Po dobrej stronie / Spencer Quinn | Książka w Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
  • image

Po dobrej stronie (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Insignis
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 408
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

Po dobrej stronie - opis produktu:

Poznajcie jedną z najciekawszych bohaterek współczesnej literatury: osamotnioną, złamaną życiem, pozbawioną złudzeń, jednak wciąż szukającą odkupienia i nowego celu. LeAnne Hogan to postać, która nie pozwoli o sobie zapomnieć.

Jadąc do Afganistanu, Hogan była doświadczonym żołnierzem i miała za sobą wiele udanych misji. Wraca okaleczona - zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Straciła oko, połowę jej twarzy pokrywają głębokie blizny, z trudem przypomina sobie szczegóły pechowej operacji wojskowej, w której niemal straciła życie. Jest zagubiona i podejrzewa, że wszystko, co się stało, to jej wina - choć nikt nie chce powiedzieć jej tego wprost.

Załamana kolejnym tragicznym wydarzeniem - nagłą śmiercią Marci, przyjaciółki, z którą dzieliła szpitalny pokój - wyrusza w podróż po kraju. Wspomina przeszłość i czuje, że dla niej nie ma już żadnej przyszłości. Świat, widziany dziś jednym tylko okiem, wydaje się miejscem obcym i groźnym. Kiedy w końcu LeAnne przyjeżdża do małego, tonącego w deszczu miasteczka w stanie Waszyngton, w którym wychowała się Marci, dokonuje niepokojącego odkrycia.

Tymczasem pewien bezpański pies - wielkie, silne stworzenie o czarnej sierści i zagadkowym spojrzeniu - o którym można powiedzieć wszystko, ale nie to, że jest słodkim psiakiem, wybiera ją na swoją opiekunkę.

LeAnne zostaje wciągnięta w historię równie niebezpieczną co jej ostatnia misja w Afganistanie.

inne wydania :

produkt cyfrowy
  • -20%

E-book

Po dobrej stronie - mobi, epub

Spencer Quinn

23,55 zł 29.44
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: sensacja,  thriller
  • Wydawnictwo: Insignis
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 140x210
  • Ilość stron: 408
  • ISBN: 978-83-66071-12-4
  • Wprowadzono: 23.04.2019

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -40%
Zapach śmierci Cykl: Dr David Hunter. Tom VI

Simon Beckett

miękka
23,99 zł 39.99
  • -46%
  • -41%
Behawiorysta / Iluzjonista

Remigiusz Mróz

pakiet
35,26 zł 59.76
  • -46%
Chciwość

Marc Elsberg

miękka
27,00 zł 49.99
  • -46%
Kimkolwiek jesteś Ukryta sieć. Tom 2

Jakub Szamałek

miękka
21,60 zł 39.99
  • -41%
Miłość leczy rany

Katarzyna Bonda

miękka
29,44 zł 49.90

Zobacz również

  • -41%
Sitwa Karuzela, tom 2

Paulina Świst

miękka
23,54 zł 39.90
  • -31%
Czarne słońce

Jakub Żulczyk

miękka
29,60 zł 42.90
  • -43%
Iluzjonista

Remigiusz Mróz

miękka
22,74 zł 39.90
  • -41%
Rytuały wody

Urturi Eva Garcia Saenz De

miękka
29,43 zł 49.89
  • -31%
Kształt nocy

Tess Gerritsen

miękka
25,46 zł 36.90
  • -41%
Poszukiwanie

Charlotte Link

miękka
25,25 zł 42.80
  • RRecenzje
  • Książka
  • Po dobrej stronie
0/5 ( brak ocen )
    5
    4
    3
    2
    1
imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

brak oceny

Agnieszka

  • 16-07-2019
  • 17:24

LeAnn Hogan jest młodym weteranem. Wojna odcisnęła piętno nie tylko na jej psychice ale również wyglądzie. Na rekonwalescencji w szpitalu po ostatniej nie do końca udanej misji, w której straciła oko, poznaje Marci, również młodą weterankę. Szybko zaprzyjaźniają się, ale któregoś dnia Marci nagle umiera. LeAnn nie może się pogodzić ze stratą. Bez pozwolenia opuszcza szpital i rusza w podróż po stanach. Sama jeszcze nie wie dokąd zmierza, ale cel jej podróży powoli się klaruje. Trafia w rodzinne strony Marci a tam wplątuję się w pewną związaną z nią sprawę, którą mocno ją angażuje.
Książkę czyta się szybko i przyjemnie, choć fragmenty retrospekcji z misji LeAnn do łatwych nie należą.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

All my tiny world

  • 12-07-2019
  • 15:09

?Po dobrej stronie? to historia silnej kobiety ? żołnierzu i pełnym traum wojennym życiu. To opowieść o codziennym zmaganiu się z psychicznym i fizycznym bólem oraz poczuciem winy, o walce z zespołem stresu pourazowego (PTSD), pokonywaniu słabości, samotności ale również chęci przetrwania nawet w najcięższych chwilach i nadziei na lepsze jutro. To opis codzienności osoby po przejściach.
Dodatkowo książka idealnie obrazuje ogromne spustoszenie, jakie sieje w człowieku PTSD. Otwiera nam oczy na trudną sytuację osób, które się z nim zmagają. Ukazuje ich bezradność oraz fakt, że mogą stanowić ogromne zagrożenie dla samych siebie i innych. Spencer Quinn pokazał, jak wiele pracy trzeba włożyć, aby móc przepracować traumatyczne doświadczenia i zacząć wieść w miarę normalne życie. Pokazał, że na traumę nie ma lekarstwa, co więcej nie ma też jednego sprawdzonego sposoby na jej uleczenie. I choć jest ono możliwe, to niezmierne trudne i czasochłonne. Autor w bardzo przekonujący i wiarygodny sposób przedstawił główną bohaterkę oraz jej przemianę. Nie było tu żadnego bum...wszystko działo się stopniowo i bardzo subtelnie, prawie niezauważalnie. W niespotykany sposób przedstawił również relacja człowiek ? pies.

