Próby ognia - James Dashner - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
przeczytaj fragment

Próby ognia (miękka)

Więzień labiryntu, tom 2

książka

Próby ognia, Więzień labiryntu, tom 2 - opis produktu:

Labirynt to był dopiero początek. Czas na... Próby ognia.
Znalezienie wyjścia z Labiryntu miało być końcem. Żadnych więcej niespodzianek, żadnych puzzli. I żadnego uciekania. Thomas był przekonany, że jeśli Streferzy zdołają się wydostać, odzyskają swoje dawne życie. W Labiryncie życie było łatwe. Było jedzenie, schronienie i względne bezpieczeństwo. Dopóki Teresa nie zapoczątkowała końca. Ale w świecie poza Labiryntem koniec został zapoczątkowany już dawno temu. Spalona przez Pożogę i wysuszona z powodu nowego surowego klimatu, Ziemia stała się krainą zniszczenia, penetrowaną przez Poparzeńców, ludzi zarażonych Pożogą. Dlatego Streferzy wciąż nie mogą przestać uciekać. Zamiast upragnionej wolności, muszą stawić czoła jeszcze jednej próbie. Muszą przejść przez najbardziej spaloną część świata i dotrzeć do celu w ciągu dwóch tygodni. Ale DRESZCZ przygotował im na tej drodze wiele niespodzianek. Wiele krwawych niespodzianek...
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -35%
Niepokorni: Tych dwoje

Anka Sangusz

miękka
19,44 zł 29.90
Zapowiedź - 17.4.2020
  • -31%
Niepokorni: Chłopak znikąd

Anka Sangusz

miękka
20,63 zł 29.90
  • -14%
Hej, Przedziadku!

Paul McCartney

twarda
38,69 zł 44.99
  • -37%
  • -29%
Chłopiec, kret, lis i koń

Charlie Mackesy

twarda
27,62 zł 38.89

James Dashner - przeczytaj też

  • -38%
Kod gorączki Więzień labiryntu Tom 5

James Dashner

miękka
24,68 zł 39.81
  • -27%
Lek na śmierć Więzień labiryntu, tom 3

James Dashner

miękka
28,33 zł 38.81
  • -27%
Rozkaz zagłady Prequel Więzień labiryntu

James Dashner

miękka
29,05 zł 39.81
  • -29%
  • -38%

Zobacz również

  • -39%
Nela w krainie orek

Nela

twarda
27,38 zł 44.90
  • -38%
Zawsze i na zawsze Chłopcy. Tom 3

Jenny Han

miękka
22,88 zł 36.90
  • -41%
Grudniowy gość

Siri Spont

twarda
29,44 zł 49.90
  • -39%
  • -31%
Ranczo Fantazja Tom 1 Droga w nieznane

Oliwia Natecka

miękka
20,63 zł 29.90
  • RecenzjeRecenzje
  • Książka
  • Próby ognia, Więzień labiryntu, tom 2
4.6/5 ( 23 ocen )
    5
    20
    4
    0
    3
    1
    2
    0
    1
    2

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Marta Kicińska

  • 22-04-2013
  • 20:16

recenzja nagrodzona 2.00pkt

"Próby ognia" to powieść, której temperatura jest niebotycznie wysoka. Już pierwsza część trylogii kipiała szokującymi wydarzeniami z życia nastoletnich bohaterów. Lecz to, co wydawało się końcem ich wciąż niewytłumaczalnego koszmaru, okazało się jego początkiem. Mówi się, że podstawią dobrego scenariusza filmowego w Hollywood są "zmyły, zmyły, zmyły". W ten sam sposób Dashner konstruuje swoje powieści. Bohaterowie, a wraz z nimi czytelnicy, ulegają ciągłym próbom umysłowym, zwidom, fatamorganom. Nigdy nie wiadomo do końca co jest prawdą, a co złudzeniem i czego się trzymać. Czytanie "Prób ognia" to wyjątkowo intensywne doznania zarówno rozumowe jak i czysto emocjonalne. Toczy się walka na śmierć i życie. Trup ściele się gęsto - czy na pewno w słusznej sprawie? Czy to prawda - jak twierdzą tzw. Stwórcy czuwający nad uczestnikami prób - że na końcu wszyscy, którzy przeżyją zrozumieją, iż cała ta ofiara była konieczna? Ponoć sami młodzi nie postąpiliby inaczej, choć każdego dnia oddaliby wszystko za koniec tych morderczych eksperymentów. Mam nadzieję, że trzeci tom, wieńczący całość i przynoszący odpowiedzi na wszystkie pytania ukaże się szybko. Wyglądam go niecierpliwie. Podobnie jak ekranizacji trylogii.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Edyta

