Save me - Mona Kasten - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
przeczytaj fragment przeczytaj fragment

Save me (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Jaguar
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 384
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

Save me - opis produktu:

Opowieść o współczesnym Kopciuszku: romantyczna, bajkowa i seksowna!

Pochodzą z różnych światów, a jednak są sobie przeznaczeni.

Pieniądze, luksusy, imprezy i władza - dla Ruby Bell to wszystko nie ma najmniejszego znaczenia. Odkąd dzięki stypendium może uczęszczać do elitarnego liceum Maxton Hall, robi co w jej mocy, by nie rzucać się w oczy innym uczniom.

A zwłaszcza Jamesowi Beaufortowi, nieformalnemu przywódcy szkolnej elity. Jest zbyt arogancki, zbyt bogaty, zbyt przystojny. O ile największym marzeniem Ruby są studia w Oksfordzie, on zdaje się żyć od imprezy do imprezy.

Jednak pewnego dnia Ruby poznaje starannie skrywaną tajemnicę; dowiaduje się o czymś, co zniszczyłoby reputacje rodziny Jamesa, gdyby ta informacja trafiła do opinii publicznej. I nagle James nie może jej dłużej nie zauważać. I choć Ruby nigdy nie chciała należeć do jego świata, ani James, ani jej uczucia nie zostawiają jej żadnego wyboru.

Książka Save me pochodzi z wydawnictwa Jaguar. Autorem książki jest Mona Kasten. Należy do gatunków: dla dzieci i młodzieży, literatura młodzieżowa. Książka Save me liczy 384 stron. Jej wymiary to 135x215. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -35%
Jadzia Pętelka piecze pierniki miękka
12,35 zł 18.99
Wysyłamy jutro
Dodaj do koszyka
  • -36%
Kajko i Kokosz - Szkoła latania miękka
15,99 zł 24.98
Wysyłamy jutro
Dodaj do koszyka
  • -34%
  • -35%
Długie cienie Cykl Wojownicy Potęga trójki Tom 17 miękka
25,94 zł 39.90
Wysyłamy jutro
Dodaj do koszyka
  • -40%
Przyjaciel na zawsze twarda
17,94 zł 29.91
Dodaj do koszyka
  • -33%
Gwiazdka. Nie przeszkadzać! twarda
20,03 zł 29.90
Dodaj do koszyka

Mona Kasten - przeczytaj też

  • -13%
Begin Again miękka
32,91 zł 37.82
Dodaj do koszyka
  • -13%
Dream again miękka
34,71 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -13%
Feel Again miękka
32,89 zł 37.80
Dodaj do koszyka
  • -13%
Hope again miękka
32,91 zł 37.82
Dodaj do koszyka
  • -13%
Save Us miękka
34,63 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -35%
Save you miękka
25,87 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -13%
Trust Again miękka
32,91 zł 37.82
Dodaj do koszyka

Polecane

  • -33%
Mikołajek twarda
17,97 zł 26.82
Wysyłamy jutro
Dodaj do koszyka
  • -40%
Elf do zadań specjalnych. 24 opowiadania twarda
20,99 zł 34.99
Wysyłamy jutro
Dodaj do koszyka
  • -45%
Elf i pierwsza gwiazdka twarda
15,54 zł 28.26
Dodaj do koszyka
  • -50%
Łamigłówki pod choinkę miękka
3,06 zł 6.10
Dodaj do koszyka
  • -50%
Świąteczne rysowanki miękka
3,06 zł 6.10
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Save me

4.5/5 ( 11 ocen )
    5
    8
    4
    1
    3
    2
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Inthefuturelondon

  • 8-03-2020
  • 16:45

Mona Kasten zyskała już w Polsce ogrom fanów. Uwierzcie mi, nie są to słowa na wyrost. Wystarczy zajrzeć na liczne książkowe blogi czy Instagramy, żeby przekonać się, jak wielu czytelników ma ta autorka. Nie ukrywam, że i ja należę do tego zacnego grona. Kilka dni wpadłam na pomysł zorganizowania akcji #marzeczJaguarem, gdzie przez cały miesiąc czytamy książki właśnie tego wydawnictwa. Dzięki tej akcji, w końcu udało mi się sięgnąć po jedne z nowszych książek Mony, czyli Save me, Save you i Save us. Na pierwszy rzut idzie Save me i o nim Wam opowiem.

