Widzę cię - Lisa Jewell - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
odsłuchaj fragment

Widzę cię (miękka)

książka

Widzę cię - opis produktu:

Nie tylko ty obserwujesz. Wróciłaś do domu po czterech latach pracy za granicą, przywożąc ze sobą męża. Chciałabyś znaleźć własny kąt. Ale na razie koczujesz w pokoju gościnnym swojego starszego brata. I wtedy - całkiem nieoczekiwanie - spotykasz mężczyznę z sąsiedztwa. To dyrektor miejscowego liceum. Jest od ciebie dwa razy starszy. I niezwykle atrakcyjny. Wkrótce zdajesz sobie sprawę, że go obserwujesz. Cały czas. Nie wiesz jednak tego, że ktoś obserwuje ciebie. Ani tego, że coś, co zaczęło się jako niewinne zauroczenie, szybko przeradza się w mroczną, śmiertelną obsesję.

Rodzinne sekrety, zakazana namiętność i niewyjaśnione morderstwo tworzą intrygę nowej, trzymającej w napięciu powieści Lisy Jewell.

Książka Widzę cię pochodzi z wydawnictwa Edipresse Książki. Autorem książki jest Lisa Jewell. Należy do gatunków: sensacja, thriller, inne. Książka Widzę cię liczy 328 stron. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -34%
Śreżoga miękka
29,63 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -36%
Miłość czyni dobrym miękka
31,93 zł 49.90
Dodaj do koszyka
  • -35%
Cherub Igor Brudny Tom 3 miękka
26,00 zł 39.99
Dodaj do koszyka
  • -26%
Chłopiec z lasu miękka
28,79 zł 38.90
Dodaj do koszyka

Mikołaj Poleca

  • -28%
Złoty róg miękka
30,95 zł 42.99
Dodaj do koszyka
  • -36%
Paprocany miękka
25,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -35%
Nie krzycz miękka
25,94 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -40%
Halny Cykl: Komisarz Forst, Tom 6 miękka
25,75 zł 42.90
Dodaj do koszyka
  • -38%
Umorzenie Cykl: Joanna Chyłka, Tom 9 miękka
24,66 zł 39.77
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Widzę cię

0/5 ( brak ocen )
    5
    4
    3
    2
    1

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Qultura słowa

  • 30-06-2019
  • 08:33

Kto kogo obserwuje?
Mówi się, że zemsta najlepiej smakuje na zimno. Ale czy tak jest w rzeczywistości? Jakim trzeba być człowiekiem, żeby całymi dniami, miesiącami pielęgnować w sobie nienawiść tylko po to, by dopełnić aktu zemsty? Jakim trzeba być człowiekiem, by z zimną krwią układać plan, ustawiając przy tym ludzi, niczym pionki na szachownicy?
Na część z tych pytań odpowiada książka pt. ?Widzę cię?, autorstwa Lisy Jewell. To znana wszystkim miłośnikom gatunku autorka, która w swoich powieściach łączy zagadkę z dreszczykiem emocji oraz ? ze śmiercią. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Edipresse Książki powieść, to lektura idealna na letni wypoczynek czy długie, jesienne wieczory, choć niestety zbytnia lekkość, schematyczność oraz skłonność do przesady odbiera książce tak wskazaną głębię. Niemniej jednak po tę pozycję sięgnąć mogą nie tylko miłośnicy twórczości Jewell, ale również wszyscy, poszukujący kryminalnych zagadek (nawet jeśli w połowie książki domyślają się, kto może być mordercą).
Kiedy Joey po kilkuletniej nieobecności wraca do Bostonu wraz ze świeżo poślubionym na jednej z hotelowych plaż na Ibizie mężem Alfiem, nie spodziewa się, że jej brat Jack, wraz z zoną zamieszkali w jednym z domów, o którym dziewczyna zawsze marzyła. Nie spodziewała się zresztą także tego, że bratowa będzie chłodną i zdystansowaną analityczką systemową, ani tego, że wspólnie zaproponują Joey i Alfiemu gościnę, zanim nowożeńcy ?staną na nogi?. Patrząc na te małą stabilizację, jaką osiągnął brat, Joey nie może pogodzić się z tym, jak wygląda jej życie ? niemal trzydziestoletnia młoda mężatka, bez oszczędności, praktycznie bez żadnego wykształcenia, z wielkim chaosem w głowie i nędzną pracą w centrum zabaw dla dzieci.
Być może dlatego, na zasadzie przeciwwagi, zaczyna interesować się życiem sąsiadów, a właściwie jednego z nich ? Toma Fitzwilliam, przystojnego, dużo starszego od siebie mężczyzny, dyrektora państwowej szkoły. Jest on cenionym przez rząd specjalistą, który zostaje delegowany tam, gdzie szkoły chylą się ku upadkowi, kiedy grozi im to, że zostaną zamknięte. Wraz z żoną i nieco dziwnym synem przenoszą się zatem nieustannie z miejsca na miejsce, zaś sam mężczyzna urasta w oczach nauczycieli, uczniów i ich rodzin do rangi bohatera. Fascynujący, w pełni oddany uczniom zwraca uwagę swoim pedagogicznym podejściem, choć niekiedy ? niepokojąco wydaje się on wykraczać poza relacje uczeń-nauczyciel?
Joey nie ogranicza się tylko do obserwacji sąsiada, ale za wszelką cenę stara się nawiązać z nim bliższe relacje. Posuwa się nawet do tego, że odwiedza ich dom pod pretekstem zrobienia zdjęć dla męża, poznając przy tym osobliwą żonę Toma. Czy to jednak ona jest winna śmierci Pani Fitzwilliam? A może zrobił to sam mąż? Mordercę tropić będziemy dzięki lekturze książki ?Widzę cię?, choć niestety nie będzie to aż tak ekscytujące, jak mogłoby być. Doskonały pomysł na fabułę zabiły niestety liczne, niedokończone wątki, z których niektóry tylko pozornie składają się na spójną całość, wprowadzając ? celowe mam nadzieję ? zamieszanie, ale w rezultacie czyniąc książkę nieco płytką.
Zabrakło tu rysu psychologicznego, zabrakło pogłębionej analizy charakterologicznej postaci, zabrakło wyjaśnień, które zmieniłyby wrażenie, że wszyscy bohaterowie Jewell mają problemy ze sobą. A szkoda, bowiem powieść miała naprawdę wielki potencjał, który mógł sprawić, że lektura odcisnęłaby piętno na naszej duszy. Tymczasem dostajemy rozchwianą emocjonalnie młodą mężatkę ze skłonnościami do zdrady, podstarzałego dyrektora, który zbytnio zacieśnia więzy z młodymi uczennicami, dwie nastolatki, w tym jedną z chorą psychicznie matką wierzącą w spiskową teorię dziejów, syna dyrektora, który ma skłonności do stalkingu, nastolatkę z Aspergerem ? a to tylko kilka postaci pojawiających się na kartach książki. Żadna z nich nie została dobrze scharakteryzowana, a sam wątek morderstwa jest mocno niedopracowany. Mimo wszystko po lekturze nie pozostaje rozczarowanie. Może tylko lekki niedosyt, że można było zrobić to lepiej?

