Sekret matki - Shalini Boland - Książka | Gandalf.com.pl
tel: +48 42 252 39 23 email: info@gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Sekret matki (miękka)

książka

Sekret matki - opis produktu:

Jej całe życie okazało się kłamstwem...

Mroczny thriller psychologiczny o utracie najbliższych, rozpadzie małżeństwa i niszczycielskiej sile mass mediów

Tessa Markham nie potrafi pogodzić się ze śmiercią dwójki swoich dzieci, a jej mąż postanowił poukładać sobie życie na nowo. Kim więc teraz jest? Nie matką? Nie żoną?

Pewnego dnia zastaje w domu małego chłopca. Dziecko twierdzi, że przyprowadził je anioł, a Tessę nazywa `swoją nową mamusią`. Wezwana policja nie daje wiary wyjaśnieniom kobiety.

Rozpoczyna się medialna nagonka. Tessa zostaje uznana za porywaczkę, a dziennikarze nie odstępują jej na krok. Bohaterka podejmuje śledztwo na własną rękę, lecz z czasem zaczyna wątpić w swoją niewinność. A jeśli to ona uprowadziła chłopca? Przecież wszyscy nie mogą się mylić...

Wciągający dreszczowiec o konfrontacji z bolesną przeszłością oraz zatrważającą prawdą: nigdy nie ufaj nikomu, nawet samej sobie.

`Nie ma wątpliwości, że Shalini Boland jest królową suspensu. Nigdy nie zawodzi`.
BytheLetterBookReviews.com

`Emocjonalny rollercoaster. Sekret matki to pierwsza książka Shalini Boland, którą przeczytałam i na pewno nie będzie ostatnią`.
TheBlondePlotters.com
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -18%
Kratki się pani odbiły Komedia kryminalna miękka
32,79 zł 39.99
  • -40%
Ekstradycja Cykl: Joanna Chyłka, Tom 11 miękka
23,94 zł 39.90
  • -30%
Dylemat miękka
26,52 zł 37.88
  • -37%
Oddaj albo giń miękka
23,93 zł 37.99
  • -39%
Władcy czasu miękka
30,44 zł 49.90
  • -40%
Drań miękka
23,94 zł 39.90

Zobacz również

  • -40%
Głosy z zaświatów miękka
23,94 zł 39.90
  • -44%
Śmierć i ryzyko miękka
22,34 zł 39.90
  • -29%
O krok za daleko miękka
27,62 zł 38.89
  • -39%
  • -29%
O krok za daleko miękka
30,39 zł 42.80
  • -40%
Behawiorysta / Iluzjonista pakiet
35,86 zł 59.76
  • RecenzjeRecenzje
  • Książka
  • Sekret matki
4.7/5 ( 3 oceny )
    5
    2
    4
    1
    3
    0
    2
    0
    1
    0