?Po dobrej stronie? to nieśpieszna, ale budząca nasze zaciekawienie historia. Historia w każdym calu przemyślana. Wszystkie wydarzenia i wątki mają tu swoje znaczenie, wszystkie się łączą. Dla mnie osobiście nie była to bardzo emocjonująca lektura ? jak obiecuje nam S. King , ale na pewno warta poświęconego jej czasu.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Zaczytane Strony

  • 12-07-2019
  • 08:05

Temat wojny jest mi obcy, słyszę o niej jedynie w telewizji a i tak staram się omijać te reportaże ponieważ są dla mnie zbyt drastyczne, dlatego kiedy przeczytałam opis tej książki bardzo chciałam przybliżyć ten nieznajomy dla mnie temat i dowiedzieć się co nie co o osobach służących kraju.
Hogan ma w planach iść na studia, wybiera uczelnie darmową ale po jej ukończeniu będzie musiała przez pięć lat służyć w wojsku, niestety kiedy ginie jej tata podejmuje decyzje o tym żeby do wojska wstąpić od razu. Przez złą decyzję na akcji w Afganistanie ginie mężczyzna z którym planowała przyszłość a ona traci oko, to są sekundy które zaważą na jej dalszym życiu. Gdy budzi się w szpitalu poznaje Marci, kobietę która na wojnie w Iraku straciła nogę. "Tymczasem Marci odsunęła kołdrę i przerzuciła nogi nad krawędzią łóżka. Tylko jedna noga dotknęła podłogi." Kiedy koleżanka z sali umiera, Hogan postanawia odwiedzić jej rodzinne strony a tam poznaje psa który ratuje jej życie. "Spiorunowała zwierze wzrokiem. Pies odwzajemnił spojrzenie, ale w przeciwieństwie do wyrazu oczu LeAnne, jego wzrok nie był rozzłoszczony, a jedynie czujny".
Ta książka pokazuje że wojna zmienia żołnierza bezpowrotnie, każdy wraca okaleczony psychicznie i często nie radzi sobie z codziennym życiem, wojna wraca do niego we śnie, najgorsze że to nigdy się nie kończy. Tak samo Hogan nie radzi sobie z tym że straciła oko i ludzie na nią dziwnie patrzą, jest agresywna i nie miła, nie chce niczyjej pomocy i litości, odrzuca nawet mamę. Kiedyś sprawna i zaradna kobieta która wyszkoliła wiele osób teraz staje się bezradna i zależna od kogoś, niestety wiele osób w takiej samej sytuacji skłania się ku najgorszemu, czyli samobójstwu.
Historia kobiety pokazuje nam jak bardzo żołnierze się poświęcają, wiedząc że tam jest piekło na ziemi, jadą i spełniają swoją życiową rolę. Każdemu żołnierzowi należy się bezwzględny szacunek bo to co tam widzą zmienia całe ich życie.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

WolneLitery

  • 10-07-2019
  • 17:29

Jak tylko przeczytałam opis tej książki, to wiedziałam ,że będę musiała się na nią skusić i po nią sięgnąć. Historia od razu łapie za serce i aż się prosi, żeby się z nią zapoznać!

Od pierwszych stron widzimy jak mocno rozbita jest główna bohaterka, czyli LeAnne. Budzi się w szpitalu dla weteranów i praktycznie nic nie pamięta. Wszystkie fakty zaczynają się jej mieszać, nie wie co działo się nawet dzień wcześniej i musi sobie jeszcze poradzić ze swoim ciałem po wypadku jakiego doznała na misji, co wcale nie będzie łatwe. Poza rana na psychice ucierpiało również i jej ciało. Jej twarz jest pokiereszowana oraz straciła ona jedno oko. Jej przyjaciółka ze szpitala Marcia również zmaga się z podobnymi problemami i razem są dla siebie ogromnym wsparciem oraz pomocą. Niestety pewnego dnia, nagle dociera do LeAnne wiadomość, że jej współlokatorka umiera, a ona musi poradzić sobie z kolejną stratą. Kobieta postanawia uciec ze szpitala i wyrusza w daleką podróż.

Książka pokazuje nam stratę oraz ból. Jak dla mnie porusza bardzo ważną tematykę jaką jest PSTD, czyli zespól stresu pourazowego. Mocno pokazuje nam psychikę kobiety oraz wpływ otoczenia na jej zachowanie. Widzimy również to, co potrafi jej pomóc i jak powoli udaje jej się wychodzić z własnych problemów oraz od nowa zaczynać życie. Książka momentami była dla mnie zbyt monotonna i miała naprawdę bardzo dużo opisów, których ja raczej w książkach unikam. Czasami było za dużo w niej rozwodzenia się na temat otoczenia, przyrody, pomieszczeń i tym podobnych. Do tego ciężko określić mi jaki to gatunek! Niby literatura obyczajowa, a jednak trochę się tutaj wkradło kryminału.

Mimo wszystko POLECAM! Ciekawa tematyka i rzadko zdarza mi się trafiać na książki o weteranach wojennych, a jest to naprawdę bardzo ciekawy i interesujący temat.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

WolneLitery

  • 10-07-2019
  • 17:29

Jak tylko przeczytałam opis tej książki, to wiedziałam ,że będę musiała się na nią skusić i po nią sięgnąć. Historia od razu łapie za serce i aż się prosi, żeby się z nią zapoznać!

Od pierwszych stron widzimy jak mocno rozbita jest główna bohaterka, czyli LeAnne. Budzi się w szpitalu dla weteranów i praktycznie nic nie pamięta. Wszystkie fakty zaczynają się jej mieszać, nie wie co działo się nawet dzień wcześniej i musi sobie jeszcze poradzić ze swoim ciałem po wypadku jakiego doznała na misji, co wcale nie będzie łatwe. Poza rana na psychice ucierpiało również i jej ciało. Jej twarz jest pokiereszowana oraz straciła ona jedno oko. Jej przyjaciółka ze szpitala Marcia również zmaga się z podobnymi problemami i razem są dla siebie ogromnym wsparciem oraz pomocą. Niestety pewnego dnia, nagle dociera do LeAnne wiadomość, że jej współlokatorka umiera, a ona musi poradzić sobie z kolejną stratą. Kobieta postanawia uciec ze szpitala i wyrusza w daleką podróż.