Ruby to dziewczyna uporządkowana, piekielnie mądra i całkowicie skupiona na jednym celu: Oxfordzie. Nauka na tej uczelni jest jej największym marzeniem i nie spocznie, dopóki tego nie osiągnie. Uczy się w Maxton Hall, czyli dość prestiżowym liceum, do którego uczęszczają głównie dzieciaki bogaczy. Jednym z nich jest James, który w poważaniu ma naukę, ponieważ dzięki swojej bogatej rodzinie nie musi się za bardzo wysilać. Żyje od imprezy do imprezy i wzbudza wśród uczniów ogromny respekt. Pewnego dnia Ruby odkrywa tajemnicę, która mogła całkowicie pogrążyć rodzinę Jamesa, gdyby trafiła ona do opinii publicznej. Nagle chłopak nie może już przestać jej ignorować. Choć dziewczyna nie chce należeć do jego świata, to ani James, ani jej uczucia nie pozostawiają jej żadnego wyboru.

Zbyt wiele osób polecało mi tę trylogię, więc nie byłabym w stanie i tak dalej odwlekać jej lekturę. Przyznaję szczerze, że celowo omijałam te książki wzrokiem, żeby jak najdłużej pozostać w tym stanie ?przed? przeczytaniem. Jednak moja ciekawość zwyciężyła i tak oto przed Wami moja opinia na temat książki Save me. Jak myślicie, jestem zachwycona, czy wręcz przeciwnie?

Główna bohaterka powieści, Ruby Bell, od początku wzbudziła moją sympatię. Jest inteligentna, zabawna, zorganizowana i zawsze gotowa do niesienia pomocy. Znalazłam w niej pewne cechy, które sama posiadam. Podobnie jak ona mam bzika na punkcie list i spisywania wszystkiego w zeszytach i notesach, więc doskonale rozumiałam jej zboczenie na tym punkcie. Jednak Ruby jest też porywcza i kiedy dzieją się pewne rzeczy, ona nie czeka na słowa wyjaśnienia, tylko odwraca się na pięcie i odchodzi. Właściwie jest to jej jedyna wada, jaką znalazłam, więc idealność tej bohaterki została odrobinę przekreślona.

James Beaufort, czyli główny bohater powieści, jest zadufanym w sobie chłopakiem, dla którego liczą się tylko imprezy, dziewczyny, alkohol i dobra zabawa. Nie zwraca uwagi na innych, bo ważne, żeby inni widzieli jego. Dlatego na początku nie polubiliśmy się z tym bohaterem. Irytował mnie swoją przesadną pewnością siebie, która stawiała go w bardzo złym świetle. Dopiero kiedy zaczął otwierać się przed Ruby, zdołałam dojrzeć w nim i dobre cechy, jak troskliwość, przyjacielskość.

No i cóż ja mogę napisać? Mona Kasten po raz kolejny doprowadziła mnie na skraj załamania nerwowego, wywołała łzy i śmiech. Chociaż kuł mnie w oczy ten schemat, którym autorka tutaj poszła, czyli bogaty imprezowicz i przeciętna szara myszka, to było w tej historii coś, co nie pozwoliło mi się od niej oderwać. Zaczęłam czytać ją w niedzielę rano, skończyłam w niedzielę wieczorem. Bo znowu Mona Kasten skutecznie chwyciła mnie w swoje rączki i nie chciała wypuścić.

Silnie przebija się tutaj motyw, w którym rodzice oczekują czegoś od swojego dziecka i za wszelką cenę chcą, żeby ich potomek poszedł właśnie obraną przez nich drogą. Jasne, rodzice wiedzą, co dla ich dzieci jest najlepsze, ale tak okropne ich traktowanie łamie serce. Nie ma się więc co dziwić, że autorka doprowadziła mnie do łez.

Save me to słodko-gorzka historia, która myślę, że przypadnie do gustu nie tylko młodzieży. Książka jest tak dobrze napisana, a sceny nie wzbudzają powszechnego zgorszenia, więc śmiało mogę polecić tę pozycję i starszym czytelnikom, miłośnikom romansów. Ja sama jestem zakochana w tej historii i zamierzam polecać ją każdemu.

