Słowa w ciemnym błękicie - Crowley Cath - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Słowa w ciemnym błękicie (miękka)

  • Promocja
    image-promocja

książka

Słowa w ciemnym błękicie - opis produktu:

Wiele lat temu Rachel zakochała się w Henrym. Dzień przed przeprowadzką napisała do niego list i schowała w swojej ulubionej książce w księgarni, która należała do jej rodziny. Czekała. Ale Henry nigdy nie przyszedł.

Teraz Rachel wraca do miasta i do księgarni, by pracować razem z chłopakiem, którego wolałaby już nie zobaczyć. Ale po przykrych przeżyciach, które spotkały jej najbliższych, Rachel potrzebuje choć chwili zapomnienia. Brat Rachel utonął kilka miesięcy temu i dziewczyna pogrążona jest w smutku.

Henry i Rachel pracują obok siebie - otoczeni książkami, obserwują rozwijające się historie miłosne, wymieniają listy między stronami. Dzięki temu znajdują w sobie nadzieję. Spoglądają w przyszłość dzięki książkom. Pozwalają sobie uwierzyć, że dostaną od losu drugą szansę.

Książka Słowa w ciemnym błękicie pochodzi z wydawnictwa Jaguar. Autorem książki jest Crowley Cath. Należy do gatunków: dla dzieci i młodzieży, literatura młodzieżowa. Książka Słowa w ciemnym błękicie liczy 288 stron. Jej wymiary to 133x199. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

RECENZJE - Książka - Słowa w ciemnym błękicie

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

4.4/5 ( 7 ocen )
  • 5
    5
  • 4
    0
  • 3
    2
  • 2
    0
  • 1
    0

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

OgródKsiążek

ilość recenzji:187

brak oceny 21-08-2018 07:18

Czy da się przecenić wartość słów? Niektórzy twierdzą, że one nic nie znaczą. Nie mogą przecież nikogo uleczyć ani przywrócić do życia... Potrafią za to wyrażać myśli i uczucia, utrwalać wspomnienia. Mają moc budowania i niszczenia. Mogą uszczęśliwiać lub odbierać sens istnienia, tworzyć nowe światy i wywoływać rewolucje. Pomagają zachować pamięć o tych, których nie ma już wśród nas.

Rachel nie potrafi pogodzić się ze śmiercią brata. Wszystko straciło dla niej sens, a ocean, który dotąd tak bardzo kochała, stał się przedmiotem jej nienawiści. Zawaliła ostatnią klasę, rozstała się z chłopakiem, a zamiast iść na wymarzone studia z biologii morskiej, wraca do rodzinnego miasta po kilku latach nieobecności. Ma zamieszkać z ciotką i podjąć pracę w szpitalu, lecz nie wszystko idzie zgodnie z planem. Okazuje się, że pozostaje jej jedynie praca w antykwariacie, gdzie ma się zająć katalogowaniem zbiorów. Ale jak ma ją przyjąć, skoro będzie tam Henry, jej najlepszy przyjaciel sprzed lat? Przed przeprowadzką napisała do niego list, wyznając swoje prawdziwe uczucia, i włożyła go do jednej z ulubionych książek chłopaka. Zostawiła mu również kartkę z prośbą, by tam zajrzał, lecz nigdy nie doczekała się odpowiedzi...

Jeśli myślicie, że "Słowa w ciemnym błękicie" to kolejna typowa młodzieżówka, jesteście w wielkim błędzie. To nie prosty romans, choć wątek miłosny również się tu znalazł, ale przede wszystkim emocjonalna, do głębi poruszająca historia o śmierci i poszukiwaniu sensu życia. Główną bohaterkę poznajemy w najbardziej dla niej bolesnym momencie. Po utracie brata nie potrafi się odnaleźć w życiu, nic nie sprawia jej już radości, a codzienność przytłacza tym bardziej, że wraca do miejsca, gdzie nikt nie wie o tragedii. Gdy znajomi pytają, co u niego słychać, nie jest w stanie powiedzieć im prawdy. Mówi więc, że wyjechał, licząc, że z czasem będzie jej łatwiej wyznać, co rzeczywiście się stało. Henry z kolei przeżywa rozstanie z dziewczyną i plany sprzedaży antykwariatu, który dotąd był jego domem.

