Tajemnice starego domu - Ilona Gołębiewska - Książka | Gandalf.com.pl
tel: +48 42 252 39 23 email: info@gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Tajemnice starego domu (miękka)

książka

Tajemnice starego domu - opis produktu:

Nowa powieść autorki bestsellerowego Powrotu do starego domu!

Alicja wiedzie szczęśliwe życie w swoim starym domu w Pniewie. Nagle na jaw wychodzą tajemnice z przeszłości jej rodziny. Musi się z nimi zmierzyć. Jej spokój burzy odnaleziony przypadkiem dokument. Podejmuje prywatne śledztwo. Czy po latach odnajdzie kobietę, która może być jej siostrą? Porywa się także na rzecz z pozoru całkowicie niemożliwą. Pragnie adoptować Michałka, którego pokochała już przy pierwszym spotkaniu. Czy w realiach polskiego prawa samotna kobieta, która zbliża się do czterdziestki, ma jakiekolwiek szanse w sądzie?
Zdesperowana Alicja podejmuje bez wahania tę walkę. Wspiera ją przyjaciółka Dorota, wpadająca ciągle w nowe tarapaty, i ukochany Adam, który zupełnie się nie spodziewa, że życie kolejny raz z niego zakpi. Pewnego dnia Alicja otrzymuje list z Berlina od nieznanego jej Jonasa Kleina. Okazuje się, że jest on wnukiem Elizabeth Bauer, z którą jej dziadek, Jan Pniewski, przebywał w obozie zagłady. Alicja i Jonas chcą razem rozwikłać zagadkę tajemniczych dokumentów, które Jan Pniewski tłumaczył w obozie dla Elizabeth, a po swoim cudownym ocaleniu ukrył gdzieś "pośród polskich drzew na polskiej ziemi". Przy okazji Alicja dowiaduje się o sekrecie Henryka Sokolskiego. Czy okaże się, że był zdrajcą i przez niego omal nie zginęli Elizabeth i Jan?

Intrygująca, mocna i poruszająca powieść o tym, że czasami wystarczy jedna chwila, by na kawałki rozpadł się wizerunek idealnej rodziny, a jej mroczne tajemnice sprowadziły problemy na kolejne pokolenia. Autorka udowadnia, że często niemożliwe staje się możliwe, a jedna pozornie błaha decyzja może zaważyć na życiu wielu osób.

Książka Tajemnice starego domu pochodzi z wydawnictwa Muza. Autorem książki jest Ilona Gołębiewska. Należy do gatunków: literatura piękna, dla kobiet, powieść społeczno-obyczajowa. Książka Tajemnice starego domu liczy 480 stron. Jej wymiary to 132x199. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -44%
Zawsze będziemy razem miękka
22,34 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -25%
Ryzyko gangstera Gangsterzy Tom 3 miękka
29,18 zł 38.90
Dodaj do koszyka
  • -43%
Zawsze w porę miękka
22,74 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -37%
Mars. Bezlitosna siła Tom 4 miękka
26,40 zł 41.90
Dodaj do koszyka
  • -26%
W samym sercu morza
33,30 zł 44.99
Dodaj do koszyka
  • -42%
Mali mężczyźni twarda
26,04 zł 44.90
Dodaj do koszyka

Ilona Gołębiewska - przeczytaj też

  • -36%
Kochaj coraz mocniej miękka
25,47 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -25%
Miłość ma twoje imię miękka
29,85 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -10%
Pamiętnik ze starego domu pocket
14,08 zł 15.65
Dodaj do koszyka
  • -25%
Podaruj mi jutro miękka
29,85 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -23%
Pozwól mi kochać miękka
30,65 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -25%
Teatr pod Białym Latawcem miękka
29,85 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -41%
Zaczekaj na miłość miękka
23,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka

Polecane

  • -45%
Inni mają lepiej miękka
21,95 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -43%
Przekręt Karuzela Tom 3 miękka
22,74 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -30%
Zemsta gangstera Gangsterzy Tom 2 miękka
27,23 zł 38.90
Dodaj do koszyka
  • -33%
Dotyk anioła miękka
23,39 zł 34.91
Dodaj do koszyka
  • -32%
Siostra Słońca Cykl: Siedem sióstr, Tom 6 miękka
30,53 zł 44.90
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Tajemnice starego domu

4.5/5 ( 25 ocen )
    5
    19
    4
    2
    3
    2
    2
    2
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Joanna A. PrzeCzytajka

  • 5-06-2018
  • 08:51

?Tajemnice starego domu? to druga część cyklu autorstwa Ilony Gołębiewskiej, po którą sięgnęłam zaraz po przeczytaniu pierwszego tomu, ponieważ intrygowały mnie dalsze losy niedokończonych spraw w życiu Alicji Pniewskiej oraz mieszkańców Pniewa.

