Smak hiszpańskich pomarańczy - Kim Lawrence - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
przeczytaj fragment

Smak hiszpańskich pomarańczy (miękka)

książka

Smak hiszpańskich pomarańczy - opis produktu:

Tapas, chłodna sangria, hiszpańskie pomarańcze. Spróbuj, jak smakują w Barcelonie, Madrycie czy w Andaluzji... Wakacje w Andaluzji Lily spędza wakacje na południu Hiszpanii. Chce zapomnieć o zdradach i kłamstwach męża. W śródziemnomorskich miasteczkach odzyskuje spokój i radość. Czuje, że może zacząć wszystko od nowa. Gdy poznaje Santiaga, postanawia zaryzykować. Przystojny Hiszpan odkrywa przed nią nieznane smaki życia. Może wreszcie los się do niej uśmiechnął? Jednak romans niespodziewanie się kończy, a Lily musi stawić czoło zaskakującym wydarzeniom... Wino, słońce, Barcelona Carrie pracuje w agencji reklamowej w Barcelonie. Właśnie dostała zadanie przygotowania kampanii promującej słynne wina Santos. To dla niej szansa, by zaistnieć w branży. Przypadkiem w samolocie poznaje przystojnego prawnika. Tak dobrze im się rozmawia, że Carrie nieopatrznie zdradza mu szczegóły projektu. Gdy przyjeżdża do winnicy, by zaprezentować swoje propozycje, okazuje się, że jej klientem jest poznany wcześniej prawnik, Maks Santos. Zaskoczona sądzi, że z powodu swej niedyskrecji już straciła zlecenie. Jednak Maks od razu akceptuje projekt, ale stawia warunki... Tylko w MadrycieTylko dwa miesiące zostały Javierowi Herrera, żeby się ożenić. W przeciwnym razie, według zapisu testamentu dziadka, straci rodzinny bank. Tylko kto zgodzi się na ślub w tak krótkim czasie? Niespodziewanie w jego posiadłości pojawia się Grace Beresford, o której słyszał, że jest kapryśna i rozpieszczona. Prosi go o prolongatę spłaty długu ojca. Javier wpada na pomysł, jak rozwiązać swój problem. Proponuje jej fikcyjny ślub w zamian za anulowanie długów. Już kilka godzin po tym jak umilkły dźwięki weselnego przyjęcia, Javier przekonuje się, że Grace jest zupełnie inna, niż się spodziewał...

Książka Smak hiszpańskich pomarańczy pochodzi z wydawnictwa Mira. Autorami książki są Kim Lawrence, Chantelle Shaw, Kathryn Ross. Książka Smak hiszpańskich pomarańczy liczy 396 stron. Jej wymiary to 125x200. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: Mira
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 125x200
  • Ilość stron: 396
  • ISBN: 978-83-238-9208-3
  • Wprowadzono: 02.08.2012

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -15%
Zakładka drewniana Kobieta z balonem  
10,44 zł 12.29
Dodaj do koszyka
Zakładka do książki Buses  
7,97 zł
Dodaj do koszyka
  • -9%
Zakładka 42 ze wstążką Pieprz  
9,50 zł 10.43
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Smak hiszpańskich pomarańczy

4.3/5 ( 7 ocen )
    5
    5
    4
    1
    3
    0
    2
    0
    1
    1

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Łędina

  • 13-11-2012
  • 14:27

"Smak hiszpańskich pomarańczy" mogę polecić osobom, które naprawdę kochają nieskomplikowane powieści romantyczne. Ta pozycja jest czymś w rodzaju wspomnianych wcześniej Harlequinów - równie dobrze mogłaby być też tak wydana. Dla zbieraczy tych malutkich książeczek, ta jedna będzie wyróżniającą się na półce i na pewno dla takich kolekcjonerów będzie ważna, bo w końcu każda z autorek przyczyniła się do powstania serii.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

AnnaScott

  • 9-09-2012
  • 13:30

Która kobieta szuka wielkiej miłości? Odpowiedź jest jedna. Każda. Przeważnie najczęstszą przewijającą się, wyśnioną i jedyną miłością jest oklepana wizja księcia na białym koniu. Oczywiście, wygląd naszego księcia stanowi indywidualne preferencje, ale warunek musi być jeden ? ma być zabójczo przystojny i kochać bezgranicznie.
Jednak takiej miłości trzeba ze świecą szukać. Jak smakuje gorycz porażki i rozczarowań, a także lęk przed nieznanym miały okazje przekonać się na bohaterki tria pisarek w zbiorze powieści Smak hiszpańskich pomarańczy.