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

ruda recenzuje

  • 4-05-2019
  • 17:02

Tom Fitzwilliam to dyrektor do zadań specjalnych. Charyzmatyczna osobowość i przyjemna aparycja sprawiają, że nie tylko uczniowie mają do niego słabość. Wraz z przeprowadzką mężczyzny, w sąsiedztwie zaczynają dziać się niepokojące rzeczy, a liczba sygnałów świadczących o tym, że coś jest nie tak, wciąż rośnie. Kim jest Tom Fitzwilliam? Co powoduje, że doprowadza kobiety do obsesji?

Sięgając po ?Widzę cię? liczyłam na mroczny i zaskakujący thriller psychologiczny, który okaże się słuszną konkurencją dla moich ulubionych tytułów z tego gatunku. Bardzo cenię sobie thrillery wszelkiej maści i zawsze pokładam w autorach duże nadzieje, ze względu jednak na fakt, że spotkałam się z twórczością Jewell po raz pierwszy, nie byłam pewna, czego ostatecznie się spodziewać. Czy autorka dołączy do grona moich ulubionych? A może nie spełniła dużych oczekiwań?

Tym, co w powieści zauroczyło mnie od samego początku, jest świetny styl Jewell. Szybko przekonałam się, że potrafi wspaniale operować słowem, a zrozumiałam to na długo, zanim potrafiłam ocenić fabułę, poczuć napięcie i poskładać w całość wszystkie elementy zagadki. Choć miejscami odnosiłam wrażenie, że historia rozwija się zbyt wolno i nie do końca potrafiłam odnaleźć się w niepotrzebnych momentami wtrąceniach, to ze względu na lekkość narracji, nawet do głowy mi nie przyszło, żeby marudzić, a co dopiero tę książkę odłożyć.

Jewell wprowadza nas w swą opowieść niespiesznie. Śmiało można powiedzieć, że w pierwszej części powieści bardziej skupia się na przedstawieniu bohaterów i nakreśleniu powiązań między nimi, niż na rozwoju akcji. Choć zabieg ten wydaje się w tym przypadku raczej zrozumiały, to ciężko pozbyć się lekkiego uczucia senności i pewnej dozy znużenia. Czyta się dobrze, przyjemnie i szybko, ale podczas lektury wciąż po głowie chodzą nam pytania: kiedy coś się wydarzy? Na co tak długo czekam? I czy rzeczywiście ta cierpliwość zostanie w końcu nagrodzona?

Nie mogę powiedzieć, bym poznając kolejne rozdziały nie czuła żadnego napięcia. Ciężko jednak przyznać, żeby ten niepokój czy obawa przytłaczały. Zdarzało mi się pomyśleć, że ta historia nie do końca ten wyczekiwany thriller mi przypomina, a pasuje bardziej do etykietki ?książka obyczajowa z wątkiem kryminalnym?. Tymczasem będąc już po lekturze, zaczynam zdawać sobie sprawę, że autorka po prostu ze mną igrała, wysyłając delikatne sygnały, wodząc za nos, myląc tropy i oczywiście chowając w rękawie kilka asów.

