Opowieść podręcznej - Margaret Atwood - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
przeczytaj fragment przeczytaj fragment przeczytaj fragment odsłuchaj fragment

Opowieść podręcznej (miękka)

książka

Opowieść podręcznej - opis produktu:

Wstrząsająca antyutopia o piekle kobiet

Świat jak z najgorszego koszmaru, gdzie reżim i ortodoksja są jedynym prawem. Freda jest Podręczną w Republice Gilead. Może opuszczać dom swojego Komendanta i jego Żony tylko raz dziennie, aby pójść na targ, gdzie wszystkie napisy zostały zastąpione przez obrazki, bo Podręcznym już nie wolno czytać. Co miesiąc musi pokornie leżeć i modlić się, aby jej zarządca ją zapłodnił, bo w czasach malejącego przyrostu naturalnego tylko ciężarne Podręczne mają jakąś wartość.

Ale Freda pamięta jeszcze, choć wydaje się to nierealne, że kiedyś miała kochającego męża, wychowywali córeczkę, miała pracę, własne pieniądze i mogła mówić. Ale tego świata już nie ma...

Książka Opowieść podręcznej pochodzi z wydawnictwa Wielka Litera. Autorem książki jest Margaret Atwood. Należy do gatunków: literatura piękna, powieść psychologiczna. Książka Opowieść podręcznej liczy 368 stron. Jej wymiary to 205x135. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej. Książka należy do bestsellerów wszech czasów.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

-34% Nowość Mój szef. Mój AS Bestseller Mój szef. Mój AS
Mój szef. Mój AS miękka 26,40 zł 39.99
Dodaj do koszyka
-36% Nowość Rzeki płyną, jak chcą Bestseller Rzeki płyną, jak chcą
Rzeki płyną, jak chcą miękka 25,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-30% Bestseller Mój książę. Bridgertonowie
Mój książę. Bridgertonowie Tom 1 miękka 27,93 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-41% Bestseller Gambit królowej
Gambit królowej miękka 23,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-42% Bestseller Gdzie jest happy end?
Gdzie jest happy end? miękka 23,14 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-29% Bestseller Powrót
Powrót miękka 28,33 zł 39.90
Dodaj do koszyka

Margaret Atwood - przeczytaj też

-24%
Czarci pomiot miękka 30,25 zł 39.81
Dodaj do koszyka
-14%
Grace i Grace miękka 34,23 zł 39.81
Dodaj do koszyka
-24%
Kamienne posłanie miękka 30,25 zł 39.81
Dodaj do koszyka
-22%
Maddaddam miękka 31,05 zł 39.81
Dodaj do koszyka
-39% Nowość Opowieść podręcznej
-26%
Serce umiera ostatnie miękka 29,45 zł 39.81
Dodaj do koszyka
-39% Bestseller Testamenty
Testamenty miękka 24,34 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-24%
Testamenty twarda 37,93 zł 49.90
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Opowieść podręcznej

4.3/5 ( 12 ocen )
    5
    6
    4
    4
    3
    2
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Justyna

  • 28-03-2020
  • 20:45

recenzja nagrodzona 10.00pkt

Moja ocena tej książki nie jest do końca obiektywna, gdyż zanim ją przeczytałam obejrzałam serial. Pierwszy sezon wbił mnie w fotel, nie mogłam się oderwać, a niektóre odcinki widziałam po kilka razy. Kolejne sezony nie okazały się jednak już tak dobre, a trzecia seria była bardzo słaba, nudna i nielogiczna. To był jeden z powodów mojego sięgnięcia po powieść Margaret Atwood, drugim powodem okazała się niedawno wydana kontynuacja, którą bardzo zapragnęłam przeczytać po rozczarowaniu serialem.

Czytając ?Opowieść Podręcznej? mimowolnie porównywałam ją do serialu. Okazało się, że serial jest dużo bardziej rozbudowany i są w nim wątki, które w ogóle nie pojawiają się w powieści. Również wiele ciekawych postaci z serialu, które pełnią w nim kluczową rolę w książce pojawia się mimochodem, bądź ich wątki są zaledwie poboczne. Mam tu na myśli głównie Ciotkę Lidię i Nicka.

