ŚWIATŁO, KTÓREGO NIE WIDAĆ - Anthony Doerr - Książka | Gandalf.com.pl
tel: +48 42 252 39 23 email: info@gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
przeczytaj fragment

ŚWIATŁO, KTÓREGO NIE WIDAĆ (twarda)

książka

ŚWIATŁO, KTÓREGO NIE WIDAĆ - opis produktu:

  Nagroda Pulitzera 2015

Marie-Laure mieszka wraz z ojcem w Paryżu, jako sześciolatka traci wzrok i odtąd uczy się poznawać świat przez dotyk i słuch.
  Pięćset kilometrów na północny wschód od Paryża w Zagłębiu Ruhry mieszka Werner Pfennig, który jako mały chłopiec stracił rodziców. Podczas jednej z zabaw Werner znajduje zepsute radio, naprawia je i wkrótce staje się ekspertem w budowaniu i naprawianiu radioodbiorników. Odtąd Werner poznaje świat, słuchając radia.
  Kiedy hitlerowcy wkraczają do Paryża, dwunastoletnia Marie-Laure i jej ojciec uciekają do miasteczka Saint-Malo w Bretanii.
  Werner Pfennig trafia tam kilka lat później. Służy w elitarnym oddziale żołnierzy, który zajmuje się namierzaniem wrogich transmisji radiowych. Podczas nalotu aliantów na Saint-Malo losy tej dwójki splatają się...

  Anthony Doerr mistrzowsko łączy wątki sensacyjne i historyczne, ale jego powieść to przede wszystkim przejmujące studium człowieka uwikłanego w totalitaryzm. Subtelny portret dwójki niewinnych bohaterów na tle tragicznej historii XX wieku.


Tytuł oryginalny: All the Light We Cannot See
Przekład: Tomasz Wyżyński
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: Czarna Owca
  • Oprawa: twarda w obwolucie
  • Okładka: twarda
  • Wymiary: 145x210
  • Ilość stron: 640
  • ISBN: 978-83-8015-202-1
  • Wprowadzono: 22.09.2015

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • Recenzje Recenzje
    image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
  • Książka
  • ŚWIATŁO, KTÓREGO NIE WIDAĆ
4.4/5 ( 13 ocen )
    5
    7
    4
    4
    3
    2
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

sol-shadowhunter.blogspot.com

  • 5-10-2015
  • 17:11

"Światło, którego nie widać" było już osławione przez zagranicznych youtuberów jakiś czas temu i, kiedy tylko zobaczyłam okładkę, powiedziałam sobie, że muszę mieć tę książkę. Jednak wydawnictwo Czarna Owca przeszło samo siebie i wydało jeszcze ładniej niniejszą pozycję. Nie dość, że nie zmieniło grafiki, to twarda oprawa jest czarno - biała, a obwoluta piękna, niebieska. Czy można chcieć czegoś więcej? Brawo! Wiecie co? Ciężko było mi się zabrać za napisanie tej opinii... Chodzi o samą historię, którą napisał Doerr. Na okładce widnieją takie oto słowa "Zniewalająca powieść i ambitny projekt literacki". Jak się okazało, książka jest na tyle zniewalająca, że nie potrafię opisać słowami tego, jak wielkie wrażenie na mnie wywarła. Wiecie.. To jest książka z tych, które poruszają najcięższy temat w dziejach ludzkości, wojnę i żniwo śmierci. Jak dla mnie, nie ma cięższego tematu... Kocham takie książki. Weźmy pod lupę "Złodziejkę książek" czy "Białe śniegi Syberii", które poruszają ten sam temat. Te dwie książki zajmują ważne miejsce nie tylko w mojej biblioteczce, pamięci, ale i sercu. A teraz dołączyła do nich powieść "Światło, którego nie widać". Powieść, która mnie powaliła na łopatki i sprawiła, że ciągle o niej myślę... "A zatem, dzieci, jak to się dzieje, że mózg, który nie zna światła, potrafi stworzyć świat pełen światła?" Anthony Doerr stworzył ambitną książkę i porwał czytelnika w jej odmęty. Od tej historii ciężko się oderwać, ciężko myśleć o czymś innym, niż jedynie o jej bohaterach i tym, co ich spotyka na kartach powieści. A to jak cudownie została napisana, sprawia, że nie sposób jej nie pokochać... I pomimo, że nie jest lekka, to lekko przepływamy przez to wspaniałe morze słów. Ba! Ocean. Postaci - rewelacja. Styl - rewelacja. Świat przedstawiony - rewelacja. Emocje - rewelacja. Napięcie i akcja - rewelacja. Zakończenie - rewelacja. Całość - rewelacja. Jeśli sądzicie, że "Światło, którego nie widać" to taka typowa wojenna powieść, to grubo się mylicie. Jest to książka o... wszystkim. Na pewno będę ją czytała jeszcze kilka razy, bo nie jest to książka na jeden raz. Jest to książka, do której czytelnik wraca z czystą przyjemnością. "A zatem, dzieci, z matematycznego punktu widzenia całe światło jest niewidzialne" sol-shadowhunter.blogspot.com

Czy recenzja była pomocna?