Terra Incognita - Łukasz Ryłko - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Terra Incognita (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Kultura gniewu
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 304
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

Terra Incognita - opis produktu:

<STRONG>Jedynka to robot. Jedynka to człowiek zamknięty w maszynie. Robot to człowiek zamknięty w maszynie?</STRONG> Jedynka odzyskuje świadomość na tajemniczej planecie. Planecie, na której na każdym kroku znaleźć można ślady pradawnej cywilizacji, a która teraz rozrywana jest konfliktem pomiędzy ludźmi, a maszynami zyskującymi świadomość pod wpływem niezwykłej substancji. Jedynka przemierzając ten świat pozna odpowiedzi na wiele nurtujących go pytań dotyczących natury jego i miejsca, w którym się znalazł. Na inne odpowiedzi będą musieli sobie udzielić sami czytelnicy. `Terra Incognita`, wracającego do komiksu po 12 latach przerwy Łukasza Ryłko, to oniryczna wyprawa przez fantastyczną krainę zaludnioną niezwykłymi istotami. To również naszpikowana mechanicznymi zagadkami i kalamburami opowieść pełna aluzji i nawiązań do takich gigantów polskiej kultury, jak choćby Stanisław Lem, Wojciech Jerzy Has, czy Daniel Mróz. Stawiające też podobne pytania, które stawiali w swoich wielcy pisarze, filmowcy i rysownicy - co znaczy być człowiekiem? Co po nas zostanie?

Książka Terra Incognita pochodzi z wydawnictwa Kultura gniewu. Autorem książki jest Łukasz Ryłko. Należy do gatunków: komiks, science fiction. Książka Terra Incognita liczy 304 stron. Jej wymiary to 165x230. Oprawa jest miękka.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: komiks,  science fiction
  • Wydawnictwo: Kultura gniewu
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 165x230
  • Ilość stron: 304
  • ISBN: 9788366128552
  • Wprowadzono: 22.01.2021

Polecane

  • -37%
Hubert twarda
37,08 zł 58.85
Dodaj do koszyka
  • -42%
  • -42%
  • -19%
Duchy zmarłych twarda
80,00 zł 98.76
Dodaj do koszyka
  • -28%
Op: Bezbarwne dni Itaru Yoake Część 2 miękka
17,31 zł 24.05
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Terra Incognita

4/5 ( 2 oceny )
    5
    0
    4
    2
    3
    0
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

M

  • 25-01-2021
  • 07:19

GHOST IN THE SHELL

Ten komiks mnie kupił. Już samą szatą graficzną, gdzie niewprawny urok spotyka się z ciekawym, lekko undergroundowym klimatem. Poza tym to komiks, jakie lubię, do jakich mam sentyment, bo właśnie na podobnych dziełach nawet jeśli się nie wychowałem, to na pewno szlifowałem swój komiksowy gust. I przede wszystkim jest to komiks dobry, odnoszący się do wielu tworów czy autorów dla mnie ważnych.

Wyszedł z domu. Miał po coś iść, a przy okazji kupić cebulę ? dwa kilo ? ale nie wyszło. Ubrał się, zaczął biec, przewrócił się, poślizgnąwszy na mokrej podłodze i?
? teraz budzi się jako roboto ?Jedynka?. Na dodatek przytomność odzyskuje w zupełnie obcym mu świecie, bo na innej, tajemniczej planecie. Miejsce to rozdarte zostało wojną między ludźmi, a zyskującymi świadomość maszynami. Co tu jednak robi ?Jedynka?? Jaka jest jego rola i co to właściwie za miejsce? Wędrując przez zrujnowany świat robot ? a raczej człowiek zamknięty w maszynie ? zaczyna odkrywać odpowiedzi na te pytania. Ale czy wszystkie?

?Terra Incognita? to komiks, który przemówił do mnie swoimi rysunkami. Rysunkami mocno tkwiącymi w zinowych korzeniach, które potem urosły do rangi właściwie naszego narodowego stylu. Z miejsca przypomniały mi o czasach, kiedy jako nastolatek nurzałem się w kolejnych numerach ?Produktu? albo kupowałem wydawane mniej lub bardziej oficjalnie albumy Fila czy Ryszarda Dąbrowskiego. Tamte komiksy miały pełen niewprawnych, ale wyraźnie ukazujących rodzący się talent ilustracji klimat i tak samo jest z tą powieścią graficzną.