Książka pokazuje nam stratę oraz ból. Jak dla mnie porusza bardzo ważną tematykę jaką jest PSTD, czyli zespól stresu pourazowego. Mocno pokazuje nam psychikę kobiety oraz wpływ otoczenia na jej zachowanie. Widzimy również to, co potrafi jej pomóc i jak powoli udaje jej się wychodzić z własnych problemów oraz od nowa zaczynać życie. Książka momentami była dla mnie zbyt monotonna i miała naprawdę bardzo dużo opisów, których ja raczej w książkach unikam. Czasami było za dużo w niej rozwodzenia się na temat otoczenia, przyrody, pomieszczeń i tym podobnych. Do tego ciężko określić mi jaki to gatunek! Niby literatura obyczajowa, a jednak trochę się tutaj wkradło kryminału.

Mimo wszystko POLECAM! Ciekawa tematyka i rzadko zdarza mi się trafiać na książki o weteranach wojennych, a jest to naprawdę bardzo ciekawy i interesujący temat.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

ruda recenzuje

  • 6-07-2019
  • 22:23

?Po dobrej stronie? to książka, po którą chciałam sięgnąć z kilku powodów. Jednym z nich, a może najważniejszym, była autentyczność i realizm związane z poruszanymi w niej kwestiami. Tematyka służby w armii, towarzyszące jej odwaga i poświęcenie, konsekwencje takich wyborów? Ciężko przejść obojętnie obok tych spraw, szczególnie, że są przecież aktualne i wciąż budzą żywe emocje. Mimo że historia opowiedziana przez Quinn nie jest pamiętnikiem czy autobiografią, to jednak została opowiedziana w taki sposób, jakby autor rzeczywiście doświadczył opisywanych wydarzeń.
W kolejnych rozdziałach powieści teraźniejszość LeAnne przeplata się ze wspomnieniami z dzieciństwa i urywkami z jej misji w Afganistanie. Taki pomysł na opowiedzenie tej historii bardzo przypadł mi do gustu, bowiem ten autorski chaos dobrze pasuje do bałaganu, w który zmieniło się życie kobiety. ?Po dobrej stronie? zbudowane zostało z różnych kawałków, krótszych i dłuższych fragmentów, które wzajemnie się uzupełniają, składając się na zaskakującą i kompletną całość.
Najnowsza powieść Quinn to dramatyczna wędrówka śladem złamanej przez los kobiety. Kogoś, kto nie wie, kim jest i kim powinien być. Kogoś, kto nie pamięta i nie jest pewny, czy chciałby sobie przypomnieć. Błądząc wraz z nią próbujemy trochę to wszystko poukładać i zrozumieć, znaleźć na siebie nowy pomysł. I choć może zabrzmi to nieco naiwnie i przesadnie, myślę, że można się z tą bohaterką utożsamić. Mało kto spośród nas ma lub mógłby mieć podobne doświadczenia, za to każdy nie raz i nie dwa znalazł się na życiowym zakręcie i musiał podejmować najtrudniejsze decyzje.
Szczególnie zaś podoba mi się, że w tej książce wojnę poznajemy oczami kobiety, co przecież wcale nie zdarza się często. Zazwyczaj wojna przybiera bardziej męskie i bardziej oczywiste oblicze. A przecież my, kobiety, także potrafimy zaskoczyć, wykazać się odwagą i determinacją, podążać za marzeniami, realizować cele. Właśnie tak, jak LeAnne?
?Po dobrej stronie? to lektura, która nie jest łatwa i przyjemna. Nie czyta się jej ekspresowym tempem i nie przebiega z lekkością kolejnych wersów. Można z niej natomiast wiele wynieść. Ta książka może zaskoczyć. Podczas lektury dostarcza bowiem emocji, skłania do refleksji i wywołuje w głowie czytelnika wiele pytań, na które musi sobie odpowiedzieć. Ciężko tę powieść porównywać i ciężko ją oceniać. Bez wątpienia jednak trzeba sobie szczerze powiedzieć, że zostało w niej zawarte wiele cennych przemyśleń, informacji, a może i wskazówek. Tylko trzeba mieć dla niej trochę serca.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

szeptoholiczka12

  • 5-07-2019
  • 23:13

Niezwykle przejmująca do głębi historia młodej kobiety, która po wyjeździe na misję traci praktycznie wszystko. Psychika sprawia, że obwinia się o niepowodzenie w misji, ale nikt tego nie chce ostatecznie potwierdzić. Na domiar złego traci najbliższą dla niej osobę, z którą miała możliwość się zaprzyjaźnić. W pewnym momencie, kiedy widzi, że nie ma już nic więcej do stracenia wyrusza w długą podróż. Dołącza do niej pies bezpański pies, który towarzyszy jej do samego końca powieści.

Jakby tego było mało okazuje się, że znajduje się ona w niebezpieczeństwie równie jak na swojej misji. Jak okaleczona kobieta poradzi sobie z tą sytuacją?

W tej książce nie znajdziecie schematu, to istna kolejka górska emocji, w której wasze serce pęknie na miliony kawałeczków. Serdecznie zachęcam do zapoznania się z tą pozycją i podzielenia się ze mną waszymi wrażeniami.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Iwona Nocoń

  • 2-07-2019
  • 08:29

Kiedy po raz pierwszy ujrzałam tę książkę nie zwróciłam na nią szczególnej uwagi. Książka jak książka pomyślałam. Po drugim zetknięciu się z nią stwierdziłam, że warto bliżej się jej przyjrzeć. Tym bardziej, że zbiera dość dobre recenzje. Ostatecznie przekonała mnie opinia Cobena.

Bohaterką książki jest LeAnne Hogan - żołnierka uczestnicząca wielu misjach. Z tej ostatniej wróciła jednak mocno pokaleczona zarówno psychicznie (zespół stresu pourazowego) jak i fizycznie (utrata oka, blizny na twarzy). Przebywając w szpitalu podczas rekonwalescencji nawiązuje kontakt z Marią, z którą po czasie się zaprzyjaźnia. Jej nagła śmierć przelewa czarę goryczy. Hogan wyrusza w podróż po Stanach z uczuciem totalnej pustki, rozpaczy i brakiem wiary w lepsze jutro. Nie spodziewa się, że na swojej drodze spotka nowego kompana, który postanowi jej towarzyszyć.

