Oczy ciemności - Dean Koontz - Książka | Gandalf.com.pl
tel: +48 42 252 39 23 email: info@gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Oczy ciemności (miękka)

książka

Oczy ciemności - opis produktu:

Matka szukająca syna i toksyczny sekret, który może zagrozić całemu światu.
Ta podróż otworzy drzwi do najbardziej zabójczej z tajemnic.
Przed rokiem Tina Evans straciła w tragicznym wypadku syna, Danny`ego. Kiedy
w końcu udaje jej się pozbierać, by rozpocząć nowe życie, na tablicy w dawnym pokoju Danny`ego pojawiają się dwa słowa, które wywracają jej świat do góry nogami:
NIE UMARŁ
Czy to czyjś ponury żart? Czy coś o wiele gorszego?
Zdesperowana matka podejmuje dochodzenie, które wzbudza zainteresowanie tajnej agencji rządowej. Na Tinę i jej partnera zaczynają polować bezwzględni zabójcy, którzy zrobią wszystko, aby świat nie odkrył prawdy pogrzebanej głęboko pod ziemią. Bo utrzymanie tej tajemnicy za drzwiami laboratorium jest warte każdej ceny. Także ceny życia mężczyzny, kobiety a nawet dziecka.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -45%
Lot 202 miękka
23,59 zł 42.90
  • -35%
Pokaż mi miękka
25,94 zł 39.90
Zapowiedź - 4.6.2020
  • -44%
Wyrwa miękka
22,34 zł 39.90
  • -43%
Jest krew... miękka
24,51 zł 43.00
  • -16%
Ja cię kocham, a ty miau miękka
33,60 zł 39.99
  • -40%
Wrzask miękka
22,13 zł 36.90

Dean Koontz - przeczytaj też

  • -24%
Poszukiwana miękka
30,25 zł 39.81
  • -24%
Szepty miękka
30,25 zł 39.81

Polecane

  • -38%
Na progu zła miękka
27,84 zł 44.90
  • -25%
Kratki się pani odbiły Komedia kryminalna miękka
33,92 zł 45.22
  • -45%
Ekstradycja Cykl: Joanna Chyłka, Tom 11 miękka
21,95 zł 39.90
  • -32%
Dylemat miękka
25,76 zł 37.88
  • -36%
Oddaj albo giń miękka
24,32 zł 37.99
  • -42%
Umorzenie Cykl: Joanna Chyłka, Tom 9 miękka
23,07 zł 39.77
  • Recenzje Recenzje
    image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzję
  • Książka
  • Oczy ciemności
4.2/5 ( 12 ocen )
    5
    5
    4
    5
    3
    1
    2
    1
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Emilia Kanabaj

  • 21-05-2020
  • 11:56

Po tragicznych wydarzeniach z przeszłości była rewiowa tancerka Tina Evans próbuje żyć normalnie. Aby nie myśleć tyle o swoim nieudanym małżeństwie i o tragicznym wypadku, w którym zginął jej ukochany synek, rzuca się w wir pracy.
Kiedy wszystko zdaje się powoli wracać na właściwe tory, i Tina zaczyna odzyskiwać równowagę w swoim życiu oraz osiąga wielki sukces zawodowy, spokój ten nagle rozsypuje się jak domek z kart.

Tinę nawiedzają nocne koszmary, w domu dzieje się coś dziwnego, a do tego kobieta odczuwa czyjąś obecność. Wszystko to sprawia, że zaczyna mieć poważne wątpliwości co do tego, czy jej ukochany Danny faktycznie zginął w wypadku. Coś jej mówi, że jej syn żyje i siłą umysłu wysyła jej rozpaczliwe wołanie o pomoc.
Kobieta zwraca się do przyjaciela z prośbą o pomoc, i choć ten z początku niezbyt jej wierzy, szybko przekonuje się, że obawy Tiny nie są bezpodstawne. Wszystko wskazuje na to, że ktoś bardzo dobrze zatuszował prawdę o wypadku autokaru wiozącego dzieci i od tego momentu Tina i Elliot zaczynają podwójną walkę z czasem. Prowadzeni nadprzyrodzoną siłą chcą ocalić życie chłopca, ale też sami muszą wykazać się ogromnym sprytem, ponieważ są śledzeni i ktoś chce się ich dyskretnie pozbyć.

"Oczy ciemności " to ciekawy thriller, który z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom serialu "Stranger Things", ponieważ całość jest utrzymana w podobnym klimacie, co pierwszy sezon tego serialu.
Fabuła nie jest zaskakująca (zwłaszcza, że książka z powodu zainteresowania ośrodkiem badawczym Wuhan Institute of Virology jest teraz na czasie i od samego początku wiemy w jaką stronę pobiegnie cała historia), ale pomimo tego, że wiedziałam czego się spodziewać, książkę czytało mi się rewelacyjnie.
Polubiłam parę głównych bohaterów, poczułam klimat kasyna, przepychu i brudnych pieniędzy Las Vegas, a wątki nadprzyrodzone były dozowane tak, aby wzbudzić ciekawość i zasiać nutkę niepewności.

