Przenajświętsza Rzeczpospolita / Jacek Piekara | Książka w Gandalf.com.pl
Kategorie
przeczytaj fragment

Przenajświętsza Rzeczpospolita (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Fabryka Słów
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 432
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

Przenajświętsza Rzeczpospolita - opis produktu:

W atmosferze nieustającej orgii alkoholowo-narkotyczno-seksualnej wszyscy próbują wyszarpać dla siebie chociaż odrobinę władzy...
"Przenajświętszą" zrujnowały rządy skorumpowanych polityków. To kraj totalnie zdegenerowany, pogrążony w strugach kwaśnych deszczy, z fanatyzmem religijnym, handlem żywym towarem i Śląskiem zamienionym w obóz koncentracyjny.
Pod uschniętymi lasami Suwalszczyzny, geologowie odkrywają ogromne pokłady ropy naftowej. Rozpoczyna się Wielka Gra, w której nie będzie litości dla pokonanych. Co ugrają politycy, dostojnicy kościoła czy agenci wywiadu, a co sprostytuowany pisarz, zesłany poeta czy drobny urzędnik marzący o wielkiej karierze?
Wyobraźcie sobie sojusz osobników pokroju Rydzyka, Millera i Michnika oraz to, co z takiego sojuszu wyewoluowałoby za lat -dzieści.
Jacek Piekara

inne wydania :

produkt cyfrowy
  • -15%

E-book

S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -34%
Czarne słońce

Jakub Żulczyk

miękka
28,32 zł 42.90
  • -54%
Jezioro Ciszy INNI

Anne Bishop

miękka
20,65 zł 44.90
  • -34%
Karpie bijem

Andrzej Pilipiuk

miękka
26,27 zł 39.81
  • -34%
  • -41%

Jacek Piekara - przeczytaj też

Bestie i ludzie

Jacek Piekara

miękka
39,81 zł
Ja, inkwizytor. Kościany galeon

Jacek Piekara

miękka
44,78 zł
Ja, inkwizytor. KOŚCIANY GALEON

Jacek Piekara

twarda
54,77 zł
  • -35%
Ja, inkwizytor. Przeklęte krainy

Jacek Piekara

twarda
25,85 zł 39.77
Zapowiedź - styczeń 2020
Ja, inkwizytor. Przeklęte krainy

Jacek Piekara

miękka
39,81 zł
  • -34%

Zobacz również

  • -40%
Królowa marionetek

Mateusz Stypułkowski

miękka
17,94 zł 29.91
  • -35%
Strażnicy Ga`hoole Tom 4: Oblężenie

Kathryn Lasky

miękka
22,63 zł 34.82
  • -39%
  • -40%
  • RRecenzje
  • Książka
  • Przenajświętsza Rzeczpospolita
4.9/5 ( 23 ocen )
    5
    21
    4
    1
    3
    1
    2
    0
    1
    0
imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

brak oceny

swistunka

lady.situs(at)gmail.com
  • 24-08-2009
  • 23:41

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Polska literatura fantasy aż roi się od autorów "jednej książki" lub "autorów jednego cyklu". Pamiętając o rozczarowaniach związanych z odkryciami, że utwory, których twórcy zadziwiali mnie błyskotliwością i lekkim piórem z tomu na tom stają się coraz gorsze, nie oczekiwałam od "Przenajświętszej Rzeczypospolitej" wiele (w końcu to miała być tylko odskocznia od bazowego cyklu o Mordimerze). Jakież było moje zdziwienie, gdy - przeczytawszy książkę jednym tchem - stwierdziłam, że jest ona lepsza od (i tak całkiem dobrego) "Sługi Bożego".
Piekara nie jest stereotypowym autorem - z głową pełną pomysłów i świetnych rozwiązań fabularnych na początku, ale z tomu na tom czytelnik zauważa pogarszający sie poziom utworów. Autor "Przenajświętszej Rzeczypospolitej" - o ile start miał relatywnie średni - tak z książki na książkę (ba - z opowiadania na opowiadanie) pisze coraz lepiej i coraz ciekawiej. Książka o której piszę jest tego dobrym dowodem.
Teksty Jacka Piekary koncentrują się wokół rzeczywistości (którą znamy choćby z połowy XX wieku), ale autor nagina ją w ten sposób, by tworzyła karykaturalne odbicie samej siebie. Tak było w sadze o Mordimerze i tak jest w "Przenajświętszej Rzeczypospolitej". Obsceniczna brutalność (która często jest zarzucana autorowi przez krytyków) i przejaskrawienie problemów społecznych poruszanych przez książkę są niezbędną i nadającą wiarygodności powieści konsekwencją takich zabiegów. Polska opanowana przez chrześcijański totalitaryzm ukazana jest w całej swej - odartej ze wszelkich świętości - przygniłej krasie.
Niewątpliwą zaletą utworu jest jego (ponury, choć na swój sposób "magiczny" - dosłownie i w przenośni) klimat, kreacja spójnych wewnętrznie, choć nie czarno - białych postaci i - przede wszystkim - przemyślana i dobrze skonstruowana fabuła (której drobne potknięcia logiczne nie rzucają się w oczy). Religijny "teatr absurdu" łączy się z - niedziwiącą nikogo rzeczywistością, a nietzscheańska ogólnopanująca doktryna z magicznym "podziemnym" światem. Gdy kończyłam czytać książkę miałam nadzieję na kolejny tom (i nieustająco mam nań nadzieję) i choć zdaję sobie sprawę z burzy i (będących do przewidzenia) kontrowersji narosłych wokół tego utworu nie podzielam zdania sceptyków i polecam tę książkę każdemu, kogo nie zraża przemoc i wulgarność scen, a który chce przejrzeć się w lustrze alternatywnej (choć miejscami bardzo podobnej do tej realnej) rzeczywistości.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