Książkę czytało mi się ciężko, miejscami była rozwleczona i nudna. Najgorsze jednak było zakończenie, a raczej jego brak. Po prostu nagle się wszystko urwało. Nie wiemy co się stało z główną bohaterką, a nawet czy w końcu była w ciąży, czy nie? Również zabrakło odpowiedzi na najważniejsze pytanie: jak upadł reżim Gileadu? Z epilogu możemy się dowiedzieć, że jednak upadł, ale w jaki sposób to się stało autorka nam nie zdradziła.

Książka ?Opowieść Podręcznej? mnie rozczarowała. Sam pomysł na powieść był rewelacyjny, zawiodło jak dla mnie wykonanie. Choć jest to powieść bardzo pesymistyczna i dołująca warto ją jednak przeczytać i wyrobić sobie własne zdanie. Nie jest to na pewno pozycja, o której szybko się zapomni. Mam nadzieję, że kontynuacja ?Testamenty? okaże się dużo ciekawsza i bardziej satysfakcjonująca.

Czy recenzja była pomocna?

bookedparadise

  • 22-02-2021
  • 22:40

"Opowieść Podręcznej" to niepokojąca opowieść o świecie, w którym życie jest koszmarem dla każdej kobiety. Chociaż znałam już tą historię z serialu, książka wciąż zrobiła na mnie wrażenie. Czytanie ma jednak inną moc, wszystko wygląda inaczej gdy poznajemy wszystkie wewnętrzne spory, odczucia i myśli bohatera.
Historia Fredy, Podręcznej w domu komendanta, jest wstrząsająca. Strasznie czyta się o kobietach tak bardzo ubezwłasnowolnionych, jak stało się to w Gilead. Freda miała kiedyś życie, wolność, pracę i kochającego męża, a teraz nie ma nic. Nawet czytanie dla niej, dla kobiety, jest nielegalne. Musi spełnić swoją rolę dla społeczeństwa i modlić się o to by zaszła w ciążę, by jej komendant ją zapłodnił, bo tylko po to tam jest. To jej jedyna funkcja - rodzenie dzieci. Poza tym ma być cicho, ma być niewidoczna.

Ciężko pisać o tej historii. Samo wyobrażenie sobie odebrania praw do pracy i zakaz czytania brzmią strasznie, ale cała reszta? To grosze niż najstraszniejsze horrory. A jednak te kobiety zostały zmuszone do takiego życia i pozbawione wszelkiego wyboru. Sztuczna, rygorystyczna i brutalna, oparta na religii filozofia patriarchatu.

Mimo wcześniejszej znajomości serialu, lektura wciąż wprawiła mnie w niepokój i bardzo mnie wciągnęła. Trudno tu powiedzieć, że mi się podobała, wydaje się to nie na miejscu, ale zdecydowanie bardzo zaangażowała. Prawdą jest, że serial rozwinął wiele wątków tutaj tylko ledwo napomkniętych, jednak dostęp do głowy głównej bohaterki uwięzionej w tym reżimie nadrabia to wszystko, a fabuła zaciekawia. Autorka powoli odkrywa przed czytelnikiem tajniki tego świata, długo utrzymuje w niewiedzy, ciekawości i niepewności, tak że chce się tylko czytać dalej.

Myślę, że to książka którą każdy powinien przeczytać. Otwiera ona oczy na to jak wiele mamy i ile można by stracić, oraz jak ważna jest wolność, którą posiadamy. Jednak zostawia w człowieku pewien niepokój, gdy pomyśli się o tym jak szybko i niepozornie zaczęły się zmiany w opisanym tam świecie, aż nagle nie było odwrotu.

Czy recenzja była pomocna?

czarny

  • 24-05-2020
  • 12:15

super

Czy recenzja była pomocna?