Czy zachwyty blogerów były przesadzone? Absolutnie nie, bo to naprawdę dobra historia.

Czy recenzja była pomocna?

MrsBookBook

  • 9-10-2019
  • 23:19

Główna bohaterka Ruby Bell to licealistka, która marzy tylko o jednym, o tym by spokojnie skończyć szkołę.

Jednak pewnego dnia jest świadkiem czegoś, czego nikt nie powinien widzieć. Przez to w jej życiu pojawia się James Beaufort, jest znany w całej szkole a ostatni rok postanowił poświecić na imprezowanie.

Jednak poznając dziewczynę, na którą nigdy by nie zwrócił uwagi, intryguje go na tyle, iż nie może przejść obok i niezwrócone na nią uwagi. Ruby miała plan by pozostać niezauważalna, gdyż zdaje sobie sprawę, iż nie pasuje do tej szkoły. To liceum dla uczniów z wyższych sfer, ona uczęszcza tam tylko dzięki stypendium. Tak wiec główna bohaterka starała się być niewidzialna a to, że James zaczął zwracać na nią uwagę wszystko komplikuje.

Jaką tajemnice skrywa rodzina Beaufortów?
Czy James zawróci w głowie Ruby?
Oraz czy główna bohaterka spokojnie skończy szkołę?

Dużo dobrego słyszałam o tej książce, ba o całej serii i tylko dzięki tak pozytywnym opiniom, gdy znalazłam tę książkę na promocji od razu ją kupiłam. Teraz jedyne, czego żałuje to to, iż nie mam kolejnych części. Co to była za historia! Już od pierwszych stron mnie wciągnęła.

Nastolatka, która pojawia się w nieodpowiednim miejscu i w nieodpowiednim czasie, poznaje tajemnicę pewnej jakże znanej rodziny. James stara się zatuszować sprawę, jednak dziewczyna nie jest naiwna i nie daje się przekupić. To bardzo zainteresowało chłopaka, na tyle, iż nie może o niej zapomnieć.

Książkę czytało się bardzo szybko. Historia ma w sobie coś, co nie pozwala odłożyć jej na bok. Jedyne do mnie drażni to okładka. Czemu napis na grzbiecie jest w inna stronę niż w reszcie książek ????????. Ale to jedyny minus. Gorąco polecam. Ja na pewno sięgnę po dwie kolejne części. Niedługo moje urodziny i jak by ktoś się zastanawiać, jaki prezent mi sprawić to podpowiadam ?Save You? oraz ?Save Us? ????????

Czy recenzja była pomocna?

Marika

  • 11-08-2019
  • 16:02

Ta recenzja jest odnośnie dwóch części: Save Me i Save You :)
Jakiś czas temu przeczytałam "Save me" i "Save you", jednak miałam co do tej serii mieszane uczucia. Te dwie części na ogół mi się podobały, ale jakoś też mnie nie zachwyciły. Uważam że pomysł na książkę bardzo fajny, ciekawym. Główni bohaterowie Ruby i James zostali naprawdę pomysłowo wykreowani. Nawet ich polubiłam. Jamesa bardziej niż Ruby. Momentami chciałam nakrzyczeć na nią by inaczej się zachowywała.
Co bardzo mi się podobało? Świat elit w szkole. Podziały na tych fajniejszych i na tych mniej znanych. Dlaczego? Bo tak naprawdę jest, mimo że to jest przykre. Jedni czują się lepsi od drugich... Uważam że naprawdę super że autorka Kasten poruszyła ten temat. Mamy głęboki wgląd w myśli i uczucia innych. Wątek tajemnicy James rozkręcał książkę. W sumie to nie niego tajemnica???? wiem, że książką jest zachwyconych wielu czytelników jednak ja tego zachwycenia nie podzielam ????była fajna i tyle. Myślę że książka by mi się podobała bardziej gdyby nie styl pisania autorki, który mnie irytował ????mimo to sięgnę po trzecią część bo jest ciekawa co będzie dalej i jak to się zakończy. Czy polecam? Tak! Mimo że te dwie części nie skradły mi serca, to są w niej zawarte bardzo fajne wątki ??, które warto przeczytać ????

