Naturalista - Andrew Mayne - Książka | Gandalf.com.pl
tel: +48 42 252 39 23 email: info@gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Naturalista (miękka)

książka

  • Wydawnictwo W.A.B.
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 480
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

Naturalista - opis produktu:

Jeśli po `Blair Witch Project` podejrzliwie zerkaliście na lasy, po `Naturaliście` więcej do żadnego nie wejdziecie.

Profesor biologii obliczeniowej Theo Cray widzi prawidłowości tam, gdzie inni widzą chaos. Pewnego dnia w lasach Montany zostają znalezione zmasakrowane zwłoki byłej studentki profesora. Wkrótce okazuje się, że ofiar jest więcej, a jedynym podejrzanym policji jest... niedźwiedź grizzly. Względnie sam profesor Cray. Mężczyzna postanawia więc wykorzystać całą swoją wiedzę i zawodową skrupulatność, żeby znaleźć zabójcę. Czerpie z biologii, antropologii, botaniki, statystyki i algorytmów komputerowych, aby zlokalizować kolejne ciała. Czy wykaże się większym sprytem niż jego przeciwnik, zanim sam stanie się ofiarą?
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: sensacja,  kryminał,  inne,  thriller
  • Wydawnictwo: W.A.B.
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Ilość stron: 480
  • ISBN: 978-83-2805-839-2
  • Wprowadzono: 03.09.2018

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -45%
Lot 202 miękka
23,59 zł 42.90
  • -35%
Pokaż mi miękka
25,94 zł 39.90
Zapowiedź - 4.6.2020
  • -44%
Wyrwa miękka
22,34 zł 39.90
  • -43%
Jest krew... miękka
24,51 zł 43.00
  • -16%
Ja cię kocham, a ty miau miękka
33,60 zł 39.99
  • -40%
Wrzask miękka
22,13 zł 36.90

Polecane

  • -38%
Na progu zła miękka
27,84 zł 44.90
  • -25%
Kratki się pani odbiły Komedia kryminalna miękka
33,92 zł 45.22
  • -45%
Ekstradycja Cykl: Joanna Chyłka, Tom 11 miękka
21,95 zł 39.90
  • -32%
Dylemat miękka
25,76 zł 37.88
  • -36%
Oddaj albo giń miękka
24,32 zł 37.99
  • -42%
Umorzenie Cykl: Joanna Chyłka, Tom 9 miękka
23,07 zł 39.77
  • Recenzje Recenzje
    image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzję
  • Książka
  • Naturalista
4.7/5 ( 9 ocen )
    5
    7
    4
    1
    3
    1
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Czytanka na Dobranoc

  • 6-10-2018
  • 20:54

Proszę państwa, jestem niewyspana. Oczy mi się kleją..a przecież tyle innych książek czeka w kolejce do przeczytania. A czemu jestem taka zmęczona? Powód jest jeden : "Naturalista", książka która nie chciała się odkleić od mojej dłoni. Powieść, która towarzyszyła mi nawet podczas zaparzania kawy i rozrywania (inaczej tego nie można nazwać) paczki z ciastkami. Zdecydowanie jest to jeden z lepszych thrillerów przeczytanych przeze mnie w tym roku. Była dokładnie tym czego oczekiwałam po przedstawicielce gatunku. Fascynująca, uzależniająca i dramatyczna. Zafascynowała mnie nie tylko sama fabuła lecz i geniusz naukowy naszego protagonisty, który wykorzystywał swoje własne badania z zakresu fizjologii roślin i zwierząt, w celu rozwiązania kryminalnej zagadki. Wyobraźcie sobie szlagierowy "Kod Da Vinci", w którym zamiast motywów religijnych i artystycznych mamy biologię. Rewelacja.