  • 4-07-2013
  • 08:38

Książek wchodzących w skład trylogii Więzień labiryntu, nikomu specjalnie przedstawiać ani zachwalać nie trzeba. Ciekawą fabułą, intrygującą historią i nietuzinkowymi postaciami James Dashner zyskał sobie szerokie grono czytelników z zapałem i rumieńcami na twarzy pochłaniającymi kolejne części serii.

Próby ognia to druga część trylogii. Finał części pierwszej dał i bohaterom i czytelnikom podszytą podejrzeniem nadzieję, że oto wszelkie niedogodności i kłopoty się skończyły. Wyjście z labiryntu, konieczne aczkolwiek skutkujące śmiertelnymi ofiarami wśród Streferów, miało być końcem testu. Okazuje się jednak, że w przypadku tej historii określenie "mniejsze i większe zło" nabiera nowego, złowrogiego znaczenia.

Po krótkim odpoczynku w bezpiecznych dormitoriach chłopcy dostają informację, że Labirynt był pierwszą częścią testu. Czas na drugą i rzekomo ostatnią. Ma być ona niebezpieczna, ale kluczowa dla badań, które prowadzi DRESZCZ. Strefrzy mają odbyć dwutygodniową podróż przez spaloną słońcem pustynię i dotrzeć do wyznaczonego miejsca. Po drodze oczywiście zostaną poddani licznym próbom, będą zmuszeni walczyć nie tylko z głodem, pragnieniem, spiekotą słoneczną, ale też z chorymi Poparzeńcami i być może z członkinami grupy B. Bo raptem teraz okazuje się, że równolegle w tę samą podróż wyrusza też grupa dziewcząt.

Thomas, który przed wyjściem na pustynię utracił telepatyczny kontakt z Teresą, jest pełen najgorszych przeczuć. Martwi go nie tyle sama podróż, ale świadomość, że gdzieś tam z bezpiecznego miejsca przyglądają się im ludzie sprawujący kontrolę nad każdym krokiem i każdą decyzją Streferów. Jeszcze bardziej martwi go fakt, że na szyi każdego z chłopców pojawił się tatuaż jasno określający pozycję danego chłopca w grupie. Na jego szyi widnieje informacja, że ma zostać zabity.

Druga cześć trylogii jest równie tajemnicza jak pierwsza. Bohaterowie nadal nie odzyskali wspomnień, jedynie Thomas ma pewne niejasne przebłyski, z których jednak mało rozumie. Wciąż mówi się o jakichś wzorach i zmiennych, dostarczaniu danych i reakcjach. Chłopcy są traktowani jak króliki doświadczalne i tak się czują. Najgorsze jak dla mnie było nieustanne poddawanie w wątpliwość ich wzajemnej lojalności i przywiązania. Koniec końców Thomas, dla którego Teresa była kimś bardzo bliskim, zwątpił w nią, bo przestał odróżniać prawdę od kłamstwa i udawania. Zmęczyło go ciągłe zastanawianie się i zachodzenie w głowę, co jest faktem, a co pozorem. A skoro Thomasowi zamieszano w głowie, to czytelnikowi, który był z nim od samego początku, także. Druga część kończy się równie tajemniczo jak pierwsza i od razu chciałoby się poznać finał całej historii, niestety trzeba będzie na to zaczekać do jesieni.

