Przez świat na rowerach w dwa lata - Magdalena Nitkiewicz - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Przez świat na rowerach w dwa lata (miękka)

Rok I z Polski przez Iran do Tybetu

książka

  • Wydawnictwo Feeria
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 368
  • Dostępność niedostępny

Przez świat na rowerach w dwa lata, Rok I z Polski przez Iran do Tybetu - opis produktu:

Książka dowodząca, że można wybrać się w podróż rowerową dookoła świata, nie mając pojęcia o wymianie dętki. O tym, jak można przejechać Chiny, nie potrafiąc posługiwać się pałeczkami. O tym, jak przeżyć mrozy Altiplano z jedną parą skarpetek i zepsutym namiotem.

Książka podróżnicza, w której nie znajdziecie sformułowań "sens życia" czy "poszukiwanie siebie", za to na pewno wiele razy zaśmiejecie się podczas lektury. Wesołej podróży!
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: Feeria
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 140x205
  • Ilość stron: 368
  • ISBN: 978-83-7229-266-7
  • Wprowadzono: 19.05.2011

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Inspirujące bajki miękka
8,60 zł
  • -35%
Dotyk anioła miękka
22,69 zł 34.91
Zapowiedź - 9.4.2020
  • -28%
Panna z mokrą głową miękka
19,32 zł 26.84
  • -44%
Dzieci Pana Astronoma twarda
12,80 zł 22.85
  • -29%
Czarny młyn twarda
24,72 zł 34.82
  • -18%
Dziecko z Auschwitz miękka
32,72 zł 39.90
  • RecenzjeRecenzje
  • Książka
  • Przez świat na rowerach w dwa lata, Rok I z Polski przez Iran do Tybetu
4.5/5 ( 4 oceny )
    5
    3
    4
    0
    3
    1
    2
    0
    1
    0

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

ilo99

  • 7-07-2016
  • 09:32

Czytałam tę książkę z bardzo mieszanymi odczuciami. Jeśli chodzi o styl wypowiedzi jest świetna. Zabawna, intrygująca, historie ciekawe, a nawet gdy opisuje aspekty fizjologiczne wyjazdu, to czyni to z przymrużeniem oka. Tyle, że właśnie te fragmenty sprawiły, że zaczęłam się zastanawiać, co pchało autorów w dalszą podróż. Po co się tak męczyć? Im dłużej czytam o warunkach w jakich musieli spać lub się żywić tym bardziej byłam przekonana ? ja tak nie chcę. Nie korci mnie wcale uprawianie najbardziej popularnej dyscypliny sportu w Indiach, czyli biegania do toalety, stąd nazwa ? biegunka (to parafraza fragmentu książki, taki swoisty smaczek), nie kusi przeprawianie się z rowerami przez kamieniste potoki, nie nęci jeżdżenie po kamienistych bezdrożach, nawet jeśli nagrodą za wysiłek są piękne widoki gór czy świątyń. Podziwiałam odwagę, a może huraoptymizm autorów, aby wyruszyć w mającą trwać dwa lata drogę, bez żadnego przygotowania w kwestii naprawy roweru, łącznie z wymianą dziurawej dętki. Zastanawiałam się jak to zrobić, by przed trzydziestką, mieszkając w Świebodzicach, czyli dość niewielkim mieście, zgromadzić tyle pieniędzy, by wystarczyło na tak długą podróż, spanie, jedzenie, transport publiczny i mnóstwo innych potrzeb. I to bez sponsora. Może odpowiedź jest w drugim tomie. Lecz jeszcze się waham, czy brać się za lekturę. Na bank za to mogę polecić zdjęcia, są wyjątkowo dobrej jakości, co ostatnio nie jest normą w książkach podróżniczych. Podsumowując , pamiętnik pasjonujący, wciągający, lecz nie koniecznie inspirujący do rozpoczęcia przyjaźni z dwoma kółkami. I jeszcze taka uwaga na marginesie. Nie wiem gdzie był korektor tej książki, ale chyba również w podróży dookoła świata i nie miał czasu uczciwie popracować. Przepuścić takie błędy jak meczet Agia Sofia czy weselowicz, to po prostu sztuka.

Czy recenzja była pomocna?