Widmo grzechu - Anna Szafrańska - Książka | Gandalf.com.pl
tel: +48 42 252 39 23 email: info@gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Widmo grzechu (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Lucky
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 336
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

Widmo grzechu - opis produktu:

Nel to kochająca córka i siostra, czuła przyjaciółka, świetna uczennica, gwiazda szkolnego kółka teatralnego i przewodnicząca szkolnego samorządu, o której jej najlepsza przyjaciółka mówi: szlachetna i dobroduszna.
Wraz z początkiem nowego roku szkolnego w jej poukładane życie wkrada się chaos. Poznaje chłopaka, który wydaje się być jej przeciwieństwem. Są jak dzień i noc, a mimo to... zakochują się w sobie.
To dopiero początek, ponieważ rodzina zabrania dziewczynie kontaktów z ukochanym. Pojawiają się tajemnice, których nikt nie chce jej wyjaśnić. Nel nie wie, komu może zaufać, kto jaką rolę odgrywa w tym dramacie. Odkrywa, że pozornie czarny charakter ma też jasne strony osobowości.
Jaką podejmie decyzję?
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -42%
Jano i Wito Na wsi twarda
20,24 zł 34.90
  • -17%
Normalni ludzie miękka
33,19 zł 39.99
  • -35%
Niepokorni: Tych dwoje miękka
19,44 zł 29.90
Zapowiedź - 17.4.2020
  • -39%
Rok na ulicy Czereśniowej twarda
54,69 zł 89.67
  • -32%
Niepokorni: Chłopak znikąd miękka
20,34 zł 29.90

Anna Szafrańska - przeczytaj też

  • -23%
Dziewczyna ze złotej klatki miękka
28,42 zł 36.91
  • -23%
Grzech pierworodny miękka
26,12 zł 33.93
  • -23%
Jeden błąd miękka
29,96 zł 38.90
  • -28%
Lilianna Pink Tattoo Tom 1 miękka
28,01 zł 38.90
  • -8%
Nasze wczoraj miękka
35,70 zł 38.81
  • -23%
Powiedz tak! miękka
34,55 zł 44.87
  • -23%
Właśnie tak! miękka
25,35 zł 32.92

Zobacz również

  • -49%
Tupcio Chrupcio Ja się nie boję! miękka
4,43 zł 8.68
  • -44%
Mopsik, który chciał zostać jednorożcem miękka
11,16 zł 19.94
  • -33%
  • -15%
Hej, Przedziadku! twarda
38,24 zł 44.99
  • -32%
  • RecenzjeRecenzje
  • Książka
  • Widmo grzechu
4.5/5 ( 10 ocen )
    5
    8
    4
    1
    3
    0
    2
    0
    1
    1

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Izabela

  • 21-09-2017
  • 10:45

Nel Augustyniak to wzorowa uczennica elitarnego liceum, gwiazda szkolnego kółka teatralnego i przewodnicząca szkolnego samorządu. To również kochająca córka, siostra i przyjaciółka. W tak poukładane, idealne życie wkrada się totalny chaos, gdy poznaje zbuntowanego, tajemniczego Gilberta Kraszewskiego. Chłopak kompletnie nie pasuje do świata Nel. Dzieli ich niemal wszystko, jednak zakochują się w sobie. Rodzice zabraniają dziewczynie spotykać się z chłopakiem. Przypomina mi to współczesną wersję historii Romea i Julii. Poza tym pojawia się pewna tajemnica, której nikt nie chce wyjawić dziewczynie. Czy to uczucie przetrwa? Co wygra - serce czy rozum?

"Miłość rządzi się swoimi prawami. Nieważne jak bardzo staramy się zdusić ją w zalążku, uciszyć, nie dopuścić do głosu, i tak znajdzie siłę, by pokazać, że maleńkie ziarenko jest w stanie wypuścić mocne pędy. Bałam się, co się stanie, gdy te kwiaty zakwitną."

