NIE GAŚ ŚWIATŁA - Bernard Minier - Książka | Gandalf.com.pl
tel: +48 42 252 39 23 email: info@gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

NIE GAŚ ŚWIATŁA (miękka)

Cykl: Martin Servaz, Tom 3

książka

NIE GAŚ ŚWIATŁA, Cykl: Martin Servaz, Tom 3 - opis produktu:

  W wigilijny wieczór Christine Steinmayer, znana dziennikarka radiowa, wybiera się na pierwsze spotkanie z rodzicami narzeczonego. Przed wyjazdem znajduje w swojej skrzynce na listy osobliwy list. Jest to anonim, w którym ktoś informuje ją, że zamierza popełnić samobójstwo. Pomyłka? Niewczesny żart? Wokół kobiety zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Ktoś próbuje ją zaszczuć, odizolować od otoczenia, doprowadzić do obłędu. W tym samym czasie komendant Martin Servaz, który po traumatycznych przejściach przebywa w ośrodku dla policjantów w depresji, także otrzymuje niezwykłą przesyłkę: magnetyczny klucz do hotelowego pokoju i bilecik z datą i godziną spotkania. Perspektywa nowego śledztwa wyrywa policjanta z letargu. Czy coś łączy te dwa wątki?
  Powieść Bernarda Miniera to opera w trzech aktach. Dyskretny dyrygent buduje tempo, krok po kroku prowadząc czytelnika w sam środek piekła psychologicznych manipulacji i do samego końca toczy z nim pełną napięcia grę.


Bernard Minier - dorastał u stóp Pirenejów. Jest laureatem wielu konkursów na opowiadania.


Przekład Monika Osiecka

Książka NIE GAŚ ŚWIATŁA Cykl: Martin Servaz, Tom 3 pochodzi z wydawnictwa REBIS. Autorem książki jest Bernard Minier. Należy do gatunków: sensacja, kryminał, policyjny. Książka NIE GAŚ ŚWIATŁA liczy 504 stron. Jej wymiary to 135x215. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: sensacja,  kryminał,  policyjny
  • Wydawnictwo: REBIS
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 135x215
  • Ilość stron: 504
  • ISBN: 978-83-7818-606-9
  • Wprowadzono: 23.09.2014

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -24%
Kwestia ceny miękka
30,32 zł 39.90
  • -43%
Przekręt Karuzela Tom 3 miękka
22,74 zł 39.90
  • -44%
Topiel miękka
22,34 zł 39.90
  • -18%
Teściowe muszą zniknąć miękka
32,79 zł 39.99
  • -37%
Zaśpiewaj mi kołysankę miękka
25,14 zł 39.90
  • -29%
Pomocnik kata miękka
28,39 zł 39.99

Bernard Minier - przeczytaj też

  • -22%
  • -22%
Krąg miękka
34,93 zł 44.78
  • -32%
Na krawędzi otchłani miękka
30,53 zł 44.90
  • -21%
Noc Cykl: Martin Servaz, Tom 4 miękka
31,20 zł 39.49
  • -22%
Siostry miękka
29,48 zł 37.80

Polecane

  • -42%
Lot 202 miękka
24,89 zł 42.90
  • -41%
Zjawa miękka
23,54 zł 39.90
  • -43%
Wyrwa miękka
22,74 zł 39.90
  • -40%
Jest krew... miękka
25,80 zł 43.00
  • -38%
Na progu zła miękka
27,84 zł 44.90
  • -43%
Umorzenie Cykl: Joanna Chyłka, Tom 9 miękka
22,67 zł 39.77
  • Recenzje

    Recenzje

    image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
  • Książka

  • NIE GAŚ ŚWIATŁA, Cykl: Martin Servaz, Tom 3

4.7/5 ( 9 ocen )
    5
    8
    4
    0
    3
    0
    2
    1
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Sheti