Po pierwszych stronach nieustannie ganiłam się za to, że sięgnęłam po tę książkę tak późno. Gdy przerzuciłam 50 stronę przestałam to robić. Moje oczekiwania okazały się zbyt wygórowane. Miałam nadzieję, że zetknę się z silną, wyrazistą kobietą, którą umieszczę dość wysoko w rankingu moich ulubionych bohaterek. A finalnie wyszło tak, że LeAnne praktycznie do ostatnich stron mnie irytowała. Brałam pod uwagę to, co ją spotkało. Starałam się jej współczuć. Nie wpłynęło to jednak na ogólne wrażenie jakie na mnie wywarła. Jeżeli chodzi o duet jaki zaistniał w środku. Liczyłam na coś wyjątkowego, unikatowego. Postawić wszystko na kobietę w literaturze dodatkowo sparować ją z psem wcale nie jest takie oczywiste. Autor zaryzykował i w sumie nie wyszło źle, ale obyło się bez większych rewelacji. Zabrakło mi w relacji człowiek - pies czegoś głębszego, bardziej namacalnego.

Książkę czyta się w ekspresowym tempie, co z pewnością wpływa na brak nudy. Historia głównej bohaterki sama w sobie jest dość interesująca. Myślę, że zaciekawi każdego, kto znajdzie chwilę, by się o tym przekonać. Ode mnie 6/10.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

W moich kręgach

  • 28-06-2019
  • 20:06

?Po dobrej stronie? okazało się być całkiem dobrą obyczajówką. Może nie jest wybitną powieścią, ale czyta ją się z zainteresowaniem. W końcu sam Stephen King i Harlan Coben wypowiadają się o niej pozytywnie, więc chyba musi coś w tym być.

Bohaterką jest młoda weteranka LeAnne Hogan. Podczas ostatniej misji w Afganistanie ucierpiała nie tylko fizycznie, ale też psychicznie. W wyniku wybuchu bomby straciła oko, a jej połowę twarzy pokrywają szpecące blizny. Ma problemy z pamięcią i koncentracją. Do tego straciła też bliską osobę, z którą chciała się związać po odejściu z wojska. Jako doświadczony żołnierz, dla którego wojsko było praktycznie całym światem, powrót do normalnego życia jest bardzo trudny. Kiedy będąc na leczeniu w klinice, jej przyjaciółka Marci niespodziewanie umiera, LeAnne postanawia wyruszyć w drogę i odciąć się od wszystkiego. Nie jest to jednak łatwe, gdy Twój wygląd wzbudza w innych szok i odrazę. Do tego pamięć płatająca figle, nie ułatwia przypomnienia sobie wydarzeń i faktów z przeszłości.

Gdy Hogan wyrusza w podróż i odcina się od bliskich, jen pierwszym celem jest odnalezienie rodzinnego domu Marci. Na miejscu przyczepia się do niej pewien duży i groźnie wyglądający, bezpański pies. LeAnne przygarnia go, tym samym ratując go przed uśpieniem. Gdy kobieta dowiaduje się o zaginięciu córeczki Marci, dołącza do poszukiwań. Mimo, że pamięć nieustannie ją zawodzi, w końcu zaczyna łączyć fakty i wskazówki, wysnuwając słuszne wnioski, co do zaginięcia dziewczynki.

?Po dobrej stronie? ma swoje lepsze i gorsze momenty. Z pewnością stworzenie bohaterki takiej jak LeAnne, jest zaletą. To twarda i zdeterminowana kobieta, która wie czego chce i dąży do zamierzonego celu. Kiedy doznaje wielu obrażeń podczas pechowej misji w Afganistanie, jest załamana, bo nie widzi już dla siebie żadnej przyszłości. Plany, które miała, zostały zniszczone, wraz z wybuchem bomby. Jednak mimo wielu ran na ciele, umyśle i duszy, postanawia się ogarnąć i dać sobie szansę na normalne życie. Po przejściu piekła na misji, staje się zamknięta w sobie, stroni od ludzi, od których nie chce współczucia ani litości.

Dzięki retrospekcji użytej w powieści, możemy dokładnie poznać przeszłość głównej bohaterki. Dzięki temu możemy dowiedzieć się o tym, co ją skłoniło do wstąpienia w szeregi armii, jakie było jej dzieciństwo, jakie były jej relacje z najbliższymi członkami rodziny. Niewątpliwie w jej życiu znaczącą rolę odegrało wojsko. Jej ojciec również był żołnierzem i to przez niego LeAnne wstąpiła do wojska, choć zrobiła to na przekór wszystkim i w trudnym dla siebie momencie. W wojsku czuła się bardzo dobrze ,choć misje dawały jej w kość. Kiedy postanowiła się ustatkować i porzucić armię, trafił jej się udział w ostatniej misji, która zniszczyła jej wszystkie plany na przyszłość.

Poruszany w książce temat zespołu stresu pourazowego, dość dobrze przedstawia uczucia i emocje, których doświadcza bohaterka. Każdy huk czy wystrzał, przypomina jej o feralnej misji. Wspomnienia nie dają o sobie zapomnieć, nawiedzając ją w najmniej oczekiwanych momentach. Nieustanny ból ciała i widoczne blizny na ciele, to wierni towarzysze jej obecnej codzienności. Dla mnie jednak ten temat mógłby zostać opisany jeszcze dokładniej i dogłębniej. Zabrakło mi więcej emocji, odczuwanych przez główną bohaterkę.

Podsumowując ?Po dobrej stronie" to dobra powieść ze swojego gatunku. Niestety dla mnie była ona zbyt płaska i mało emocjonalna. Zdecydowanie czegoś mi tu zabrakło. Może więcej dokładnych opisów odczuwanych przez LeAnne uczuć, polepszyłoby jej ocenę. Stephen King twierdzi, że ta powieść jest przemyślana w najdrobniejszych szczegółach, a mi właśnie niektórych szczegółów było mało.