Jak wiele możemy poświęcić w imię miłości? Czy koszmar minionych lat stanie na drodze do naszego szczęścia? A może ile ludzi będziemy w stanie oszukać w imię naszych racji?

Nasze bohaterki stoją na progu wielkich zmian w swoim życiu. Na początek pierwszym opowiadaniem z całej puli są Wakacje w Andaluzji ? świetna powieść, która od początku trzyma w garści czytelnika. Lily ma za sobą nieudane małżeństwo, do którego była niemalże zmuszona w wieku dziewiętnastu lat. Ciężkie przeżycia sprawiły, że młoda kobieta jak najszybciej chciała zapomnieć o latach porażek, upokorzeń i matactw, których doświadczyła ze strony wiarołomnego męża. W pewnym momencie ten problem ją przerasta, toteż gdy jej mąż w ostatniej chwili rezygnuje z ich wspólnych wakacji w Hiszpanii na rzeczy zatracenia się w ramionach kochanki, Lily zapomina się i zalicza płomienny romans w ramionach przystojnego właściciela renomowanego hotelu. Pech, czy też przeznaczenie sprawia, że ta dwójka spotyka się raz jeszcze i nie jest to najcieplejsze przywitanie, jakiego mogą sobie życzyć kochankowie. Mianowicie, gdy Lily chciała zemścić się na mężu odpowiadając mu pięknym za nadobne, pozwoliła myśleć Santiago, iż jest młodą wdową. Na dodatek po ich rostaniu wiele zmieniło się w życiu Lily. Tak wiele, że Santiago będzie musiał zmierzyć się z zupełnie nową dla niego sytuacją.
Kolejną pozycją jest Wino, słońce, Barcelona ? moja ulubiona część. Opowiada o pięknej, ambitnej i zaradnej Carrie, która pracuje w wybitnie prosperującej agencji reklamowej. Kilka miesięcy temu przeżyła rodzinną tragedię, w wyniku której pod jej dachem wylądowała zagubiona czterolatka ? córka przyrodniego brata Carrie. Samotna kobieta, kiedyś pracoholiczka, dziś poświęcająca się bez reszty Molly. Musi zmierzyć się z dziadkami dziewczynki, którzy twierdzą, że małej będzie lepiej po drugiej stronie globu, w ich rodzinnej Australii. Zrozpaczona, w myśl ?tonący brzytwy się chwyta?, wikła się w kłamstwach i matactwach, aż w końcu przedstawia rodzinie narzeczonego, bogatego właściciela znanych winiarni. Skądinąd, swojego klienta biznesowego, któremu akurat szykuje ogromną kampanię reklamową. A Maks raczej nie wykazuje niechęci do tego rodzaju intymnej współpracy.
Tylko w Madrycie zamyka cykl i jest najbardziej bajkowy i nierzeczywisty spośród całej trójki. Mianowicie, Grace włamuje się do zamku księcia Javiera, właściciela światowego banku po to, by błagać go o wycofanie roszczeń wobec jej schorowanego ojca. Sam Javier mimo oziębłego traktowania Grace, jest w niemałej kropce ? niedawno odczytano testament dziadka, w którym obiecano mu przejęcie całego spadku wraz z bankiem, tylko jeśli się ożeni, a jego małżeństwo przetrwa co najmniej rok. Oboje są w równej mierze zdezorientowani, zrozpaczeni i gotowi na wszelkie poświęcenie. I wtedy uświadamiają sobie, w jaki sposób mogą sobie nawzajem pomóc.

