Pijany martwym Gruzinem - Witold Gapik - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Pijany martwym Gruzinem (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Helion
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 336
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 3 - 5 dni + czas dostawy
  • Dostępność Ostatnie sztuki u dostawcy
    Ostatnie sztuki produktu u dostawcy.
    Spróbujemy go dla Ciebie sprowadzić.
    W przypadku braku tej pozycji, zamówienie zostanie zrealizowane bez niej.

Pijany martwym Gruzinem - opis produktu:

Witold Gapik napisał książkę niezwykłą, pełną pasji i niezwykłych emocji. Mistrzowsko przedstawił ludzi i miejsca położone wokół Kaukazu i w Azji Środkowej - dawne republiki Związku Radzieckiego na pograniczu Rosji, Chin, Pakistanu, Afganistanu i Iranu. Zanurzył się w klimat codziennego życia, kultury, historii i tradycji ludów mieszkających na terenach fascynujących, ale i bardzo trudnych.

Przedstawione historie są momentami tak niewiarygodne i dramatyczne, że zastanawiamy się, czy rzeczywiście mogły mieć miejsce. Książka ta, z pogranicza reportażu, powieści łotrzykowskiej i opowieści z dalekich krajów, wciąga tak bardzo, że nie daje nam choćby na chwilę oderwać się od niej.
Lilianna Łungina, wybitna rosyjska tłumaczka, powiedziała kiedyś: `Życie nauczyło mnie, że odwaga intelektualna przychodzi o wiele trudniej niż fizyczna, niż przezwyciężenie strachu o własną skórę. Łatwiej jest ryzykować życie niż przyznać się przed sobą, że droga, którą się szło, była błędna`.
Witold Gapik wyznaje tę samą zasadę, i to z doskonałym skutkiem dla Czytelnika...

Książka Pijany martwym Gruzinem pochodzi z wydawnictwa Helion. Autorem książki jest Witold Gapik. Należy do gatunków: literatura faktu i reportaż. Książka Pijany martwym Gruzinem liczy 336 stron. Jej wymiary to 141x207. Oprawa jest miękka.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: literatura faktu i reportaż
  • Wydawnictwo: Helion
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 141x207
  • Ilość stron: 336
  • ISBN: 978-83-283-3433-5
  • Wprowadzono: 03.06.2017

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Pijany martwym Gruzinem

4.6/5 ( 5 ocen )
    5
    4
    4
    0
    3
    1
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

ilo99

  • 29-10-2019
  • 21:03

Zaintrygował was tytuł? Zastanawiacie się co autor miał na myśli? To poczytajcie. Odpowiedź jest na samym końcu książki i zapewne was zdziwi. A co poza tytułem jest w tej książce, zapytacie. Wiele. Dużo alkoholu, różnorodnego, ponieważ w krajach Kaukazu wszelkie interesy załatwia się przy suto zastawionym stole. Dużo kontaktów międzyludzkich i wynikających z nich obserwacji. Dużo ciepłych spostrzeżeń, dających odczuć, że autor lubi zarówno ludzi jak i miejsca, które opisuje. Dużo mądrych, przenikliwych toastów, ponieważ jak już pić alkohol, uśmiercając komórki mózgowe i obciążając wątrobę, to chociaż za jakiś wzniosły cel. Nie spodziewałam się tak ciekawej książki, od której nie będę się mogła oderwać. Polecam.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Justyna Gul (Qultura słowa)

