Tak krucho... - Tammara Webber - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Tak krucho... (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Jaguar
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 336
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 10 - 14 dni + czas dostawy

Tak krucho... - opis produktu:

Drugi tom bestsellerowego `Tak blisko...` Tamary Webber, historia, która wywróci twoje życie do góry nogami. Będąc dzieckiem, Lucas Maxfield wierzył, że przyszłość jest otwartą księgą pełną cudów i z ufnością czekał na kolejny dzień... Jeden z tych dni okazał się końcem jego życia. Po tragedii, która dotknęła jego rodzinę, Lucas zwątpił we wszystko, w co kiedyś wierzył. Choć ze wszystkich sił starał się zapomnieć o przeszłości, ta nie przestała go prześladować.Gdy Lucas spotkał na swej drodze Jacqueline, po raz pierwszy od dawna odważył się do kogoś zbliżyć. Ale czy ktoś, kogo dusza rozprysła się w drobny mak i kto wie, że w jednej chwili można stracić wszystko, zdoła znaleźć w sobie dość siły, by raz jeszcze... pokochać?

Książka Tak krucho... pochodzi z wydawnictwa Jaguar. Autorem książki jest Tammara Webber. Należy do gatunków: literatura piękna, romans. Książka Tak krucho... liczy 336 stron. Jej wymiary to 135x200. Oprawa jest miękka.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: literatura piękna,  romans
  • Wydawnictwo: Jaguar
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 135x200
  • Ilość stron: 336
  • ISBN: 978-83-7686-291-0
  • Wprowadzono: 04.11.2014

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -28%
Dziewczyna z Neapolu miękka
30,89 zł 42.90
Dodaj do koszyka
  • -28%
Zdarzyło się nad jeziorem Mystic miękka
30,89 zł 42.90
Dodaj do koszyka
  • -33%
Grube wióry miękka
26,80 zł 39.99
Dodaj do koszyka
  • -40%
Cymanowski chłód miękka
23,94 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -41%
Wyjdź za mnie, kochanie miękka
23,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -37%
Powrót z Bambuko miękka
25,14 zł 39.90
Dodaj do koszyka

Tammara Webber - przeczytaj też

  • -5%
Dobrze ci tak miękka
33,08 zł 34.82
Dodaj do koszyka
  • -21%
Między wierszami miękka
27,51 zł 34.82
Dodaj do koszyka
  • -7%
Świat bez ciebie miękka
32,38 zł 34.82
Dodaj do koszyka
  • -21%
Tak słodko... miękka
27,51 zł 34.82
Dodaj do koszyka
  • -21%
Tam gdzie ty miękka
27,51 zł 34.82
Dodaj do koszyka

Polecane

  • -30%
Dziki łubin Tom 2 miękka
31,50 zł 44.99
Dodaj do koszyka
  • -26%
Mój szef miękka
29,60 zł 39.99
Dodaj do koszyka
  • -34%
Narzeczona na dłużej Narzeczona Tom 2 miękka
26,33 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -36%
Czas leczy rany miękka
25,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -15%
Nieznajoma Osiedle Sielanka miękka
32,30 zł 38.00
Dodaj do koszyka
  • -36%

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Tak krucho...

4.2/5 ( 9 ocen )
    5
    6
    4
    0
    3
    2
    2
    1
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Magnolia044

  • 26-09-2016
  • 15:53

To historia z książki Tak blisko?, jedyna różnica polega na tym, że została przedstawiona z perspektywy Lucasa. Niby wszystko ładnie, gdyby nie jedno ?ale?? . Ale to już było. Wiecie nie mam nic przeciwko temu, aby poznać całą historię oczami innego bohatera, ale czytając książkę zaraz po zakończeniu pierwszego tomu, przyznam, że się nieco rozczarowałam, a momentami nawet nudziłam. Narracja umiejętnie balansuje między współczesnością i płynnie nakłada się z retrospekcjami z przeszłości. Oczywiście z dużą ciekawością czytałam opisy z przeszłości, natomiast właśnie te opisy współczesności mnie nudziły.

