rozwiń
rozwiń
zwiń
zwiń
wpisz minimum 3 znaki
Ocalenie Atlantydy
ocena: 5, głosów: 2
 
powiększenie

Fragmenty

przeczytaj fragment książki
Ocalenie Atlantydy

Na podwórzu zaskrzypiał żużel i żwir, trzasnęły drzwi
od korytarza, zadzwoniła jak dzwon cynkowana wanna,
ktoś się o nią walnął, a potem wolno, przystając, zaczął
się wspinać po drewnianych schodach na pierwsze piętro.
Tak zwykle wracała panna Władzia. Tylko ona jedna
przystawała na schodach, żeby sobie poświecić zapałkami,
ma ich ale w nadmiarze, krytykowała ją babunia.
Wacek postanowił nie myć nóg, ale babunia przerwała
krytykowanie i dyskusję z tatuńciem i powiedziała, że
Tonieczek o syna nie dba, ale syn musi nogi umyć, bo jak
już Tonieczek pożycza syna do deptania kapusty, to ona
nie będzie świecić oczami za brudne stopy wnuka, poza
tym jednym to jest jej już wszystko jedno.
Syn umył zatem nogi w misce, do której nalał resztę
letniej wody z czajnika, i skulił się w kłębek na polówce.
Polówka ostatnio robiła się coraz krótsza, a panna Władzia
to hadra i szlompa, bo co ona robiła tak długo u Sokalskich?
Przygładził włosy jak kwadratowy mężczyzna i wcisnął
głowę w poniemiecką poduszkę.
Kiedy babunia skończyła pacierze i zaczęła jak zwykle
popłakiwać: – Biedna moja córeczka, nawet imienia jej
mi wymówić nie wolno, nawet pacierze za jej niewinną
duszę tylko w kącie za szafą mogę odmawiać, nawet rodzone
dziecko zapomniało o niej – na podwórzu coś znowu
zaskrzypiało.
Tatuńcio wstał i wyjrzał przez okno, a za oknem coś
jakby mignęło.
– Co to? – zapytała babunia, a tatuńcio: – Nic, cienie
od księżyca. – I zaraz zaczął coś bredzić o karaluchach.
Że mamunia nie rozumie, że oni teraz są jak te karaluchy
i każdy na nich dybie. Każdy chce ich zniszczyć,
posypać proszkiem DDT. Każdy ich uważa za robactwo,
bo nie rozumie specyfiki cudzego istnienia, a jak nie rozumie,
toby zabił.
– Więc niech mama nie narzeka, że jest jej wszystko
jedno i że on nie dba, bo dba. Dba o to, żeby zachowali
to, co najświętsze: życie. A w życiu to co najświętsze:
wartości nienaruszone, swoją historię świata i tradycję,
Boga w sercu i twarze swoich przodków w pamięci. Ale
jak mama chce, to nikt kapusty nie będzie szatkował ani
deptał, a żonę, anioła swojego jedynego, pamięta i pamiętać
będzie po wiek wieków.
Babunia już zaczęła, że jednak jej jest wszystko jedno,
i tak umrze, i będzie pochowana na cudzej ziemi, jak
córeczka, kiedy za oknami znowu coś zaskrzypiało, a za
oknem mig-mig.
– Co to? – zapytała babunia i zanim tatuńcio zdążył
odpowiedzieć, jak coś nie zadudni po schodach, jak nie
wpadnie na wannę i na ich drzwi, jak nie załomocze, jak
za tymi drzwiami nie zawyje.
Tatuńcio rzucił się do korytarza, żeby sprawdzić, co
to, a Wacia zerwało na równe nogi. Usłyszał, jak tatuńcio
drzwi otwiera i jak coś w przedpokoju się szamocze.
A potem do kuchni wtoczyła się strzyga.
Wacek poczuł wyraźnie, że każda z jego nóg waży teraz
tonę. Strzyga miała oczy w słup, na głowie strzygi sterczały
jakieś strzępiaste kępki włosów, a z kącika jej wykrzywionych
warg wypływała strużką ślina. Strzyga była
biała jak kreda, ubrana w koronkową halkę, spod której
prześwitywał różowy stanik i czarne haltery. Tylko jedną nogę miała obleczoną w pończochę. Pończocha miała
przekrzywiony czarny szew.
Strzyga przyhamowała przy kuchennym piecu i zatrzepotała
gołymi ramionami. Jak zarzynana kura skrzydłami.
Wackowi zrobiło się zimno. Zaistniał nagle w jakiejś
polarnej krainie. Podłoga zachybotała pod nim. Zupełnie
jakby była dryfującą krą, o której opowiadał pan Stasiulek.
