Odyseja Hakima - Fabien Toulme - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Odyseja Hakima (twarda)

Tom 3 Z Macedonii do Francji

książka

  • Wydawnictwo Non Stop Comics
  • Oprawa twarda
  • Ilość stron 254
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

Odyseja Hakima, Tom 3 Z Macedonii do Francji - opis produktu:

Dokończenie historii tułaczki Hakima i jego najbliższych. Opowieść o ludziach, których jedynym pragnieniem jest spokojne życie i o cenie jaką za realizacje tych pragnień trzeba zapłacić. Dojmujące świadectwo czasów w jakich żyjemy i komiksowy reportaż z najwyższej półki

Książka Odyseja Hakima Tom 3 Z Macedonii do Francji, pochodzi z wydawnictwa Non Stop Comics. Autorem książki jest Fabien Toulme. Należy do gatunków: komiks, obyczajowy. Książka Odyseja Hakima liczy 254 stron. Jej wymiary to 165x230. Oprawa jest twarda.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: komiks,  obyczajowy
  • Wydawnictwo: Non Stop Comics
  • Oprawa: twarda
  • Okładka: twarda
  • Wymiary: 165x230
  • Ilość stron: 254
  • ISBN: 9788382300291
  • Wprowadzono: 05.05.2021

Fabien Toulme - przeczytaj też

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Odyseja Hakima, Tom 3 Z Macedonii do Francji

4/5 ( 1 ocena )
  • 5
    0
  • 4
    1
  • 3
    0
  • 2
    0
  • 1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

M

12-05-2021 06:43

KONIEC UCHODŹCZEJ ODYSEI

?Odyseja Hakima? dobiega właśnie końca. Szkoda, bo to był kawał naprawdę dobrego i wartego poznania komiksu. Komiksu zwracającego uwagę na uchodźczy los i problemy bliskowschodnich krajów, ale przede wszystkim jest to naprawdę dobra opowieść obyczajowa o trudach życia i różnicach kulturowych i narodowych. I rzecz, która zapada w pamięć.

Zaczyna się ostatni etap podróży Hakima. Nasz bohater w poszukiwaniu spokoju i wytchnienia wyrusza w drogę, która z Macedonii zawiedzie go do Francji. Co jednak czego an niego po drodze? Czy znajdzie upragnioną ziemię obiecaną? I jaką cenę zapłaci za to wszystko?

Dużo czytałem komiksów ? choć właściwie należałoby powiedzieć, że powieści graficznych ? poświęconych tematyce Bliskiego Wschodu, życia tam i trudów egzystencji w ogarniętych wojną regionach. Wszystkich wyliczać nie będę, powiem tylko, że największe wrażenie zrobił na mnie ?Arab przyszłości?, w przerażający sposób ukazujący z perspektywy białego dziecka chorą codzienność życia w arabskim kraju. Z miejsca jakością i wrażeniami pobił wszystkie inne podobne mu lektury, z jakimi miałem wcześniej do czynienia i wiedziałem, że nic już nie zachwyci mnie w tym temacie tak bardzo. I rzeczywiście, ?Odyseja Hakima? nie zachwyciła tak bardzo, ale nadal okazała się bardzo dobrym komiksem i świetnym uzupełnieniem tamtej serii, bo pokazującym drugą stronę medalu ? nie powrót do arabskich krajów, a ucieczkę z nich i niegościnny świat, jaki czeka potem.

?Odyseja Hakima? to z jednej strony komiks obyczajowy, z drugiej ma w sobie coś z opowieści przygodowych, a wreszcie bliskie jest także graficznym relacjom z podróży Guya DeLisle?a. Mamy tu więc dużo życiowych momentów i spostrzeżeń, dużo prawdy i siły zwyczajności, ale tez i odkrywanie tego, co nowa, w pewnym stopniu nieznane i intrygujące. Wszystko to sprawia, że przygody Hakima czyta się naprawdę dobrze i nie pozwalają czytelnikowi przejść obojętnie obok jego losów, a takie zaangażowanie się ceni. Dodajcie do tego dość typową w swej cartoonowej prostocie i kolorystycznej oszczędności szatę graficzną i świetne wydanie i dostaniecie komiks naprawdę wart uwagi.

Owszem, swego czasu naczytałem się sporo negatywnych opinii o ?Odysei Hakima?. Nawet takich, że to komiks propagandowy czy stricte lewacki. Ale chociaż powiedzieć, że moje poglądy na temat uchodźców wyrażają daleko idącą ostrożność byłoby dużym niedomówieniem, a identyfikowanie mnie z którąkolwiek stroną sceny politycznej byłoby kiepskim żartem (myślę samodzielnie i nie muszę utożsamiać się z tą czy inną opcją, byle poczuć do czegoś przynależność), nie widzę propagandowego, ideologicznego czy im podobnego wydźwięku tej serii. To po prostu dramat człowieka i o człowieku. Może nie tak uniwersalny, jak niektóre podobne opowieści, ale jeśli odrzecie go z uchodźczej tematyki, znajdziecie tu bardzo wiele bliskich każdemu z nas rzeczy. Dlatego zachęcam do poznania serii ? jest tego warta ? i wyrobienia sobie o niej zdania (a to też wartościowy aspekt lektury).

Czy recenzja była pomocna?