Sfora - Przemysław Piotrowski - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
przeczytaj fragment przeczytaj fragment odsłuchaj fragment

Sfora (miękka)

Igor Brudny Tom 2

książka

Sfora, Igor Brudny Tom 2 - opis produktu:

Zima. W lesie nieopodal Zielonej Góry odnaleziona zostaje ręka. Wstępne oględziny wskazują, że została ona odgryziona przez człowieka.
Atmosfera niepokoju w mieście narasta. W mediach pojawiają się pogłoski o grasującym w okolicach wilkołaku. Niedługo potem śledczy trafiają na zmasakrowane zwłoki zaginionej niedawno zakonnicy ofiara została zamordowana, a jej ciało rozszarpały wilki. Inspektor Romuald Czarnecki powołuje specjalną grupę dochodzeniowo-śledczą, w skład której wchodzą również Igor Brudny i Julia Zawadzka ze stołecznej policji. Talent i trudna przeszłość komisarza Brudnego po raz kolejny mogą okazać się nieocenione.
Mimo zdecydowanych działań śledztwo komplikuje się coraz bardziej. Brudny musi ustalić, czy sprawca ma jakiś związek z sierocińcem sióstr hieronimek, w którym sam się wychowywał. Łowy dopiero się zaczynają.

Książka Sfora Igor Brudny Tom 2, pochodzi z wydawnictwa Czarna Owca. Autorem książki jest Przemysław Piotrowski. Należy do gatunków: sensacja, kryminał, thriller. Książka Sfora liczy 536 stron. Jej wymiary to 135x210. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -40%
Słońce w mroku twarda
32,94 zł 54.89
Dodaj do koszyka
  • -35%
Donżon Wydanie zbiorcze 2 twarda
109,57 zł 168.57
Dodaj do koszyka
  • -30%
Odrodzone królestwo miękka
34,30 zł 49.00
Dodaj do koszyka
  • -26%
Listy od astrofizyka twarda
29,60 zł 39.99
Dodaj do koszyka

Przemysław Piotrowski - przeczytaj też

  • -35%
Cherub Igor Brudny Tom 3 miękka
26,00 zł 39.99
Dodaj do koszyka
  • -35%
Piętno Igor Brudny Tom 1 miękka
26,00 zł 39.99
Dodaj do koszyka

Mikołaj Poleca

  • -30%
Nic się nie dzieje twarda
31,49 zł 44.99
Dodaj do koszyka
  • -34%
Instagram bez filtra Historia od środka miękka
29,63 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -30%
Nawet nie wiesz jak bardzo Cię kocham twarda
25,89 zł 36.99
Dodaj do koszyka
  • -37%
Gambit królowej miękka
25,14 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -34%
Pięć stawów Dom bez adresu miękka
27,73 zł 42.01
Dodaj do koszyka
  • -36%
Pierwsza osoba liczby pojedynczej miękka
22,33 zł 34.90
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Sfora, Igor Brudny Tom 2

4.9/5 ( 13 ocen )
    5
    12
    4
    1
    3
    0
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

ksiazkipaniinformatyk

  • 13-11-2020
  • 08:58

W Zielonej Górze narasta atmosfera niepokoju. Wszystko zaczyna się od znalezienia w lesie samotnej ręki, a następnie zmasakrowanego ciała zaginionej zakonnicy. W mediach zaczynają krążyć plotki o wilkołaku i jego wilczej sforze. Całą sprawą zajmie się Romuald Czarnecki wraz ze swoją ekipą, w której i tym razem znajdzie się Igor Brudny i Julia Zawadzka. Talent i przeszłość Brudnego kolejny raz okaże się nieocenioną pomocą.