Grzeczna dziewczyna i zły chłopak - niby schematycznie, ale Anna Szafrańska w interesujący i inny sposób niż dotychczas znane mi przedstawiła tę historię. Autorka w sugestywny sposób nakreśliła relacje pomiędzy bohaterami, ich problemy, pragnienia, a przy tym uniknęła nadmiernie przesłodzonych scen, co jest wielkim atutem książki. Postacie zdecydowanie nie są przewidywalni. Cechuje ich różnorodność i indywidualizm. Są dopracowani, wydają się prawdziwi, z krwi i kości, mają zarówno wady, jak i zalety. Choć Kraszewski wcale idealny nie był, podbił moje serce. Uwielbiam takich bohaterów.

"W jego oczach zobaczyłam paletę emocji. Ilekroć widziałam jego oczy, zawsze były puste, dzisiaj nawet odrobinę mniej mroczne, a teraz... Zaciekawienie. Zainteresowanie. Aprobata. I... pożądanie. tego byłam bardziej niż pewna..."

Moją sympatię zdobyła również przyjaciółka Nel, Olga, która swoją osobą skutecznie wprawiała mnie w dobry nastrój. Anna Szafrańska stawia swoich bohaterów przed wieloma wyzwaniami, dzięki którym będą się zmieniać, dojrzewać, uczyć podejmować trudne życiowe decyzje. Na wiele rzeczy spojrzą z innej perspektywy. To samo dzieje się i z samym czytelnikiem. I my czytając wyciągamy pewne wnioski, zmieniamy decyzje. Ale najciekawsze dla mnie było to, że niby już jakąś tam wizję każdego z bohaterów zdążyłam sobie w głowie stworzyć, a autorka w jednym momencie potrafiła zupełnie wywrócić moje dotychczasowe myślenie o nich, dając im cechy, jakich bym się nie spodziewała.

"Uważnie obserwował każdy centymetr mojego ciała, jakby chciał, żeby wyrył mu się w pamięci."

Nic w tej książce nie jest naciągnięte, wyidealizowane czy przerysowane. Dialogi są błyskotliwe, cięte, naturalne, co sprawiało, że przyjemnie się to wszystko czytało. Na uwagę zasługuje również styl, jakim została napisana książka. Jest bardzo lekki, przyjemny. Język, jakim posługują się nastolatkowie jest wiarygodny. Nie brak zaskakujących zwrotów akcji, które przysparzają o szybsze bicie serca. Z ogromną niecierpliwością przewraca się kolejne kartki, chcąc wiedzieć co będzie dalej. Zakończenie zaś daje duże pole manewru, więc już teraz biorę się za drugą część.

"Widmo grzechu" to powieść o więzach rodzinnych, prawdziwej przyjaźni, wchodzeniu w dorosłość oraz pierwszej miłości pełnej wzajemnej fascynacji i tajemnic, która rozgrzeje niejedno serce. To historia, która może mieć swoje odzwierciedlenie w realnym życiu, która zarówno bawi, jak i wzrusza. Polecam gorąco!

sza-terazczytam.blogspot.com

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

HANNA

  • 4-08-2017
  • 20:43

http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/2017/08/84-widmo-grzechu-anna-szafranska.html
___________


?Miłość rządzi się swoimi prawami. Nieważne jak bardzo staramy się zdusić ja w zalążku, uciszyć, nie dopuścić do głosy, i tak znajdzie siłę, by pokazać, że maleńkie ziarenko jest w stanie wypuścić mocne pędy.?

