Pies w studni. Kot w windzie czyli rekonkwista - Marcin Wolski - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
przeczytaj fragment przeczytaj fragment

Pies w studni. Kot w windzie czyli rekonkwista (miękka)

książka

Pies w studni. Kot w windzie czyli rekonkwista - opis produktu:

Bohaterem powieści `Pies w studni` jest Alfredo Derossi zwany Il Cane, czyli Pies, żyjący w XVII wieku w fikcyjnej republice Rosettinie położonej gdzieś we Włoszech. Wolnomyśliciel, malarz, filozof i obieżyświat. Skazany za herezje na śmierć wskutek pewnych wydarzeń zamiast na dnie studni śmierci ląduje w 2001 roku we współczesnym nam świecie, jako Aldo Gurbiani, magnat medialny, jego alter ego. Barokowa Italia i zdemoralizowany świat XXI wieku.

`Kot w windzie czyli rekonkwista` przynosi kolejną podróż w czasie i wymiarze - Gurbiani-Derossi wraca, tym razem tłem jest epoka muszkieterów i piratów, inkwizycji i krwawych wojen, a potomkowie podbitych przez Corteza Azteków szykują się do krwawej rekonkwisty.

Jak zawsze u Wolskiego mistrzowska narracja, bogaty język i plastyczne opisy. Wyobraźnia autora nie zna granic.

Książka Pies w studni. Kot w windzie czyli rekonkwista pochodzi z wydawnictwa Zysk I S-Ka. Autorem książki jest Marcin Wolski. Należy do gatunków: fantastyka, fantastyka naukowa, utopia, antyutopia. Książka Pies w studni. Kot w windzie czyli rekonkwista liczy 640 stron. Jej wymiary to 170x240. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

-39% Nowość Krew i miód Bestseller Krew i miód
Krew i miód Gołąb i wąż Tom 2 miękka 24,34 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-29% Bestseller Później
Później miękka 30,46 zł 42.90
Dodaj do koszyka
-35% Bestseller Niewidzialne życie Addie LaRue
Niewidzialne życie Addie LaRue miękka 32,43 zł 49.90
Dodaj do koszyka
-34% Bestseller Wiedźmin Tom 1-9
Wiedźmin Tom 1-9 Komplet pakiet 280,63 zł 425.20
Dodaj do koszyka
-29% Bestseller Virion. Zamek
-38% Bestseller Słońce w mroku
Słońce w mroku miękka 30,93 zł 49.90
Dodaj do koszyka

Marcin Wolski - przeczytaj też

-11%
7.27 do Smoleńska miękka 29,21 zł 32.82
Dodaj do koszyka
-22%
Ciemna brama miękka 27,94 zł 35.82
Dodaj do koszyka
-22%
Dzień zapłaty miękka 27,93 zł 35.81
Dodaj do koszyka
-22%
Ostatnie konklawe miękka 31,05 zł 39.81
Dodaj do koszyka
-22%
Powrót Almanzora miękka 29,51 zł 37.82
Dodaj do koszyka
-22%
Powtórka z rozgrywki miękka 31,12 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-8%
Sodoma miękka 33,92 zł 36.87
Dodaj do koszyka
-18%
W 80 podróży dookoła świata twarda 56,43 zł 68.82
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Pies w studni. Kot w windzie czyli rekonkwista

4.6/5 ( 18 ocen )
  • 5
    15
  • 4
    1
  • 3
    1
  • 2
    0
  • 1
    1

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

slavosky

26-05-2010 20:30

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Powieści Marcina Wolskiego są dość rzadkim przykładem popkultury konserwatywnej, takim Danem Brownem a rebours, gdzie niecne spiski knuje nie, dajmy na to, Kościół Katolicki, a siły postępu, tolerancji i politycznej poprawności. Dla jednych będzie to magnes czytelniczy, dla innych skuteczna antyreklama niemniej, pomijając ideologię, jest to porządna literatura rozrywkowa, w swojej klasie bardzo dobra. Nie spodziewajcie się zresztą dydaktycznej czytanki bohaterowie Wolskiego nie stronią od różnych przyjemności, zwłaszcza seksu, niekoniecznie małżeńskiego.
Pies w studni ma pomysłów na kilka powieści, szkoda tylko, że autor czasem zbyt skupia się na sensacyjnej intrydze, ale to już stała cecha fabuł Wolskiego wada czy zaleta, zależy dla kogo. Początkowo akcja toczy się w renesansowych Włoszech, gdzie bohater Alfredo Derossi malarz i filozof o libertyńskich zapędach - wymyśla Oświecenie (a w konsekwencji i naszą epokę), będąc kimś w rodzaju Leonardo Da Vinci i Giordano Bruno jednocześnie, ale o większym wpływie na losy świata ta część powieści faktycznie może nasuwać skojarzenia z Umberto Eco, jakie miał jeden z recenzentów zresztą w ogóle nie jest ona młotem na lewicę, dlatego czytając ją, sądziłem, że wydawca pomylił notkę z okładki. Postmodernizm całkowity, bohater cytuje Darwina, zastanawia się nad elektrycznością itd., jednak klimat epoki oddany jest wiarygodnie, i z powodzeniem mogłaby to być powieść historyczno-fantastyczna, coś jak Narrenturm Sapkowskiego (czarownice i stosy też tu mamy, choć o innej trochę motywacji, jak się okazuje).
Potem jednak powieść wykonuje kilka zaskakujących wolt fabularnych, akcja przenosi się w czasy współczesne, czytelnicy (przynajmniej ja) robią głośne buu, a powieść zaczyna sprawiać wrażenie zlepionych z kilku samodzielnych części, dopiero potem posklejanych i podretuszowanych tak, by do siebie pasować. Robi się z tego komiks prozą, chociaż mimo wszystko autorowi udało się kilka razy mnie zaskoczyć kolejnymi zawirowaniami fabularnymi i niebanalnymi spostrzeżeniami. Potem na szczęście znów jest lepiej, okazuje się, że nie o samą intrygę tu chodzi. Mamy w powieści i ostrą satyrę na dzisiejsze media, i historię dość radykalnego nawrócenia, a także odnowy religijnej i też pewien antyutopijny projekt jednak utopii, bo wymarzonym przez autora punktem docelowym naszej cywilizacji jest świat rzetelnych, nie manipulujących mediów; świat, gdzie możliwe jest, że taki, dajmy na to, Jerzy Urban albo Larry Flynt zwijają interes, albo lepiej, zakładają Telewizję Niepokalanów. Co jest tu większą fantastyką, zastanawiałem się czytając, podróże w czasie czy takie coś? Autor wykazał się też pewnym profetyzmem, bo przecież opisane przez niego idealne, rzetelne media, i pewna odnowa duchowa, miały przecież miejsce w kwietniu 2005 roku (i może 2010).

Mimo że powieść jest nierówna i posklejana warto. Jest ciekawym przykładem antykomercyjnej komercji mamy wyrazisty sprzeciw wobec ogłupiającej popkultury w powieści będącej przecież jej częścią, która przecież czerpie obficie z jej dorobku (trochę seksu i trochę trupów od czasu do czasu, poza tym postmodernizm i puszczanie oka do czytelnika). Jest już dość stara, wydana w okolicach 2000 roku, zdobyła swego czasu trochę rozgłosu w fantastycznym światku i z perspektywy czasu została uznana za szczytowe osiągnięcie autora.

Czy recenzja była pomocna?