?Piętno? Przemysława Piotrowskiego zrobiło na mnie ogromne wrażenie, tym samym stawiając poprzeczkę bardzo wysoko. ?Sfora? jest utrzymana w bardzo podobnym klimacie ? mrocznym, wzbudzającym niepokój, ciekawość? Dokładnie tego spodziewałam się, sięgając po tę książkę. Miałam okazję spotkać się z poznanymi już bohaterami, śledzić ich poczynania i jeszcze bardziej zacieśnić z nimi więź. Moim faworytem w dalszym ciągu pozostaje Igor Brudny i jego nieszablonowe myślenie. Akcja całej powieści jest bardzo przemyślana i dosyć dynamiczna, nie nudziłam się ani przez chwilę. Podziwiam autora za talent do prowadzenia fabuły i logiki, z jaką łączy ze sobą wszystkie wątki. Tajemniczy wilkołak nie raz sprawił, że na mojej twarzy pojawił się grymas obrzydzenia. Rzekłabym jednak, że ?Sfora? jest trochę mniej krwawa od ?Piętna?, ale nie mniej trzymająca w napięciu. Ta historia obudziła we mnie naprawdę wiele emocji! Znalazłam w niej jednak dwie rzeczy, do których muszę się odrobinkę przyczepić. Jedną z nich jest wątek hieronimek. Szczerze mówiąc, miałam nadzieję, że tym razem opowieść potoczy się w trochę innym kierunku, choć jak się okazało, przeszłość Brudnego to nadal niewyczerpany temat. Druga sprawa to zakończenie. Wszystko, co do niego prowadziło, zbudowało we mnie oczekiwanie na coś naprawdę wielkiego. Sam finał potoczył się tak szybko, że nie zdążyłam tego aż tak bardzo przeżyć. Nie zmienia to faktu, że nadal lubię się ze stylem autora, dzięki któremu przez jego dosyć długie książki, płynie się naprawdę szybko. Polecam ?Sforę?, jest niesamowita (nawet mimo tych dwóch niuansów, o których wspomniałam)! Z pewnością wzbudzi w Was dreszczyk emocji!

Czy recenzja była pomocna?

Sfora

  • 7-10-2020
  • 12:20

Po rewelacyjnym Piętnie nie mogłam doczekać się momentu, kiedy będę mogła ponownie spotkać się z piórem pana Piotrowskiego. Kiedy więc Sfora znalazła się już w moich rękach, trochę nie dowierzałam, że ją już mam, a trochę też zwlekałam z przeczytaniem tej pozycji. Dlaczego? Otóż nie chciałam od razu zabierać się za książkę, która z pewnością będzie bardzo dobra, bo tę przyjemność mogę zostawić sobie na później. No ale w końcu przeczytałam tę książkę i za chwilę zdradzę Wam, co o niej sądzę.

Jest zima, dookoła biały puch. Nikt nie spodziewa się, że w okolicach Zielonej Góry czai się prawdziwa bestia, która gotowa jest w każdej chwili wyruszyć na łowy. W lesie znaleziono rękę - pozostawioną samą sobie. Wszystko wskazuje na to, że została ona odgryziona przez... człowieka. Niepokój narasta, mieszkańcy boją się coraz bardziej. Niedługo później policjanci odnajdują zmasakrowane zwłoki zakonnicy, która została zamordowana i rozszarpana przez wilki. Inspektor Czarnecki powołuje specjalną grupę dochodzeniową, w skład której wchodzi i Igor Brudny. Nikt nie spodziewa się, z czym przyjdzie im się zmierzyć oraz że przeszłość Brudnego ponownie okaże się bardzo pomocna.

Nie będę oryginalna i w zasadzie powtórzę swoje słowa na temat głównego bohatera. Igor Brudny to bardzo charakterystyczna, ciekawa i nawet całkiem sympatyczna postać. Jako komisarz musi być silny, odważny i gotowy do działania - taki właśnie jest. Jego przeszłość nie jest kolorowa i ponownie wzbudziła we mnie smutek, żal i przygnębienie. Autor jednak pokazuje, że Igor mimo tych przykrych sytuacji, jakie go spotkały, potrafił wyjść na prostą i odbudować swoje życie tak, by było one dla niego dobre.