Elżbiera R

  • 17-05-2020
  • 00:35

Książka Opowieśc Podręcznej robi porażające wrażenie.W wielu krajach do dzis kobieta nic nie znaczy,nikt nie liczy się z jej zdaniem.Sluży tylko do zaspokajania różnych potrzeb..Cieszę się że to tylko fikcja literacka ale jak bardzo prawdziwa można by żec w dzisiejszych czasach...

Czy recenzja była pomocna?
Twórca Recenzji Tygodnia! - nagroda w ramach cotygodniowego konkursu "Zdobądź punkty za recenzje" Gandalf.com.pl

W moich kręgach

  • 8-05-2020
  • 20:48

?Opowieść podręcznej? to chyba jedna z najpopularniejszych powieści Margaret Atwood. Ta książka to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki. Zawsze trochę się obawiam książek, o których jest bardzo głośno. Czy zawiodłam się na tej książce? Na szczęście nie, choć niewiele brakowało.

Bohaterką powieści jest Freda, Podręczna w Republice Gileadu. Jej życie zostało całkowicie zmienione przez reżim panujący w kraju. Od pewnego czasu mieszka w domu Komendanta i jego Żony. Jej głównym celem jest urodzenie im dziecka. Jednak najpierw Komendant musi ją zapłodnić. Akt tego intymnego i ważnego zbliżenia zawsze dokonuje się w obecności Żony. Tu pominę ten opis, bo warto samemu zapoznać się z tą nietypową i szokującą sytuacją. Dlaczego Freda stała się Podręczną? Bo w kraju panuje reżim, który kieruje się okropnymi prawami. Malejący przyrost naturalny wymusza na rządzących krajem, aby część kobiet stała się inkubatorami dla dzieci kobiet, które same nie mogą zajść w ciążę. To rzekomy przywilej Podręcznych, który w rzeczywistości jest bezwzględnym i okrutnym wymogiem, wymuszonym na wielu kobietach.

Czytając tę książkę byłam w szoku, że jakiś kraj może kierować się tak ortodoksyjnymi prawami, które kobiety sprowadzają do roli niewolnic. W Republice Gileadu kobietom zabroniono czytania, pisania, są zdane na łaskę i niełaskę swoich Komendantów i ich żon. Gdy nie uda im zajść w ciążę zostają wymieniane na inne Podręczne. Ich życia znacznie różnią się od tego, czego doświadczyły przed panującym reżimem. Fajnym zabiegiem było opisywanie przez Fredę jej uczuć, a także obecnego i dawnego życia. Nie podobało mi się to, że bohaterka była dla mnie trochę nijaka i za mało wyrazista. W całą historię wczuwałam się dość długo, bo wszystko wydawało mi się niezrozumiałe i za mało przejrzyście wytłumaczone. Zabrakło mi tu dokładniejszego zobrazowania funkcjonowania Republiki Gileadu, co spowodowało, że z początku powieść trochę opornie mi się czytało. Na szczęście z każdą przeczytaną stroną antyutopia w której żyła Freda, coraz bardziej mnie ciekawił, a cała historia obroniła się podejmowanym przez autorkę tematem. Autorka skłoniła mnie do zastanowienia się nad wolnością i prawami kobiet, o które przecież walczymy od wielu lat.

Czy recenzja była pomocna?

violaa92

  • 7-05-2020
  • 21:10

"Podręczne ubierały się na czerwono na podobieństwo uniformów niemieckich jeńców wojennych w kanadyjskich obozach z okresu drugiej wojny światowej".

Podręczne, czyli płodne kobiety wyłapane kiedyś na ulicy, mają jedno zadanie, leżeć co miesiąc pod swoim Komendantem i być przez niego zapładniana. Nie mają prawa nic posiadać, nie mogą czytać, mówić, nie mają żadnych praw, nie mogą niczego. Są niewolnicami. Mają rodzić dzieci, to ich jedyny obowiązek. Tak teraz wygląda nowe życie.