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Księgozbiór

  • 11-10-2019
  • 09:57

Dziś chciałabym Wam przedstawić książkę, która swoją premierę miała pod koniec lipca. Thriller psychologiczny Shalini Boland porównywany jest do ?Dziewczyny z pociągu?. Moim skromnym zdaniem jest od niego dużo lepszy. Tessa Markham to młoda kobieta po przejściach. Straciła dwoje dzieci, a jej małżeństwo nie przetrwało tych trudnych ciosów. Jak się domyślacie nasza bohaterka stoi okrakiem między przeszłością, a teraźniejszością nie potrafiąc do końca poukładać sobie życia na nowo. Choć próbuje to demony przeszłości odbiły piętno na jej relacjach z najbliższymi. Pewnego dnia po powrocie do domu w swojej kuchni zastaje małego chłopca. Zadając mu pytania skąd jest i jak znalazł się w jej domu nie uzyskuje racjonalnych odpowiedzi. Chłopiec twierdzi, że do Tessy przyprowadził go anioł, gdyż jest ona jego mamą. Kobieta jest totalnie zdezorientowana. Sytuacja jest absurdalna i sama daje sobie sprawę, że nikt jej nie uwierzy, iż chłopiec sam przyszedł do jej domu. Prosi, zatem swojego męża (z którym jest w separacji) by był przy niej podczas przyjazdu policji. Jak się domyślacie nie dają oni wiary wyjaśnieniom kobiety, bo któż by w nie uwierzył. W kolejnych dniach w mediach rozpoczyna się nagonka. Na jaw zaczynają wychodzić sprawy z przeszłości, które znacznie komplikują obecną sytuację Tessy. Książkę Shalini Boland czyta się jednym tchem. Skomplikowana historia oraz doskonale opisane emocje sprawiają, że możemy współodczuwać. Momentami mamy wrażenie, że autorka trochę z nami bawi się w kotka i myszkę. Mamy na uwadze, iż bohaterka miała problemy z zachowaniem zdrowia psychicznego, co pozwala nam sądzić, że cała tak historia to wytwór jej wyobraźni. Jednak nie do końca tak jest. Jak wcześniej wspomniałam książka porównywana jest do ?Dziewczyny z pociągu? jednak chyba tylko ze względu na gatunek, który je łączy. Rachel była irytująca i miejscami godna pożałowania. Natomiast Tessa mimo trudnej sytuacji radzi sobie nadzwyczaj dobrze. Nie jest to broń Boże zarzut wręcz przeciwnie ukazuje bohaterkę jako silną kobietę mimo sytuacji jaka zapanowała w jej życiu. Sama historia również jest ciekawa, a końcówka wzruszająca, choć zastanawiałam się na początku czy realna. Jednak była kiedyś pewna historia nawet z polskich newsów, która mogłaby strać się zalążkiem do powstania tej historii. Nie będę pisać nic więcej, bo zacznę spojlerować a tego bym nie chciała. Polecam i czekam na Wasze wrażenia ze spotkania z twórczością Shalni Boland.

Czy recenzja była pomocna?

Bookendorfina.pl

  • 18-09-2019
  • 13:31

"Przeszłość nie jest zamknięta. I nas dogania."

Mimo, że pomysł na fabułę nie należy do świeżych, jednak został ciekawie przedstawiony. Thriller dobrze się czyta, w niektórych momentach potrafi pozytywnie zaskoczyć, w innych dostarcza sporej porcji wrażeń. Intryga atrakcyjnie zapleciona, chętnie się w nią zanurzamy, choć nie można powiedzieć, aby była wielowarstwowa. Odpowiada mi, kiedy zaczynam thriller od intensywnego wejścia w psychikę kluczowej postaci, ustawiam się w odpowiedniej interpretacji, a potem dociekam, co tak naprawdę stoi za jej postawą i zachowaniem. Kolejne zdarzenia wpływają na moją opinię o bohaterze, redefiniuję stosunek do niego, cechy, które pierwotnie okazywały się słabością i bezsilnością, z czasem nabierają oznak siły i determinacji.

Od pierwszych stron czujemy, że przeszłość Tessy znacząco naznacza jej przekonania względem siebie i nastawienie wobec ludzi. Brytyjska pisarka stopniowo odkrywa przed nami tajemnice, niektóre z nich mocno podgrzewając, inne tylko pozornie spychając na dalszy plan. Łatwo poddajemy się napięciu i niepewności, a jednocześnie czujemy, że odkrywanie sekretów, w tym tego najistotniejszego, wprawia w zaskoczenie, chyba że wcześniej zwróciliśmy uwagę na odpowiednie wskazówki. Lekki niedosyt realności końcowych wydarzeń i prawdopodobieństwa finalnych wyjaśnień, ale przecież ten gatunek rządzi się swoimi prawami, nie musi trzymać się sztywno prawdziwych reguł życia, wychodzi poza nie, tak aby dostarczyć czytelnikowi dynamicznych i działających na wyobraźnię wrażeń. Sympatycznie spędziłam czas z książką, zapoznałam się z nią na jedno posiedzenie, przekonała mnie przemiana osobowościowa głównej bohaterki, chętnie jej kibicowałam w odkrywaniu prawdy i odzyskaniu spełnienia.