  • 5-09-2017
  • 18:19

Historia upojeniem pisana? ?Reportaże warto pisać tak, by czytelnik poczuł na własnej skórze strach, ból i upokorzenie? ? mówił Wojciech Tochman, polski reporter oraz autor non-fiction. Te słowa przychodzą na myśl wielokrotnie, kiedy czytamy reportaże lub inne książki, które zbliżają się swoją treścią i charakterem do tego gatunku, które opisują rzeczywistość w taki sposób, że bezpośrednio odczuwamy bieżące wydarzenia, że wywierają one na nas duży wpływ i nie potrafimy się od nich uwolnić. Właśnie taką autentyczność i emocje możemy poczuć, kiedy oddajemy się lekturze książki Witolda Gapika. Ten człowiek wielu zawodów, który w ramach swojej pracy podróżował po Ukrainie, Rosji, Azji Środkowej, Kaukazie, Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej, postanowił opisać swoje wspomnienia, a powstały z różnych wydarzeń z przeszłości kolaż, jest wyjątkowym obrazem spotkanych ludzi i miejsc, które odwiedził. Książka ?Pijany martwym Gruzinem?, opublikowana nakładem wydawnictwa Bezdroża, to wciągająca lektura nie tylko dla miłośników mocnych trunków i absurdalnych niekiedy sytuacji, które budzą w nas zarówno strach, jak i niepohamowany śmiech. To również książka dla podróżników i kolekcjonerów wrażeń, dla znawców i fascynatów, którzy pragną pogłębiać swoja wiedzę na temat dawnej republiki Związku Radzieckiego na pograniczu Rosji, Chin, Pakistanu, Afganistanu i Iranu, bądź po prostu zyskać inne spojrzenie na świat. Trudno określić książkę Gapika reportażem, choć niewątpliwie drzemie w autorze taki talent. Sięgając po tę pozycję, możemy natomiast liczyć na sceny z codziennego życia mieszkańców odwiedzanych rejonów, obraz sytuacji społeczno-politycznej, a także na ludzi i wzajemne relacje, nierzadko nawiązywane przy kolejnych szklankach wysokoprocentowego trunku. Wraz z autorem odwiedzamy zatem Uzbekistan, gdzie borykamy się z problemem zbyt dużej ilości pieniędzy, snujemy rozważania o różnicach pomiędzy Wschodem a Zachodem, szukamy natchnienia w Bravo art Cafe w Ferganie czy zgłębiamy sens małżeństwa. Zderzamy się też ze śmiercią na pustyni, w jakże przyjemnych i wprawiających w stan błogości oparach alkoholowych, a także próbujemy zrozumieć to, co niezgłębione, czyli ? kobiety i filozofię wielożeństwa. W Kazachstanie, gdzie ?podróżnych witają martwi, a nie żywi?, poszukujemy śladów cywilizacji, poznajemy filary kazachskiej tradycji oraz pijemy z myśliwymi kilka głębszych za szczęście. W Tadżykistanie czeka na nas bijatyka w restauracji i możliwość podziwiania skuteczności lokalnej policji, której działania objęły również autora, natomiast w Azerbejdżanie ?kurzymy kalian? i prowadzimy głębokie dysputy o przyjaźni. To tylko kilka z miejsc, z których wspomnienia Gapik zwarł w książce ?Pijany martwym Gruzinem?, na stronach której znajdują się ponadto wspomnienia z Armenii oraz Gruzji. Zgodnie z deklaracjami autora, wszystkie opisane historie wydarzyły się naprawdę, połączył on jedynie kilka fragmentów w jedną całość. Właśnie ten realizm, a także dystans do siebie oraz zastanej rzeczywistości oraz autentyczne zainteresowanie światem i jego poznawaniem sprawia, że książkę czyta się jednym tchem, nie zwracając uwagi na mijający czas i pragnąc kolejnych przygód. Można mieć tylko nadzieje, że takowe ? z kolejnych podróży ? powstaną.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Northman

  • 8-07-2017
  • 16:54

Genialna podróż przez Kaukaz!

To coś więcej niż książka :) To mnóstwo świetnej zabawy przez wszystkie 336 stron! "Pijanego martwym Gruzinem" nie nazwałbym nawet niczym w rodzaju przewodnika turystycznego, czy nawet czymś zbliżonym do tego rodzaju konwencji - to jest po prostu zbiór historii z życia wziętych, i to historii momentami cudownie abstrakcyjnych, tak bardzo odmiennych od naszej zastanej codzienności!... :) Nie sposób się nie uśmiechnąć w trakcie czytania i nie poczuć dzikiej chęci rzucenia wszystkiego i pojechania w tamte rejony! :)

"Pijany martwym Gruzinem" ma w sobie cudowny urok postradzieckiej rzeczywistości, w której życie płynie wolno, leniwie, ludziom do niczego się nie spieszy, a owocowy samogon leje się strumieniami :) ... W dodatku rzeczywistość niesie ze sobą wiele okoliczności nie do pojęcia dla mieszkańca szeroko pojętego Zachodu, jak np. dokonane (oczywiście nie na trzeźwo) porwanie kandydatki na przyszłą żonę, relacje z bezczelnego wręcz przemytu... Zawadiacko pociągające to wszystko :) ... Choć przez moment ciągnie człowieka, by czegoś takiego doświadczyć ;) ...

Kaukaz ma też, rzecz jasna, i mroczną stronę - korupcję, biedę, przestępczość... W niektóre miejsca lepiej się nie zapuszczać... Nie przesłania to jednak faktu, iż zakątek świata jest to arcyciekawy. Bardzo lubię inteligentnie napisane książki o czymś innym niż nasza szara rzeczywistość. Poszerzają wiedzę, horyzonty, a jeśli, tak jak ta pozycja, są napisane z humorem - tym lepiej! :) Świat jest szeroki - warto się czasem czegoś o nim dowiedzieć.

Gorąco polecam!

...

Czy recenzja była pomocna?