  • 16-02-2016
  • 13:24

Bernard Minier już dawno trafił do grona moich ulubionych autorów. Byłam przeszczęśliwa mając okazję spotkać go na zeszłorocznych targach książki w Krakowie i poprosić o autograf. Jego powieści zajmują specjalne miejsce w mojej biblioteczce i sercu. Każda jego książka jest idealna, wprowadza mnie w jedyny i niepowtarzalny klimat, całkowicie zachwyca i zaskakuje. Podobnie było i tym razem, bowiem ?Nie gaś światła? jest lekturą doskonałą!
Życie Christine Steinmayer niedawno zaczęło się doskonale układać. Zakończyła związek, który nie był dla niej odpowiedni, zaręczyła się z przystojnym i ułożonym Geraldem, doskonale radzi sobie w pracy i nie ma żadnych problemów psychicznych. Aż do dnia, gdy w skrzynce pocztowej znajduje tajemniczy list, w którym jego autor informuje ją, że zamierza popełnić samobójstwo. Christine początkowo uznaje to za zwykłe nieporozumienie i pomyłkę, ale wkrótce zaczynają się dziać wokół niej dziwne rzeczy, które całkowicie wyprowadzają kobietę z równowagi i sprawiają, że ludzie nie chcą mieć z nią nic wspólnego. W tym samym czasie Martin Servaz również otrzymuje dziwną przesyłkę i mimo że jest na urlopie chorobowym, podejmuje charakterystyczne dla niego działania, aby rozwiązać nowe, tajemnicze śledztwo.
Powieść porwała mnie już od pierwszych stron. Uwielbiam styl Bernarda Miniera, który jest dojrzały, pełen pasji i idealnie zastosowanych zabiegów stylistycznych. Choćby się chciało znaleźć jeden najmniejszy mankament w języku, jakim napisana jest ta książka, jest to po prostu niemożliwe. Czy można się dziwić, że powieści tego autora zawsze trafiają na listy bestsellerów? Nie! Ten człowiek to geniusz, który tak sprawnie knuje swoje intrygi, że czytelnik całkowicie zatraca się w lekturze. Na pozór dwie niepowiązane ze sobą historie spotykają się w oszałamiającym punkcie kulminacyjnym, a czytelnik aż do ostatniej chwili nie może być pewien tego, co jeszcze ma szansę się wydarzyć. To niesamowite, że Minier potrafił tak doskonale skonstruować dwa różne przypadki ? Christine i Servaza ? a potem połączyć je w tak umiejętny sposób w jedną logiczną całość.
?Nie gaś światła? jest książką, która zaskakuje na każdym kroku. Tempo akcji jest umiarkowane i przyspiesza w odpowiednich ku temu momentach, nie brakuje tutaj jej zaskakujących zwrotów czy rosnącego napięcia, które chwilami sprawia, że czytelnik aż cały drży, a serce podchodzi mu do gardła. Z łatwością można postawić się w sytuacji poszczególnych bohaterów, którzy są doskonale wykreowani. Nie tylko Martin Servaz, którego znamy już z poprzednich powieści autora, ale także nowe osobistości, które związane są z tą historią ? również postacie drugoplanowe.
Jest to powieść od początku do końca nieprzewidywalna. Nawet mnie, zaprawionej w bojach czytelniczce thrillerów, kryminałów czy powieści detektywistycznych nie udało się prawidłowo rozwiązać całej zagadki. Jest to oczywiście ogromna zaleta tej powieści, która rozbudza czytelniczą ciekawość i sprawia, że jesteśmy w stanie całkowicie zatracić się w spisanej przez Miniera historii. Na uwagę zasługuje również atmosfera tej powieści. Mroczna, ciężka, chwilami brutalna i nie do zniesienia, dająca nam się we znaki na każdym kroku? Jest naprawdę niesamowita i nigdy nie wyjdę z podziwu dla tego autora, bowiem jest jednym z nielicznych pisarzy, którzy potrafią aż tak namacalnie wykreować niepowtarzalny klimat idealnie oddający powagę i emocje czytanej historii.
?Nie gaś światła? to powieść praktycznie idealna. Wciągająca fabuła, doskonali bohaterowie i nieprzewidywalny bieg wydarzeń. Pojawiają się tutaj chwile strachu i grozy, autor nie boi się operować mocnymi słowami, nie stroni również od brutalnych scen, w których jesteśmy świadkami przebudzania się najmroczniejszych zakątków ludzkiego umysłu. Ta książka pokazuje, jak łatwo jest manipulować czyimś otoczeniem i sprawić, że całkowicie postrada zmysły. To doskonale skonstruowana historia pełna zawiści i pragnienia zemsty. Po raz kolejny zostałam całkowicie oczarowana twórczością Bernarda Miniera i wiem, że nigdy nie poczuje się rozczarowana sięgając po każdą jego kolejną powieść.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Aga CM

  • 15-10-2014
  • 19:22

Christine Steinmeyer uwierzyła, że wiadomość odnaleziona w skrzynce pocztowej to pomyłka... Wkrótce podejrzane incydenty zaczynają się mnożyć, jak gdyby ktoś przejął kontrolę nad jej życiem. Tymczasem policjant Martin Servaz otrzymuje klucz do pokoju hotelowego. Miejsca, w którym rok wcześniej miały miejsce przerażające wydarzenia. Czy te dwie sprawy coś łączy?

Mimo, że ta książka to już trzecia część serii - fakt ten nie przeszkadza w lekturze. "Nie gaś światła" to thriller trzymający w napięciu przez cały czas. Lodowaty wstęp zapowiada smakowitą lekturę. Autor zbudował tu "zimną" atmosferę, pełną koloru białego. Kojarzącego się bezosobowo. Wywołującego uczucie niepewności. Im dalej brnęłam tym bardziej mi się wydawało, że ten niepokojący początek jest jednak najmniej przerażający.

Bardzo szczegółowe opisy - a jednocześnie proste - niebywale mnie angażowały, popychały w głąb pełnej pułapek historii. Autor bawił się mną, sterował moimi myślami, zręcznie blefował. Pozostawiał wystarczająco dużo wskazówek, abym próbowała sama rozwiązać zagadkę. A jednak było ich zbyt mało, abym miała jakąkolwiek szansę na jej rozwikłanie. Ta książka to jakby pakiet zawierający "te" niepokojące elementy, które obudziły we mnie nieznane mi dotąd ludzkie instynkty.