"[...] "piekło niby jest pod ziemią, ale czasem wyskakuje na powierzchnię". Te słowa dobrze oddawały jej uczucia. To, co działo się w jej głowie, było właśnie takim Irakiem. Przyszło jej na myśl, że nosi ten Irak w sobie...".
"Po raz pierwszy w życiu LeAnne zaczęła zastanawiać się nad sposobem, w jaki mogłaby rozstać się ze światem. Wybierając śmierć przez powieszenie lub podcięcie nadgarstków w wannie pełnej gorącej wody, obnażyłaby się psychicznie. A tego nie chciała".

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Zarwananoc

  • 28-06-2019
  • 11:59

"LeAnne zrozumiała, że nie ma czegoś takiego jak przypadek; że życie rządzi się swoimi własnymi magicznymi regułami."

Kolejna książka powiązana z tematyką wojenną, która choć jest warta przeczytania, to nie do końca wszystko mi się w niej kleiło. Z jednej strony widać, że autor wiele spraw przemyślał i nie pisał na "gorąco", a z drugiej, miałam wrażenie, że niektóre wydarzenia nie są realne i dzieją się za szybko (myślę tutaj głównie o zakończeniu).
Książka głównie przedstawia traumę głównej bohaterki, LeAnne Hogan, która po tragedii w Afganistanie straciła jedno oko i część zdrowego umysłu. Po zdarzeniu usiłuje wrócić do swojego dawnego życia, wrócić do normalności, lecz uraz nie chce zostawić kobiety w spokoju, która na każdym kroku wyczuwa zagrożenie. Na pomoc przychodzi bezpański pies, który swoim dziwnym zachowaniem potrafi w jakimś stopniu uspokoić główną bohaterkę. Patrząc na cały zarys fabuły widać, że jest dość ciekawa i wiele może się w niej zdarzyć i tak jest. "Po dobrej stronie" nie należy do książek przewidywalnych ani zanudzających, choć pewne zdarzenia nie chciały mi się skleić. Nie raz miałam wrażenie, że autor chce za dużo swoich pomysłów zamieścić w jednej książce, przez co bywamy nimi zarzuceni. Jeśli chodzi o bohaterów, byłam nimi zachwycona, zwłaszcza Marci, której choć nie było na dużej ilości stron, to i tak wiele wniosła do historii LeAnne. Jedyny bohater mnie denerwował to jeden z byłych mężów Marci, którego miałam ochotę zabić łyżeczką, a najchętniej wyrwać strony gdzie się znajduję.
"Po dobrej stronie" choć wydawała mi się, że nie będzie za dobrą lekturą, ponieważ nie byłam za bardzo zachęcona po opisie, to jednak okazała się fajną historią. Autor wpadł na fajny pomysł, jego stylu pisania także nie ma co zarzucić, a wykreowani bohaterowie potrafią umilić czas. Jak wspominałam, jedynym minusem dla mojej osoby, było szybkie tempo zakończenia historii LeAnne. Może za kolejny minus uznam fakt, że wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi, lecz może to i lepiej.

"Niech broń sama znajduje cel."

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

patriseria.blogspot

  • 30-05-2019
  • 18:45

LeAnne budzi się w szpitalu bez prawego oka i z pokiereszowaną twarzą, niewiele pamięta. Jej wspomnienia krążą wokół pustynnego Afganistanu, głowę rozdziela przejmujący ból. Pomiędzy snami, które powodują lekarstwa, towarzyszy jej inna weteranka ? Marcie, z którą nawiązuje głęboką więź. Kiedy budzi się i okazuje się, że Marcie już nie ma, ona w swojej rozpaczy ucieka ze szpitala i wyrusza w samotną podróż po stanach i swoim wnętrzu. Przypadek sprawia, że znajduje się w okolicach rodzinnych przyjaciółki, tam będzie musiała wykonać ostatnią misję i komuś pomóc. Jednak najpierw znajdzie przyjaciela, który będzie ją chronił.

?Prawda była taka, że sama siebie nie rozumiała. Przez chwilę nie wiedziała, kim jest i dlaczego jest tu, gdzie jest. Nie miała żadnego oparcia, dryfowała. Czuła się, jakby jej życie było fragmentem przedstawienia iluzjonisty.?

?Po dobrej stronie? jest poruszającą alegorią do znalezienia swojego własnego ja. Wypadek przerywa karierę wojskową bohaterki, więc ta musi rozpocząć nowe życie co nie jest łatwe. Szwankująca pamięć i ciało, które ją zawodzi nie pomagają. Wyrusza ona w podróż po stanach, pozwala się prowadzić losowi, przez cały ten okres wspomina dzieciństwo i dorosłe życie.
Autor tworzy prawdziwą postać, której los chwyta za serce. Stres pourazowy i problemy z pamięcią są zbudowane bardzo realistycznie, nie czuć sztuczności ? ma się wrażenie, że czyta się prawdziwą historię. Dogłębnie wnikamy w pooraną bliznami psychikę LeAnne i to tworzy cały klimat.
Książka pokazuje, z jakim trudem muszą mierzyć się kobiety w armii i jak zagubieni czują się ludzie wobec systemu, kiedy już nie mogą pełnić służby. Przyjemny styl pisarski i konsekwencja w budowaniu postaci i akcji, pozwala się nią rozkoszować. Podoba mi się wątek kryminalny, ostatnia misja bohaterki.
Akcja nabiera tempa z każdą stroną, a rozwiązanie chociaż do przewidzenia, potrafi zaskoczyć.
Wykonana została świetną praca, by pozyskać informacje na temat wojny, walk i psychologicznych aspektów.
Ta książka zostaje w czytelniku na dużo dłużej.
Książka odebrana za punkty w serwisie Czytam Pierwszy.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

