Peety. Pies, który uratował mi życie / Eric OGrey | Książka w Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
  • image
przeczytaj fragment

Peety. Pies, który uratował mi życie (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Kobiece
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 384
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

Peety. Pies, który uratował mi życie - opis produktu:

Sześćdziesiąt kilo temu - niezwykła historia przyjaźni, która stała się receptą na zdrowie.

Eric O`Grey miał ponad sześćdziesiąt kilogramów nadwagi, depresję, cukrzycę i kilka innych chorób, które zagrażały jego życiu. Otyłość rujnowała mu zdrowie i stawała się powodem rosnącej frustracji. Wszystko zmieniła jedna wizyta u lekarza - naturopaty, który polecił Ericowi wzięcie psa ze schroniska. Siedmioletni Peety - pies z nadwagą, w średnim wieku, porzucony i zapomniany stał się odtąd nieodłącznym towarzyszem spacerów. Zaczęli od krótkich przechadzek i stopniowo zwiększali tempo i dystans. Z każdym krokiem ich przyjaźń przeradzała się w bezwarunkową miłość.

`Peety. Pies, który uratował mi życie` to książka dla każdego, kto jest gotowy na zmiany i wierzy w to, jak dużo miłości może wnieść w życie obecność czworonoga. To więcej niż historia o ratowaniu zdrowia. To wspaniała opowieść o sile miłości, która potrafi przywrócić radość życia.

inne wydania :

produkt cyfrowy
  • -15%

E-book

S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -39%
Imperator Sekrety Ojca Rydzyka

Piotr Głuchowski

miękka
33,54 zł 54.98
  • -37%
Zapach Boga

Konrad Krajewski

miękka
25,14 zł 39.90
  • -43%
Gad. Spowiedź klawisza

Paweł Kapusta

miękka
22,74 zł 39.90
  • -33%
  • RRecenzje
  • Książka
  • Peety. Pies, który uratował mi życie
5/5 ( 2 oceny )
    5
    2
    4
    0
    3
    0
    2
    0
    1
    0
imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

Martyna Myszk (ryszawa.blogspot.com)

  • 11-10-2019
  • 17:13

ErEric O?Grey znalazł się w martwym punkcie swego życia, miał sześćdziesiąt kilo nadwagi, był samotny i stracił całkowity sens swego istnienia. Popadł w depresję oraz choroby wywołane przez znaczną otyłość. Nadprogramowe kilogramy utrudniały mu życie oraz sprawiały ból, niestety wszystkie jego diety kończyły się fiaskiem. Pewnego dnia trafił do naturopaty, który zalecił mu przygarnięcie ze schroniska psa. Od tamtej pory jego życie zmieniło się diametralnie.

Peety ? pies w średnim wieku, z łuszczycą, nadwagą, samotny i nieszczęśliwy, tak jak i Eric potrzebował pomocy. Nawzajem uratowali sobie życie, dosłownie. Egzystencja mężczyzny nabrała sensu, kiedy u swego boku miał nieodłącznego kompana. Zaczęło się od krótkich spacerów i nieudolnych prób samodzielnego gotowania, ale z czasem było lepiej i lepiej.

Ostrzegam, że ta książka jest wzruszająca, a tym bardziej chwyta za serce, że jest na faktach. Niesamowite, że ta historia jest prawdziwa. Podziwiam Erica za jego determinację, upór w dążeniu do celu oraz poświęcenie. W piękny sposób opisuje swoją więź z Peetym. Z każdej strony tej pozycji bije autentyczna miłość. Czytając, z całych sił im kibicowałam. Miałam nadzieję, że mężczyzna będzie wreszcie szczęśliwy. Czy tak się stało? Musicie koniecznie przekonać się sami!