CośNaPółce

  • 2-04-2018
  • 01:41

Jakie to polskie! :) :)

Wizja Polski za lat "x-dzieści"... uch!, mocna to wizja! :) Mocna i, znając nasz wspaniały Naród... rzecz to do zaistnienia możliwa ;) (przy całym moim głębokim szacunku dla Owego Narodu, czuję się bowiem jego Fantastyczną Częścią... nie jak co poniektórzy, publicznie palący lub zapowiadający "spalenie polskiej flagi, gdyż ona i tak dla nich ch** znaczy"; zamiennie z "polską flagę spalę z p**du, bo nie potrzebuję jej k***a do niczego"; to tylko, tak na marginesie, nawiązanie do głośnych w sieci durnych filmików, ale... chyba w tej akurat recenzji jest to nawiązanie na miejscu, zatem... serio?, chcecie palić polską flagę? proszę, śmiało; spójrzcie tylko przy tym w oczy waszym* Rodzicom i ich też spalcie razem z flagą w pakiecie; przecież wydali was* na świat, prawda?; i nauczyli, na "plugawej" polskiej ziemi "plugawej" polskiej mowy, w której - o ironio, po polsku?, naprawdę?; a sorry... to jednak chyba, o nieszczęsny, buhaha, losie!, wasz* rodzimy język - lżycie polską flagę, czyż nie?.. ; celem wyjaśnienia: "*", czyli"was", "wasz" i "waszym" = świadomie z małej litery :) :) ).

Tyle dygresji ;) Wróćmy (z czystą przyjemnością!) do książki. O czym ona? Ano o wizji... wcale nie niemożliwej. W której sojusze polityczne jak i cała rzeczywistość karkołomnie skręcają w stronę patologii i schizofrenii, a jednak... to tak bardzo polskie! ;) ... że wcale nie wydaje się być abstrakcją ;) :) . Piekara wciąż ma dar... za który kochają Go tłumy czytelników! To dar mieszania fikcji z rzeczywistością, a mix ten... oj, może się podobać! :)

I też się podoba :) ... reedycja tej książki jest (i od dłuższego czasu była) zdecydowanie pożądana :) Zwłaszcza w obecnych czasach ;) ... Nie szedłbym jednak tak daleko w interpretacji, jak np. w klimaty pt. "Piekara-wieszcz" ;) , żeby doszukiwać się jakichś analogii do czasów obecnych, czy też do czasów, w których książką ta powstała ... To po prostu fajny kawałek rodzimej fantastyki odniesionej do rodzimego gruntu ;) ... Na każdym polu ;) Nie brałbym więc tej książki jako jakiejś "polityczno-społecznej" przestrogi, czy czegoś podobnego :) To nie ten gatunek twórcy ;) ... A jednak - czyta się świetnie!

Jeszcze słowem (końcowej) dygresji... To nie jest książka patriotyczna ;) , i - być może - moimi dygresjami zaburzyłem tę recenzję, ale... umówmy się: jesteśmy Polakami? Jesteśmy. Kochamy nasz kraj, niezależnie od tego co się w nim dzieje? Kochamy :) Kochamy ;) Wobec tego... używasz polskiej mowy?, płacisz w Polsce podatki, pracujesz w tym kraju?, Twoi (tym razem z dużej ;) , odnoszę to tym razem do wszystkich, a nie do patologicznych wyjątków negatywnych) Rodzice spłodzili Cię na polskiej ziemi i nauczyli polskiej mowy? = proste... NIE LŻYJ POLSKIEJ FLAGI I NIE KALAJ POLSKIEJ MOWY (sobą, i to publicznie). Proste? Proste ;) To tak tytułem ostatecznej dygresji ;) ...