"Kolebka życia, zbudowana z kości, a w środku same niebezpieczeństwa, zniekształcone proteiny, złe kryształy jak powyszczerbiane szkło. Kobiety brały lekarstwa, pigułki, mężczyźni opryskiwali drzewa, krowy jadły trawę, a całe to świństwo spływało do rzek. Nie mówiąc już o wybuchach elektrowni atomowych".

Niedaleka przyszłość, na świecie rodzi się coraz mniej dzieci, poronienia i wady wrodzone są na porządku dziennym, następuje nowy porządek świata... Wizja autorki jest tak bardzo autentyczna, aż ciary przechodzą. Powieść ponadczasowa, brutalna, przytłaczająca i przerażająca. Poruszyła mnie doszczętnie. Nie trzeba więcej dodawać, to trzeba przeczytać.

Czy recenzja była pomocna?

All my tiny world

  • 20-04-2020
  • 21:58

Ta książka nie przypomina, żadnej jaką do tej pory czytałam. Nie mogę napisać, że jest genialna czy zachwycająca, i myślę, że nie taki był zamysł samej autorki. Jedyne słowa jakie przychodzą mi do głowy na jej określenie, to przerażająca i bezduszna jednocześnie. Przedstawiona w niej wizja świata jest straszna i to nie tylko dla kobiet. Myślę, że w opisanym świecie, każdy w większym bądź mniejszym stopniu był więźniem systemu. Choć faktem jest, że najgorzej sytuowane były w nim kobiety - będące własnością mężczyzn, pozbawione wszelkich praw, odarte z godności, uprzedmiotowione, sprowadzone do macicy, których wartość zależy od tego czy urodzą zdrowe dziecko.
Lektura tej powieści nie jest też łatwa, strasznie dużo w niej dygresji, przeskakiwania między wątkami czy czasem wydarzeń. Nie ma tu porywającej akcji. Jest po prostu retrospekcja, jednej osoby ? Podręcznej w Gileadzie ? w której opowiada ona o swoim życiu w tym państwie, pomijając przy tym odpowiedzi na wiele pojawiających się pytań. I choć to rozkojarzenie głównej bohaterki utrudnia czytanie i pozostawia nas bez odpowiedzi, na które czekamy, myślę, że jest zabiegiem w pełni zamierzonym. Ta niby zwyczajność opowieści, prosty, beznamiętny język i jednocześnie panujące w tym świecie zasady, budzą najwięcej emocji, wstrząsają i zmuszają do myślenia. To historia mająca przestrzec nas przed takim światem. Pokazująca jak łatwo stracić prawa, które wydają nam się oczywiste oraz uświadamiająca, że nie wolno nam milczeć. Muszę szczerze przyznać, że jestem pełna podziwu dla pani Atwood i jej jakże przerażającej wizji świata. Dawno już żadna książka tak długo nie pozwalała mi o sobie zapomnieć i nie wywołała we mnie takiego niepokoju i tylu przemyśleń. Ale też żadna dawno nie była tak aktualna jeśli chodzi o politykę i prawa kobiet.

Czy recenzja była pomocna?

bookoholik27

  • 16-04-2020
  • 19:58

Powieść osadzona została w Gileadzie - fikcyjnym kraju. Tak przynajmniej początkowo się wydawało. Kobiety z dnia na dzień pozbawione zostają jakichkolwiek praw. Zabronione zostają wyjazdy poza granicę państwa, pieniądze przestają stanowić walutę przetargową, władzę przejmują mężczyźni. Następnym krokiem jest pozbycie się wszystkich rzeczy mogących przypominać dawne czasy. Wszystko po to, by przywrócić prawidłowy ład świata, w mniemaniu mężczyzn. To oni są powodem cierpienia kobiet. Żyją jednak zgodnie z głoszoną religią, traktując ją jako usprawiedliwienie wszystkich swoich działań. W świecie w którym rządzi reżim i ortodoksja podręczne zmuszane są do rodzenia dzieci dla komendantów i ich żon. Same posiadały kiedyś własne życie, po którym zostały tylko wspomnienia. Koniecznie musicie poznać historię jednej z nich.