patriseria.blogspot

  • 30-05-2019
  • 08:25

LeAnne budzi się w szpitalu bez prawego oka i z pokiereszowaną twarzą, niewiele pamięta. Jej wspomnienia krążą wokół pustynnego Afganistanu, głowę rozdziela przejmujący ból. Pomiędzy snami, które powodują lekarstwa, towarzyszy jej inna weteranka ? Marcie, z którą nawiązuje głęboką więź. Kiedy budzi się i okazuje się, że Marcie już nie ma, ona w swojej rozpaczy ucieka ze szpitala i wyrusza w samotną podróż po stanach i swoim wnętrzu. Przypadek sprawia, że znajduje się w okolicach rodzinnych przyjaciółki, tam będzie musiała wykonać ostatnią misję i komuś pomóc. Jednak najpierw znajdzie przyjaciela, który będzie ją chronił. ?Prawda była taka, że sama siebie nie rozumiała. Przez chwilę nie wiedziała, kim jest i dlaczego jest tu, gdzie jest. Nie miała żadnego oparcia, dryfowała. Czuła się, jakby jej życie było fragmentem przedstawienia iluzjonisty.? ?Po dobrej stronie? jest poruszającą alegorią do znalezienia swojego własnego ja. Wypadek przerywa karierę wojskową bohaterki, więc ta musi rozpocząć nowe życie co nie jest łatwe. Szwankująca pamięć i ciało, które ją zawodzi nie pomagają. Wyrusza ona w podróż po stanach, pozwala się prowadzić losowi, przez cały ten okres wspomina dzieciństwo i dorosłe życie. Autor tworzy prawdziwą postać, której los chwyta za serce. Stres pourazowy i problemy z pamięcią są zbudowane bardzo realistycznie, nie czuć sztuczności ? ma się wrażenie, że czyta się prawdziwą historię. Dogłębnie wnikamy w pooraną bliznami psychikę LeAnne i to tworzy cały klimat. Książka pokazuje, z jakim trudem muszą mierzyć się kobiety w armii i jak zagubieni czują się ludzie wobec systemu, kiedy już nie mogą pełnić służby. Przyjemny styl pisarski i konsekwencja w budowaniu postaci i akcji, pozwala się nią rozkoszować. Podoba mi się wątek kryminalny, ostatnia misja bohaterki. Akcja nabiera tempa z każdą stroną, a rozwiązanie chociaż do przewidzenia, potrafi zaskoczyć. Wykonana została świetną praca, by pozyskać informacje na temat wojny, walk i psychologicznych aspektów. Ta książka zostaje w czytelniku na dużo dłużej. Książka odebrana za punkty w serwisie Czytam Pierwszy.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

zaczytanalala

  • 27-05-2019
  • 15:50

eAnne jest doświadczonym żołnierzem. Brała udział w wielu misjach w Afganistanie, jednak ostatnia z nich całkowicie zmienia jej życie. Ale to nie rany fizyczne są najgorsze, ponieważ widoczne stają się też zmiany w psychice kobiety, a do tego zdaje ona sobie sprawę z faktu, że nie pamięta większości wydarzeń od momentu porażki w Afganistanie.
Po śmierci nowo poznanej w klinice przyjaciółki Marcie, LeAnne postanawia wyruszyć w drogę aby odnaleźć samą siebie i zdecydować co robić dalej ze swoim życiem. Zatrzymuje się w domku w małej miejscowości i znajduje tam psa. Kobieta nie chce go zachować, ale boi się także oddać go do schroniska. Czy maja szansę się przyjaźnić? Czy pies będzie w stanie umożliwić LeAnne zapomnienie bolesnej przeszłości?

***
?Prawda była taka, że sama siebie nie rozumiała. Przez chwilę nie wiedziała, kim jest i dlaczego jest tu, gdzie jest. Nie miała żadnego oparcia, dryfowała. Czuła się, jakby jej życie było fragmentem przedstawienia iluzjonisty.?

***

Poruszająca do głębi historia kobiety, która przez realizowanie swoich marzeń musiała zmienić całe życie. Książka idealnie obrazuje ogromne spustoszenie, jakie sieje w człowieku zespół stresu pourazowego (PTSD). Historia LeAnne pozwoliła mi otworzyć oczy na trudną sytuację osób, które stają się wtedy bezradne i mogą stanowić ogromne zagrożenie dla samych siebie. Spencer Quinn pokazał, jak wiele pracy trzeba włożyć, aby móc przepracować traumatyczne doświadczenie i zacząć wieść w miarę normalne życie. Jest to możliwe, ale bardzo pracochłonne.

Myślę, że jest to książka, po którą naprawdę warto sięgnąć. Akcja jest bardzo dynamiczna i wciągająca. Czytając stajemy się towarzyszami LeAnne i bierzemy udział we wszystkich małych alkach, które musi stoczyć na drodze do normalności. I to jest to, czego zawsze szukam w książce. Potrzeba współuczestniczenia wraz z bohaterem w jego przygodach, a nie jedynie bierne przypatrywanie się z boku. Dzięki temu mogłam bardziej wczytać się w opisywane zdarzenia i lepiej zrozumieć opisywany problem, który niestety jest dość powszechny, ale niewiele osób ma odwagę mówić o nim głośno.

Pozycja dla każdego, kto chce choć trochę poznać trudności, z jakimi spotykają się osoby doświadczające PTSD, a także dla tych, którzy lubią przygody.

Książkę odebrałam za punkty w serwisie czytampierwszy.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

CherryLadyReads

  • 24-05-2019
  • 16:28

Szczerze powiedziawszy jestem tą książką rozczarowana, ale wynika to chyba z mylnego wyobrażenia jakie miałam o tej powieści. Zachęcona opisem, czekałam z niecierpliwością na to niepokojące odkrycie, którego dokonuje LeAnne w deszczowym miasteczku, w którym wychowała się Marci, ale się nie doczekałam. Już nawet był jeden moment, który dał mi cień nadziei, że jednak książka może nabrać tempa, a wyjaśnienie mnie zaskoczyć?, ale nie. Watek zaginięcia córki Marci okazał się przewidywalny do bólu, a książka w mojej ocenie ciągnęła się jak flaki z olejem.
Powieść jednak dobrze oddaje problemy, z jakimi muszą się zmierzyć ludzie służący w armii. Udział w wojnie odbija wielkie piętno na psychice żołnierzy, a poczucie zagrożenia nie ustępuje nawet gdy wrócą już do swojej ojczyzny. Wojna zadaje im rany nie tylko fizyczne, które stają się widoczne dla otoczenia, ale i psychiczne, z którymi nawet trudniej jest sobie poradzić.
Codzienna walka z samym sobą, by na nowo nauczyć się funkcjonować w społeczeństwie, jest dla takich ludzi, równie trudna co udział w misjach. A może nawet trudniejsza, bo reguły panujące na froncie, nie są stosowane w codziennych międzyludzkich relacjach.
Książka może spodobać się miłośnikom powieści obyczajowych, którzy interesują się służeniem w armii oraz zespołem stresu pourazowego.
Jeśli jednak podobnie jak ja, liczyliście na jakiś wątek kryminalny, albo zaskakujące zakończenie czy choćby jakiś zwrot akcji, to niestety książka was rozczaruje.