Książkę POLECAM!!! :) Rękami i nogami! ;) :)

Dziękuję Fabryce Słów za egzemplarz recenzencki.

Recenzja znajduje się także na moim blogu:
https://cosnapolce.blogspot.com/2018/04/przenajswietsza-rzeczpospolita-jacek.html

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Kosz z Książkami

  • 21-03-2018
  • 19:19

Jacek Piekara to polski pisarz fantasy, a także dziennikarz oraz redaktor czasopism dla graczy, oraz redaktor naczelny czasopisma ?Fantasy?. Najbardziej znanym w jego dorobku jest cykl o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie. 9 marca br. dzięki wydawnictwu Fabryka Słów możemy ponownie zanurzyć się w pisarską antyutopijną wizję Polski za trzydzieści lat. Zapraszamy na wycieczkę po Przenajświętszej Rzeczpospolitej.

Nad zdewastowaną polską ziemią, gdzie wszystko, bądź prawie wszystko, zostało już rozkradzione, sprzedane, zapala się lampka nadziei w postaci złóż ropy na Suwalszczyźnie. Pertraktacje handlowe z Teksańczykami, w imieniu Przenajświętszej, czyli we własnym interesie, prowadzą poseł Lepki, pisarz Konrad Piotr oraz senator Kardupell. Jest to bowiem szansa na ustawienie się do końca życia.

Poeta Atlas Symbol przez nieszczęśliwy zbieg okoliczności zostaje wzięty za osobę zbędną społeczeństwu. Porwany, trafia do laboratorium, z którego, przy pomocy jednej z pracownic personelu medycznego, ucieka. Trafia jednak do miejsca o wiele gorszego, choć i tam przyjazny ?brat? mu pomaga. Stawia jednak pewien warunek.

Almaryk Dymała ? awans, zmiana miejsca zamieszkania jest tym co pragnął osiągnąć. Wspinaczka po kolejnych szczeblach kariery przynosi mu władze, którą chce wykorzystać. Nie bez przyczyny przecież donosił, a jak wiadomo donoszenie na sąsiadów jest cnotą największą. Teraz jest więc wysoko postawionym cywilnym pomocnikiem Kościoła. Może nie jest na szczycie ale na pewno jest już wyżej niż reszta bydła. A Kościół popiera swoich pracowników i na ich czyny przymyka oko. Oczywiście, w granicach rozsądku Wszystko się jednak zmieni gdy po raz pierwszy pojedzie na pewną niezapowiedzianą kontrolę.

Przenajświętsza Rzeczpospolita. W założeniu książka wulgarna, łamiąca dobre obyczaje, obrazoburcza, ukazująca zgniliznę człowieczeństwa. Przedstawienie człowieka jako zwierzęcia, pozbawionego ograniczeń moralnych. W założeniu. Bo przez te dwanaście lat od momentu wydania książka jednak trochę straciła. W roku 2006 mogła ona szokować, wzbudzać niepokój oraz niesmak. Teraz też może gorszyć jednak tylko poprzez bezpośredniość i wieczne użytkowanie wulgaryzmów. W dzisiejszych czasach książka staje się? nudna. Jest to niestety znak naszego pokolenia. Nie gorszy nas, nie obraża to co kiedyś było nie do pomyślenia. Właściwie można się pokusić o stwierdzenie, że otwierając jakikolwiek portal informacyjny, możemy spotkać się z podobnymi informacjami jak wizje zawarte w książce. Nie będą one jedynie zapisane tak bezpośrednim, wulgarnym językiem.

Za to wydanie odpowiedzialne jest wydawnictwo Fabryka Słów. Podoba mi się, że przywrócono pierwszą wersję grafiki na okładce autorstwa Andrzeja Łaskiego. Złożenie książki jest również bardzo dobre, książka po przeczytaniu wciąż prezentuje się świetnie.

Książkę warto przeczytać, jednakże nie radziłbym w tym momencie oczekiwać jakiegoś łamania tabu. Niestety rzeczywistość przerasta wyobrażenia pisarzy. Jednak to wciąż dobra lektura. O ile w pewnym momencie wyłączycie się na wszechogarniające wulgaryzmy.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

nazg

  • 31-03-2009
  • 22:20

2 komentarze:
-swietny pomysl, inspirowany polczeniem komunizmu z polska pis-lpr-samoobrona
-niestety pomysl zmarnowany - po uslyszeniu dobrych komentarzy niestety zawiodlem sie na tej pozycji

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

N\'Rage

  • 10-02-2009
  • 14:07

Książka dosyć brutalna, jednak świetna, na swój sposób. Skłania do refleksji, bo czy napewno jest to takie odległe od dzisiejszych czasów? Pozycja nie dla wszystkich - jednak polecam.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Damian

snakkar(at)wp.pl
  • 16-10-2008
  • 21:18

Chamstwo, brutalna prawda, parszywa jak lis[...] starej dziwki wizja Rzeczypospolitej. Piekara w dobrej formie, czyta się lekko, ale... za lekko. Język autora, co prawda nie będący barierą dla nikogo, jakoś nie do końca pasuje do prezentowanej prze zeń wizji.