Smak hiszpańskich pomarańczy to zbiór trzech powieści, trzech różnych autorek: Kim Lawrence, Kathryn Ross i Chantelle Shaw. Panie idealne wkomponowały się z tematyką każdego z tekstu, także w pewnym momencie zaciera się ta granica pomiędzy inwencją twórczą każdej z pisarek, a patrzymy na to, jak na jedno wielkie dzieło.
Jest jednocześnie lekka i przyjemna, jednak dopiero po wczytaniu się w tekst możemy oświadczyć bólu, zwątpienia, rozpaczy czy zdeterminowania. Każda z bohaterek dźwiga swój krzyż z przeszłości i łączy je jedno: nie szukają miłości na siłę. Zapatrują się we własne cele i idee, które im przyświecają. Lily chce przede wszystkim zapomnieć o przeszłości i jakoś pozbierać się do kupy przy jednoczesnym i kompletnie nieświadomym autodestrukcyjnym wątpieniu we własne siły. Carrie stara się walczyć o prawo do opieki nad małą Molly i jest gotowa zrobić dla niej wszystko, łącznie ze związaniem się z fikcyjnym narzeczonym. Za to Grace poświęca się dla ojca, który szukając cudownego uzdrowienia dla swojej swojej chorej żony sprzeniewierzył kilka milionów. Są to kobiety z różnym doświadczeniem w związkach ? jedna z bagażem doświadczeń tak bogatych, że ani myśli spróbować ponownie związać się z mężczyzną, kolejna z absurdalnie średnim doświadczeniem, jak na swoje dwadzieścia-parę lat i ostatnia ? z zerowym. Jednak wobec miłości wszyscy jesteśmy równi i tak na dobrą sprawę, każdego z nas ona dopadnie.

Miłość jest jak pomarańcz.
Niekiedy natrafimy na taką, która mimo zachwycającego wyglądu jest cierpka w smaku. Innym razem niepewnie chwytając za niewinnie wyglądające pomarańczko, poczujemy na swoim języku eksplozje orzeźwiającej słodyczy. Smak hiszpańskich pomarańczy działa w podobny sposób na kobiety. Uzmysławia, że na jednej miłości, niekoniecznie szczęśliwej i wyśnionej, świat się nie kończy. Doświadczenie uczy rozwagi, błędy uzmysławiają istotę problemów, ale dopiero jedno zdarzenie, niekoniecznie ważne dla nas w tym szczególnym momencie, może zmienić nasze życie o sto osiemdziesiąt stopni. I dopiero wówczas stwierdzamy, jacy byliśmy głupi i zaślepieni. Bo na miłość musimy być otwarci. W życiu może nas spotkać nie jedno nieszczęście, więc nie zamykajmy naszego serca przed innymi ludźmi.
Bo jeszcze przegapimy coś najważniejszego, a czego stratę możemy rozpaczliwie opłakiwać.

Zapraszam na -> anneethlinnscott.blogspot.com

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

www.przychylnym-okiem.blog.onet.pl

  • 16-08-2012
  • 19:13

W wakacje chętnie sięgam po lekkie książki, których lektura sprawia mi przyjemność, zwłaszcza w letnie wieczory. "Smak hiszpańskich pomarańczy" to zbiór trzech opowiadań, który idealnie sprawdził się w tej roli. Kolejny raz nie zawiodłam się na pozycjach, znajdujących się w ofercie Wydawnictwa Mira. I tym razem zostałam mile zaskoczona barwnymi romansami, rozrysowanymi na kartach powieści :) Do gustu szczególnie przypadł mi plastyczny język autorek, którym sprawnie operowały, przez co ich historie nabrały bardziej autentycznego wyrazu. Losy głównych bohaterek wciągnęły mnie bezpowrotnie, więc czym prędzej pochłonęłam treść :) Kim Lawrence, Kathryn Ross oraz Chantelle Shaw łączy styl oraz sposób konstruowania fabuły, pomimo iż historie przez nich opisane były różne i nie pokrywały się ze sobą. Chyba nie potrafiłabym wskazać, które opowiadanie bardziej przypadło mi do gustu, bo każde było na swój sposób ciekawe i niepowtarzalne :)
"Sam hiszpańskich pomarańczy" to lekka i przyjemna w odbiorze pozycja, którą upodoba sobie przede wszystkim miłośnik romansów :) Polecam ją również osobom, które mają ochotę na wciągającą i niezobowiązującą lekturę :)) Na pewno się nie zawiedziecie!!

Czy recenzja była pomocna?