W lasach Montany znalezione zostają zwłoki kobiety. Kidy wiadomość dociera do doktora Theo Craya, okazuje się, że zamordowana była jedną z jego studentek. Biolog obliczeniowy postanawia na własną rękę rozwiązać zagadkę jej śmierci. Kiedy dociera na miejsce, dowiaduje się, że ofiar jest więcej, a jedynym podejrzanym przez policję jest niedźwiedź grizzly. Mężczyzna postanawia więc wykorzystać całą swoją wiedzę i zawodową skrupulatność, żeby znaleźć zabójcę. Posiłkuje się swoją szeroką wiedzą z zakresu biologii, antropologi, statystyki i algorytmów komputerowych. I wkrótce znajduje kolejne ciała. Czy wykaże się większym sprytem by zdążyć przed mordercą zanim sam stanie się jego ofiarą?


Jeszcze nigdy nie czytałam książki, w której głównym bohaterem jest biolog obliczeniowy. Ba, nawet nie wiedziałam, że taki zawód istnieje. Dla tych, dla których nadal jest to czarna magia powiem, że jest to jeden z działów bioinformatyki. I tyle powinno wam wystarczyć. A czy samej nauki i biologii jest tutaj dużo? Muszę przyznać, że temat nie jest potraktowany po macoszemu i od razu widać, że autor zadał sobie dużo trudu by wszystko udokumentować i uwiarygodnić. Jak na pisarza-iluzjonistę, a do tego debiutanta, jest to naprawdę dobra powieść, która zaspokoi gusta nawet wybrednych czytelników. Choć czasem miałam wrażenie zbytniego nasycenia, a samo zakończenie książki było tak dobre, że aż nierealne, to całość wyszła zdecydowanie na plus. "Naturalista" to książka mądra, pełna smaczków i ciekawostek, poprawnie napisana i do tego utrzymana w mrocznym, niepokojącym klimacie. Naszego głównego bohatera wprost pokochałam. Znacie jakiegoś geeka lub osobę z Zespołem Aspergera? Jeśli nie to zapraszam do uściśnięcia ręki profesorowi Crayowi. Co prawda nigdzie nie jest to napisane wprost, jednak nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że nasz protagonista żyje w swoim własnym świecie biologii, statystyk i obliczeń. Jest niezwykle inteligentny, zorganizowany, jednak jego działania cechuje brak delikatności, kieruje się rozumem nie emocjami. Niektórzy nazwą go "dziwakiem". Ma niezwykły, analityczny umysł, i od razu dostrzega to, co pozostało ukryte przed wzrokiem śledczych. Według niego, same ślady pazurów i kłębki sierści pozostawione na ciałach ofiar, nie świadczą o tym, że morderstwa dokonało zwierzę. Biolog jest przekonany, że sprawcą był człowiek. Niestety policja nie daje temu wiary i sprawa zostaje zamknięta, kiedy służby zabijają niedźwiedzia-domniemanego sprawcę ataków. Theo się nie poddaje i postanawia przeprowadzić własne śledztwo. Dowiaduje się, że w przeciągu ostatnich 30 lat, w lasach Montany, znaleziono wiele ciał. Duża część z nich należała do młodych kobiet. Wszystkie okaleczone były w ten sam sposób. Swoim dochodzeniem doktor przyciąga uwagę policji i natychmiast staje się podejrzanym. Jeśli uważaliście początek książki, że przeciągnięty w czasie, zbyt naukowy i troszkę nudny, to od teraz zaczyna się prawdziwa jazda bez trzymanki.