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Kate

  • 12-05-2019
  • 21:00

?Save me? to kolejna wartościowa powieść, która wyszła spod pióra Mony Kasten. To historia o dorastaniu, zakazanej miłości i problemach u progu dorosłości. Historia Ruby i Jamesa wciągnęła mnie od pierwszej strony i pochłonęłam ją natychmiast. Mona Kasten przez całą powieść zachowuje odpowiednie tempo akcji, serwując czytelnikowi wiele emocji i nieoczekiwane zwroty w fabule. Jednak to zakończenie zasługuje na duże brawa, gdyż łamie serce i pozostawia nas z ogromną niewiadomą.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Marta - ksiazeczki synka i coreczki

  • 7-05-2019
  • 02:15

Powiem Wam, że ja mimo swojego wieku nadal niezmiennie lubię romanse I ani odrobinę nie przeszkadza mi to, że akcja toczy się w liceum, a głównymi bohaterami są osiemnastolatkowie ;) Najważniejsze dla mnie jest to, że fabuła książki jest ciekawa, że coś się dzieje, że interesuje mnie co wydarzy się dalej, że bohaterowie są fajni, że książkę czyta się lekko i nie jest ona ani odrobinę męcząca. Wszystko się tutaj zgadza więc tak naprawdę nie mam co tutaj zbyt wiele do napisania. Jest to pierwsza część trylogii i ja powiem Wam teraz najszczerzej jak tylko mogłabym powiedzieć - nie mogę doczekać się kolejnej części ponieważ ta zakończyła się tak intrygująco, że już teraz chciałabym wiedzieć co będzie dalej :) Jestem pewna, że wy będziecie mieli takie same odczucia po przeczytaniu tej książki. Także ja czekam z niecierpliwością i już teraz podpowiadam, że rewelacyjnym pomysłem byłoby zamienić tę historię w film! Wróżyłabym mu powodzenie ;)

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Patrycja Kuchta

  • 5-04-2019
  • 21:09

Poukładana, ambitna dziewczyna i zarozumiały, pewny siebie bad boy, to niezawodny przepis na katastrofę i złamane serce. Nie inaczej jest w przypadku Ruby i Jamesa. Ona marzy, by studiować na Oksfordzie i ciężko pracuje, by spełnić to marzenie. On do życia podchodzi raczej beztrosko i traktuje je jak niekończącą się zabawę. By przetrwać w elitarnej szkole Maxton Hall, pełnej snobów i rozpieszczonych dzieci bogatych rodziców, Ruby obiera taktykę nierzucania się w oczy, co przez dwa lata świetnie jej się udawało. Kiedy jednak nakrywa siostrę Jamesa w sytuacji, która może całkowicie zniszczyć reputację jej rodziny, nagle peleryna niewidka spada z jej ramion. W jednej chwili James Beaufort nie tylko zaczyna ją dostrzegać, ale staje się zagrożeniem dla jej poukładanego świata. Wzajemna niechęć i nieufność z czasem zmienia się w coś, czego oboje się nie spodziewali i do czego nie chcieli dopuścić. Tylko czy przyjaźń (a może nawet miłość) pomiędzy osobami pochodzącymi z zupełnie innych światów, może się udać?

?Save me?, to książka spleciona z wątków, które znacie doskonale- szara myszka, bad boy, elitarna szkoła, mroczne sekrety i uczucie, które nie ma szans przetrwać. A jednak Mona Kasten potrafiła w tak ogranego pomysłu stworzyć coś, co urzeka, wciąga i hipnotyzuje. Ja całkowicie przepadłam już po kilku stronach i do końca powieści nie mogłam się od niej oderwać. Polubiłam Ruby, która jest jedną z tych uroczych, pozytywnych bohaterek, raczej nie rzucających się w oczy, ale pewnych siebie i twardo stąpających po ziemi. Już po jednej z pierwszych scen, kiedy rzuciła zaskoczonemu Jamesowi w twarz plikiem banknotów, którymi chciał kupić jej milczenie, wiedziałam, że nie będzie jedną z tych nudnych, nieśmiałych bohaterek, które dają się wodzić za nos. Sam James, choć początkowo gra rolę totalnego dupka, też da się lubić (a nawet kochać), bo pod fasadą arogancji i bezczelności, kryje naprawdę piękne i wrażliwe serce.