Co na plus? Zdecydowanie retrospekcje z przeszłości i przedstawienie traumatycznych wspomnie Lucasa. W pierwszym tomie dowiadujemy się o pewnych tajemnicach, które skrywa i o których nikomu nie mówił. Tutaj natomiast jest to wszystko dogłębnie opowiedziane. Lucas tłumaczy, dlaczego wcześniej nie potrafił zbliżyć się do kobiety na tyle, aby stworzyć stały związek. Opowiada, co się kiedyś wydarzyło. Dlaczego jest tym, kim jest? Z jakiego powodu zerwał kontakt z ojcem? Tak więc książka stanowi uzupełnienie do Tak blisko? . Lektura dobra, ale autorka mogła się bardziej postarać i nie wstawiać bardzo zbliżonych dialogów, które miały miejsce w pierwszym tomie. Jak dla mnie to jest jedyny mankament ? powtórzenia z Tak blisko? . Moja rada, czytajcie w większym odstępie czasowym, a na pewno będziecie zadowoleni. Jeżeli będziecie czytać podobnie jak ja, czyli z dnia na dzień, to z pewnością będziecie się nudzić.

Reasumując: Cykl Kontury serca zaliczam do lekkich i niezobowiązujących lektur. Czyta się szybko i przyjemnie. Gdybym miała wybrać, która powieść wypadła moim zdaniem najlepiej, to wskazałabym na Tak blisko? . W tej książce najbardziej spodobała mi się fabuła, która w pewnym stopniu mnie zaskoczyła, toteż nie mogłam się od niej oderwać. We wszystkich trzech tomach znajdą się sceny łóżkowe, romantyczne oraz wątki, przy których uronicie łezkę. Poruszają tematy: gwałtu, przemocy w rodzinie, alkoholizmu. Bohaterowie są dobrze wykreowani i łatwo jest się do nich przywiązać. Język jest przystępny, styl lekki. Mimo, że stanowią oddzielne lektury, to mogą tworzyć swego rodzaju uzupełnienie. Zastanawiam się, czy nie lepiej wypadłoby, gdyby seria ukazała się w jednym tomie, jako jedna wielowarstwowa powieść z rozbudowanymi wątkami. Wolę jednak serie, w których bohaterowie przez wszystkie tomy przechodzą swego rodzaju przemiany, a fabuła jest różnorodna. Książki zostały napisane z myślą o młodych kobietach i to właśnie im polecam tę serię. To dobre i przyjemne lektury.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Marta

  • 13-08-2015
  • 22:11

Nie wiem czy czytaliście "Tak blisko...", ale moim zdaniem ta część jest jeszcze lepsza niż poprzednia. Bardzo podoba mi się główny bohater i nie mówię tu o jego wyglądzie fizycznym lecz o zachowaniu, toku myślenia... Choć ma on straszny bagaż doświadczeń i bardzo nieciekawą przeszłość to od samego początku da się go lubić i kibicuje się mu na każdym kroku. Powiem Wam, że czytałam tę książkę z ogromnym zainteresowaniem. Mimo tego, że pamiętałam z poprzedniej części jakie wydarzenia zostaną opisane to czytałam o nich z zapartym tchem ponieważ zostały przedstawione z zupełnie innego punktu widzenia. Ja co prawda miałam okazję czytać pierwszą część ponad pół roku temu, ale jestem pewna, że nawet gdybym chwyciła po obie te książki - jedna po drugiej - to nie nudziłabym się podczas ich czytania. Jednak historia - dwa punkty widzenia. Ogromnie mi się to podobało i powiem szczerze, że nie obraziłabym się gdyby powstała jakaś ekranizacja - wspaniała historia opisująca to jak w jednej chwili życie może wywrócić się do góry nogami i kompletnie stracić sens, to jak ciężko komuś zaufać, to jaka miłość potrafi być silna... Polecam!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

TalaZ

  • 17-01-2015
  • 23:07

Do tej powieści zajrzałam tylko na chwilkę. Zobaczyć z jak się będzie czytało. Jednak jak to zwykle bywa, jak zaczęłam, tak już nie odłożyłam jej, dopóki nie dotarłam do ostatniej strony.

Landon Maxfield był wesołym chłopcem, na tyle ile można być, gdy otacza nas miłość. Żył z dnia na dzień i z dziecięcą ufnością patrzył w przyszłość. Myślał, że jego dalsze życie przyniesie mu wiele dobrych i cudownych chwil. Jednak wystarczył jeden feralny dzień, aby wszystko rozsypało się niczym domek z kart. Ten jeden dzień sprawił, że Landon przestał istnieć, a w jego miejsce pojawił się buntowniczy, zamknięty w sobie i stroniący od ludzi Lucas.