W Sforze po raz kolejny autor przytacza wątek sióstr Hieronimek, które pod pretekstem wypełniania woli Boga, znęcały się nad swoimi podopiecznymi. Nadal jest on ciekawie prowadzony, nadal wzbudza on przerażenie i obrzydzenie takim zachowaniem. Przemysław Piotrowski zdecydowanie zasługuje tutaj na dużego plusa.

Jeśli chodzi o atmosferę, która towarzyszy tej historii, jest ona idealna wręcz na długie i ciemne wieczory. Dlaczego? Pomyślcie sami ? ciemny, mroczny las, wycie do księżyca, a dookoła niemalże pustka. Tworzy to niesamowity klimat, który sprawia, że włoski na ciele stają dęba. Przyznaję się bez bicia, że również i ja miewałam momenty, kiedy historia przedstawiona w Sforze zbyt mocno działała na moją wyobraźnię. No ale cóż, nie będę mówić, że to wada ? jest to wręcz ogromna zaleta tej powieści.

Jednakże nie mogłoby być tak kolorowo do samego końca. Przyznam szczerze, że choć nie mogłam doczekać się lektury tej pozycji, a początek wbił mnie w fotel, to przez pierwszą połowę książki ciężko mi się ją czytało. Nie dlatego, że autor źle coś napisał lub historia była nudna. Prawdopodobnie wynika to raczej z tego, że po tę pozycję sięgnęłam nie w porę. Gdybym może zaczęła czytać ją chwilę później, to weszłabym w tę historię całą sobą i mogłabym całkowicie się w niej pochłonąć. W tym przypadku jednak niestety tak nie było, choć nadal nie mogę napisać, że Sfora to bubel.

Jeżeli poszukujecie dobrej, ciekawej i świetnie napisanej powieści, w której nie zabraknie miejsca dla strachu, niepewności oraz najciemniejszego mroku ? Sfora musi znaleźć się na Waszej półce. Ja z kolei czekam teraz na tom trzeci, który mam wrażenie, że pochłonie mnie już w stu procentach.

Czy recenzja była pomocna?

Paola

  • 13-09-2020
  • 16:07

Po przeczytaniu prologu na wstępie książki przepadłam bez reszty, autor po raz kolejny sprawił, że nie mogłam oderwać się od czytania. Po przeczytaniu ?Piętna? nie mogłam się doczekać kolejnej części, zastanawiałam się czym autor jeszcze zaskoczy czytelnika, skoro ?Piętno? jest genialną powieścią to czy ?Sfora? będzie mu dorównywać, jak się okazuje książka jest genialna. Czasami w seriach jest tak, że tylko pierwsza część jest dobra a reszta już jest daleko w tyle. Intryga jest tu tak genialnie skonstruowana, że czytelnik do samego końca nie wie jakie rozwiązanie będą miały poszczególne wątki. W serii z komisarzem Brudnym wszystko jest na odpowiednim poziomie, zarówno pierwsza część jak i druga są super dopracowane, fabuła sprawia że czytelnikowi jeży się włos na karku i ciarki przechodzą prawie przy każdym rozdziale. Książka od pierwszej strony trzyma w napięciu, chociaż od początku wiemy kim jest morderca i nie wydaje się on być do końca człowiekiem, pomimo pozostawionych śladów, zdaje się być nieuchwytny, duża dawke emocji dają poszukiwania sprawcy oraz uratowanie jego kolejnych ofiar przed straszną śmiercią. Odczucia bohaterów i niezwykle ciekawe opisy miejsc oraz akcji pozwalają na własnej skórze odczuć strach zarówno ofiar jak i śledczych. Dużym plusem jest również to, że książkowe postaci zostały stworzone w bardzo realny sposób, a ich historia sprawia, że ma się wielką chęć czytać tę książkę. Fabuła genialne prowadzona przez całą powieść, dopracowane opisy zdarzeń, opisy atakujących wilków i strach jaki wzbudzają w bohaterach gdy zdają sobie sprawę o nadchodzącym zagrożeniu za każdym razem przyprawiały mnie o ciarki. Zimowy klimat, który sprawia że książka staje się jeszcze mroczniejsza, opisy brutalnych morderstw przerażają. Zakończenie, które wbija w fotel jest dopełnieniem perfekcji książki, a do tego mała zapowiedź na końcu odnośnie kolejnej części sprawia, że już nie mogę się jej doczekać. Okładka książki genialna tak jak w poprzedniej części oddająca całkowicie rys fabuły.