Relacja Ruby i Jamesa, pełna słownych przepychanek, złośliwości i tłumionego pożądania, jest jednym z największych plusów książki. Nienawiść od miłości dzieli tylko krok i Mona Kasten doskonale wie jak opisać taką relację. Pełno tu zabawnych, ale i pełnych napięcia scen, elektryzujące spięcia są na porządku dziennym, a wzruszenie, śmiech i ciągłe zwroty akcji, sprawiają, że od tej niepozornej książki nie sposób się oderwać. ?Save me?, zawiera wszystkie elementy za które wciąż kocham młodzieżowe romanse. Jest słodka i pełna napięcia, ale dodatkowy plus należy się autorce, za to jak sprawnie balansuje między gatunkami Young i New Adult. Zarówno młodsze jak i starsze czytelniczki pokochają tą historię, a potężny twist na koniec sprawi, że czekanie na drugi tom będzie istną torturą.

O CZYM? ?Save me?, to klasyka młodzieżowego romansu, zawierająca sprawdzone i doskonale znane wątki, ale w odsłonie, która porwie Was, oczaruje i zachwyci. Nie mam pojęcia jak autorce udało się z klasycznego pomysłu stworzyć książkę, o której nie mogę przestać myśleć, ale podejrzewam, że to wszystko przez emocje, którymi niezwykle sprawnie żongluje. Razem z bohaterami śmiałam się, płakałam i dosłownie czułam ból złamanego serca, za każdym razem, kiedy autorka postanowiła dodać do ich historii odrobinę dramatyzmu. Bardzo polubiłam Ruby i Jamesa, ale także pozostałych bohaterów, tak realnych i wiarygodnie przedstawionych, że miałam wrażenie, jakby byli tuż obok mnie. Choć pomysł na fabułę nie jest przesadnie oryginalny, autorka zaimponowała mi tym, że wszystkie elementy pięknie ze sobą współgrają, wszystko ma przyczynę, skutek i żadna ze scen nie jest wprowadzona przypadkowo. Od razu widać, że Mona Kasten miała starannie rozpisany plan, który rewelacyjnie zrealizowała i czuję, że kolejne tomy będą równie przemyślane i pełne emocji, co ten. Polecam wszystkim romantycznym duszom, szukającym lekkiej, ale mocno emocjonalnej opowieści- zapewniam, nie zawiedziecie się!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
Twórca Recenzji Tygodnia! - nagroda w ramach cotygodniowego konkursu "Zdobądź punkty za recenzje" Gandalf.com.pl

Czytaninka

  • 13-03-2019
  • 10:39

Ludzie zawsze będą się dzielili na tych bogatych i biedniejszych. I nie sposób nic z tym zrobić. Jednak to jaki mamy status majątkowy nie powinien wpływać na to z jakimi ludźmi powinniśmy się zadawać. Bo przecież w życiu nie chodzi tylko i wyłącznie o pieniądze. W życiu powinno się liczyć jacy jesteśmy my, a nie jak ludzie nas postrzegają przez jakiś narzucony pryzmat. Dlatego też nie powinno się kogoś oceniając, prędzej go nie poznając. Ale? no właśnie, bogaci zazwyczaj myślą, że są najlepsi i wszystko im wolno. Skoro mają pieniądze to mają też i władzę. Biedniejszych traktują jak jakąś zarazę, tylko i wyłącznie dlatego, że w ich życiu się nie przelewa. Zawsze drażniło mnie takie podejście ludzi, bo przecież ludzie nie muszą być bogaci, aby mieć bogate wnętrze.

Ruby Bell to szara myszka, która pochodzi z biednej rodziny, jednak dzięki stypendium uczy się w elitarnym liceum wśród bogaczy. Za wszelką cenę stara się być dla nich cieniem. Ale kiedy pewnego dnia poznaje tajemnicę wszystko się zmienia.

James Beaufort to chłopak, który ma pieniądze, luksus i wszystko na wyciągnięcie ręki. Potrafi być bezczelny do granic możliwości. Żyje od imprezy do imprezy, tak naprawdę nie wiedząc czego chce od życia.