Tak jak już wspominałem - świat ten tylko częściowo wydaje się być fikcyjny. Autorka ukazała wizję przyszłości, która może być bliżej nas niż nam się wydaje. Przyszłości, w której fundamenty moralne stanowi namiastka dzisiejszych czasów. Pisarka podważa racjonalność naszego funkcjonowania, pokazuje nam jak cieszyć się z rzeczy, które teraz mogą wydawać nam się błahe. Czy obecny świat nie wywiera na nas presji, zmuszając nas do "zakładania masek" kryjących nasze uczucia? Czy ubiór nie świadczy o naszej przynależności do danej klasy społecznej? Chyba pora zastanowić się czy nie przyszedł czas na zmiany w naszym życiu.

Przeszłość jest bardzo ważnym elementem powieści. Autorka przeplata wspomnienia głównej bohaterki oraz jej obecne zdarzenia. To właśnie przeszłość jest "maszyną napędową" dla kobiet. Wspomnienia dają im siłę i wiarę w lepsze jutro. Z upływem stron coraz lepiej poznajemy Podręczną i emocje, które nią kierują. Pomimo, że wszystkie Podręczne muszą ubierać się tak samo, każda jest zupełnie inna. Każda niesie własny bagaż doświadczeń, które ją ukształtował. Główna bohaterka pomimo chwil zwątpienia wierzy, że uda jej się wrócić do rodziny którą kiedyś miała.

Jaka jest rola książek? Według mnie mają one wzbudzać emocje i zmieniać coś w naszym życiu. Nie czytam literatury pięknej, dlatego ocena ta nie będzie miarodajna względem innych powieści z tego gatunku. Oceniam ją przez pryzmat książek, które ja przeczytałem. Ta pozycja zdecydowanie pokazała mi, że każde chwile wnoszą coś do naszego życia. W danym momencie nie zdajemy sobie jeszcze sprawy, że w przyszłości mogą one wydawać nam się miłymi wspomnieniami, dlatego cieszmy się każdą chwilą. Co czeka nas w przyszłość - czy będzie lepiej, czy gorzej? Tego nie wiemy. Nie stójmy jednak w miejscu zamartwiając się o sprawy nieistotne. Jak pokazuje zakończenie, są rzeczy o których nigdy się nie dowiemy, ale to nic nie szkodzi. Na sam koniec zastanówcie się, czy świat aby na pewno zmierza w dobrym kierunku?

Czy recenzja była pomocna?

ilona001

  • 15-04-2020
  • 20:29

Wyobrażaliście sobie kiedyś najgorszy scenariusz, w którym świat rządzony jest przez religijny fanatyzm, a kobieta nie znaczy nic? Stać się przedmiotem, rzeczą, czymś podręcznym i mającym za zadanie wyłącznie służyć innym - do tej roli zostaje sprowadzona płeć żeńska. Nie posiadają własnych imion, nie mogą czytać, ani edukować się, zero kontaktów ze światem zewnętrznym, jedynie w celu zrobienia zakupów, ślepe oddanie mężczyźnie. Ich rola - urodzić zdrowe dziecko, bo tylko kobieta płodna staje się w pełni użyteczna, jej ciało służy za inkubator. Ta książka dla kobiet o mocnych nerwach. Dobitnie ukazana przerażająca wizja świata z pewnością nie jedną z nas zasmuci i skłoni do refleksji. Temat zniewolenia i ubezwłasnowolnienia płci żeńskiej może szokować, a mi z pewnością nie pozwolił oderwać się od książki. Czy świat urządzony według nowego schematu i jego najczarniejsza wizja może się współcześnie ziścić? Warto sięgnąć po Opowieść podręcznej, aby uświadomić sobie jak groźny dla kobiet może być religijny fanatyzm. Po tej przerażającej lekturze już wiem, że sięgnę po kolejną część.

Czy recenzja była pomocna?

Almaranth

  • 4-04-2020
  • 10:47

?To jest właśnie jedna z tych rzeczy, które oni robią. Zmuszają do tego, żeby człowiek zabijał sam siebie?.