Czy recenzja była pomocna?

Dominika Stryszowska

  • 6-09-2020
  • 14:33

Kolejny raz muszę napisać - to było genialne! Byłam zachwycona pierwszym tomem i dalej uważam, że jest to jedna z lepszych powieści tego gatunku . Autor nie osiadł na laurach i "Sfora" jest jeszcze bardziej mroczna, nieprzewidywalna, wciągająca i okrutnie realna. To świetne połączenie kryminału, thrillera i tajemnicy zielonogórskiego sierocińca.

Mimo wątków obyczajowych, jest to kryminał z tych ciężkich i brutalnych. Będzie krew, okaleczenia, krwawe morderstwa i ślady prowadzące donikąd. Akcja toczy się dynamicznie, nie ma momentów nudy, czasem autor "hamuje" nas jakimś pobocznym wątkiem, ale tylko po to, by potem nas nim uderzyć. Wszystko jest spójne, dopracowane, a rozwiązanie zagadki logiczne i realne. Autor nie stroni od trudnych tematów, nie owija w bawełnę, a świetnie kreuje postacie o skrzywionej psychice. Mimo że to mocna powieść, to ubrana w lekki, swobodny i plastyczny styl.

Tej książki nie można odłożyć, nie można o niej zapomnieć i w chwili przeczytania ostatniego zdania, czeka się już na kontynuację. Ja już nie mogę się doczekać, bo zapowiada się równie dobrze jak poprzedniczki. Bardzo polecam.

Czy recenzja była pomocna?

Judyta

  • 30-08-2020
  • 11:41

Po przeczytaniu ?Pie?tna? wiedziałam, z?e be?dzie to jedna z lepszych ksia?z?ek, jakie przeczytam w tym roku ale to co autor zrobił pisza?c ?Sfore?? całkowicie przeszło moje oczekiwania.
Drugi tom serii jest tak cholernie dobry, z?e dosłownie nie jest moz?liwos?cia? sie? od niego oderwac?.
Na usta cisna? mi sie? tylko słowa uznania dla autora. ?Sfora? jest doskonale skonstruowanym kryminałem z dodatkowym ogromnym pakietem emocji.
Autor juz? od pierwszych stron zaczyna czarowac? a intryguja?c płynnie prowadzi czytelnika do samego kon?ca, gwarantuja?c nam przy tym sporo mroku i jeszcze wie?cej tajemnic, kto?re poznamy brna?c dalej w przeszłos?c? Igora Brudnego.
?Pie?tno? przeczytałam z zapartym tchem ale to włas?nie ?Sfora? porwała mnie całkowicie wrzucaja?c w brutalny s?wiat morderstw i strachu.
Ksia?z?ka mimo swojego mocnego charakteru jest s?wietnie napisana, a opisy okolicznos?ci i emocji towarzysza?cych bohaterom tylko dodaja? ksia?z?ce smaczku.

Czy recenzja była pomocna?

red_sonia

  • 28-08-2020
  • 15:05

Zastanawiałam się co będzie tematem ?Sfory?, która po samym tytule kojarzy się z wilkami. Skojarzenie okazało się słuszne, ale wykonanie przerosło wszelkie moje wyobrażenia. Jest makabrycznie, klimatycznie, groza wychodzi z każdej strony, potęgowana sprzyjającymi przestępcy warunkami pogodowymi. Coś, do czego każdy fan autora jest raczej przyzwyczajony, a jednak jest w niej coś nowego jeśli chodzi o kryminały, choć ?Sfora? już bardziej horrorem trąci ? motyw kanibalizmu, dla mnie nadal obcy, nie czytam i nie czytałam wielu takich powieści.