Ich drogi się krzyżują, wydaje się, że są na siebie skazani. I choć oboje nie pałają do siebie sympatią, nie da się ukryć, że z każdym kolejnym spotkaniem coś zaczyna między nimi iskrzyć. Tylko czy bogaty i zarozumiały James, pozwoli na to, aby uboga Ruby wtargnęła do jego serca na dobre?

Wiecie co mnie denerwuje u bogatych ludzi? To, że zazwyczaj widzą tylko pieniądze i nic więcej. Nie liczą się z uczuciami innych, myślą, że skoro mają kasę to wolno im wszystko. Jeżdżą wypasionymi samochodami, mogą się znaleźć na każdej imprezie i traktować wszystkich z góry. Ale czy tak naprawdę takie życie jest warte zachodu? Czy w życiu nie powinniśmy kierować się innymi priorytetami? Czy faktycznie bogactwo powinno być najważniejsze? Dla mnie zdecydowanie nie. W życiu chodzi o to, aby żyć w zgodzie ze samym sobą, robić to co się kocha, a nie to, co odgórnie narzuca nam ktoś inny. Ludzie, którzy nie mają pieniędzy, żyją skromniej, bardziej cenią sobie życie i jego walory. Umieją cieszyć się każdą chwilą, czerpią radość z drobnostek.

Mona Kasten stworzyła powieść, w której te dwa światy w pewien sposób się ze sobą zderzają. Myślę, że w dość dosadny sposób przedstawiła nam jak bardzo one różnią się od siebie, ale także uświadomiła nam, że w życiu są ważniejsze rzeczy niż dobro materialne. Pokazuje nam również, że nie każdy bogaty jest pozbawiony uczuć, ale skrzętnie chowa je pod maską jaką zakłada każdego dnia, by spełniać oczekiwania kogoś innego.

Ruby to dziewczyna, którą nie sposób nie polubić. Niby jest szarą myszką, ale kiedy trzeba potrafi otworzyć swoje pazurki. Wie, czego chce od życia i robi wszystko by to osiągnąć. Stara się chronić swoją rodzinę przed światem z którym styka się każdego dnia w liceum. Ale nad uczuciami nie może zapanować, ponieważ się nie da. Ma niezwykle dobre serce, które każdemu pragnie nieść pomoc. I w życiu to nie pieniądze są dla niej najważniejsze.

James to chłopak, który potrafi być po prostu najzwyklejszym w świecie dupkiem. Ma pieniądze, własnego szofera i może mieć każdą dziewczynę na skinienie palcem. Każdą oprócz? niej. Jest postacią, którą przez ponad połowę powieści najchętniej bym porządnie potrząsała. Jednak zachodzi w nim jakaś zmiana, zaczyna dostrzegać to, czego wcześniej nie zauważał.

I kiedy mogłoby się wydawać, że tej dwójce wszystko się jakoś ułoży, autorka spuszcza na nich ogromną bombę. Bombę, która wybucha niekontrolowanie i wszystko zaburza. I to zakończenie za które mogłabym udusić. Jak ja mam teraz wytrzymać na kolejną część?

"- Moi rodzice zawsze powtarzają, że świat stoi przede mną otworem. Że nie ma znaczenia, skąd pochodzę i dokąd zmierzam. Uczyli mnie, że mogę robić wszystko, czego zapragnę, i że nie powinnam się niczego bać. Moim zdaniem każdy człowiek powinien mieć prawo wyboru."

Styl autorki wprawia w zachwyt. Powieść czyta się niezwykle lekko. Ubarwiają go ciągłe sprzeczki bohaterów, przy których niejednokrotnie wybuchałam głośno śmiechem. Ale zmusza też do refleksji nad własnym życiem i nad tym, czym się w nim kierujemy. Kiedy zaczęłam czytać, nie mogłam się oderwać. Losy bohaterów wciągnęły mnie w swój świat i pozwoliły mi się w nim zatracić.
Kreacja bohaterów moim zdaniem całkiem dobra. Wiele w nich sprzecznych emocji, a jednak potrafią przyzwać się do swoich porażek. Historia została opowiedziana zarówno z punktu widzenia Jamesa jak i Ruby, dlatego pozwala nam to lepiej poznać ich oboje.