Książkę odebrałam za punkty w portalu CzytamPierwszy.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

AleksandraRK

  • 19-05-2019
  • 15:50

Wojna pozostawiła trwałe blizny na jej ciele i duchu. Odebrała oko, zostawiła po sobie rany, skradła pamięć. Sprawiła, że świat przestał być taki jak dawniej. Każdy może stać się przyczyną złości, każdy zdaje się czymś zawinić, każdy może stać się wrogiem.

LeAnne jest żołnierzem. Walczyła w Afganistanie, brała udział w wielu misjach, dążyła do ratowania życia i miała własne plany co do tego, co będzie robić po zakończeniu swojej służby. Gdy zbliżał się koniec jej umowy, dostała nową propozycję, która zaważyła na jej dalszym życiu. I wszystko może dobrze by się ułożyło, gdyby nie zdrada zaufanej osoby.

Po dobrej stronie Spencera Quinna to książka, o której dobrze wyrażają się Stephen King i Harlan Coben. Obaj sądzą, że lektura jest warta uwagi, przemyślana i emocjonalna. Ich opinie oraz tekst zamieszczony na okładce nastawiły mnie na niezwykłą podróż z główną bohaterką, LeAnne. Od pierwszej strony miała być wartka akcja, pełna nagłych zwrotów i niespodzianek. Oczekiwałam, że pies pojawi się już na samym początku, a zapowiadana misja będzie naprawdę niebezpieczna jak ta w Afganistanie. Jednak nie wszystko było takie, jak ten tekst zapowiadał.

Skoro jestem już przy tyłówce, to od nie zacznę. Przestrzegam, że nie warto jej czytać, jeśli chcecie sięgnąć po tę lekturę. Jest to streszczenie ponad połowy książki (w angielskiej wersji wygląda to jeszcze gorzej), co jak wiadomo niszczy przyjemność z zagłębiania się w opisaną przez autora historię. Przez ten tekst spodziewałem się czegoś, czego potem nie otrzymałam podczas lektury, a to wpłynęło na moją częściowo negatywną opinię. Jednak postaram się ten aspekt odłożyć na bok i przedstawić Wam recenzję tak, jakbym w ogóle nie czytała tyłówki.

Jak już wyżej wspominałam LeAnne jest żołnierzem. Poznajemy ją, gdy przebywa w wojskowym szpitalu i jest właśnie na rozmowie ze swoim psychologiem. Ostatnia misja pozbawiła ją oka i wymazała część wspomnień, które będziemy stopniowo poznawać na łamach książki. LeAnne ma przyjaciółkę Marci. Ona również nie wyszła bez szwanku ze swoich misji. W pierwszej części historii poznajemy obecne życie głównej bohaterki oraz jej wspomnienia od czasów szkolnych aż do momentu, gdy trafiła do wojska. LeAnne to postać, w której łatwo doszukać się prawdziwej ofiary wojny. Dopiero co wróciła z Afganistanu i nie potrafi dostosować się do zwyczajnego, pozornie nudnego życia. Wciąż powraca myślami do ostatniej misji, zrzucając na siebie winę za jej niepowodzenie. Jednak wszyscy wokół wciąż dziękują jej za wierną i odważną służbę ojczyźnie i dają zniżki (na zakupy, wynajęcie domku). Nikt z nich nie oskarża LeAnne, jedynie ją chwalą, ale kobieta uznaje się niegodną tych pochwał. Świetnie jest skonstruowane to, jak próbuje normalnie żyć mimo częstych wybuchów agresji i problemów z pamięcią.

Drugą ważną dla fabuły postacią jest właśnie ogromny, czarny pies, który czasami wydaje się myśleć logicznie i rozumieć o wiele więcej niż ludzie. Jest mądrym zwierzęciem umiejącym dostosować się do potrzeb sytuacji ? to znaczy tak, jak sam uważał za stosowne. Jest ciekawą postacią i na pewno nie można go nazwać słodkim psiakiem, chociaż tę rolę odgrywa całkiem dobrze. Jednak kiedy indziej wciela się w postać prawdziwego obrońcy. Pojawia się dopiero w połowie książki, choć spodziewałam się go wcześniej. I to w sumie jedyna jego wada.

Świetna w książce była narracja, dzięki której chce się dalej czytać i poznawać losy bohaterów. Gdyby nie moje oczekiwania względem lektury, to pewnie czerpałabym większą przyjemność z czytania, a tak wciąż czekałam na zapowiadane przez autora wydarzenia. Jedynym zarzutem w tym punkcie jest to, że nie wszystko zostało wyjaśnione albo zostało przedstawione zbyt banalnie i przewidywalnie (jak wątek kryminalny). Dlatego liczę za kolejny tom, w którym poznamy dalsze losy LeAnne i jej wiernego psa.