Jako że ?Sfora? jest kontynuacją ?Piętna? mamy tych samych bohaterów, Igora, Romualda i Julię, którzy kolejny raz ramię w ramię ? no powiedzmy, że prawie ? prowadzą śledztwo. Tym razem dotyczy zagadkowych zgonów wśród osób duchownych, zakonnic i księży. Brudny widzi powiązanie z sierocińcem hieronimek, jednak potrzebne są dowody, a tropy prowadzą do Gwidony. I choć zakonnica nie żyje, jednak jej duch stale jest obecny zarówno w życiu Igora, jak i murów sierocińca, które skrywają jeszcze wiele sekretów. Myślę, że ostatni tom z serii o Igorze zamknie je wszystkie. Polecam ?Sforę? i czekam na kolejne powieści Przemysława Piotrowskiego.

Czy recenzja była pomocna?
Twórca Recenzji Tygodnia! - nagroda w ramach cotygodniowego konkursu "Zdobądź punkty za recenzje" Gandalf.com.pl

oczytanakryminolog

  • 19-08-2020
  • 20:07

Niedługo przed świętami Bożego Narodzenia w Zielonej Górze w brutalny sposób zostaje zamordowana zakonnica. Znaleziona zostaje także ludzka ręka, a na niej nietypowe ślady ? ludzkich zębów. Wyjątkowo niepokojące i problemowe dla śledztwa są krążące plotki, mówiące o grasującym nieopodal lasu wilkołaku. Zielonogórska policja pracuje niestrudzenie nad ujęciem kanibala, a do rozwiązania sprawy angażuje komisarza Igora Brudnego oraz podkomisarz Julię Zawadzką. Czy policjantom uda się ująć wygłodniałą bestię nim upoluje kolejną ofiarę?

?Sfora? dopracowana jest w każdym szczególe ? dojrzała, unikatowa narracja autora zgrabnie poprzeplatana z realistycznymi dialogami, znakomicie oddana praca śledczych i w końcu bardzo dobra fabuła, która trzyma czytelnika w napięciu do ostatnich stron. Najbardziej rzuca się w oczy doskonała konstrukcja bohaterów; tajemniczy i szorstki w obyciu Brudny, wyrafinowana i bezkompromisowa Winnicka oraz specyficzny, lubujący czarny humor Krzywicki. Inne postacie nie wywarły na mnie tak silnego wrażenia jak te powyżej, ale ich kreacja nadal była urzekająca. Chociaż okazjonalne idealizowanie Zawadzkiej odrobinę mnie irytowało.

Gdybym miała wskazać jakąkolwiek wadę tej pozycji musiałabym doszukiwać się jej na siłę, czego robić nie chcę. Jedyny minus zaserwowałam sobie sama. Bardzo żałuję, że sięgnęłam po drugą część z pominięciem pierwszej i przestrzegam Was przed popełnieniem tego samego błędu. W ?Sforze? znajduje się bardzo wiele odniesień do ?Piętna?, więc aby w pełni czerpać przyjemność z lektury polecam zacząć chronologicznie. Takie posunięcie pozwoli na bardziej świadome śledzenie fabuły i uniknięcie wielu niepotrzebnych pytań.

?Sfora? dostarczyła mi tego, czego oczekuję od kryminału ? świetną zagadkę, dobrze skonstruowanych bohaterów i dużo psychologicznej analizy postaci. Nie będzie przesadą jeżeli napiszę, że była to jedna z najlepszych pozycji, jakie przeczytałam w tym roku. Na uznanie zasługuje także genialna okładka autorstwa, która jest równie dobra jak treść książki. Rzekomo nie należy oceniać książki po okładce, ale w tym wypadku można zrobić wyjątek ????