Poznajcie Nelę Augustyniak główną bohaterkę książki Anny Szafrańskiej "Widmo grzechu". Siedemnastoletnia uczennica Prywatnego Liceum, wspaniała córka, siostra i przyjaciółka. Osiągająca spektakularne wyniki w nauce. Na domiar tego gwiazda szkolnego kółka teatralnego i przewodnicząca szkolnego samorządu. Nela od lat przyjaźni się z niezastąpioną i cudowną Olgą Chmielowską. Co można powiedzieć o Oldze? Olga to otwarta i towarzyska dziewczyna z masą rudych i gęstych włosów. Potrafi wyczuć kiedy jest z Nelą coś nie w porządku i zawsze służy pomocą. Bratnia dusza, podpora pomagająca zachować równowagę w trudnych momentach ? taka właśnie jest Olga. Jest jeszcze Marcel Głowacki. Wysoki, nieziemsko przystojny i muskularny chłopak. Co go łączy z naszą główną bohaterką? Są TYLKO przyjaciółmi, którzy po prostu lubią przebywać w swoim towarzystwie. Poznajemy również rodzinę Neli ? braci Michała (na co dzień programista w warszawskim oddziale banku), Bartka (tegorocznego maturzystę) i najmłodszego Kacpra. Jeśli zaś chodzi o rodziców Neli to trzeba przyznać, iż zajmują wysokie posady zawodowe. Mama Neli ? prowadzi firmę architektoniczną, zaś tato, jest bardzo dobrym adwokatem.

Kiedy Nela po dwóch miesiącach wakacji wraca do szkoły, nie zdaje sobie bowiem sprawy z tego, iż ten rok będzie bardzo emocjonujący, chaotyczny i pełen wrażeń. Bowiem w szkole pojawia się nowy uczeń. Tajemniczy, dobrze zbudowany i niesamowicie przystojny ? Kraszewski. (Och jak długo musimy czekać, zanim poznamy jego imię.) Chłopak w poukładane dotąd życie Neli, wprowadza ogromny bałagan. Dezorganizuje życie Neli do tego stopnia, iż dziewczyna zaczyna zaniedbywać przyjaźń z Olgą. Mimo iż, są swoim przeciwieństwem, mimo iż, są jak czerń i biel, jak woda i ogień to... Zakochują się w sobie. Tylko Olga zdaje sobie sprawę z tego, iż pomiędzy Nelą i Kraszewskim pojawiło się uczucie. Uczucie, które zakiełkowało pomiędzy dwojgiem zupełnie innych osobowości. Tak bardzo odmiennych, jednak bliskich. Tak bardzo różnych, jednak nie potrafiących przestać o sobie myśleć. Ale... Rodzeństwo jak i ojciec Neli, ostrzegają dziewczynę przed Kraszewskim. Dlaczego? Pojawiają się sekrety, tajemnice, zagadki, których nikt nie chce wyjaśnić Neli. Dziewczyna się miota, nie wie co robić. Komu może zaufać? Do czego w rezultacie doprowadzą te tajemnice, których nikt nie chce wyjaśnić Neli? Czy dziewczyna pójdzie za głosem serca, czy ulegnie namową rodziny i oddali się od Kraszewskiego? Przeczytajcie i przekonajcie się sami!

Niesamowita. Wyjątkowa. Nietuzinkowa. Wzruszająca. Angażująca. Nie pozwalająca o sobie zapomnieć. Taka właśnie jest historia Neli. Najgorsze jest to, że kończy się w takim momencie, że ma się ochotę udusić Autorkę za to. Autor sadysta. Tutaj właśnie znajdziemy na to autentyczny, nieodparty i niekwestionowany dowód.

Co się pierwsze rzuca w oczy? Język. Lekki, plastyczny, barwny. Autorka, posługuję się niebywale przyjemnym, sugestywnym w odbiorze językiem. Dzięki temu całość czyta się zaskakująco szybko, a także z nieustającym zaciekawieniem i entuzjazmem. Biorąc pod uwagę dialogi to trzeba przyznać, iż są one dynamiczne, naturalnie, nie wymuszone, momentami z dozą humoru. Wartka akcja zabiera czytelnika w niesamowitą podróż, gdzie nie zabrakło silnych i intensywnych zdarzeń.

Emocje. Emocje w tej historii należą do tych namacalnych i autentycznych. Czytelnik może odczuć zarówno radość, wzruszenie jaki i, złość, rozgoryczenie czy smutek.