Tessa Markham zostaje boleśnie dotknięta przez los, straciła dwójkę dzieci, a mąż zdecydował się od niej odejść. Kobieta wpada w depresję, dotyka ją niemoc i marazm, wciąż przeżywa to, co się stało, nie pozwala sobie na chwile wytchnienia od przykrych wspomnień. Ma poczucie, że w żadnej roli nie potrafi się sprawdzić, udowodnić sobie, że jest warta szczęścia. Sprawy zaczynają gwałtownie zmieniać kierunek, kiedy w domu Tessy pojawia się niespodziewanie mały chłopiec uważający ją za swoją mamę. Ze względu na splot różnych okoliczności policja podejrzewa ją o uprowadzenie dziecka. Tessa nękana jest nie tylko przez własne wątpliwości i wahania, ale wepchnięta zostaje też w bezwzględny mechanizm działania mediów koncentrujących się na zdobyciu nośnego materiału do zwiększenia oglądalności. Życie kobiety wywrócone zostaje do góry nogami, nie ma szans na żadną prywatność, a znajomi i bliscy odsuwają się od niej. Jednak Tessa nie poddaje się, pomimo zmasowanej nagonki decyduje się poprowadzić śledztwo na własną rękę i tak naprawdę tylko jednej osobie może zaufać, bynajmniej nie sobie.

Czy recenzja była pomocna?

Zaczytany Książkoholik

  • 11-08-2019
  • 18:41

Dzisiaj kilka słów o książce, którą pochłonęłam dosłownie w 3 wieczory to SEKRET MATKI, Shalini Boland. Mroczny thriller psychologiczny o utracie najbliższych, rozpadzie małżeństwa i niszczycielskiej sile mass mediów. Książka niesamowicie wciąga. W trakcie czytania dociera do nas, że tytuł książki odnosi się do całkowicie innej osoby, niż początkowo zakładamy. Główna bohaterka Tessa Markham jest kobietą, która starciła dwójkę dzieci: córeczka Lily zmarła zaraz po porodzia, a nie długo po tej tragedii straciła synka Sama. Żyje w żałobie, separacji z mężem - Scottem. Tessa pewnego niedzielnego popołudnia zastaje w domu 5-cio letniego chłopczyka o imieniu Harry, który zwraca się do niej mamusiu. Tessa pytając się go, jak się znalazł w jej domu, odpowiada, że przyprowadził go anioł. Tessa dzwoni po Scotta aby wspólnie coś postanowić - wezwać policję. Tessa jest podejrzana o porwanie chłopca z czym absolutnie się nie zgadza, bo przecież jakimś cudem sam znalazł się w jej domu, ona nie przyłożyła do tego ręki. Zaczyna jednak w to wątpić. Wkróte sprawą zaczynają interesować się media i ropoczyna się medialna nagonka na nią z oskarżeniami, że jest porywaczką. Wsparcie znajduje w swoim szefie Benie, który jako nieliczna osoba wierzy jej. Kobieta postanawa wszcząć prywatne śledztwo wiedząc, że ani policja ani Scott jej nie pomogą bo uważają ją za szaloną i winną (tylko jeszcze nie znaleźli twardego dowodu na to). Do czego śledztwo ją doprowadzi? Jaka okaże się prawda? Kim jest Harry? Czy rzeczywiście oszlała i uprowadziła chłopca? Jeśli chcesz poznać prawdę książkę polecam z czystym sumieniem!

Zapraszam na swój profil na facebooku ZACZYTANY KSIĄŻKOHOLIK

Czy recenzja była pomocna?