Powieść Cath Crowley czyta się jednym tchem. Napisana lekkim, a zarazem bardzo obrazowym językiem, porusza tematy niezwykle trudne i bolesne. Ciekawie wykreowani bohaterowie nadają tej historii dodatkowej głębi, ich przemyślenia i decyzje, jakie podejmują, skłaniają do refleksji nad sensem życia i ogromną mocą słów. To opowieść, która przygnębia, wzrusza i daje nadzieję, że nawet po najtrudniejszych chwilach przychodzi kiedyś czas, gdy świat znów zaczyna nabierać barw. Jeśli podobało się Wam "Graffiti Moon", pokochacie również "Słowa w głębokim błękicie". Szczerze polecam!

Czy recenzja była pomocna?

Miasto Książek

ilość recenzji:216

brak oceny 20-08-2018 18:41

Rachel była zakochana w Henrym, dzień przed wyjazdem zostawiła mu list miłosny w jego ulubionej książce. Jedak on nigdy na niego nie odpowiedział. Teraz dziewczyna ponownie wraca do miasteczka z powodu śmierci brata. Bohaterowie znowu się spotkają i będą musieli od początku się poznać. Czy książki znowu ich połączą? Jakie historie skrywa w sobie Bibliotek Listów? Czy bohaterowie dadzą sobie drugą szansę?


Naprawdę nie spodziewałam się wiele po tej powieści. Spodziewałam się, że będzie to lekka, niezobowiązująca młodzieżówka do szybkiego przeczytania. Nawet nie wiecie, jak bardzo się myliłam!! Ta książka to jedna z lepszych dla młodzieży jakie zostały w ostatnim czasie wydane!!

Historia wcale nie jest cukierkowa. Rachel próbuje pogodzić się ze śmiercią brata i ponownie zacząć normalnie funkcjonować. Zmiana otoczenia i dawne znajomością mają jej w tym pomóc. Henry zaś ma problem ze swoimi uczuciami, ponieważ kocha swoją obecną dziewczynę, ale ona ciągle z nim zrywa i do niego wraca. Chłopak jest zagubiony, ale też ślepo w niej zakochany. Dodatkowo rodzice zaczynają mieć problemy finansowe i zastanawiają się nad sprzedażą antykwariatu, który jest dla wszystkich bardzo ważny. Dodatkowo siostra Henryego też ma problemy miłosne, ponieważ pisze listy z nieznajomym chłopakiem, a w pracy podrywa ją inny i nie wie, co ma zrobić.


Mnie powieść złapała za serducho. Nie mogłam się od niej oderwać i z zapartym tchem czytałam, co dalej działo się u bohaterów. Motyw listów chowanych w książkach, jak dla mnie był strzałem w dziesiątkę. Fragmenty listów można było przeczytać w książce i były one naprawdę urocze i słodkie!

Powiem Wam tak, w głowie mam pełno myśli o tej powieści, a jak przychodzi cokolwiek napisać to nie mam pojęcia, jak to ubrać w słowa. Ta książka jest naprawdę piękna. Czyta się ją szybko, lekko i z zapartym tchem. Kibicujemy bohaterom i liczymy na happy end.

Podsumowując, książka jest rewelacyjna. To powieść, która zmusza do myślenia, daje szansę poezji i sprawia, że nie możecie się od niej oderwać. To książka z przesłaniem dla młodszych i starszych. Musicie koniecznie ją przeczytać!

Czy recenzja była pomocna?