Po raz kolejny w moje ręce wpadła książka, która pokazuje, jak ogromną rolę w naszym życiu odgrywają zwierzęta. Ja co prawda nie mam psa, ale mam kota, bez którego nie wyobrażam sobie już życia. Kiedy ostatnio wyjeżdżałam i musiałam zostawić go u moich rodziców, myślałam, że pęknie mi serce. Wiedziałam, że będzie miał dobrą opiekę, ale strasznie za nim tęskniłam, więc jestem w stanie wyobrazić sobie, co czół Eric, kiedy u swego boku nie miał Peetiego. Biorąc pod swój dach żywe stworzenie, bierzemy za niego odpowiedzialność. Szanuję ludzi, którzy dają drugie życie czworonogom ze schroniska, to piękny, odpowiedzialny i niekiedy trudny krok.

Ta książka zdecydowanie spodoba się fanom powieści na faktach, miłośnikom psów oraz wrażliwym duszom, które wzruszają takie historie. Jestem pewna, że ?Peety. Pies, który uratował mi życie? Wam się podoba. Głównych bohaterów nie da się nie lubić. Szczerze powiedziawszy, chciałabym, by po świecie chodziło więcej takich osób jak Eric. Może borykacie się z podobnymi problemami, jak on, a ta pozycja pomoże Wam podjąć ważny krok? Polecam!

Czy recenzja była pomocna?

Dziecko na pokładzie

  • 16-08-2019
  • 09:35

Z psem przy nodze w nowe życie
Okazuje się, że życie można uratować na wiele sposobów. Nie tylko dokonując bohaterskiego czynu, wyciągając z płonącego budynku czy samochodu, odciągając spod kół pociągu czy spod śniegowej zaspy. Są o wiele bardziej złożone sposoby pomocy, ratunku ? to nadanie sensu życia, sprawienie, że zaczynamy dostrzegać przed sobą cel, że wszystkie problemy i troski, które wydawały się być końcem świata, stają się po prostu przeszkodą, którą trzeba pokonać.
Właśnie o tym drugim sposobie pomocy opowiada Eric OGrey, mężczyzna, który w przeszłości nie tylko borykał się z olbrzymią nadwagą, licznymi chorobami będącymi jej konsekwencją, ale również z depresją i brakiem chęci życia. Wraz z Markiem Dagostino napisał on książkę o tym, w jaki sposób został uratowany i odmienił swoją codzienność. Znaczącą rolę w tym procesie odegrał pies, mieszanka border collie z owczarkiem australijskim, choć właściwie bohaterowie pomogli sobie nawzajem. Książka pt. ?Petty. Pies, który uratował mi żucie!?, to jedna z najpiękniejszych historii o tej niezwykłej więzi pomiędzy zwierzęciem a człowiekiem, która nie tylko pozwala nam spojrzeć inaczej na naszych czworonożnych towarzyszy, ale napełnia nasze serca nadzieją na lepsze jutro. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Kobiecego pozycja, to doskonała lektura nie tylko dla wielbicieli (i właścicieli) psów czy też osób planujących adopcję zwierzaka ze schroniska. To również książka dla tych wszystkich, którzy pogrążyli się w marazmie, którzy są przekonani, że już nic w ich życiu się nie zmieni, że nie ma dla nich ratunku. Historia Erica jest dowodem, że każdy moment w życiu jest odpowiednim, by nadać swojej egzystencji kierunek, by postawić przed sobą cel i konsekwentnie realizować działania prowadzące do jego osiągnięcia.
Jeszcze kilka lat temu, w2010 roku OGrey by zmęczonym życiem sprzedawca sprzętu domowego, z ogromną nadwagą. Pozbawiony życia towarzyskiego czy pasji mężczyzna z roku na rok stopniowo ograniczał swoją aktywność dochodząc do momentu, kiedy opuszczał dom wyłącznie w przypadku konieczności odbycia nielicznych podróży służbowych czy zamówienia ogromnych porcji jedzenia, które pochłaniał każdego dnia. Jedna z takich podróży w interesach okazała się być punktem zwrotnym w jego życiu, a właściwie nie tyle sama podróż, ale program telewizyjny z Billem Clintonem mówiącym o zaletach diety roślinnej, a także ? lektura Biblii.
Ten splot wszystkich wydarzeń sprawił, że Eric zdecydował się szukać pomocy u specjalistki, zajmującej się właśnie dietą roślinną. Ta, w przeciwieństwie do licznych lekarzy, którzy ograniczali się wyłącznie do przepisywania różnych medykamentów, nie tylko dokładnie rozpoznaje sytuację i nawyki pacjenta, ale zamiast tabletek zaleca mu zmianę sposobu życia, w tym? adopcję psa. W ten właśnie sposób w domu Erica pojawił się Peety, starszy pies z nadwagą i licznymi problemami. Zyskanie czworonożnego przyjaciela, konieczność opieki nad nim, ale także świadomość, że istnieje ktoś u jego boku sprawiły, że O`Grey zaczął nie tylko zmieniać swoje podejście do jedzenia ale i do życia. Wyeliminowanie z diety mięsa czy wzmożona aktywność fizyczna stały się pierwszym krokiem do drastycznej zmiany, która się w mężczyźnie dokonała. Zmiany, która zaprowadziła go w miejsce, w którym jest obecnie.
Lektura książki ?Petty. Pies, który uratował mi życie!? nie tylko wzrusza, nie tylko stanowi świadectwo ogromnej roli, jaką zwierzęta odgrywają w naszym życiu, ale też pokazuje, że dzięki determinacji jesteśmy w stanie osiągnąć naprawdę wiele. Przekonujemy się również, że ten upragniony cel nie przychodzi łatwo, okupiony jest on wyrzeczeniami czy trudnymi decyzjami, jednak w chwili, kiedy przewartościujemy swoje życie, jego osiągnięcie jest możliwe. I niekoniecznie trzeba (choć zdecydowanie warto) w tym celu adoptować psa!

