Tajemnice Emmy: początki - Natasha Walker - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Tajemnice Emmy: początki (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Akurat
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 208
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Dostępność niedostępny

Tajemnice Emmy: początki - opis produktu:

Emma jest kobietą wyzwoloną pod każdym względem, także w dziedzinie zmysłowości i obyczajowości. W związku z tym jej decyzja o ślubie z Davidem, szanowanym biznesmenem, budzi powszechne zdziwienie.
Młoda para zamieszkuje w pięknym domu na przedmieściach i rozpoczyna szczęśliwe życie. Do czasu... Emma bardzo szybko zaczyna mieć problemy z dochowaniem wierności mężowi. Nie tylko jest namiętna, nie tylko nie uznaje żadnych ograniczeń ani zahamowani, ale na dodatek jest obdarzona ogromną fantazją, która podsuwa jej najbardziej wymyślne sposoby zaspokajania seksualnych potrzeb. Pewnego dnia, opalając się w ogrodzie, poznaje osiemnastoletniego syna sąsiadów, i jej życie nabiera nowego sensu. Emma postanawia wprowadzić chłopca w świat nieskrępowanej rozkoszy. Będąc jego przewodniczką i opiekunką, wspina się na szczyty erotycznej pomysłowości, doznając przeżyć, których intensywność nawet ją wprawia w radosne zdumienie...

`Pisząc Tajemnice Emmy całkowicie świadomie chciałam stworzyć powieść erotyczną, której główną bohaterką będzie silna, dominująca kobieta. Emma jest pewna siebie, inteligentna, niezależna i świadoma własnych potrzeb. Jest też ciekawa świata i nowych przeżyć, ale największą satysfakcję daje jej zaspokajanie potrzeb seksualnych w zupełnie zwyczajnych miejscach i okolicznościach: w domu, w pracy, wśród znajomych, pod czujnym okiem przyjaciół albo sąsiadów. Łamanie konwencji i wymykanie się schematom jest dla niej równie ważne jak samo seksualne połączenie.`
Natasha Walker


Natasha Walker - mieszka w Sydney. Tajemnice Emmy: początki to pierwszy tom trylogii opublikowanej w Australii przez tego samego wydawcę, który wypuścił w świat 50 twarzy Greya.

przekład: Monika Wyrwas-Wiśniewska

Książka Tajemnice Emmy: początki pochodzi z wydawnictwa Akurat. Autorem książki jest Natasha Walker. Książka Tajemnice Emmy: początki liczy 208 stron. Jej wymiary to 135x205. Oprawa jest miękka.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: Akurat
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 135x205
  • Ilość stron: 208
  • ISBN: 978-83-7758-313-5
  • Wprowadzono: 06.03.2013

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -22%
Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli twarda
35,02 zł 44.89
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -23%
Lawendowa Mafia Z papieżami i biskupami przeciwko homoklikom w Kościele miękka
26,81 zł 34.82
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -35%
Powrót do Jedwabnego 2 miękka
29,18 zł 44.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -33%
Artysta miękka
16,75 zł 25.00
Dodaj do koszyka
  • -35%
Instagram bez filtra Historia od środka miękka
29,18 zł 44.90
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Tajemnice Emmy: początki

4.6/5 ( 7 ocen )
    5
    5
    4
    1
    3
    1
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

versatile (www.public-reading.blogspot.com)

  • 18-05-2013
  • 14:42

?Tajemnice Emmy: początki? to książka opowiadająca historię trzydziestodwuletniej Emmy, żony Davida Bensona z zaledwie rocznym stażem. Małżeństwo niby daje kobiecie spełnienie, jednak jej wymagająca osobowość i nieujarzmiona natura chcą coraz więcej i więcej, i nie ważne, w jaki sposób przyjdzie im to osiągnąć. Dlatego też gdy pewnego słonecznego dnia osiemnastoletni sąsiad kobiety pojawia się na jej podwórku, Emma dostrzega w nim kogoś znacznie więcej, niż tylko przeciętnego syna pary, mieszkającej obok. O dziwo, chłopak odwzajemnia jej uczucia i bez oporów poddaje się jej wdziękom.

Już od samego początku odniosłam wrażenie jakoby Emma miała coś nie tak z psychiką. Jej absolutny brak moralności wręcz budził we mnie zdumienie. Pierwsze co wydało mi się dużym odstępstwem od normy było liczenie przez bohaterkę dni, które minęły od jej ślubu aż do pierwszej zdrady. Co ciekawe kobieta stwierdza, że 69 dni, które wytrzymała z daleka od łóżka innego mężczyzny to niewyobrażanie dużo czasu. Potem jest już tylko gorzej. Nocny seks z młodszym mężczyzną, a raczej chłopaczkiem, na środku jej podwórka z mężem śpiącym w domu i rodzicami kochanka za płotem według bohaterki nie jest niczym krępującym. Dodatkowo perwersyjne fantazje, których wolę nie przytaczać, budzą głównie niesmak czytelnika.