Dla tych, co lubią narzekać na Polszę, co interesują się wizjami katastroficznymi i lubią Piekarę. Reszta też się skusi.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Łukasz

  • 6-11-2006
  • 22:06

Jestem po pierwszych 100-kilku stronach, które właśnie dziś przeczytałem. Szczęściem w nieszczęściu dopadła mnie choroba i mogłem poświęcić trochę czasu owej pozycji. Wpierw lekko zażenowany licznymi przekleństwami, wkrótce zauważyłem że nie mogę się oderwać od tej książki. Wielu osobom się nie spodoba. Brak tu jakiejś wielkiej afery politycznej pokroju Rywina czy jakiegoś detyktywistycznego dochodzenia które oczekiwałem. Chociaż to dopiero 2 roziały za mną... Mimo to samo zagłębienie się w tym chorym, pełnym groteski świecie daje wielką satysfakcję. Jednak czytając tą książkę i groteskowe sytuacje które za sobą niesie, możemy się zreflektować: "Zaraz, zaraz czy czasem czegoś takiego nie czytałem w ostatniej Wyborczej?" Zaprawdę świetna jest to wizja świata, gdzie przekraczanie granic moralnych i etycznych jest na porządku dziennym a słabi giną, często jak zwyczajne ścierwo. Można by całą serie opowiadań umiejscowić w świecie "Przenajświętszej". Zaprawdę popędy które nami kierują są rzeczą ludzką, nie grzechem, niczym złym...

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Piotrek

piotr_szewczyk(at)onet.pl
  • 15-08-2006
  • 01:27

Nuda. Rozkręca się przez 300 stron.... a potem nic z tego nie wynika.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

dejniak

dejniak(at)poczta.onet.pl
  • 7-07-2006
  • 23:47

niezłe ale czytałem lepsze. ogolnie mozna przeczytac

Czy recenzja była pomocna?

Ciekawe pomysły Gandalfa

  • Staropolska poezja miłości, wojny, wiary i wolności doby sarmackiej, XVI XVIII wieku. Po polsku i po francusku. Autorką tłumaczeń na francuski jest profesor Anna Drzewicka (1932-2018) wybitny specjalista w dziedzinie dawnej literatury francuskiej. Wybór poezji i komentarze przygotował Jacek...

  • II Rzeczpospolita trwała zaledwie 20 lat, ale wciąż budzi fascynację. Nic dziwnego - w historii Polski niewiele było okresów tak wielkiej kreatywności i mobilizacji we wszystkich możliwych dziedzinach. Pozbawiony państwa naród po 123 latach musiał wymyślić je na nowo. I zrobił to, począwszy od...

  • Publikacja dotyczy wymiany handlowej Polski z państwami Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu w okresie międzywojennym. Na tle ogólnej sytuacji odrodzonej Rzeczypospolitej oraz ewolucji relacji handlowych z zagranicą przedstawiono nowy układ geopolityczny w świecie arabskim uwarunkowany stopniem...

  • Dr Jacek Bartosiak. Dyrektor Programu Gier Wojennych i Symulacji Fundacji Pułaskiego w Warszawie, Senior Fellow w The Potomac Foundation w Waszyngtonie. Zajmuje się strategiami i planowaniem nowoczesnego pola walki. Doktorat uzyskał z geostrategii Zachodniego Pacyfiku i Eurazji. Współpracuje w...

  •   Publikacja dotyczy wymiany handlowej Polski z państwami Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu w okresie międzywojennym. Na tle ogólnej sytuacji odrodzonej Rzeczypospolitej oraz ewolucji relacji handlowych z zagranicą przedstawiono nowy układ geopolityczny w świecie arabskim uwarunkowany stopniem...

  • Antyutopijna wizja niedalekiej przyszłości Polski opowiedziana z perspektywy kilku niepowiązanych ze sobą, pochodzących z różnych środowisk i klas społecznych postaci. Jacek Piekara dosadnie i bez kompromisów opisuje degenerację kraju, w którym panuje fanatyzm religijny, przemoc i obłuda, a rząd...