Wacek nie wiedział, co robi na tej dryfującej krze.
Z gęstej, osaczającej go mgły dobiegał głos babuni:
– Jezusie Nazarejski, toż to panna Władzia.
Tatuńcio, stojący do tej pory w drzwiach, nieruchomo
jak jakiś słup, jak samotna grusza na miedzy, podszedł do
babuni i zdjął z niej narzutę. Okrył nią pannę Władzię.
Jak trupa. Razem z głową.
Panna Władzia zaszamotała się, zerwała z siebie narzutę
i zawyła jak wilczyca:
– Zapłacicie mi za to wszyscy. Wszyscy mi zapłacicie.
I wybiegła.
Krótki pobyt w raju – ta sama sobotnia noc
Tatuńcio zaczął się kręcić: to podbiegał do drzwi, jakby
chciał dogonić pannę Władzię, to wracał i podchodził
do babuni. Babunia powoli otrzepywała podniesioną
z podłogi czarną narzutę.
Po chwili przez uchylone drzwi wsunęła głowę, całą w papilotach,
panna Frania: – Panie Jasiu kochany, co się dzieje,
że takie hałasy? Jużem myślała, że to co z panią starszą.
Weszła do kuchni na palcach, przytrzymując rozchyla123
jący się na piersiach szlafrok, zaczęła podejrzliwie przypatrywać
się babuni, bo babunia nadal otrzepywała narzutę
i milczała. Tatuńcio zapalił papierosa, zakaszlał.
Za panną Franią do kuchni wsunęli się cicho: pani
Kilowska, znajda, a na końcu pan Stasiulek ze świeczką
w dłoni: – Panie sąsiedzie kochany, co to za sztorm?
Babunia skończyła otrzepywać narzutę i odpowiedziała:
– To panna Władzia krzyczała na nas. Jakaś oskubana
była czy co.
Popatrzyli po sobie:
– Dlaczego panna Władzia?
– Jak to oskubana?
– Na pewno panna Władzia?
– Może tak pójść i sprawdzić, dlaczego oskubana.
– Ale aby cicho. Żeby nie wiedziała. Bo może pijana.
Jak pijana, to przecież gania.
To był pomysł. Panna Władzia rzeczywiście ganiała po
kamienicy, jak się upiła, waliła we wszystkie drzwi i wołała:
chamy, zabużańskie chamy, prostaki, analfabeci.
Za obsmarowanie krowimi plackami drzwi zagroziła
im nawet bronią palną i więzieniem do dziesiątego pokolenia,
a kiedy raz zobaczyła pana Stasiulka na tablicy
z napisem NIECH ŻYJE I UMACNIA SIĘ WŁADZA
LUDOWA, zaczaiła się na swoim pięterku, żeby oblać go
siuśkami, ale nie trafi ła, taka była pijana.
Pan Stasiulek naburmuszył się wtedy i dopisał na tablicy
jedną literę: „I”. Tablica zaczęła głosić: NIECH ŻYJE
I UMACNIA SIĘ WŁADZIA LUDOWA.
Pani Bakledowa jednak, osobiście stojąc na drabinie,
to „I” wydrapała i dodała jeszcze, że Stasiulkowi też wydrapie,
ale oczy, zanim Stasiulek zgnije w kryminale.
Akurat potem była Wielkanoc, oblewany poniedziałek,
i wolno było wszystkich oblewać. Pan Stasiulek zaczaił
się w pralni i kiedy panna Władzia otworzyła okno,
żeby wywietrzyć papierosowy dym – oblał jej szlauchem
całe mieszkanie, aż przez strop przeciekło do pokoju niżej
i babunia za głowę się łapała; właśnie wyskrobała motyką
tydzień wstecz cały sufi t, bo się tryszczył, i zamalowała
wapnem.
Panna Władzia musiała wynieść cały dobytek na podwórze
i suszyć. Żeby wysuszyć zieloną, pluszową w czerwone
kwiatki poniemiecką kanapę, trzeba było tę kanapę
znieść po wąskich, drewnianych schodach. Przy znoszeniu
pomagali wszyscy, nawet pan Stasiulek, bo się wystraszył,
że odbiorą mu pracę, a pracę miał lepszą niż kulawy
Suchocki – podawał dania gorące, dania zimne i piwo
z wódką w miejscowej gospodzie.
Panna Władzia tylko do Wacia nie miała żadnej pretensji.
Kiedy się mijali w korytarzu albo na podwórku,
patrzyła na niego spod zmrużonych powiek, ale łaskawie.
A raz to się nawet odezwała: – Rośnie się ku chwale ojczyzny,
co?
Cicho, na palcach, wyszli na korytarz. Pan Stasiulek
przyświecał świeczką, a mimo że sobie przyświecał, i tak
potknął się o jakiś nocnik.
Z nocnika wypełzały żmije.