Książka Po dobrej stronie Spencera Quinna jest ciekawą, momentami porywającą lekturą, która byłaby jeszcze lepsza, gdyby nie streszczenie fabuły na okładce. Historia wprowadza nas w świat LeAnne, która wraca okaleczona po wojnie i wciąż oskarża się o niepowodzenie ostatniej misji. Możemy tu poznać świat żołnierzy, ale też zwykłych ludzi biernie uczestniczących w wojnie. Zobaczymy, jak bardzo wojna może zmienić człowieka. Sądzę, że mogłaby to być świetna lektura, gdyby dopracować niektóre wątki.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Katarzyna z Subiektywne Recenzje

  • 13-05-2019
  • 09:36

Spencer Quinn stworzył powieść, która porusza serca, wzrusza i sprawia ból, ale jednocześnie wzmacnia nas i sprawia, że odważniej patrzymy na nasze życie.
"Po dobrej stronie" to nietypowa książka, która zawiera w sobie połączenie brutalnego obrazu wojny i delikatności człowieka, który bierze w niej udział, a także obraz psa, który w pewnych sytuacjach może okazać się wybawieniem. Hogan, czyli główna bohaterka, w swoim życiu przeszła wiele, mocno i dotkliwie potraktowana przez los. Tłem akcji są skutki wojny, które Hogan ma w głowie i na ciele. Do końca życia te pamiątki po służbie jako zawodowy żołnierz będą jej to często przypominać. Ma psychikę dotkniętą wstrząsającymi wydarzeniami, zespołem stresu pourazowego, a także ciało, które okrutnie zostało okaleczone. Kiedy do akcji wkracza równie pokiereszowany przez życie pies, książka nabiera metaforycznego znaczenia. Kobieta wraz z psim przyjacielem nie poddaje się i stara wyjść z życiowego dołka, choć droga ku lepszemu życiu nie jest usłana różami. Powoli, krok po kroku odnajduje radość z życia i siłę do walki z przeciwnościami. To cudowna opowieść o sile ludzkiego charakteru i psiej determinacji, o prawdziwym życiu i realnej przyjaźni człowieka z psem. Spencer Quinn sprawił, że jestem w stanie uwierzyć, że poczucie samotności oraz osamotnienia jest do przezwyciężenia. Wystarczy żyć. Po prostu, dać się ponieść temu co się aktualnie dzieje. Tematyka może wydawać się ciężka i z całą pewnością nie wszystkim z Was przypadnie do gustu, jednak warto spędzić z tą książką dłuższą chwilę, tylko po to aby naładować swoje własne baterie na walkę o dobre życie. Apetyt czytelnika zostaje zaostrzony wiszącą w powietrzu tajemnicą, którą to za wszelką cenę chcielibyśmy poznać, dlatego też nie odczuwa się kolejnych przekręcanych stron. Myślę, że to wartościowa książka, która nie tylko pokazuje obraz silnej kobiety, ale też przedstawia nam obraz zwykłego człowieka, który po prostu chce być szczęśliwy. To dowód na to, że małymi krokami jesteśmy w stanie przezwyciężyć nasze słabości, a przyjaciel, jakim może okazać się pies jest najlepszym, co może nas spotkać. Powieść ta zmienia nasze postrzeganie świata i powoduje, że bardziej doceniamy to co mamy.
Polecam tę powieść każdemu, kto pragnie dać się ponieść emocjom i wzruszającej, a jednocześnie ciężkiej akcji, która przeniknie czytelnika do samych kości.

Czy recenzja była pomocna?
image

Rekomendowane

  • -30%
Przygody na oceanach galaktyk

Adam Borowiecki

miękka
31,43 zł 44.90
  • -35%
Instytut

K.C. Archer

miękka
26,00 zł 39.99
Zapowiedź - 3.2.2020
  • -37%
Świt legend

Mariusz Walczak

miękka
15,75 zł 25.00
  • -35%
Łowca

Marek Zatwardnicki

miękka
17,48 zł 26.90
Zapowiedź - 23.12.2019
  • -35%
Nieugięty. Przestrzeń zewnętrzna Zaginiona flota, Tom 4

Jack Campbell

miękka
29,13 zł 44.80
Zapowiedź - 31.1.2020
  • -35%
Przyjaciel człowieka

Andrzej Pilipiuk

miękka
29,18 zł 44.90
Zapowiedź - 20.1.2020
  • -36%
Ucieczka w dzicz Wojownicy

Erin Hunter

twarda
31,28 zł 48.88
  • -35%

Ciekawe pomysły Gandalfa

  • Dla Nikki dom na plaży jest azylem. W idyllicznym otoczeniu odpoczywa od pędu wielkiego świata i zapomina o polityce, która stała się ostatnio treścią jej życia. To właśnie tu pewnego dnia ratuje mężczyznę, który okazuje się przeciwnikiem politycznym jej brata, ubiegającego się o urząd gubernatora....

  • Katastrofa w swoim greckim źródłosłowie zawierała splot trzech znaczeń: biologicznego - jako śmierć, upadek bądź kres ciała; politycznego - jako podbój, ujarzmienie, zagłada armii, ludów czy polis; wreszcie, tekstualnego (teatralnego) - jako rozwiązanie węzła dramatycznego, ale również koniec...

  • Jak funkcjonował świat prawosławnych wiernych, gdy wokół upadało stare uniwersum, zaś kolejne zwroty dziejowe stawiały coraz to nowe wyzwania, najpierw niszcząc Kościół, potem wywołując go z niepamięci i umieszczając po prawicy władz państwowych? (...) nowy ustrój niósł nowe zagrożenia, mierzył w...

  • Martin Pollack zabiera czytelników w pełną nostalgii wędrówkę po świecie, którego centrum były Przemyśl i Drohobycz, "powietrze było pyszne i świeże", na głównym placu miejskim mieszały się dziesiątki języków, a w lokalnej prasie opryszków traktowało się jak bohaterów. Jednocześnie to...

  • 31.92 zł
    28.09 zł

    Wybór wierszy Cwiki Szternfelda, poety, który urodził się w 1955 roku we Wrocławiu jako Henryk Szternfeld, a po dwóch latach wraz z rodzicami wyjechał z Polski do Izraela. Po hebrajsku wydał 11 tomów poezji własnej, przetłumaczył także z francuskiego wybór wierszy Jeana Follaina. Na kanwie...

  • Zbiór stu siedemnastu krótkich opowiadań, których tematem są relacje między ojcem a synem. Poszczególni bohaterowie miotają się między skrajnym oddaniem a skrajną niechęcią. Jedni skłonni są do największych poświęceń w imię ojcowskiej miłości i synowskiego przywiązania. Inni robią wszystko, aby...