Dopiero spotkanie z Jacquelin i to, co w nim obudziła, sprawiło, że chłopak odważył się ponownie komuś zaufać. Tylko na jak długo?

Lucasa poznałam w trakcie lektury Tak blisko? ? pierwszym tomie serii noszącej tytuł Kontury serca. Tak krucho, nie jest kontynuacją wspominanej wcześniej powieści, chociaż tak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Obie książki zawierają bowiem tę samą opowieść ukazaną z dwóch różnych punktów widzenia, a wersja Lucasa jest uzupełniona dodatkowo o jego wspomnienia z przeszłości. Jak dla mnie jest to naprawdę świetne posunięcie ze strony autorki, ponieważ strasznie polubiłam Lucasa, a ta powieść daje mi możliwość jeszcze lepszego poznania tej postaci. Poza tym, dzięki takim retrospekcją widzimy, jak poszczególne wydarzenia kształtowały jego charakter. Co za tym idzie, dużo łatwiej wyobrazić sobie, że być może taka osoba naprawdę żyje gdzieś w realnym świecie.

Jak pisałam w opinii poprzedniego tomu (tutaj), jedyne co mnie drażniło w czasie lektury, była pierwszoosobowa narracja z punktu widzenia Jacqueline. Jak dla mnie, odznaczała się ona zbyt małą emocjonalnością. Na szczęście tym razem nic takiego nie ma miejsca. Lucas z całą pewnością jest dużo lepszym narratorem. W każdej sytuacja, w której bierze lub brał udział, można wyczuć sporą dawkę uczuć, zarówno tych negatywnych, jak i pozytywnych. Tyczy się to również scen erotycznych, których tym razem jest znacznie więcej, są również znacznie bardziej rozbudowane. Autorka świetnie sobie z nimi poradziła, nie przekraczając przy tym granicy dobrego smaku.

Polubiłam Tak blisko?, ale to Tak krucho skradło moje serce. Nie ukrywam, że ogromną tego zasługą jest właśnie fakt, iż tym razem to Lucas gra pierwsze skrzypce. Polecam nie tylko osobom znającym wersję Jacqueline, ale także i tym, którzy nie mieli jeszcze okazji zapoznać się z twórczością Tammary Webber. Polecam!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

www.przychylnym-okiem.blog.onet.pl

  • 26-11-2014
  • 12:55

Jakiś czas temu miałam okazję zapoznać się z książką ?Tak blisko? autorstwa amerykańskiej autorki, Tammary Webber, która wzbudziła zachwyt czytelników i zebrała wiele entuzjastycznych recenzji. Historia Jacqueline oraz Landona/Lucasa wywarła na mnie na tyle dobre wrażenie, że postanowiłam także sięgnąć po drugi tom serii ?Kontury serca?, czyli ?Tak krucho? ? opowiedzianą tym razem z męskiego punktu widzenia - Landona/Lucasa. Jak wrażenia?
Drugie części mają to do siebie, że często nie potrafią sprostać swoim poprzedniczkom i nie dorównują jej poziomem. ?Tak krucho? niestety również dopadł ?syndrom drugiego tomu? i w porównaniu z ?Tak blisko? wypada zdecydowanie słabiej. Moim głównym zarzutem jest przede wszystkim kreacja Jacqueline, a raczej jej kompletny brak. Jest tak bezpłciowa, jak to tylko możliwe i gdyby nie pierwsza część to trudno byłoby cokolwiek o niej powiedzieć. Na szczęście jest to odosobniony przypadek, bo reszta bohaterów jest znacznie lepiej nakreślona. Muszę przyznać, że w ?Tak blisko? z dwójki głównych bohaterów to właśnie Landona polubiłam bardziej, dlatego cieszyłam się na myśl, że będę mogła bardziej zgłębić jego historię. I nie zawiodłam się, bo mamy okazję poznać wiele faktów z jego przeszłości, jak również teraźniejszości. Lektura ?Tak krucho? była bez wątpienia ciekawym doświadczeniem i duży plus należy się autorce za to, że nie jest to kopia pierwszego tomu widziana męskimi oczami, tylko całkiem inna historia, bogata w wiele nowych wątków, ale zachowująca jednak zgodność ze swoją poprzedniczką. Jeżeli miałabym wskazać, co najbardziej podobało mi się w tej części, to bez wątpienia byłaby to przyjaźń między Landonem a Boycem, chociaż z początku nic tego nie zapowiadało. Ich relacja była świetnie przedstawiona i wypadła bardzo naturalnie, a Boyce zaskarbił sobie moją sympatię, bo według mnie jest najbardziej charakterystyczną postacią tej części. ?Tak krucho? polecam osobom, którym spodobała się pierwsza część, ale czują po niej lekki niedosyt i chcieliby poznać tę historię z innego punktu widzenia.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