przeczytaj fragment książki

Ocalenie Atlantydy (twarda)

książka

Wydawnictwo: Świat Książki

Oprawa: twarda

Ilość stron: 272

Wysyłamy w: 3 - 5 dni + czas dostawy

Dostępność: mały zapaspomoc Brak na naszym magazynie.
Spróbujemy go sprowadzić dla Ciebie.
Szansa na realizację 60%.
Potrzebny czas 3-5 dni roboczych.

Nasza cena: 30,64

Cena detaliczna: 34,82

U nas taniej o 12%

dodaj do przechowalni dodaj do listy życzeń Dodaj do koszyka

Przy zakupie 5 egz.
Cena hurtowa:

27,86

Powrót GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Opis

  • Szczegółowe informacje

  • Recenzje (0)

  • Inne wydania

Ocalenie Atlantydy - opis produktu:

"Lapidarność stylu Hanny Krall i korowód postaci jak z prozy Bohumila Hrabala. Pierwsza od lat dwudziestu powieść Zyty Oryszyn. Kunsztowny, finezyjny obraz losów przesiedleńców i ich dzieci, którzy po wojnie osiadają w poniemieckim miasteczku na Dolnym Śląsku. Lekko groteskowa opowieść o sposobach na przeżycie w nowej, absurdalnie niebezpiecznej i wciąż zmieniającej się rzeczywistości, w czasach, gdy wszystko było polityczne i światopoglądowe. Panorama obejmująca okres od II wojny do stanu wojennego. Książka, na którą warto było czekać! "

Ocalenie Atlantydy - szczegółowe informacje:

Dział: Książki

Kategoria: literatura piękna, powieść społeczno-obyczajowa
Wyróżnione: nagrody literackie, Nike, Nike 2013, nominacje

Wydawnictwo: Świat Książki
Oprawa:twarda
Okładka:twarda
Wymiary:140x220
Ilość stron:272
ISBN:978-83-7943-324-7
Wprowadzono: 11.09.2013
i zgarniaj nagrody napisz recenzję

Ocalenie Atlantydy - recenzje klientów


Podobał Ci się ten tytuł? Zainspirował Cię? A może nie zgadzasz sie z autorem, opowiedz nam o tym, opisz swoje doznania związane z lekturą.
10.00

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Pisarka

K. Michalak

książka (miękka)

27,85 zł taniej -30%

Zamek Beauchamp Hall

D. Steel

książka (miękka)

26,45 zł taniej -30%

Śmierć Komandora. Metafora się zmienia ...