Alicja wiedzie szczęśliwe życie w swoim starym domu w Pniewie. Nagle na jaw wychodzą tajemnice z przeszłości jej rodziny. Musi się z nimi zmierzyć. Jej spokój burzy odnaleziony przypadkiem dokument. Podejmuje prywatne śledztwo. Czy po latach odnajdzie kobietę, która może być jej siostrą?
Porywa się także na rzecz z pozoru całkowicie niemożliwą. Pragnie adoptować Michałka, którego pokochała już przy pierwszym spotkaniu. Czy w realiach polskiego prawa samotna kobieta, która zbliża się do czterdziestki, ma jakiekolwiek szanse w sądzie? Zdesperowana Alicja podejmuje bez wahania tę walkę. Wspiera ją przyjaciółka Dorota, wpadająca ciągle w nowe tarapaty, i ukochany Adam, który zupełnie się nie spodziewa, że życie kolejny raz z niego zakpi.
Pewnego dnia otrzymuje list z Berlina od nieznanego jej Jonasa Kleina. Okazuje się, że jest on wnukiem Elizabeth Bauer, z którą dziadek Alicji, Jan Pniewski, przebywał w obozie zagłady. Alicja i Jonas chcą razem rozwikłać zagadkę tajemniczych dokumentów, które Jan Pniewski tłumaczył w obozie dla Elizabeth, a po swoim cudownym ocaleniu ukrył gdzieś ?pośród polskich drzew na polskiej ziemi.? Przy okazji Alicja dowiaduje się o sekrecie Henryka Sokolskiego. Czy okaże się, że był zdrajcą i przez niego omal nie zginęli Elizabeth i Jan?
Intrygująca, mocna i poruszająca powieść o tym, że czasami wystarczy jedna chwila, by na kawałki rozpadł się wizerunek idealnej rodziny, a jej mroczne tajemnice sprowadziły problemy na kolejne pokolenia. Autorka udowadnia, że często niemożliwe staje się możliwe, a jedna pozornie błaha decyzja może zaważyć na życiu wielu osób.


?Tajemnice starego domu? to pełna ciepła kontynuacja poprzedniej części. W powieści znajdziecie wyjaśnienie kilku niezamkniętych wątków ? ale pojawią się nowe sprawy, nowi bohaterowie, a wszystko to łączy się w spójną całość i przyniesie Wam lekką i łatwą w odbiorze lekturę.

Znając zamiłowanie autorki do szczęśliwych zakończeń, nie zdziwiłam się ogromem optymizmu zawartym w tej powieści. Jest go tam naprawdę sporo :) na tyle, że podczas czytania w mojej głowie zrodziła się jedna myśl ?wszystko będzie dobrze?. Chociaż nadal jestem nieco sceptyczna w takim podejściu do życia ? autorka niewątpliwie ma dar w snuciu historii podszytej wiarą, dobrem i ciepłem. Muszę się przyznać, że niejednokrotnie dawałam się ponieść tej ideologi sprawiedliwości, która wiedzie prym od pierwszego tomu. Dzięki temu udało mi się nabrać kilka głębszych wdechów pełnych ufności wobec przyszłości.