"Save me" to powieść, która ukazuje nam jak ludzie dzielą świat na dwie części: społeczność bogatą i społeczność biedną. Jak ludzie bogaci nie dostrzegają wartości istnienia, gdyż tak bardzo są zapatrzeni w swój status majątkowy. Ale to przede wszystkim historia o tym, jak dwoje młodych ludzi pragnęło połączyć ze sobą te dwa światy. Jesteście ciekawi czy im się udało? Koniecznie przeczytajcie.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Amanda Says

  • 12-02-2019
  • 21:11

Tekst pochodzi z bloga: https://amandaasays.blogspot.com/2019/02/save-me-mona-kasten-maxton-hall-1.html

MONA KASTEN ZNOWU TO ZROBIŁA!
Uwielbiam serię Again Mony Kasten i każdy tom pochłaniałam w zawrotnych prędkościach. Miałam przez to pewne obawy, czy nowa seria autorki dorówna poprzedniej. Jak się jednak okazało, obawy były zbędne - Mona Kasten to zdecydowanie królowa romansów YA i znowu mnie zachwyciła. W Save Me mamy pięknie ukształtowaną i co ważne - powoli i subtelnie rozwijającą się relację między bohaterami. Kasten zgrabnie i z ogromnym wyczuciem prowadziła swoją opowieść, a dzięki zwrotom akcji książkę czytało się szybko, lekko i niezwykle ciekawie. Ciężko było mi się oderwać od historii Ruby i Jamesa, bo bardzo polubiłam oboje bohaterów. Ona zorganizowana, pochodząca z biedniejszej rodziny, walcząca o każdą najdrobniejszą rzecz, którą bogatemu Jamesowi podstawiano pod nos. Jednak chłopak nie jest takim typowym bad boyem - podobała mi się kreacja tego bohatera i cała historia w tle, która stała za jego poczynaniami. Trzeba zresztą przyznać, że oboje mieli rozbudowaną przeszłość, co nadawało im realizmu i pozwalało lepiej się z nimi utożsamić, zrozumieć ich oraz polubić. Kibicowałam tej dwójce i już nie mogę się doczekać drugiego tomu, bo koniecznie muszę wiedzieć, jak potoczą się ich losy!
Co jeszcze na plus? Zdecydowanie wątki poboczne. Szczególnie zaciekawił mnie ten dotyczący Lydii i mam nadzieję, że w kolejnych tomach będzie on kontynuowany. Liczę też na rozbudowę losów Ember oraz Lin.

STRUKTURA
Powieść składa się z numerowanych rozdziałów, w których mamy dwie perspektywy - Ruby oraz Jamesa. Pozwala to lepiej poznać bohaterów oraz u mnie wpłynęło to na zbudowanie większej więzi z nimi i odnalezieniu większej ilości punktów wspólnych, dzięki którym lepiej rozumiałam ich działania. Styl pisania Mony Kasten jest niezwykle lekki i przyjemny w odbiorze, a jednocześnie tak wciągający, że trudno było mi się oderwać od książki. Autorka nie zawodzi również jeśli chodzi o emocje - w czasie lektury przetoczyła się przeze mnie ich cała masa - od rozbawienia, po wzruszenie.

PODSUMOWUJĄC
Save Me to historia porywająca czytelnika już od pierwszych stron. Niesamowita kreacja bohaterów tak skrajnie odmiennych, że ogromną przyjemnością było obserwowanie tworzącej się między nimi więzi. Duży ładunek emocjonalny oraz genialny warsztat pisarski - ta książka ma wszystko, by stać się bestsellerem i pochwały jak najbardziej są zasłużone.
Z niecierpliwością czekam na drugą część, a Wam z całego serca polecam pierwszy tom serii Maxton Hall! Kto szczególnie zadowolony będzie z lektury? Fani romansów YA, serii Again oraz miłośnicy twórczości autorek takich jak Colleen Hoover (tytuły YA), Martyna Senator czy Katja Millay. Jeśli podobały Wam się seriale takie jak Gossip Girl czy Elite, jest ogromna szansa, że Save Me również przypadnie Wam do gustu.

Czy recenzja była pomocna?