Na ponad trzystu stronach Łukasz Ryłko zabiera nas w nastrojową, oldschoolowy wyprawę do obcego świata. Świata, który czerpie równie wiele z książek Stanisława Lema, co cyberpunkowych mang (czy bohater nie kojarzy się Wam z Briareosem z ?Appleseed??). Wiele też zawdzięcza pracom komikisarzy z ?Produktu? (głównie Janickiemu), a czasem odnoszę wrażenie, że i animacjom typu ?Wall-E?. Z tego wszystkiego zrodził się komiks, który dużą część swego uroku zawdzięcza poszukiwaniom podobnych smaczków i inspiracji.

Ale, oczywiście, nie brakuje tu też ciekawej treści, którą można odczytywać zarówno jako stricte rozrywkową, jak i doszukiwać się w niej czegoś więcej, a i widać tu echa dzieł mistrzów polskiego komiksu, do Christy zaczynając, na Baranowskim skończywszy. Mamy też konkretną akcję, ciekawe popisy wyobraźni i pewną dziecięcą radość płynącą z kreowania tego, co niezwykłe. Czyli to, co być powinno.

Jeśli lubicie twórczość wspomnianych przeze mnie artystów, dobre rodzime komiksy albo fantastykę, sięgnijcie po ?Terra Incognita?. Ma swój urok. I stanowi naprawdę przyjemną lekturę.
GHOST IN THE SHELL

Ten komiks mnie kupił. Już samą szatą graficzną, gdzie niewprawny urok spotyka się z ciekawym, lekko undergroundowym klimatem. Poza tym to komiks, jakie lubię, do jakich mam sentyment, bo właśnie na podobnych dziełach nawet jeśli się nie wychowałem, to na pewno szlifowałem swój komiksowy gust. I przede wszystkim jest to komiks dobry, odnoszący się do wielu tworów czy autorów dla mnie ważnych.

Wyszedł z domu. Miał po coś iść, a przy okazji kupić cebulę ? dwa kilo ? ale nie wyszło. Ubrał się, zaczął biec, przewrócił się, poślizgnąwszy na mokrej podłodze i?
? teraz budzi się jako roboto ?Jedynka?. Na dodatek przytomność odzyskuje w zupełnie obcym mu świecie, bo na innej, tajemniczej planecie. Miejsce to rozdarte zostało wojną między ludźmi, a zyskującymi świadomość maszynami. Co tu jednak robi ?Jedynka?? Jaka jest jego rola i co to właściwie za miejsce? Wędrując przez zrujnowany świat robot ? a raczej człowiek zamknięty w maszynie ? zaczyna odkrywać odpowiedzi na te pytania. Ale czy wszystkie?

?Terra Incognita? to komiks, który przemówił do mnie swoimi rysunkami. Rysunkami mocno tkwiącymi w zinowych korzeniach, które potem urosły do rangi właściwie naszego narodowego stylu. Z miejsca przypomniały mi o czasach, kiedy jako nastolatek nurzałem się w kolejnych numerach ?Produktu? albo kupowałem wydawane mniej lub bardziej oficjalnie albumy Fila czy Ryszarda Dąbrowskiego. Tamte komiksy miały pełen niewprawnych, ale wyraźnie ukazujących rodzący się talent ilustracji klimat i tak samo jest z tą powieścią graficzną.

Na ponad trzystu stronach Łukasz Ryłko zabiera nas w nastrojową, oldschoolowy wyprawę do obcego świata. Świata, który czerpie równie wiele z książek Stanisława Lema, co cyberpunkowych mang (czy bohater nie kojarzy się Wam z Briareosem z ?Appleseed??). Wiele też zawdzięcza pracom komikisarzy z ?Produktu? (głównie Janickiemu), a czasem odnoszę wrażenie, że i animacjom typu ?Wall-E?. Z tego wszystkiego zrodził się komiks, który dużą część swego uroku zawdzięcza poszukiwaniom podobnych smaczków i inspiracji.

Ale, oczywiście, nie brakuje tu też ciekawej treści, którą można odczytywać zarówno jako stricte rozrywkową, jak i doszukiwać się w niej czegoś więcej, a i widać tu echa dzieł mistrzów polskiego komiksu, do Christy zaczynając, na Baranowskim skończywszy. Mamy też konkretną akcję, ciekawe popisy wyobraźni i pewną dziecięcą radość płynącą z kreowania tego, co niezwykłe. Czyli to, co być powinno.

Jeśli lubicie twórczość wspomnianych przeze mnie artystów, dobre rodzime komiksy albo fantastykę, sięgnijcie po ?Terra Incognita?. Ma swój urok. I stanowi naprawdę przyjemną lekturę.

Czy recenzja była pomocna?