?Tajemnice starego domu? to powieść, w której odkryłam, choć mogę się co do tego mylić, że autorka specjalnie utrzymuje ją w klimacie optymizmu. Odniosłam bowiem nieodparte wrażenie, że Ilona Gołębiewska, jest zwolenniczką afirmacji życia. Sposób pisania, wikłania życia bohaterów i rozplątywania ich problemów ? pozwala mi sądzić, że autorka chciała przekazać czytelnikom, że poprzez akceptację siebie i innych, mamy możliwość stymulowania własnym rozwojem osobistym, że powtarzanie pozytywnych twierdzeń na temat własnej osoby może doprowadzić do rozwoju personalnego oraz do formy obrony przed przeciwnościami losu. Afirmacja wykorzystuje bowiem mechanizm autosugestii, który wzmacnia poczucie własnej wartości, a dzięki temu człowiek jest w stanie wiele pokonać i doprowadzić problematyczne sprawy do punktu, w którym kończą się one wynikiem pozytywnym.
Takie odniosłam wrażenie podczas lektury tej powieści i powiem, szczerze, że po wielu refleksjach na ten temat, muszę uznać, iż książka ta może stanowić bardzo dobry materiał wyjściowy do zmiany własnych sposobów postrzegania życia i tego co daje nam los.

Tym niemniej muszę uderzyć się w pierś ? ponieważ nie dostrzegłam tego podczas lektury pierwszej części cyklu pt. "Powrót do starego domu" i wydała mi się ona wówczas zbyt cukierkowa.
Dziś wiem, że ta lekkość fabuły, dobre zakończenia i sprawiedliwość dobra nad złem ? nie wynika z płytkości fabuły ani jej przewidywalności, a jest po prostu dobrym kawałkiem psychologii ubranym w plastyczność słów i cały ogrom ciepła, który ma doprowadzić czytelnika do zmiany sposobu myślenia. Autorka wyraźnie pod dachem starego domu ukryła pozytywny stosunek do życia mimo rozczarowań i nakłania do afirmacji, której efektem jest to, że z czasem człowiek przestaje się obawiać o cokolwiek. Życie staje się lżejsze. Pojawia się więcej zaufania, zrozumienia, radości. Przychodzi spokój umysłu i w takim stanie możemy tworzyć znacznie więcej. Zwiększa się wiara w siebie, a wówczas wszystko staje możliwe.


?Tajemnice starego domu? są zatem dla mnie moim wielkim odkryciem czytelniczym, z którego jestem niezmiernie zadowolona. Zmiana spojrzenia na fabułę, dzięki moim odczuciom, sprawiła, że książka stała się dla mnie nie tylko miłą i lekką lekturą na popołudniowy relaks, ale zrodziła we mnie sporo refleksji.
Jeszcze nie wiem, czy mam w sobie tyle siły, by afirmować życie tak, jak główna bohaterka powieści ? ale spróbuję podejść do tego zagadnienia małymi krokami.

Zachęcam Was do lektury tej powieści a także do przeczytania pierwszej części cyklu i mam nadzieję, że ta recenzja i poczynione przeze mnie odkrycia co do psychologicznego podłoża cyklu ?Stary dom?, pozwoli Wam na inny odbiór obu powieści.
Ja tymczasem zaczynam poszukiwania trzeciej części, która już bryluje na wydawniczym rynku.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Czytamy bo kochamy

  • 19-02-2018
  • 20:31

Wydawać by się mogło, że już nic nie zakłóci szczęścia Alicji. Ma piękny odnowiony dom, wspaniałego mężczyznę, dzieci, które kochają ją ponad wszystko i cudownych przyjaciół, którzy bez względu na sytuację zawsze wyciągną pomocną dłoń. Niestety tak jak w życiu los bywa przewrotny. Nie chce ułatwić nikomu i nawet bohaterce wciąż podrzuca liczne kłody i zmartwienia. A to adopcja Michałka, sekrety sprzed lat, które trzeba rozwiązać, a to pamiętnik dziadka, który skrywa miejsce ukrycia dokumentów.


Dużo się dzieje, już myślimy, że w świecie bohaterki będzie szczęśliwie, lecz tuż za rogiem czujemy rozczarowanie, gdy kolejny raz trudności spływają na Alicję. Jedno trzeba jej przyznać. Mimo, że los jej nie szczędzi zmartwień i przeciwności to stawia wszystkiemu czoło. Ma wokół cudownych ludzi, którzy w imię przyjaźni, miłości staną za nią murem. I to mi się najbardziej w tej powieści podoba. Te więzi jakie łączą postacie jest piękne, mimo, że nie są ze sobą spokrewnieni mogą na siebie liczyć, polegać. Gdy jednemu coś się dzieje zaraz wszyscy się zbierają, by udzielić pomocy.