O wiele bardziej dynamiczna druga część powieści sprawia, że łatwo zapominamy o pewnych niedociągnięciach, a przynajmniej ja byłam skłonna je autorce darować. Czytając z zainteresowaniem, determinacją, ale też pewnym dystansem, nie zdawałam sobie do końca sprawy, co tak naprawdę ma miejsce w powieści. I nagle, bez ostrzeżenia, uświadomiłam sobie, że te wszystkie subtelne wskazówki złożyły się na całkiem imponującą zawartość, a całość budzi całkiem przyjemne odczucia, szczególnie, kiedy już wszystkie elementy znajdują się na swoim miejscu, a finał okazuje się sporą niespodzianką.

To, co w powieści zasługuje na uznanie, to profesjonalna kreacja bohaterów, z bardzo wnikliwym spojrzeniem na ich decyzje i to, co do nich doprowadziło. Autorka poświęciła ich charakterystyce sporo miejsca, ale wielokrotnie przekonałam się, że dobrze zrobiła i że to okazało się w tej historii potrzebne. Każdy z nich ma do ukrycia wstydliwe sekrety, kłopotliwą przeszłość lub nieprzyjemną osobowość. A my możemy jedynie próbować dopasować ich do profilu mordercy.

?Widzę cię? to przyjemny, subtelny thriller, w bardzo kobiecej odsłonie. Dobrze napisany, wiarygodny, budzący emocje. To książka, która może dostarczyć czytelnikom sporo frajdy, szczególnie, kiedy potraktujemy ją z lekkim przymrużeniem oka.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Bookendorfina

  • 27-04-2019
  • 09:43

"Dzieci... przykuwają nas do chwili obecnej dokładnie w tym samym czasie, kiedy wyrzucają w przyszłość i ściągają w przeszłość."

Po nie w pełni udanej przygodzie czytelniczej z "Kiedy ciebie nie ma", wahałam się, czy sięgać po nową książkę Lisy Jewell. Zdecydowałam się, bo byłam ciekawa, czy autorka podtrzyma atrakcyjny i frapujący pazur pisarski, na który wcześniej zwróciłam uwagę. Okazało się, że jak najbardziej warto było umówić się z książką na spotkanie, zostałam pozytywnie zaskoczona. "Widzę cię" zaprezentowało się dużo lepiej od poprzedniczki, łatwo dałam się wciągnąć, z przyjemnością zagłębiałam w lekturę, choć nie będę ukrywać, że tytuł dedykowany jest bardziej młodemu niż dojrzałemu odbiorcy. Na tyle ciekawie zapleciono intrygę, umiejętnie wytworzono atmosferę niepewności, że mimo sporej ilości pochłanianych thrillerów odnalazłam w przybliżanej historii elementy, które przyciągnęły moją uwagę i skłoniły do niecierpliwego czytania.

Zgrabna mieszanka mocnych nut, zaskakujących zwrotów akcji i wyczekiwania na to, co się wydarzy. Narracja lekka i przyjemna, czasem tylko drażniły mnie niektóre dialogi dorosłych, jakoś tak z mało poważnej strony zostały potraktowane, ale miało to swoje uzasadnienie w celowej niedojrzałości osobowości bohaterów. Książka spodoba się tym, którzy lubią odkrywać mroczne tajemnice, docierać do prawdy wieloma ścieżkami, wsłuchiwać się w głosy różnych postaci, a także preferują stosunkowo dynamiczne prowadzenie scenariusza zdarzeń. Zakończenie zręcznie spina wątki, może nie należy do spektakularnych i nieoczekiwanych, kilka elementów dało się przewidzieć, to jednak pozostawia z poczuciem zajmująco spędzonego czasu z książką.

Najpierw na moment zaglądamy w skrawek przeszłości, aby za chwilę rzucić okiem na wyzwanie, przed jakim stanęła detektyw Rose Pelham. Później wkraczamy w małe osiedle zabytkowych kolorowych domów Melville Heights i szeroką paletę sekretów mieszkańców. Tam każdy zdaje się skrywać coś przed innymi, perfekcyjnie odgrywać przypisane oficjalne role przed dobrze znaną sobie publicznością, a jednocześnie w prywatnym życiu podążać meandrami własnych ścieżek. Co ciekawe, nawet najbliższe otoczenie nie może być pewnym, z kim tak naprawdę ma do czynienia. Spory przekrój społeczny, kontrastowe zestawienia charakterów, pozorne obrazy szczęśliwego życia i nieustanna wzajemna infiltracja posunięta momentami do granic absurdu i obsesji. To nie może dobrze się skończyć, daje się odczuć coś, co złowieszczo wisi w powietrzu, iskrzy zdradą, zawiścią i zemstą. Społeczność intuicyjnie wyczuwa zło, ale nie jest do końca przekonana o rzeczywistych formach i prawdziwych barwach obrazów kreowanych przez ludzi.

Czy recenzja była pomocna?