku lub też schlebianiem pospolitościom - słowem: zaprzeczeniem duszy i intelektu. A biedna psyche, po utracie swoich skrzydeł, jękiem i wzdychaniem protestuje w głębi jażni tych samych ludzi, którzy ją znieważają i zapierają się jej.

Książka WIELCY WTAJEMNICZENI pochodzi z wydawnictwa Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza. Autorem książki jest Edward Schure. Książka WIELCY WTAJEMNICZENI liczy 457 stron. Jej wymiary to 145x205.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -25%
Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli twarda
33,66 zł 44.89
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -23%
Lawendowa Mafia Z papieżami i biskupami przeciwko homoklikom w Kościele miękka
26,81 zł 34.82
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -36%
Powrót do Jedwabnego 2 miękka
28,74 zł 44.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -28%
Artysta miękka
18,00 zł 25.00
Dodaj do koszyka
  • -35%
Instagram bez filtra Historia od środka miękka
29,18 zł 44.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
WIELCY WTAJEMNICZENI

4.4/5 ( 9 ocen )
    5
    7
    4
    0
    3
    1
    2
    1
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Podobał Ci się ten tytuł? Zainspirował Cię? A może nie zgadzasz sie z autorem, opowiedz nam o tym, opisz swoje doznania związane z lekturą.