Czy recenzja była pomocna?
Twórca Recenzji Tygodnia! - nagroda w ramach cotygodniowego konkursu "Zdobądź punkty za recenzje" Gandalf.com.pl

Ewelina Wieczorek

  • 18-08-2020
  • 20:40

Przemysław Piotrowski wysoko postawił poprzeczkę po swoim "Piętnie", dlatego do Sfory podchodziłam z lekką dozą rezerwy. Bałam się, że cudowny, brutalno-krwawy klimat zmaleje, a autor już niczym nie będzie mnie w stanie zaskoczyć. Na szczęście cholernie się pomyliłam, bo to, co czytelnik otrzymuje w "Sforze", jest jeszcze mocniejsze oraz obrzydliwsze, a przez to prawie doskonałe.

Igor Brudny po rozwiązaniu sprawy mordercy z Nietkowa i jako-takim pogodzeniu się z przeszłością wraca do Warszawy. Tam jednak nie może pozbyć się dziwnych myśli, że temat nie został całkowicie zamknięty. Kiedy więc tylko nadarza się okazja, wraca do Zielonej Góry.

Wspomnianą okazją staje się znalezienie wygryzionej ludzkiej ręki, a później ciała zakonnicy Teresy - wyjedzonego od środka i to nie tylko przez sforę wilków, grasującą po lesie. Ręka jednak nie należy do zamordowanej, co może oznaczać albo kolejne zwłoki, albo prawie zwłoki, bo po utracie kończyny w tak brutalny sposób (oderwanie od ciała) bez pomocy lekarza szanse na przeżycie spadają niemal do zera. Ponadto po mieście i okolicznych wsiach zaczynają krążyć pogłoski o wilkołaku atakującym ofiary, w co ciężko uwierzyć, szczególnie śledczym prowadzącym sprawę.

Tym razem inspektor Romuald Czarnecki również zostaje głównodowodzącym, chociaż kolejne zwłoki, kręcenie się wokół własnego, że tak napiszę, ogona, kluczenie między poszlakami i ciągłe plotki o nadnaturalnym wilkołaku nie pomagają mu w budowaniu pewności siebie. Czarneckiego dopadają wątpliwości, które w zawodzie śledczego zwykle przynoszą więcej nieszczęścia niż pomocy.

Brudny poznaje coraz mroczniejsze sekrety siostry Gwidony (zakonnicy zajmującej się domem sierot w czasie, kiedy mieszkał tam Brudny), a pojawiająca się wściekłość koniecznie musi znaleźć swe ujście. Czarnecki szuka nie tylko mordercy, ale próbuje też za wszelką cenę sprawić, żeby żaden przeciek nie trafił do mediów. Bo teza, że wilkołak krąży po Zielonej Górze, raczej nie znajdzie zbyt wielu aprobujących i wzbudzi jedynie śmiech. Prawda o kanibalu w stanie morderczej furii, zjadającego ofiary na żywca wywoła z kolei ogromną panikę oraz strach. Choć czy nie lepiej wiedzieć, że chodząc po lesie można zostać pożartym?

W "Sforze" zostaniecie przygnieceni atmosferą i zbudowanym przez autora klimatem. Podczas czytania towarzyszy ciągły strach, niepewność oraz przede wszystkim poczucie obrzydzenia, co w tego typu lekturach jest największą zaletą.

Popełniający błędy, nieidealni bohaterowie z mnóstwem wad dodadzą powieści realizmu, bo jak wiadomo, nie istnieją ludzie nieomylni. Niesamowicie podobało mi się, jak śledczy kręcili się w kółko, często nie wiedząc, jakiej poszlaki się chwycić, by rozwiązać sprawę. Dzięki temu zabiegowi czytelnik też był jak ślepiec błąkający się po nieznanym terenie. Urzekła mnie również przemiana wewnętrzna, która dopadła Brudnego po wydarzeniach z Piętna.