Autor postawił mnie tu w sytuacji walki bohatera z trudnościami, jego bolączkami. Martin Servaz to bohater z traumatyczną przeszłością. Zdiagnozowany jako niezdolny do pełnienia obowiązków. Cierpiący na depresję. Poznawszy jego historię byłam pełna zrozumienia stanu obecnego jego psychiki. Natomiast Christine to przykład osoby poddanej presji psychologicznej. Ofiary destrukcji niewidzialnego przeciwnika. Obserwowałam jej powolne popadanie w obłęd. Jej otoczenie stawało się coraz bardziej wrogie i niebezpieczne. A może tylko tak jej się wydawało? Nikt nie był takim jakim się jej wydał. Aż strach pomyśleć, że mogłabym znaleźć się na jej miejscu.

Czytanie momentami stawało się trudne. Bohaterowie zabrali mnie w piekielny wir ich szalonych prób wydostania się z matni. Śledziłam każdy ich krok. Kontrolowałam każdą ich reakcję. Spodziewałam się sama odnaleźć klucz do tajemnicy, ale szybko zdałam sobie sprawę, że autor po mistrzowsku oszukał mnie. Utkał pajęczynę. Bardzo krótkie rozdziały. Szybka akcja. Byłam zmuszona iść ciągle do przodu, wiedząc, że napotkam kolejne pułapki. Autor manipulował mną od początku do końca, a przerażenie coraz bardziej ściskało mi gardło.

Muszę przyznać, że Bernard Minier posiadł umiejętność utrzymania niepokojącej atmosfery do ostatnich stron. Na wiele sposobów podkreślał wzrastające poczucie niepewności. Naciski, manipulacje, mechanizmy kontroli innych, niszczenie psychiki. Pisarz posiadł niezwykły dar wciągania w głąb historii, budowania nastroju strachu. Stworzona przez niego atmosfera to ta pisana przez wielkie "A". Niepokój nie opuścił mnie ani na chwilę.

Czy nasi znajomi są tymi za kogo się podają? A może ukrywają jakieś mroczne tajemnice? Apeluję do Was - na wszelki wypadek "nie wyłączajmy światła". Bądźmy zawsze przygotowani na najgorsze...

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Anna

  • 13-10-2014
  • 09:47

To już trzecia powieść Bernarda Miniera, którą wręcz pochłonęłam. Autor ma niesamowity talent do kreowania mrocznego, niezwykłego klimatu, który wręcz unosi się nad książką. W tym wypadku pomaga niezwykle intrygująca i dopełniająca treść okładka. Czekałam na tę powieść z niecierpliwością !

Po raz kolejny spotykamy Martina Servaza, byłego komisarza policji kryminalnej, który zasłynął sprawą psychopaty, Juliana Hirtmanna. Sprawa ta wpłynęła na jego życie i postrzeganie świata nieodwracalnie. Przebywa teraz w ośrodku dla policjantów po przejściach i próbuje poukładać swe życie. Wspomnienia jednak powracają?.. Niespodziewanie otrzymuje przesyłkę z kluczem do hotelowego pokoju. Okazuje się, że pewna artystka popełniła tam samobójstwo. Czy to jednak na pewno było samobójstwo? To pytanie kołacze się po głowie Servaza, zaczyna badać starą sprawę i?. lawina rusza!

Tymczasem znana dziennikarka radiowa, Christine, znajduje w dzień Wigilii w swojej skrzynce tajemniczy list. To anonim, sugerujący, że ktoś zamierza popełnić samobójstwo. Jest tym przejęta i zaskoczona. Jej narzeczony bagatelizuje temat. Jednak to początek przedziwnych wydarzeń, które następują w jej życiu. Ktoś usiłuje wywrócić je do góry nogami, odcinając od narzeczonego, pracy, ludzi? Kobieta zaczyna się bać!

Bernard Minier, po raz kolejny, funduje nam jazdę bez trzymanki. Porywa nas w makabryczną podróż po umyśle psychopaty. Jego powieść jest doskonale napisana, z dbałością o szczegóły i posiada swój niepowtarzalny klimat. Jak można zmanipulować życie innego człowieka, aby doprowadzić go do ruiny? Okazuje się, że wcale wiele nie potrzeba, aby człowiek osiągnął dno psychiczne. Są ludzie, nawet wokół nas, którzy to wykorzystują do swoich celów. I nie trzeba tutaj być psychopatą?. Minier prezentuje nam w swej powieści niezwykłe studium zła, małymi kroczkami, a jednak dobitnie i bardzo przekonująco. Działa na naszą wyobraźnię i podświadomość jak wirtuoz. Autor z każdą kolejną powieścią wydaje się doskonalszy ? czy to w ogóle możliwe???? Mnie powala na kolana ! A Was?

http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2014/10/nie-gas-swiata-bernard-minier.html

Czy recenzja była pomocna?