Co jeszcze w powieści mi się podoba? A to, że jest lekka, przyjemna, nastraja, odpręża i przenosi do malowniczego krajobrazu. Sama chciałabym zamieszkać w takiej okolicy, gdzie nie ma wyścigów szczurów, czas biegnie wolniej. Słychać jedynie śpiew ptaków, szum lasu, śmiech bawiących się dzieci. Spokojne życie wśród natury i ukochanych osób.

Trzeba przyznać, że kontynuacja losów postaci wciągnęła mnie jeszcze bardziej w ich wspólny świat. Zdarza się czasami, że druga część nie jest już tak świetna jak poprzednia, ale tutaj nic się takiego nie dzieje. Jest wręcz lepsza! Pełna emocji, sekretów, zdarzeń, które nie raz wywrócą rzeczywistość bohaterów do góry nogami. Towarzyszymy bohaterom na każdym kroku. Kolejny raz z ogromnymi wypiekami na twarzy przeżywamy wydarzenia jakie mają miejsce w powieści. Kibicujemy z całego serca, by historia Alicji i innych dobiegła szczęśliwego końca. Stopniowo odkrywamy tajemnice, jak po nitce do kłębka. Jednak ostatecznie wszystko się nie wyjaśnia. Są jeszcze sprawy, które nie zostały domknięte i mam nadzieję, że szybko uzyskam odpowiedź na moje pytania, które ciągle zadaje. Co będzie dalej?

Autorka z precyzją przeplata wszystkie wątki, są ze sobą spójne, czytelne. Czytelnik bez problemu odnajdzie się w powieści. Z bohaterami można łatwo się utożsamić, ich wydarzenia obserwuje się z szerokim uśmiechem na ustach, wiarą w dobro i szczęśliwe zakończenie. Książka idealna na wszystkie pory roku. Zawsze znajdzie lekarstwo, by człowiek poczuł się odprężony i spokojny. Gorąco polecam.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

dobrerecenzje.pl

  • 11-12-2017
  • 19:40

Alicja Pniewska w końcu jest szczęśliwą osobą. Ma swój odświeżony stary dom, ma swojego ukochanego Adama, ma również dzieci ? Rozalkę i Michała, a także ma wielu przyjaciół, którzy zawsze, w każdej sytuacji gotowi są spieszyć jej z pomocą. To wszystko byłoby pełnią szczęścia gdyby nie sprawy które nadal ciążą jej gdzieś z tyłu głowy i wymagają wyjaśnienia i rozwiązania.
Takimi sprawami są: dowiedzieć się w końcu czy jej tato zdradził ją i jej mamę i czy Alicja w rezultacie tego posiada przyrodnią siostrę, kobieta bardzo chciałaby także adoptować Michałka, bo widzi, że babcia Jasia z dnia na dzień jest coraz słabsza i nie wiadomo jeszcze ile będzie mogła figurować jako prawny opiekun chłopca, Alicja również bardzo chciałaby aby Adam wyjaśnił swoją sprawę z małżeństwem z Joanną, najlepiej jak najszybciej wniósł o rozwód i ograniczył prawa rodzicielskie swojej żonie do ich wspólnego dziecka - do Rozalki. Pojawia się także kolejna zagadka, tajemnica jej dziadka i obozowej przyjaciółki, żony komendanta, z którą Jan podobno tłumaczył jakieś ważne dokumenty i schował je gdzieś w Polsce. Wspólnie z Henrykiem, Alicja bardzo chciałaby je odnaleźć, ale oboje za bardzo nie wiedzą nawet gdzie szukać, ponieważ dziadek nie pozostawił żadnych wskazówek.
Te wszystkie sprawy bardzo Alicję przygnębiają, jest kobietą, która chciałaby mieć wszystko poukładane i w końcu chciałaby żyć spokojnie. Przecież tyle do tej pory wycierpiała, a jeśli już przy tym jesteśmy, to nasza bohaterka nie miała od dłuższego czasu informacji o stanie zdrowia swojego byłego męża ? Pawła, nie wie czy pokonał chorobę i co się z nim teraz dzieje. Czy będzie dane jej się tego dowiedzieć?
Już przy pierwszej części tej wspaniałej historii wspominałam Wam, że książka pisana jest z niezwykłą lekkością. Codzienne, zwykłe perypetie życiowe wprawiają nas w stan gdy chcemy czytać więcej i więcej. Tak bardzo przyzwyczajamy się do naszych bohaterów, że aż sami czujemy klimat starego domu, bardzo mocno przeżywamy problemy bohaterów i wspólnie z nimi chcielibyśmy bardzo mocno, aby wszystko w końcu dobrze się skończyło. Niestety jak to w życiu bywa, gdy jeden problem się kończy, od razu powstaje nowy, a to wszystko przeplatane jest naszymi codziennymi małymi szczęściami i troskami.
Ogromnie polecam i zdradzam, że to jeszcze nie koniec!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Książkowe Wyliczanki