Całą akcję oraz zakończenie dopięto na ostatni guzik. I chociaż udało mi się trafić z przypuszczeniami odnośnie tożsamości kanibala-wilkołaka, to genialność intrygi sprawiła, że moje "dokonanie" nie miało większego znaczenia. Bo choćbym połapała się nawet po paru pierwszych rozdziałach (co brzmi niemożliwie) i tak nie zaprzestałabym czytać. Uwierzcie mi, że jak tylko wpadniecie w wir wydarzeń, ciężko będzie się oderwać.

W kilku słowach podsumowania. "Sfora" to wysokich lotów kryminał, który polecam z całego serca. Mocno mroczny klimat, intrygująca sprawa, odkrywanie koszmarów przeszłości, kontrowersyjne wątki (księża pedofile, zakonnice sprzedające ciała wychowanków w celu zarobku) są zaledwie wierzchołkiem góry lodowej. Obok książek Piotrowskiego nie powinno się przejść obojętnie, dlatego jeśli będziecie mieli okazję, zdecydowanie sięgnijcie. Nie pożałujecie - daję swoją gwarancję jakości. :)

Czy recenzja była pomocna?

R

  • 12-08-2020
  • 16:13

?Sfora?:
W mediach pojawiają się pogłoski o grasującym w okolicach wilkołaku. Niedługo potem śledczy trafiają na zmasakrowane zwłoki zaginionej niedawno zakonnicy ? ofiara została zamordowana, a jej ciało rozszarpały wilki. Inspektor Romuald Czarnecki powołuje specjalną grupę dochodzeniowo-śledczą, w skład której wchodzą również Igor Brudny i Julia Zawadzka ze stołecznej policji. Talent i trudna przeszłość komisarza Brudnego po raz kolejny mogą okazać się nieocenione.


Sfora już kiedyś była. Biegała po ekranach polskich kin w rodzimej produkcji która ? jak większość nadwiślańskich filmów ? trudno uznać za szczególnie udaną. Teraz mamy książkę. Zupełnie nie związaną z tamtą produkcją. I to książkę autentycznie świetną. Tym bardziej cieszy ten fakt, albowiem to druga powieść Przemysława Piotrowskiego jaką przeczytałem i jest nawet lepsza od ?Piętna?.
?Sfora? łączy wszystko co lubię w kryminałach, znacznie wybiegając poza ramy gatunku. Czyta się świetnie, zagadka jest fantastyczna ? jestem zadowolony. Polecam uwadze czytelników. Cieszy fakt że to nasz rodzimy pisarz.

Czy recenzja była pomocna?

CherryLadyReads

  • 11-08-2020
  • 13:33

Miałam wielkie oczekiwania względem tej książki i nie zawiodłam się. Przemysław Piotrowski znów funduje nam powieść, która wciąga i przeraża zarazem. Bałam się, że ?Sfora? nie dorówna ?Piętnu?, a okazało się, że kontynuacja jest jeszcze bardziej mroczna i szokująca. Choć książki można czytać niezależnie od siebie, ja jednak polecam sięgnąć po nie według kolejności wydania. Pozwoli to lepiej zrozumieć prowadzone śledztwo i łączące je wątki, a także bardziej zrozumieć bohaterów i dostrzec ich przemianę. Ale nie martwcie się. Zarówno ?Piętno? jak i ?Sfora? jest warta poświęconego im czasu i dla miłośników krwawych kryminałów z przemyślaną fabułą jest to pozycja obowiązkowa!

Spokój po wydarzeniach z Zielonej Góry, gdy policja ścigała się z czasem by złapać seryjnego mordercę, nie trwa długo. W pobliskich lasach słychać wycie stada wilków, a zmasakrowane zwłoki zakonnicy budzą w społeczeństwie ogromny strach. Gdy ofiar pojawia się więcej, a na ich ciałach są ślady po ludzkich zębach, mieszkańcy zaczynają szeptać między sobą o wilkołaku, niektórzy twierdza nawet, że go widzieli. Ponieważ morderca atakuje osoby związane z instytucją Kościoła, Inspektor Czarnecki do swojego zespołu powołuje znów komisarza Brudnego. Choć z początku nic na to nie wskazuje, Igor czuje, że ta sprawa wiąże się z jego bolesnym dzieciństwem. To co odkryje okaże się jednak tylko górą lodową okrucieństwa, które rozgrywało się za murami ośrodka opiekuńczo-wychowawczego sióstr hieronimek. Ale jaki to ma związek z brutalnymi atakami i sforą wilków? Będzie musieli odkryć sami!