Oprócz starannie zbudowanej atmosfery tajemnicy mamy tu elementy znane już z części pierwszej. Streferzy nadal posługują się swoim specyficznym żargonem, w którym bez problemu można się dopatrzeć zakamuflowanych ksywek, wyzwisk, czy przekleństw. Już sam początek podróży, podczas wychodzenia na spaloną ziemię obfituje w drastyczne sceny, gdy bohaterowie zastają zaatakowani przez dziwaczną srebrną substancję, która po oblepieniu głowy ofiary, oddziela ją z chirurgiczną precyzją od reszty ciała.

W dalszej części wędrówki chłopcy spotykają się też z ofiarami Pożogi, Poparzeńcami. Ponieważ są to jednak osoby w początkowym stadium choroby, funkcjonują póki co dość dobrze. Ten wątek moim zdaniem potraktował autor trochę po macoszemu, bowiem z całej grupy zarażonych, pozostawił tylko dwie osoby.

Najważniejsze postaci w zasadzie jakiejś wielkiej przemianie nie podlegają. Ze zdumiewającym uporem prą na przód i zachowują się nadzwyczaj dojrzale.

Z rozdziału na rozdział zagadki się mnożą i czytelnik może jedynie, podobnie jak Thomas, gubić się w domysłach. Jak dla mnie najbardziej zagadkowym wątkiem jest osoba Teresy, której motywów za nic nie byłam w stanie rozgryźć. Już sama nie wiem, czy z niej wielka kłamczucha, zdrajczyni, fanatyczka, czy marionetka DRESZCZU. To jedna z rzeczy, której najmocniej jestem ciekawa, jeśli idzie o trzecią część.

Próby ognia to udana kontynuacja Więźnia labiryntu. Z każdym kolejnym rozdziałem jest coraz ciekawiej i trudno się od książki oderwać nie skończywszy jej na amen.

Polecam książkę czytelnikom lubiącym historie spod znaku "po katastrofie", z wątkiem "wielkiego brata".

Dobra intryga, niezwyczajni bohaterowie, zaskakujące zwroty akcji i liczne zaskoczenia to wszystko zagwarantuje Wam powieść Próby ognia.