Czy recenzja była pomocna?

Ciekawe pomysły Gandalfa

  • `Zanim Bóg odwróci wzrok` to jedyna dostępna na rynku biografia Aleksandra Ładosia, przywódcy Grupy Berneńskiej ratującej Żydów w czasie II wojny światowej. Aleksander Ładoś to działacz niepodległościowy, który w II Rzeczypospolitej zostaje najmłodszym dyplomatą. Po wojnie polsko-bolszewickiej w...

  • "To, że kocham psy, nie jest dla nikogo niespodzianką, tak samo jak to, że nie godzę się na ich wykorzystywanie. Podeszłam więc do tej książki jak przysłowiowy pies do jeża. Spodziewałam się instrukcji obsługi psa wykrywacza nowotworów, ale z marszu ujęła mnie historia myszek laboratoryjnych....

  • Książka omawia problemy dotyczące zaskakujących często zachowań, z jakimi mogą spotkać się właściciele psów. Niektóre z nich mogą wynikać z błędów wychowawczych ze strony właściciela, czy z niewłaściwej socjalizacji, a inne mają podłoże psychiczne. W zależności od problemu, autor podsuwa nam...

  • Irena Sendlerowa jest bohaterką, której historię powinni poznać wszyscy! Ta odważna kobieta podczas II wojny światowej uratowała od śmierci wiele osób: dzieci i dorosłych. Sama nieustannie narażała przy tym własne życie. Jej hart ducha i niezwykła odwaga udowadniają, że nawet w najmroczniejszych...

  • Siedmioletnia Tosia jedzie z mamą do schroniska po pieska. Na pierwszym, samodzielnym spacerku okazuje się, że pies umie mówić. Nie przypuszczała, że w jej życiu teraz wszystko się zmieni, że stanie się funkcjonariuszką niezmiernie ważnej organizacji.

  • Claire pamięta tamten dzień doskonale - pojechała z psami za miasto, żeby pospacerować. Ale Daisy nie chciała wysiąść z auta. Labradorka, zazwyczaj spokojna i trzymająca dystans, kilka razy szturchnęła Claire nosem w pierś. Podczas spaceru Claire nie mogła przestać o tym myśleć. Na wszelki wypadek...