H. MURAKAMI

książka (miękka)

32,71 zł taniej -27%

Ten dzień

B. Lipińska

książka (miękka)

23,90 zł taniej -40%

Zobacz również

Ślepnąc od świateł (okładka filmowa)

J. Żulczyk

książka (miękka)

25,89 zł taniej -30%

Bieguni

O. Tokarczuk

książka (miękka)

27,09 zł taniej -32%

Królestwo

S. Twardoch

książka (miękka)

29,55 zł taniej -34%

Posłuszna żona

K. Fisher

książka (miękka)

25,87 zł taniej -35%

Ciekawe pomysły Gandalfa

książka

44.60 zł

taniej -14%

(Super)Nowe Atlantydy Regionalna dywersyfikacja...

Dużym atutem książki jest jej pierwsza część, poświęcona rozwojowi. Autorka wyjaśniła w niej, w jakim sensie rozwój rozpatrywać można jako proces dziejący się w przestrzeni międzyludzkiej, jako ?kategorii środka?. Na równie wysoką ocenę zasługuje jakość analiz problematyki rozwoju regionalnego. Szczególnie interesujące są te fragmenty omawianej części, w...

książka

26.21 zł

taniej -27%

Ocalenie

Joseph Conrad, a właściwie Teodor Józef Konrad Nałęcz Korzeniowski (1857-1924) to bodaj najsłynniejszy w świecie polski pisarz. Tyle że to przecież pisarz angielski. W wieku 16 lat wyjechał z Polski. Najpierw trafił do Marsylii, został marynarzem, pływał do Indii, na Malaje, odwiedził zarówno afrykańskie Kongo jak i Australię; prowadził burzliwe, pełne...

książka

38.40 zł

taniej -23%

Aquaman. Korona Atlantydy

Odrodzenie. Dzięki Aquamanowi zakończyła się wyniszczająca wojna między Stanami Zjednoczonymi a Atlantydą. Król Atlantydy cieszy się teraz nadzwyczajną popularnością i szacunkiem, a także zyskał grupę oddanych Aquafanów. Jednak ta sytuacja niesie ze sobą nowe zagrożenia. Jednym z nich jest pojawienie się Warheada, cyborga zdolnego kontrolować umysły ludzi...

książka

29.95 zł

taniej -14%

Ocalenie Callie i Kaydena

Wzruszająca historia dwóch przepełnionych smutkiem dusz, które łączy uczucie bezbrzeżnej miłości. Mroczny sekret, od lat skrywany przez Kaydena w końcu wyszedł na jaw. Co gorsza, chłopak stoi w obliczu groźby oskarżenia przed sądem o pobicie. Jedynym sposobem, by mógł oczyścić swoje imię jest zdradzenie przez Callie jej tajemnicy. Ale Kayden nigdy jej...

ebook

27.53 zł

taniej -15%

Atlantis Rising Tom 1: Rycerze Atlantydy - mp3

 Przegraliśmy wojnę. Nadeszła zguba. Czas na rewanż. Po upadku cywilizacji władzę w dawnej domenie ludzi objęły demony. Wspaniałe dzieła ludzkości zostały zniszczone, ci, którzy przetrwali, żyli pokornie w niewoli, nie pamiętając o wielkich osiągnięciach swoich przodków. Byli jednak też tacy, którzy chcieli walczyć, i zapłacili za swój opór krwią....

ebook

23.47 zł

taniej -10%

Ocalenie Callie i Kaydena - mobi, epub

Wzruszająca historia dwóch przepełnionych smutkiem dusz, które łączy uczucie bezbrzeżnej miłości. Mroczny sekret, od lat skrywany przez Kaydena w końcu wyszedł na jaw. Co gorsza, chłopak stoi w obliczu groźby oskarżenia przed sądem o pobicie. Jedynym sposobem, by mógł oczyścić swoje imię jest zdradzenie przez Callie jej tajemnicy. Ale Kayden nigdy jej o...

Brak list życzeń:

Utwórz

zamówienie tradycyjne
Brak produktów w koszyku
Brak produktów w koszyku

4.99

14.99

14.99

2.99

2.84

4.96

2.99

2.99

8.99

1.99

Łączna wartość zamówienia: 0 zł0 zł
Dostawa i płatność › Płatność › przejdź do koszyka
rozwiń
Wpisz numer
Swojego zamówienia (xxxxxx/rrrr)
Sprawdź

Powiadom kiedy produkt będzie dostępny

Wpisz swój adres e-mail: