Poskromienie złośnicy - Anne Tyler - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Poskromienie złośnicy (miękka)

Dziewczyna jak ocet

  • Promocja
    image-promocja

książka

  • Wydawnictwo Dolnośląskie
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 240
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy
  • Okazje na książki w promocji!

Poskromienie złośnicy, Dziewczyna jak ocet - opis produktu:

Doktor Battista jest o krok od przełomowego odkrycia. Niestety jego błyskotliwy asystent może zostać deportowany, co wstrzymałoby badania. Naukowiec obmyśla plan, w którym kluczową rolę ma odegrać jego córka Kate.

Anne Tyler stawia pytanie, czy współczesna, niezależna kobieta jest w stanie poświęcić się dla mężczyzny. Odpowiedź jest oryginalna i zabawna - jak sama Kate.

Książka Poskromienie złośnicy Dziewczyna jak ocet, pochodzi z wydawnictwa Dolnośląskie. Autorem książki jest Anne Tyler. Należy do gatunków: literatura piękna, dla kobiet, powieść komediowa. Książka Poskromienie złośnicy liczy 240 stron. Jej wymiary to 145x210. Oprawa jest miękka.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

-40% Bestseller Narzeczona nazisty
Narzeczona nazisty miękka 26,94 zł 44.90
Dodaj do koszyka
-41% Bestseller Doktor Anna
Doktor Anna Uczniowie Hippokratesa miękka 26,49 zł 44.90
Dodaj do koszyka
-41% Bestseller Gdyby miało nie być jutra
Gdyby miało nie być jutra miękka 23,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-40% Bestseller Niespodzianki losu
Niespodzianki losu Jabłoniowy Sad Tom 4 miękka 23,94 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-41% Bestseller Chechło
Chechło miękka 23,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka

RECENZJE - Książka - Poskromienie złośnicy, Dziewczyna jak ocet

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

4.7/5 ( 15 ocen )
  • 5
    13
  • 4
    0
  • 3
    1
  • 2
    1
  • 1
    0

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

www.swiatmiedzystronami.blogspot.com

ilość recenzji:281

brak oceny 15-01-2017 12:14

Projekt Szekspir to zakrojona na ogromna skalę akcja promująca sławnego dramaturga jakim był właśnie William. W ubiegłym roku przypadła równo 400. rocznica jego śmierci. Pojawił się więc pomysł na niekonwencjonalny sposób jej uczczenia. Z tą myślą zaproszono kilkoro sławnych pisarzy i pisarek by napisali własne interpretacje dzieł Szekspira - przeniesione w dzisiejsze czasy.
"Poskromienie..." to trzecia z siedmiu planowanych pozycji - na razie udaje mi się przeczytać każdą.

Doktor Battista twierdzi, że lada dzień dokona przełomowego odkrycia. Niestety jego wieloletniemu asystentowi kończy się wiza, a bez niego ponoć do tego nie dojdzie. Jaki jest więc najlepszy i najszybszy sposób na uzyskanie wizy i to stałej? Małżeństwo. I tym sposobem doktor najpierw próbuje zeswatać swoją starszą córkę Kate z Piotrem, a potem w zasadzie ją prosi o przysługę - "Wyjdź za niego dla mnie i moich badań.". Dla niego to oczywiste, ale dla Kate już nie koniecznie. Jako kobietę samowystarczalną, niezależną, ale przede wszystkim bezpośrednią pomysł zamążpójścia z obcym mężczyzną tylko dla widzimisię ojca jest czymś nie do przyjęcia. Jednak z czasem dziewczyna dochodzi do wniosku, że jest w stanie się nad tym wszystkim zastanowić.

Czy Kate będzie w stanie poświęcić się dla ojca? Czy ważniejsze okażą się jej własne marzenia czy jednak prośba doktora Batistty? Czy zechce lepiej poznać Piotra Szczerbakowa i spojrzeć na niego inaczej niż na obcokrajowca i asystenta ojca?

Muszę przyznać, że czytając to pozycję bawiłam się naprawdę dobrze. Błyskotliwość, dowcip i bezpośredniość dialogów są rewelacyjne. Sama autorka świetnie się bawiła korzystając z możliwości "kaleczenia" języka przez obcokrajowca. Dzięki temu na stronach książki zastaniemy przezabawne dialogi czy powiedzonka. Czytając przypomniał mi się urywek filmu gdzie pewien holender chcą powiedzieć, że mama jego małżonki jest staroświecka rzekł: stara świeczka. Ciężko przy czymś takim się nie uśmiechnąć.

Muszę przyznać, że jako osoba, która prócz "Romea i Julii" oraz "Makbeta" nie czytała nic co napisał Szekspir to cieszę się ogromnie, że w moje ręce trafiła seria "Projekt Szekspir". Niesamowicie czyta się przeniesione w dzisiejsze czasy dzieła. To co mi się podoba to fakt, że nie są pisane jak sztuki - nigdy tego nie lubiłam i obawiam się, że to się nie zmieni. Chyba, że kiedyś...

Na dzisiejszy dzień polecam każdemu zarówno "Poskromienie złośnicy. Dziewczyna jak ocet" jak i pozostałe pozycje z serii "Projekt..." Każda ma w sobie "to coś" choć za każdym razem jest to coś innego.

Czy recenzja była pomocna?

Robert W.

ilość recenzji:35494

brak oceny 13-09-2016 13:39

Projekt Szekspir, to zakrojona na szeroką skalę akcja mająca uświetnić zbliżającą się rocznicę urodzin wielkiego dramaturga.Tak, tak.Poczciwemu Szekspirowi stuknie równo 400 lat.Zamiast więc śpiewać 100 lat, albo zdmuchiwać świeczki z kilku tortów, postanowiono to uczcić w nietypowy sposób.Otóż znani i mniej znani pisarze, bazując na doskonale znanych dziełach Mistrza, tworzą swoje wersje historii.
Mieliśmy więc już Zimową Opowieść, oraz Kupca Weneckiego.Teraz przyszła pora na Poskromienie Złośnicy.

"Dziewczyna jak ocet", to opowieść o pewnym roztargnionym naukowcu, który-będąc u progu przełomowego odkrycia, postanawia, wydać swojego asystenta, za swoją córkę, aby tym samym uniknąć jego deportacji.Zaczyna akcję podjazdową, mającą zmusić córkę do zawarcia małżeństwa, a tym samym do zatrzymania Piotra w kraju.Dziewczyna broni się jak może, jednak gdy do akcji włącza się dalsza rodzina, z ciotką na czele, powoli zaczyna ulegać.Jak to się dalej potoczy, pozostawiam czytelnikom.

Po pierwsze nie uważam, aby bohaterka tej opowieści, była jakąś nieznośną osobą, którą trzeba "poskramiać".Już bardziej jej młodsza siostra bardziej na to zasługiwała, swoim irytującym zachowaniem i przerosłymi manierami.A sam rodziciel dziewczyn, świetnie przedstawiony, jako roztargniony i wiecznie zabiegany naukowiec, który nie wie jaki dzień, jeśli nie zobaczy tego w kalendarzu-dajmy na to.Dialogi wcale nie takie drętwe, jak by ktoś mógł przypuszczać.Może nie jest to arcydzieło na miarę dzieła Szekspira, ale jakieś nawiązania do jego sztuki tutaj występują.Można przeczytać.Całą tą serię publikuje Grupa Wydawnicza Publicat.

Czy recenzja była pomocna?

Iwona

ilość recenzji:198

brak oceny 24-08-2016 09:55

Kate Battista to młoda i niezależna kobieta, jednak w niektórych kręgach może uchodzić już za starą pannę. Jej ojciec to znany naukowiec, który jest bliski wiekopomnego odkrycia. Ma tylko jeden mały problem, w którego rozwiązaniu może pomóc mu starsza córka. Kłopot w tym, że dziewczyna nie chce stawiać na szali swojej niezależności, by uszczęśliwić ojca i umożliwić mu dalsze działania. Oprócz pokrętnego planu ojca, sen z powiek spędza jej również zachowanie młodszej siostry. Jest to młoda, nieco infantylna osóbka, przeżywająca swoje pierwsze zauroczenie chłopakiem z sąsiedztwa.
....

Powiem szczerze, że książka po początkowym zauroczeniu później nieco mnie rozczarowała. Jedną z mocniejszych stron jest tutaj postać Kate i jej bogata osobowość, a także dość cięty język, który sprawia, że dziewczyna ma duże problemy w pracy. Tutaj jest wiele zabawnych sytuacji, które można uznać za komediowe. Jednak całą książkę można zaliczyć raczej do obyczajowych. Trochę zdziwiło mnie to, że relacja między głównymi bohaterami była tak słabo rozbudowana, gdyż wydawać by się mogło, że Kate będzie bardziej przebojowa i będzie dłużej walczyła o swoje racje.

.....

http://www.czytajac.pl/2016/08/dziewczyna-ocet-anne-tyler/

Czy recenzja była pomocna?

Szusteczka

ilość recenzji:35494

brak oceny 9-08-2016 20:23

Dziewczyna jak ocet Anne Tyler to powieść zainspirowana Szekspirem i jego Poskromieniem złośnicy. Hogarth Press, brytyjski wydawca, postanowił uczcić przypadającą w tym roku 400. rocznicę śmierci Szekspira. Zaprosił do współpracy bestsellerowych pisarzy, którzy podjęli się opowiedzenia na nowo najbardziej znanych utworów dramaturga. Projekt Szekspir to polska nazwa serii, którą można zakupić dzięki Dolnośląskiemu.

Doktor Battista samotnie wychowuje dwie córki. A właściwie to jego prawie trzydziestoletnia córka opiekuje się nim i swoją młodszą, piętnastoletnią siostrą Bunny. Naukowiec jest blisko przełomowego odkrycia, ale sytuacja komplikuje się, gdy jego asystent może zostać deportowany z kraju. Zwraca się więc z prośbą o pomoc do Kate, która znów musi pomóc swojemu ojcu. Czy zgodzi się wziąć ślub bez miłości, z obcym człowiekiem, aby nie musiał wyjeżdżać?

Kate jest około trzydziestki, nie była w poważnym związku, jest pomocnicą w przedszkolu, mieszka z ojcem i młodszą siostrą. Nie interesuje jej życie towarzyskie, czuje się względnie szczęśliwa. Do momentu, w którym zdaje sobie sprawę, że jej własny ojciec nie widzi dla niej szans na zamążpójście z miłości i chce zeswatać ją ze swoim asystentem z egoistycznych pobudek. Wtedy kobieta czuje się poniżona i to przez najbliższą osobę. Do tego ktoś chce jej odebrać jej niezależność, coś bardzo ważnego dla Kate.

Książkę przeczytałam w ekspresowym tempie. Jest napisana lekkim, ale dobrym stylem, przez co czyta się ją z przyjemnością, odprężając się. Historia nie jest też długa, obszerna i nafaszerowana opisami czy rozbudowanymi dialogami. Domyślałam się jak zakończy się opowieść, nie było w niej żadnego elementu zaskoczenia, mimo to czytałam ją z zainteresowaniem.

Autorka zastanawia się, czy niezależna kobieta ma prawo funkcjonować we współczesnym świecie, a także jak wiele jest gotowa poświęcić dla mężczyzny. Okazuje się, iż nawet przystając na czyjąś propozycję, mamy prawo nadawać jej własny kształt, nie dając się stłamsić i wciąż posiadać prawo głosu. Tyler pokazała to w humorystyczny sposób, dzięki kreacji głównej bohaterki.

Nigdy nie czytałam Poskromienia złośnicy, sięgnęłam tylko po obowiązkowe lektury szkolne autorstwa Szekspira. Uważam, że Projekt Szekspir jest świetnym pomysłem i cieszę się, że będzie wydawany w Polsce. Jest to sposób, aby przyciągnąć uwagę młodych czytelników, zainteresować klasyką i dziełami dramaturga. Ja sama postaram się zapoznać z pierwowzorem, który zainspirował Anne Tyler do napisania Dziewczyny jak ocet.

Czy recenzja była pomocna?

Praska

ilość recenzji:0

brak oceny 27-06-2016 00:00

Przezabawna powieść, która niemiłosiernie wciąga! :) Gorąco polecam szczególnie tym, którzy właśnie poczuli wakacje i zamierzają wybrać się na długi urlop ? świetna do torby na plażę, żeby podczas leżenia na słońcu się nie zanudzić ;). Bardzo fajny pomysł na fabułę, przyjemna narracja i fajni bohaterowie, dzięki czemu czyta się nad wyraz przyjemnie.

Czy recenzja była pomocna?