  • 24-11-2017
  • 18:35

Całość na: http://www.ksiazkowewyliczanki.pl/2017/11/przedpremirowo-odkryjcie-tajemnice.html

Rzadko zdarza się, żeby kontynuacja wciągała bardziej niż pierwszy tom jakiejś historii. W tym wypadku tak było. Znani już bohaterowie muszą zmierzyć się z nowymi wyzwaniami, wiele z nich pojawiło się już przy końcu "Powrotu do Starego Domu". Szczęśliwy związek Alicji i Adama to mocna opoka, która sprosta wielu wyzwaniom, choć i tam dochodzi do nieporozumień. Życie jednak nie zwalnia, a czasami wręcz pcha się z łapami do spokojnych mieszkańców domu, ich bliskich i przyjaciół. Alicja ma na głowie poszukiwania tajemniczej kobiety, formalną opiekę nad Michałkiem, dokumenty z obozowego pamiętnika dziadka. List z Niemiec również burzy spokój kobiety. Tak samo jak kolejne kłopoty Doroty, w którym przyjaciółka musi jej pomóc. A na koniec Adam i jego demony przeszłości.

"Tajemnice starego domu" to świetna kontynuacja, która pozwala odkryć trochę więcej na temat tajemnic z przeszłości, a także bieżących problemów bohaterów. Niektóre z nich uda się rozwiązać, jednak wiele musi poczekać, zostawiając w niepewności zarówno bohaterów jak i czytelnika. Jestem niezwykle zadowolona z tej lektury, która jeszcze bardziej zbliżyła mnie do bohaterów i ich życia. Z niecierpliwością czekam na trzeci tom tej trylogii, a Wam z całego serca polecam lekturę tej historii. Naprawdę warto!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Czytaczyk

  • 19-11-2017
  • 22:38

Podchodząca pod czterdziestkę Alicja, stara się ułożyć sobie życie w starym domu swoich dziadków. Zdaje się, że po niedawnym rozwodzie, to właśnie w drewnianych czterech ścianach kobieta odnajdzie spokój. Przecież to właśnie tu spędziła dzieciństwo. Jednak na jaw zaczynają wpływać sekrety, ukrywane przez jej rodzinę, które burzą jej spokój. Kobieta zupełnie przypadkiem natrafia na dokument, który przysparza jej wiele pytań i zmartwień. Okazuje się bowiem, że Alicja może mieć siostrę, o której dotąd nie miała nawet pojęcia. Kolejną kłodą rzucaną jej pod nogi, jest walka o adopcje osieroconego Michałka. Polskie prawo jest bezlitosne dla samotnej kobiety w średnim wieku.
Ilona Gołębiewska stworzyła wzruszającą i autentyczną powieść. Fabuła, była wciągająca dzięki tym wszystkim niedopowiedzeniom i tajemnicom. Realistyczna główna bohaterka, z każdą kolejną stroną wzbudzała moją sympatię. Bohaterowie zostali rzeczywiście dobrze wykreowani, nie sprawiali najmniejszego wrażenia wyblakłych i nijakich. Pióro autorki jest lekkie i przyjemnie, płynnie prowadzi przez losy bohaterki. Opisy w żadnym stopniu nie przytłaczały ani nie nużyły czytelnika, a dialogi nie były przesadzone. Widać, że całość została dopracowana, czego efektem jest spójna i ciekawa historia.
Książka przedstawia poruszający obraz szczerej miłości i prawdziwej przyjaźni. Pokazuje również, że wytrwałość, wiara i determinacja mogą wiele zdziałać.
Serdecznie dziękuję za egzemplarz Wydawnictwu Muza.

Czy recenzja była pomocna?