Polecam.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

MilosniczkaKsiazek

  • 27-03-2013
  • 11:18

Thomas, Teresa, Minho, Newt oraz reszta ocalałych z Labiryntu Streferów sądzili, że najgorsze mają już za sobą. Uwolnieni przez tajemniczą grupę ludzi zostali umieszczeniu w dormitorium jednego z budynków, gdzie otrzymali jedzenie i mogli spokojnie się przespać. Każdy z nich sądził, że to koniec Prób, że już po wszystkim i teraz będą bezpieczni. Koniec ze zmartwieniami, żadnych krwiożerczych Buldożerców na drodze, nikt więcej już nie zginie. Jakże się mylili... Następnego dnia po przebudzeniu zaczęły dziać się dziwne i przerażające rzeczy. Wpierw zniknęła Teresa, a zamiast niej w jej pokoju znajdował się obcy im chłopak. Korytarz wypełniony był trupami wisielców, które później w niewyjaśnionych okolicznościach po prostu zniknęły... Na ich ciele pojawiły się nie do końca zrozumiałe tatuaże, a na sam koniec pojawił się ON - dziwny mężczyzna w białym garniturze, który wyjawił im to, co ich obecnie czeka. Labirynt to był dopiero początek. Tego, co dla nich przygotował DRESZCZ, nikt się nie spodziewał. Oto mieli wkroczyć w Fazę Drugą Prób. Od razu dano im do zrozumienia, że obecne zadanie będzie o wiele trudniejsze niż to, co do tej pory przeżyli. Z pewnością poleje się czyjaś krew... "Co stało się z Teresą? Co stało się z nimi? Gdzie byli? Co mieli zrobić? I te tatuaże..." (s. 51) Odpowiedzi na te i inne pytania szukajcie w "Próbach ognia", drugim tomie trylogii autorstwa Jamesa Dashnera. Jak dziś pamiętam dzień, kiedy w moje ręce trafiła pierwsza część tej historii "Więzień Labiryntu". Nie miałam wówczas żadnego doświadczenia z twórczością pana Dashnera. Po prostu nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Jednakże lektura pierwszego tomu trylogii pozytywnie mnie zaskoczyła. Z zapartym tchem śledziłam kolejne wypadki, kibicując bohaterom powieści, którym przyszło zmierzyć się z nieludzkimi wyzwaniami. Tamtej części nie przeczytałam, ja ją pochłonęłam! W takim tempie dotarłam do końca, że nie mogłam uwierzyć, iż niczego dalej już nie ma i przyjdzie mi czekać na możliwość dorwania w swe łapki kontynuacji. Niecierpliwie przebierałam nóżkami wyczekując momentu, kiedy w końcu dane mi będzie poznać dalsze losy Thomasa, Teresy i pozostałych ocalałych Streferów. I w końcu się udało. Sięgnęłam po drugi tom - "Próby ognia" i przepadłam! O ile tom pierwszy był bardzo dobry, o tyle część druga okazała się po prostu świetna! Autor w żaden sposób nie obniżył poprzeczki. Wręcz ją podniósł. "Próby ognia" są jeszcze wspanialsze niż "Więzień Labiryntu". Co tu się dzieje! Kolejne wydarzenia następują po sobie niczym rozbłyski błyskawicy. Podczas lektury non stop pozostawałam w ciągłym napięciu i obawie o dalsze losy bohaterów, z którymi w jakimś stopniu zżyłam się podczas zgłębiania poprzedniego tomu. Wierzcie mi, próby jakim poddano ich tym razem, przechodzą najśmielsze wyobrażenie. Tego typu pomysły na kolejne pułapki i zagrożenia nie zrodziłyby się w zwyczajnym umyśle. Już podczas czytania "Więźnia Labiryntu" podejrzewałam, że bardzo polubię pana Dashnera. Teraz, po przeczytaniu "Prób ognia", przeszedł on do czołówki moich ulubionych autorów. Podziwiam jego umysł, wyobraźnię, która potrafi tworzyć niesamowite obrazy. Do tego prowadzi on swoją historię w taki sposób, że nie ma najmniejszej możliwości, aby przewidzieć, cóż też za moment się wydarzy. I to jest właśnie świetne. Kocham powieści nie szablonowe, nie schematyczne, które potrafią mnie czymś zaskoczyć. A tak właśnie stało się tym razem. "Próby ognia" okazały się fantastyczną lekturą, która przyprawiła mnie o szybsze bicie serca. Nie raz i nie dwa bałam się o ulubionych bohaterów, którzy pakowali się w kolejne pułapki rozsiane na drodze do celu, jaki im postawiono. A kiedy ktoś ginął... zastanawiałam się, ilu z nich da radę przejść obecną Próbę i dotrzeć do końca. Czy w ogóle ktokolwiek zdoła przeżyć? Pocieszałam się w takich momentach faktem, że przecież historia nie kończy się na tym tomie, także ktoś przeżyć musi. Pytanie tylko kto i za jaką cenę? Jeśli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z poprzednim tomem trylogii pana Dashnera, to nie pozostaje Wam nic innego, jak czym prędzej nadrobić zaległości. Mam za sobą dwie z trzech przewidzianych części i już wiem jedno - to będzie jedna z moich ulubionych trylogii, do której będę wielokrotnie wracała, aby na nowo przeżywać przygody bohaterów powieści. Póki co będę z niecierpliwością wyczekiwała ostatniej części tej historii, aby dowiedzieć się, w jaki sposób to wszystko się zakończy. Zwłaszcza, że końcówka "Prób ognia" ponownie pozostawiła mnie z wieloma pytaniami, na które chciałabym czym prędzej poznać odpowiedzi.  Moja ocena: 6/6

Czy recenzja była pomocna?