Janielka

ilość recenzji:88

brak oceny 22-05-2018 19:44

Po pierwsze zauroczyła mnie okładka. Utrzymana w pięknych niebieskich kolorach, przypominająca swoja kolorystyka morze, niebo, niezapominajki? Czy jednak jest to taka powieść o niebieskich migdałach? No nie, chodź, może trochę o marzeniach jest. Rachel to świetna młoda dziewczyna, która od lat kocha się w swoim najlepszym kumplu. Kiedy postanawiają ze swoją klasą zorganizować dzień przed końcem świata, okazuje się, że Henry woli ten dzień spędzić z Amy, w której zakochał się bezgranicznie. Niestety wybierając Amy, robi ogromna, przykrość naszej bohaterce. Rachel wyjeżdża, jednak nie chce zostawić przyjaciela bez pożegnania, zostawia mu wiadomość w ukochanym przez niego tomiku wierszy. Niestety nie otrzymuje odpowiedzi, więc uznaje, że przyjaciel nie ma jej nic do powiedzenia. Wyjeżdża. Czy henry przeczytał wiadomość? Czy z premedytacją nie odpowiada przyjaciółce? Henry jest zdruzgotany wyjazdem Rachel. Pisze do niej listy, na które ona nie odpowiada. Jej życie nie ułożyło się, tak jakby tego sobie życzyła. Co się wydarzyło? Jaką traumę przeżyła dziewczyna? Mimo wszystkich przeciwności losu Rachel wraca do dawnego miasteczka. Czy spotka się z Henrym? Czy ich przyjaźń wróci na swoje dawne tory? Jako poradzą sobie w nowej sytuacji? ?Słowa w ciemnym błękicie? to bardzo dobrze napisana książka dla młodzieży. Jest napisana bardzo przystępnym i prostym językiem. Akcja powieści jest pomysłowa i podoba mi się szczególnie to, że akcja bardzo związana jest z miłością do książek. Ciekawa narracja z perspektywy bohaterów uatrakcyjnia bardzo książkę. Dzięki takiemu zastosowania możemy poznać dokładnie punkt widzenie zarówno Henrego, jak i Rachel. Bardzo uroczym zabiegiem były wtrącenia w tekście polegające na przytaczaniu listów. Nadaje to pewnego klimatu i bardzo uatrakcyjnia historię.

Czy recenzja była pomocna?

Czytaczyk

ilość recenzji:127

brak oceny 21-05-2018 15:48

Książki od Wydawnictwa Jaguar darzę szczególnym sentymentem. To właśnie w większości one towarzyszyły mi podczas początków mojej przygody z czytaniem. Książki wydawane przez to wydawnictwo zawsze biorę w ciemno i jedynie w nielicznych przypadkach się zawiodłam.
Tutaj dodatkową pokusą była okładka, na którą nie mogę się napatrzeć. Owszem, wiem, że szata graficzna to nie wszystko, ale nie oszukujmy się, odgrywa ona dość istotną rolę.
Chwilę później przeczytałam opis, który wydaje się być zapowiedzią uroczej, a zarazem trudnej historii miłosnej. Totalnie się zauroczyłam i bardzo chciałam ją przeczytać. I stało się!

Jessica Pennimgton nie napisała jakiejś niesamowicie oryginalnej historii, a jednak rzeczywiście się zainteresowałam. Chociaż wciągnąć się było dość trudno, bo brakowało mi tutaj trochę więcej akcji. Jednak przymknęłam na to oko i skupiłam się na przyjemności poznawania Cam?a i Virginii. On jest naprawdę uroczą postacią, która niemalże od razu wzbudziła moją sympatię. Cam jest takim szczerym, zamkniętym w sobie chłopakiem. Zaś Virginia jakoś specjalnie się nie wyróżniała, zadawała mi się być taką papierową bohaterką. Autorka posługuje się prostym piórem, więc treść była lekka i łatwo przyswajalna. W książce przeplata się teraźniejszość z przeszłością. Ten zabieg pozwolił bliżej poznać losy bohaterów i odnaleźć się w całej tej historii. ?Piosenki o miłości i inne kłamstwa? zalicza się do mojej listy dobrych i przyjemnych młodzieżówek.

Czy recenzja była pomocna?

Strefabrunetki

ilość recenzji:35555

brak oceny 22-04-2018 20:21

Dostając tę książkę do recenzji, spodziewałam się przyjemnej historii o dwóch młodych osobach, których losy rozminęły się w przeszłości, a które teraz mają okazję nadrobić straconą szansę. Nie sądziłam jednak, że otrzymam tak mądrą, pełną przemyśleń oraz humoru opowieść.

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Cath Crowley, ale jeśli każde kolejne ma być tak samo udane, to chyba jak najszybciej zaopatrzę się w jej pozostałe powieści. Autorka ma świetny styl, dzięki któremu książkę czyta się bardzo szybko i z dużym zaangażowaniem. Wszystko zostało opisane niezwykle prosto i naturalnie, dlatego od pierwszych stron wprost żyłam tą historią, a co więcej - w niej!