Pierwszoosobowa narracja. Nela opowiada tę historię, tak niesamowicie, że nie sposób się z nią związać. Od pierwszej strony polubiłam tę dziewczynę i związałam się z nią do tego stopnia, iż miałam ochotę w tych druzgocących momentach wejść w książkę i ją pocieszyć. Ale nie mogłam... Nakreślenie tak wyrazistej i barwnej postaci to nie lada wyzwanie. Annie Szafrańskiej się udało. Bardzo zaangażowałam się w historię Neli i dopasowałam się do jej świata z zdumiewającą lekkością i swobodą.

Wątek przyjaźni. Olga niebywała, cudowna i wspaniała istota. Przyjaźń pomiędzy Nelą i Olgą, jest godna podziwu. Autorka świetnie nakreśliła więź, która połączyła dziewczyny. Zawsze mogą na siebie liczyć, wspierają się w trudnych sytuacjach, dylematach i rozterkach.

Wątek miłości. Nienachalny, ale wyeksponowany z zdumiewającą dokładnością. Uczucie kiełkujące pomiędzy Nelą i Kraszewskim, jest po prostu piękne.

Bohaterowie. Wyjątkowi, wyróżniający się, dopracowani, wyraziści i barwni. Zarówno ci pierwszoplanowi jak i drugoplanowi. Ponadto ujmują czytelnika swoimi zaletami i wadami.

Tajemnice z przeszłość, sekrety. Zdecydowanie nadają powieści dozę niepewności, powątpiewania. Angażują, intrygują, ciekawią. Przeczuwałam, że w tej części nie dowiem się o co chodzi z tymi sekretami, przeczuwałam to. Ale jednak miałam gdzieś tam odrobinkę nadziei, że gdy dobrnę do ostatniej strony Nelka w końcu dowie się o co chodzi i przy okazji ja też. Ale... ?Ciąg dalszy nastąpi? i to w takim momencie... Anno! Jak mogłaś! Rodzina Neli wie, Kraszewski wie, Anna Szafrańska wie, Nela nie wie i ja też nie wiem... Cóż. Czas na Grzech pierworodny, który jest kontynuacją losów Neli.

Tym razem bez podsumowań. Przeczytajcie! Warto! To nie jest kolejna banalna historia. To jest historia wyjątkowa i absorbująca czytelnika do tego stopnia, że nie zaśnie, póki, nie dobrnie do ostatniej strony. Anna Szafrańska sponsorem bezsenności. Pokochałam tę historię od pierwszej strony. Polecam, polecam, polecam...

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Smooky - subiektywnie

  • 1-12-2016
  • 19:44

Gdyby recenzja mogła składać się z trzech słów, bez zastanowienia napisałabym: ZŁOŚLIWA, BŁYSKOTLIWA, DOWCIPNA, bo to pierwsze co mi się nasuwa, kiedy myślę o Widmie grzechu. Co więcej, Ania Szafrańska po mistrzowsku obaliła jedną krzywdzącą prawdę, która mam wrażenie w jakimś stopniu panuje w książkowej blogosferze, że każdy debiut musi mieć zgrzyty. Ja ich tu nie znalazłam, ale przyznam się szczerze wcale nie szukałam.
A czym urzekła mnie wykreowana przez Anię powieść? Chyba wszystkim naraz i każdym dopracowanym elementem z osobna.

Widmo grzechu to historia rewelacyjnie wpisująca się, w tak popularny ostatnimi czasy i mój ulubiony zresztą, nurt New Adult, gdzie stojący u progu dorosłości młodzi ludzie, dzielnie stawiają czoła przeszłości i starają się ułożyć swoją teraźniejszość. W tym przypadku mamy do czynienia z opowieścią, która śmiało może walczyć o miano współczesnej wersji szekspirowskiego dramatu, osadzonego w Weronie i odgrywanego przez przedstawicieli dwóch zwaśnionych rodzin, którzy jednocześnie stali się wzorami romantycznych kochanków. Wszyscy wiemy, o kim mowa, to oczywiście Romeo i Julia.

Cała recenzja na blogu - zapraszam :)
http://www.smooky.pl/2016/12/36-widmo-grzechu-anna-szafranska.html

Czy recenzja była pomocna?