Jestem pełna podziwu, że autorowi udało się stworzyć tak skomplikowaną, ale zarazem spójną fabułę. Znów będziemy zmuszeni odkrywać przerażające tajemnice siostry Gwidony, której grzechy nadal dręczą jej wychowanków.
Bardzo podobało mi się tempo akcji. Czuć tę narastającą presję i naciski na policjantów, by zakończyć całą sprawę oraz bezradność funkcjonariuszy i ich ogromne przemęczenie, które prowadzi do popełnianych błędów.
Opisy dokonywanych morderstw są tak przedstawione, że prawie fizycznie czujemy ból ofiar i cuchnący oddech sprawcy. Nasze nerwy są napięte do granic możliwości, gdy towarzyszymy bohaterom w czynnościach mających na celu schwytanie bestii, wędrując przez ciemny i gęsty las.
Nasz główny bohater Igor Brudny, przeszedł lekką przemianę. I choć nadal jest to typ raczej zamknięty w sobie, to wydarzenia z poprzedniej części trochę złagodziły jego charakter. Tak jak w pierwszej części raczej byłam wobec niego nieufna, tak teraz jego troska o bliskich i pęknięcia w aspołecznej skorupie pozwoliły mi dojrzeć wrażliwego faceta.
Zakończenie funduje nam prawdziwy rollercoaster emocji i napięcia.

?Sfora? zdecydowanie trzyma poziom, a pomysłem na fabułę chyba nawet przewyższa ?Piętno?. Naprawdę bardzo dobry i mroczny kryminał, od którego nie sposób się oderwać. Mimo dość sporej objętości, książkę się wręcz pochłania! Gorąco polecam!

Czy recenzja była pomocna?

moniczyta

  • 5-08-2020
  • 20:11

Recenzja przedpremierowa!!! Premiera 12.08
Śledczy szukają wilkołaka. Bestia żywcem zjada ludzi, a szczególnie skupia się na wysłannikach Boga. Igor Brudny bez cienia wahania dołącza do obławy na potwora, który może mieć związek z jego demoniczną przeszłością.

Jeśli czekacie na tą pozycję, to teraz wam mogę już śmiało napisać, że warto. Fantastyczny pomysł, tym bardziej, że znam już zakończenie i wykorzystany przez autora wątek jest genialny. Miałam pewne podejrzenia, które po części się sprawdziły, ale i tak Pan Przemysław niesamowicie mnie zaskoczył. Pełna brutalnej akcji i brutalnych opisów fabuła nie pozwala się oderwać od czytania.

"Sfora" to kryminał, który możecie czytać niezależnie. Retrospekcje zostały wyjaśnione na tyle, by nie zakłócać odbioru czytelnikowi. Mimo to polecam rozpoczęcie tej przygody od "Piętna". Książka jest długa, ale nie znajdziecie w niej nic zbędnego. Przemyślenia bohaterów oraz opisy miejsc są niezwykle ciekawe i pomagają wczuć się w strach, którego doświadczają śledczy i ofiary. Właśnie tak - w trakcie czytania znajdziecie też kilka rozdziałów, które zostały poświęcone wilkałokowi i jego zdobyczom. Zakończenie było pełne sprzecznych emocji - strachu, złości, współczucia..., a dodatkowo w pełni wykorzystane. To pozycja, której bardzo długo nie zapomnę. Polecam wam serdecznie. Dziękuję ...

Czy recenzja była pomocna?