Oto Republika Gilead, w której społeczeństwo dzieli się na tych lepszych i gorszych. Niby nic nowego, ale ci, co mają gorzej, to znaczy, że mają naprawdę przerąbane. Zacznijmy od tego, że dobrze usytuowani są praktycznie tylko mężczyźni. Kobiety mają się sprawdzać jako żony, które cały dzień pielęgnują ogródek i haftują wzorki na serwetkach i szalikach. Są jeszcze Marty ? służące. Są gospożony czyli żony wykonujące pracę Mart. I są jeszcze one ? Podręczne. Podręczna ma nic nie robić. Nie może za dużo myśleć, nie może czytać, pisać, mieć zainteresować. Nie może uciec. Jej ciało nie należy już do niej. Jej ciało należy do Republiki. Ale powinna być wdzięczna. W końcu nie musi pracować, ma wszystko, co jest do życia potrzebne, a wolność jest zbyteczna. Jedyne co musi zrobić to urodzić dziecko komendanta. Historię oglądamy oczami takiej właśnie Podręcznej ? Fredy.
Przyznaję, wizja była zatrważająca. Począwszy od tego, w jaki sposób się ta zmiana ustrojowa zaczęła, aż po to, co stało się z Fredą. Jaką bezwolną maszynką się stawała. Jak kawałek po kawałku traciła samą siebie. Margaret Atwood stworzyła przerażającą wizję antyutopii, z której zbędne jednostki są usuwane, w której religia przedkładana jest ponad moralność.
Czytanie relacji Fredy było jednak momentami męczące. Nagłe niezapowiedziane przeskoki myślowe, retrospekcje, czasami sprawiały kłopot. Jednak czytając, z czasem można się było przyzwyczaić.
Książka była całkiem dobra. Oczywiście porusza wiele ważnych kwestii wolność, moralność, prawo jednostki itede itepe, nie będę się nad tym rozpisywać, sami się przekonajcie, przeczytajcie. ?Opowieść Podręcznej? została umieszczona na plakacie ? zdrapce ?100 książek do przeczytania przed śmiercią?. Moim zdaniem w pełni zasłużyła sobie na to miejsce.

Czy recenzja była pomocna?

delinquance

  • 31-03-2020
  • 20:32

Opowieść podręcznej to antyutopia. Pokazuje świat, w którym kobieta nie ma absolutnie żadnej wartości. Nie może pracować, mieć własnych pieniędzy, ubierać się jak ?dawniej? tzn. odsłaniać kolan czy ramion. Jest całkowicie podległa mężczyźnie. Freda jest podręczną. W tym świecie niżej może być już tylko niekobieta. Rola podręcznych sprowadza się właściwie tylko do jednego- do bycia zapłodnioną. Akt ten nie wiąże się w żaden sposób z miłością czy pożądaniem. Ma na celu jedynie to, aby Żona Komendanta zyskała dziecko. Podręcznym nie wolno właściwie niczego, zabroniono im nawet czytać. Wszystkie napisy na targu zostały zastąpione obrazkami, żeby mogły je zrozumieć.
Książka należy do tych, w których raczej nie dzieje się dużo. Autorka skupiła się przede wszystkim na pokazaniu i opisaniu funkcjonowania świata. Pełno jest w niej długich opisów i wewnętrznych rozmyślań głównej bohaterki, za którymi ja niestety nie przepadam. Historia przepełniona jest smutkiem i bezradnością kobiet. Jakby pomyśleć o wydarzeniach z książki jako o rzeczywistych jest to przerażające. Na pewno skłania do rozmyślań co jest jej bardzo dużym plusem. Uzmysławia, że feminizm jest potrzebny nawet w XXI wieku. Za jakiś czas sięgnę po kontynuację. Z opinii które przeczytałam wynika, że jest napisana w zupełnie innym stylu i więcej się w niej dzieje, co jest bardzo zachęcające. Tą część oceniam na 4/5 gwiazdek.

Czy recenzja była pomocna?