Akcja toczy się tu bardzo szybko, co sprawiło, że nie mogłam oderwać się od tej historii i przeczytałam ją w jeden wieczór. Bardzo lubię takie klimaty, lubię też lekki styl pisania Deana Koontza, dlatego lektura tej książki była dla mnie przyjemnością.

Czy recenzja była pomocna?

Bookendorfina

  • 15-05-2020
  • 10:07

"Smutek może doprowadzić człowieka do obłędu."

Przeszukałam Bookendorfinę pod kątem twórczości Deana Koontza i ze zdziwieniem odnotowałam, że zaprezentowałam na u zaledwie jedną propozycję czytelniczą tego autora, thriller psychologiczny "Poszukiwana". Po chwili uświadomiłam sobie, że faktycznie mnóstwo czytałam Koontza, wręcz szaleńczo go pochłaniam, jednak sprzed czasów prowadzenia czytelniczego kącika w blogosferze. Szkoda, że wcześniej nie spisywałam wrażeń z książkowych spotkań, bo teraz, wracając do historii lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, powstałby interesujący materiał do porównań i analiz. Sprawdziłabym, jakie emocje wzbudziła pierwsza styczność z wirusem wuhan-400, szybko kojarzonym z obecną światową pandemią.

Powieść jednak nie prezentuje świata ogarniętego epidemiczną katastrofą, a wręcz przeciwnie, początkowo to całkiem zwyczajne koleje losu, z blaskami i cieniami, aż do chwili, kiedy osobliwe incydenty zaczynają pojawiać i intensyfikować się. Rozpoczynamy w klimacie grozy, zjawisk paranormalnych i horroru. Kiedy nasycimy się poczuciem obecności dziwnej siły, niebezpiecznych zdarzeń, trudnych do ubrania w słowa, wymykających się ludzkiemu rozumowaniu urojeń i zwidów, powieść przeradza się w detektywistyczną zagadkę, prowadzoną z poziomu amatorów, otrzymujemy ciąg niekoniecznie słusznych decyzji, ale z pewnością sprzyjających kluczowym postaciom, zbiegów okoliczności. Skoro i ta atmosfera wypełni już wyobraźnię czytelnika, autor zmierza w stronę dynamicznej akcji, nie brakuje pościgu pod presją czasu i efektownych zwrotów akcji. Finalna odsłona książki to już nic innego jak klasyczna sensacja, gdzie dużo się dzieje w walce dobra ze złem, rozstrzygają się losy postaci, dochodzi do ostatecznych rozwiązań tajemnic. Osobiście wolę, kiedy podgatunki literackie są miksowane, a nie z wyraźnym ich podziałem, chociaż ma to sympatyczny posmak klasycznych instrumentów budowania napięcia, dramatyzmu scen, nieoczekiwanych i przypadkowych połączeń.

Nie liczcie na rozbudowane portrety bohaterów, nie o to chodzi w takiej historii, tu liczy się przede wszystkim pogoń za szybko rozwijającą się intrygą. Matka, która pochowała dziecko, nagle zaczyna być świadkiem niepokojących incydentów. Jej dwunastoletni syn zginął podczas wycieczki w Sierra Nevada, lecz ona w swoisty sposób odczuwa jego obecność. Koontz gładko łączy niepokój i strach z zauroczeniem i fascynacją. Romantyczne nuty kojarzą Tinę, matkę Danniego, i Elliota, dawniej w służbie wywiadu wojskowego. To do tej pary należeć będzie odkrycie przerażającej prawdy. Fabuła, choć skonstruowana z kilku komponentów, nie jest tak naprawdę złożona z wielu wątków, łatwo przewidujemy kierunek podążania potyczki, z uśmiechem spoglądamy na realia ówczesnych czasów, nie przywiązujemy się do pozytywnych bohaterów, choć sympatyzujemy z nimi. Po przyjacielsku podchodzę do tej przygody czytelniczej, zdaję sobie sprawę z jej mankamentów, zwłaszcza jak spojrzy się na nie z dzisiejszej perspektywy i rozwoju gatunku sensacji, ale pozwoliła mi przyjemnie wypełnić kilka wieczornych godzin.

Czy recenzja była pomocna?