Bohaterzy stoją na życiowym rozdrożu. Skończyli szkołę średnią i nadszedł czas wyboru studiów. Jednak przez większą część opowieści, ich wiek gdzieś mi umykał. Czułam, jakbym czytała o kimś znacznie starszym i dojrzalszym. To uczucie było szczególnie silne w rozdziałach z perspektywy Rachel. Bardzo polubiłam tę bohaterkę, ponieważ jest zwykłą dziewczyną z sąsiedztwa. Bez żadnego blichtru, blasku sławy i popularności. Nie zabiega o uznanie innych, zawsze pozostaje sobą w stu procenatch. Henry, to taki nieporadny i nieco naiwny chłopak. Przy jego optymistycznej oraz trochę filozoficznej osobowości nie można się nudzić. Chociaż przez częste niezdecydowanie, kilkakrotnie miałam ochotę krzyknąć mu coś w stylu: Ej, zobacz w końcu, jaką cudowną dziewczynę masz pod nosem. Na cholerę ci jakaś Amy?!
Również poboczni bohaterowie są godni uwagi. Stanowią idealne dopełnienie fabuły i nie wyobrażam jej sobie bez nich. Barwne i mocne charaktery sprawiają, że kartki przewraca się z jeszcze większą ciekawością.

Nie mogę zapomnieć o oryginalnym tle historii, jakim jest antykwariat rodziców chłopaka, a dokładniej Biblioteka Wspomnień. Motyw listów wysyłanych komuś za pomocą ulubionych książek, to po prostu coś fantastycznego. Podczas czytania tak strasznie zazdrościłam bohaterom tego miejsca i pragnęłam, żeby istniało w rzeczywistości. Jest to jedna z największych zalet "Słów w ciemnym błękicie".

Niezmiernie cieszy mnie fakt, że mogę Wam z całego serca polecić tę historię. Cath Crowley stworzyła książkę, w której smutek miesza się z radością a miłość z żalem. Świetnie zarysowani bohaterowie, dobrze wymyślona fabuła i niespotykany klimat - to tylko kilka z wielu powodów, dla których trzeba ją przeczytać. Nie obawiajcie się standardowego romansu, ponieważ to nie tyle historia o miłości, co po prostu o życiu. I właśnie dlatego sądzę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie.
Jesteście gotowi na odwiedziny w Bibliotece Wspomnień? :)

Czy recenzja była pomocna?

Polecam Goodbook

ilość recenzji:31

brak oceny 18-04-2018 10:47

Przeszłość ? czy warto do niej wracać?

A co jeśli ona jest moją przyszłością?


Okładka tej książki to pierwsza rzecz, na którą czytelnik zwraca uwagę. Bo kto by nie chciał mieć takiej na swojej półce? Ale zaraz, zaraz... Potem czytamy opis i jeszcze bardziej chcemy po nią sięgnąć. Czy warto?
Rachel zmieniła się po tragedii, która ją dotknęła. Gdy wraca emanuje chłodem i uwielbia używać sarkazmu. Henry jest zaskoczony jej zmianą i nie pojmuje, jak mogło do tego dojść. Na dodatek obydwoje nie wiedzą, że ktoś maczał palce w ich przeszłości i narobił zamieszania. Henry ma teraz problemy sercowe i skupia się na odzyskaniu dziewczyny, a Rachel udaje, że już wcale go nie kocha.
I mimo opisu nie mamy tutaj miłości na każdej stronie, nie wylewa nam się słodkość i czułość. Ta powieść jest mądra, jeśli mam być szczera. Zawiera też inne wartości, nie skupia się tylko na przesłodzeniu, które mogłoby być nudne i mogłoby zirytować czytelnika. Listy zostawiane w książkach w księgarni są pięknym sposobem na porozumiewanie i to najbardziej zachwyciło mnie w całej tej historii. Książka nie powaliła mnie na kolana, ale byłam pod dużym wrażeniem całej fabuły. Co najważniejsze, autorka nie popsuła zakończenia, nie wbiła się w schemat!
Książkę przeczytałam w cały jeden dzień, a nie jest taka cieniutka. To właśnie jedna z powieści, którą się pochłania, bo autorka serwuje nam ciekawe zwroty akcji, zabawne dialogi i dobrze zbudowanych bohaterów, którzy nie są płytcy jak kałuża.
To moje pierwsze spotkanie z tą autorką i zupełnie udane! Zostałam oczarowana stylem pisania. Takie książki się czyta i zapamiętuje. Słowa w ciemnym błękicie powinny stać na waszych półkach, bo ta historia jest naprawdę dobra, wciągająca i poruszająca.

Czy recenzja była pomocna?