cyrysia

  • 19-11-2014
  • 10:20

Jakiś czas temu miałam przyjemność przeczytać Tak blisko... Tamary Webber, poruszający i niebanalny romans obyczajowy, który wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Dlatego ucieszył mnie fakt, że ukazała się kolejna pozycja autorki zatytułowana Tak krucho.... Czy jestem zadowolona i usatysfakcjonowana? A może tym razem jest inaczej? Zapraszam do przeczytania moich wrażeń.

Landon Lucas Maxfield jako dziecko był przekonany, że czeka go bezproblemowa, radosna przyszłość. Niestety w wieku trzynastu lat jego życie rozsypało się jak domek z kart. Po rodzinnej tragedii, jaka go dotknęła, zwątpił we wszystko, w co kiedyś wierzył. Teraz jest studentem college?u, zachowującym dystans wobec otoczenia. Ale kiedy spotyka na swej drodze Jacqueline Wallace, po raz pierwszy od dawna pragnie przełamać swój wewnętrzny strach i poznać ją bliżej. Pewne wydarzenie sprawia, że więź między nimi zaczyna narastać. Ale czy ktoś, kto ma zagubioną i kruchą duszę znajdzie w sobie dość siły, żeby zawalczyć o miłość?

Na wstępie zaznaczę, że Tak krucho... nie jest sequelem "Tak Blisko...". To prequel ukazujący z perspektywy Landona niemal te same wydarzenia, ale zawiera też wiele niepowielanych wcześniej wątków. W każdym razie bez problemu można go czytać jako odrębną całość. Najpierw poznajemy trzynastoletniego Landona, który został naznaczony przez los piętnem tragedii. Od tamtej pory zmaga się z głęboko skrywanym bólem i ugina pod nieznośnym ciężarem poczucia winy i żalu. Jego relacje z ojcem z roku na rok ulegają pogorszeniu. W końcu dochodzi do tego, że zaczyna palić, pić, chodzić na wagary, wdawać się w bijatyki i uprawiać przygodny seks. I nagle pojawia się ktoś, kto wyciąga do niego pomocną dłoń. Kim jest wybawca i dlaczego zainteresował się losem Maxfielda? Z kolei drugi element fabuły skupia się na skomplikowanych relacjach Lucasa z Jacqueline. Ona jest studentką, a on tutorem w jej grupie. Zatem stanowi dla niego zakazany owoc, przynajmniej do końca semestru. Mimo to ich wzajemna fascynacja coraz bardziej się pogłębia i jest coraz trudniejsza do ukrycia. Co z tego dalej wyniknie? Przekonajcie się sami.

Pani Tammara ma dobre, lekkie pióro i umiejętnie to wykorzystuje. Miarowa akcja toczy się dwutorowo, ujęcia teraźniejsze naprzemiennie przeplatają się z retrospekcjami. Znajdziemy tu kilka gorących scen miłosnych, romantycznych, wzruszających i wstrząsających chwil. Niemniej brakowało mi napięcia sytuacyjnego, czy jakiegokolwiek innego czynnika, który dodałby gdzieniegdzie trochę kolorytu i pazura. Bohaterowie są całkiem wyraziści i dość dobrze nakreśleni, ich uczucia, niepewność, wątpliwości zostały tu dobrze wyeksponowane. Ale zdarzały się momenty, gdzie coś mi umykało. Szczególnie liczyłam na więcej chemii i emocji w relacjach Landon-Jacqueline. W ogólnym rozrachunku całość prezentuje się nieźle, chociaż w moim mniemaniu poprzednia część jest o niebo lepsza.

To pozycja bardzo realistyczna psychologicznie, wciągająca. W błyskotliwy sposób pokazuje, że Szczęście można zdobyć lub stworzyć. Można je odkryć. Można odzyskać. Trzeba tylko chcieć zerwać ograniczające nas więzy i wyjść naprzeciw swym marzeniom. Polecam fanom pisarki i wszystkim zainteresowanym.

Czy recenzja była pomocna?