M

  • 9-05-2020
  • 06:53

NIE UMARŁ

Koontz to jeden z tych pisarzy, których nikomu nie trzeba przedstawiać a tym bardziej polecać. To w końcu jeden z mistrzów literatury z pogranicza fantastyki i horroru, chociaż w Polsce zawsze klasyfikowany jako pisarz thrillerów (cóż, Polacy zawsze do fantastyki podchodzili z rezerwą, traktując jako gatunek niższych lotów, jednocześnie ceniąc dreszczowce, które są od niej o wiele bardziej płytkie, wtórne, kiczowate i tandetne ? a może to jednak głębia właśnie odstraszała ich od haseł typu science fiction?). ?Oczy ciemności? zaś, choć nie tak znane, jak ?Opiekunowie? czy ?Odwieczny wróg?, to powieść, która w ostatnim czasie wzbudziła wielkie zainteresowanie, bo chociaż po raz pierwszy ukazała się w maju 1981 roku, zawierała wzmianki o wirusie Wuhan. Czyżby Koontz miał prorocze zdolności? Nie, jest na to proste wyjaśnienie, ale nie zmienia to faktu, że równie trafnie ukazał przyszłość, co King w ?Bastionie?. Przede wszystkim jednak zrobił to w klimatyczny, dynamiczny i wciągający sposób, dobrze więc się stało, że zainteresowanie powieścią doprowadziło do jej wznowienia.

Nie umarł! Wiadomość takiej treści wypisana na tablicy w pokoju dziecięcym wywraca życie Tiny do góry nogami. Kobieta rok wcześniej straciła w wypadku syna. Ledwie udało się jej pozabierać, pogodzić po części z tym, co się stało, a teraz koszmar odżywa na nowo. Czyżby to był tylko żart, czy może jednak chłopiec żyje? Tina podejmuje się własnego śledztwa, które zaprowadzi ją w nieoczekiwane rejony i sprowadzi zagrożenie, jakiego się nie spodziewała. Tajna agencja rządowa, bezlitośni zabójcy i laboratorium skrywające sekrety, które za nic nie mogą wyjść na światło dzienne. Zaczyna się walka o prawdę? i przetrwanie!

Niejeden pisarz w swojej karierze w mniejszym bądź większym stopniu wykazał się profetycznymi zdolnościami. Wystarczy wspomnieć Wellsa, który przewidział takie rzeczy, jak toczenie wojny za pomocą samolotów czy eksperymenty genetyczne, Verne?a z jego przewidywaniami łodzi podwodnych i helikopterów czy naszego jakże zasłużonego rodaka, Lema, którego wyobraźnia zrodziła e-booki i smartfony. W jeszcze bardziej wyrazisty sposób zrobił to Morgan Robertson w swoim ?Upadku Tytana?, na czternaście lat przed zatonięciem ?Titanica?, opisując zatonięcie statku o niemal identycznej nazwie. Na dodatek obie maszyny opisywane były jako największe na świecie i niezatapialne, miały niemal identyczną długość, wagę i braki w szalupach, a nawet miejsce i okoliczności ich katastrofy były zaskakująco zbliżone.

Dzięki ?Oczom ciemności? Dean Koontz dołączył do grupy pisarzy, którzy doskonale trafili ze swoimi przewidywaniami. Co prawda Wuhan najprawdopodobniej wykorzystał, jako miejsce pochodzenia wirusa dlatego, że powstało tam ośrodek badawczy nad wirusami, niemniej trafność jego wizji uderza. Jednakże abstrahując od tego wszystkiego, niniejsza powieść to po prostu kawał dobrego thrillera. Trochę medycznego, trochę sensacyjnego, trochę na pograniczu horroru, to znów na styku fantastyki? Koontz zawsze dobrze czuł się w takich połączeniach i to widać także w tej powieści. Powieści znakomitej także dlatego, że powstała w latach 80., chyba najlepszym okresie twórczym pisarza, z którego pochodzą m.in. takie znakomite książki, jak ?Grom? czy wspomniani ?Opiekunowie?.

Jest tu akcja, jest znakomity klimat, dobre tempo, ale też i udana zwyczajność. Zagadka, tajemnice, lekkość stylu, który jednocześnie pozostaje treściwy i przemawiający do wyobraźni? Wszystko to składa się na znakomitą powieść, którą czyta się szybko, lekko, przyjemnie i z napięciem. Aż przypomniało mi się, jak przed laty po raz pierwszy poznałem prozę Koontza i jakie wtedy robiła wrażenie. Dlatego polecam ?Oczy ciemności? gorąco. Nie miłośnikom autora, ci już na pewno je znają, a nawet jeśli nie, sięgną w ciemno. Ale kto lubi dobre, nieoczywiste thrillery balansujące na granicy różnych gatunków, powinien całość poznać. Dobra powieść nie tylko na czas kwarantanny.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

niunki

  • 28-11-2010
  • 12:39

Jest to opowieść o matce 12 letniego chłopca który zginął w wypadku. W rok od momentu śmierci chłopca w jego pokoju zaczynają dziać się dziwne rzeczy,przedmioty same się przemieszczają oraz pojawia się tajemniczy napis.Matka chłopca wierzy,że stał się prawdziwy cud a jej dziecko nigdy nie umarło...od tego momentu nadchodzą dla niej prawdziwe kłopoty...ktoś chce ją uciszyć...

Czy recenzja była pomocna?