W powieści nie znajdziemy wielu scen, w których dzieje się coś innego niż miłosne uniesienia. A jeśli już na taką się natkniemy zapewne będzie ona zawierać opisy fantazji bohaterki o ?rzeczach?, które pragnie robić z młodym kochankiem. Zarówno Emma jak i Jamson przypominają dwie dzikie i nieokiełznane bestie, kierujące się wręcz zwierzęcymi instynktami. Początkowo nieśmiały i nawet uroczy Jason, pod wpływem ?lekcji? udzielanych przez sąsiadkę szybko traci swoje wcześniejsze zahamowania i odkrywa ciemniejszą stronę swojej natury.

Autorka książki musiała się chyba zainspirować fabułą ?Pięćdziesięciu twarzy Greya?, ponieważ cała przedstawiona przez Natashę Walker historia wydaje się być opisem wcześniejszych przygód Szarego, a mianowicie jego związku ze starszą od siebie kobietą, od której zaczerpnął wszystkie swoje obecne, seksualne wymagania. Najbardziej chyba zaszokował mnie jednak fakt, że autorka zadedykowała swoją powieść ukochanemu. Przyznam, że zrobiło mi się go odrobinę szkoda. Ja wolałabym, aby zadedykowano mi jakąś piękną, poruszającą i budzącą emocje historię aniżeli mało wybitny i tandetny erotyk.

Do książki Natashy Walker pasowałoby określenie ?tanie porno?, które znalazło się na sklepowych półkach, jedynie dzięki obecnie panującej modzie na powieści erotyczne. Z drugiej jednak strony opis na tylnej okładce wyraźnie informuje: ?Jedna z najmocniejszych książek erotycznych, jakie kiedykolwiek trafiły do szerokiej dystrybucji.?, dlatego też każdy czytelnik sięgający po ową powieść, wie czego może się spodziewać. Osoby, którym ?Tajemnice Emmy? przypadną do gustu z pewnością sięgną też po kolejne powieści z serii o Emmie Benson, inni natomiast będą omijać tę książkę szerokim łukiem.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Nyx (niebojesieukulturalnienia.blogspot.com)

  • 1-04-2013
  • 12:36

Ta książka to nie erotyk. A przynajmniej nie taki grzeczny - tu nie ma mowy o bardziej lirycznych i zmysłowych opisach stosunku, czy o miłości wymieszanej z pożądaniem. Tu główny prym wiedzie "niegrzeczny" seks - jest więc i miejsce na wyrażenia typu "Rżnij mnie!" itd. Jeśli więc szukacie książki do czytania, a nie do zaspokojenia swoich czysto fizycznych potrzeb, to nie wiem, czy "Tajemnice Emmy" będzie dla Was odpowiednia. I tutaj apel do wszystkich - czytajcie dokładnie opisy na okładkach, zaglądajcie do tekstu, poszperajcie trochę w Internecie, ZANIM zdecydujecie się na zakup jakiejkolwiek książki. Ja szykowałam się na dłuższą, ciekawszą powieść erotyczną. A dostałam... no właśnie, co ja dostałam?

Moim zdaniem kobiety nie powinny się wstydzić tego, że lubią seks. Ba, nie powinny też udawać, że nie kręci ich pornografia (jeśli oczywiście ją oglądają). W końcu mamy takie samo prawo do czerpania przyjemności z naszej seksualności, co mężczyźni, a często o tym zapominamy. Gdy zaczęłam czytać tę pozycję, w pewnym momencie złapałam się na myśleniu: "Boże, jak ja to zrecenzuję?!". A zaraz potem prychnęłam z pogardą i stwierdziłam, że czeka mnie ciekawe doświadczenie, bo to będzie pierwsza recenzja tego typu i dla mnie nie ma nic złego w czytaniu takich książek (oczywiście jeśli jesteśmy pełnoletni). A że dla innych seks jest tematem tabu... cóż, trudno.


Problemem tej książki nie są sceny seksu, nie jest też język (chociaż ten nie zachwyca - każdy bardziej rozgarnięty człowiek byłby w stanie popełnić coś podobnego). Ja po prostu zastanawiam się - po co ubierać właściwie JEDNĄ scenę seksu w 230 stron tekstu i nieudolnie próbować rozszerzyć czysto pornograficzne opowiadanie o coś na kształt (a może nawet nie?) studium psychiki Emmy? I tak - koniec końców - jest tych prób przekształcenia jednej sceny na bardziej złożoną historię jak na lekarstwo. Książka zyskałaby ode mnie o wiele wyższą ocenę, gdyby miała dwa razy więcej stron i wyraźnie zarysowaną fabułę (z pomysłem, polotem, głównym problemem!).

Ja jestem z tych osób otwartych na wszystko i wszystkich. Więc chociaż spodziewałam się delikatniejszego erotyka, a dostałam coś mocniejszego i to właściwie bez żadnej fabuły, to... w moim przypadku nic się nie stało! Czytało się z wypiekami na twarzy i nawet dość szybko, ale co z tego, skoro dla mnie ta książka powinna zostać skrócona do opowiadania, jakie można znaleźć na licznych stronach w Internecie? To po prostu nie jest lektura z krwi i kości! Plusem jest to, że dzieło Natashy Walker nie trąci stuprocentową amatorszczyzną i jeśli macie ochotę na coś, co pobudzi Wam krążenie (w dobrym znaczeniu!), to polecam. Co nie zmienia faktu, że jak dla mnie wydawanie przeciętnego opowiadania i nazywanie tego książką nie ma większego sensu.

Czy recenzja była pomocna?