Nie da się ukryć, że nauka pełni dużą rolę w tej książce. Już na pierwszy rzut oka widać, że nasz główny bohater zna się na rzeczy i lubi to co robi. Używał swojej wiedzy w ten inteligentny sposób, by odkryć to co pozostawało poza jego zasięgiem. Choć książka naszpikowana jest ciekawostkami z zakresu biologi czy antropologi, to jest to podane w sposób prosty i łatwy do zrozumienia przez przeciętnego czytelnika. Owszem uważniejszy odbiorca zauważy, że fabuła ma mnóstwo luk a naszemu protagoniście wszystko przychodzi zbyt łatwo, jednak nie przeszkadza to w czytaniu. Jest zagadka, są morderstwa, są brutalne opisy i klimat surowych lasów Montany. Jest zupełnie tak jak obiecuje wydawca : po przeczytaniu tej książki naprawdę będziecie omijać lasy i puszcze z daleka (a może nawet i parki). Jest to jedna z tych książek, które choć naciągane i lekko groteskowe, wprawiają czytelnika w zaciekawienie. Jedna z tych, przy których można zjeść całą paczkę paluszków, nawet nie zdając sobie sprawi z faktu otworzenia paczki. "Naturalista" wzbudza w nas chorą fascynację, niedorzeczne zwroty akcji, rodem z książek Dana Browna, oraz krótkie rozdziały sprawiają, że nie możemy się oderwać. Naukowy szkielet, który tka nasz bohater, jest naprawdę interesujący. Cała historia jest napisana z wnikliwością a wprowadzone detale ze świata nauki uwiarygadniają "pracę w terenie" naszego bohatera. Jeśli lubicie typowe "komiksowe" powieści, gdzie jeden super bohater, rozwiązuje morderczą zagadkę, to koniecznie musicie przeczytać tę powieść. Mayne utrzymuje stałe tempo narracji, która w większości dzieje się w czasie teraźniejszym, dzięki czemu nie pozwala czytelnikom na ani odrobinkę wytchnienia.


Pokochałam naszego głównego bohatera, choć wiem że on nigdy by mi się nie odwzajemnił. Był jedną z najbardziej aspołecznych książkowych postaci jakie spotkałam na swojej drodze, jednak pomimo tego, połączyła mnie z nim bardzo silna więź. Sam siebie nazywał Don Kichotem, który ma własne wiatraki do zwalczenia. Historia opowiedziana słowami Theo popycha naukę aż do jej granic. Przypuszczam, że Ci czytelnicy, którzy "siedzą" w temacie bioinformatyki, złapią się za głowę i wytrzeszczą oczy nad pseudonaukowymi rewelacjami, które przeczytają. Jednak ta książka nie służy temu by roztrząsać każdą przedstawioną przez autora teorię. Ci, którzy lubią dzielić włos na czworo lepiej niech sobie darują lekturę. Jest to typowy thriller, który ma sprawić żeby nam włosy stanęły dęba na karku. Ma być krwawo, szybko i z suspensem. I tak właśnie jest.


Opinie na temat tej książki wydają się być podzielone po równo. Mało jest tych "średnich", plasujących się gdzieś w połowie skali ocen. Moja jest zdecydowanie pozytywna i już nie mogę się doczekać kolejnych tomów cyklu. Podobnie jak pokochałam "Alienistę" Carra, tak i "Naturalista" zdobył moje serce. Niby różni, ale bardzo podobni. Uważam za interesujące, odejście od utartego schematu i stworzenie nowego typu bohatera "śledczego". Nie mamy tutaj detektywów, prokuratorów czy dziennikarzy. Mamy biologa, który wykorzystując zdobycze technologii, odkrywa wzorce w świecie przyrody. Jak dla mnie bomba, jestem kupiona. "Naturalista" to zestawienie rozpieszczonego, inteligentnego i zdeterminowanego łowcy sprawiedliwości z brutalnym, surowym i bezwzględnym seryjnym mordercą, to jedna z lepszych szachowych potyczek jakie widziałam w ostatnim czasie. Polecam.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Inthefuturelondon

  • 14-04-2019
  • 14:46

Powiem Wam szczerze, że kiedy zaczynałam czytać tę pozycję, trochę się bałam. Nie wiedziałam do końca, czego mogę się spodziewać po thrillerze, który w dużej mierze porusza tematykę naukową. Wydawać by się mogło, że będzie to cholernie nudna książka o właściwie niczym konkretnym, ale tu zostałam mile zaskoczona.

Theo Cray, profesor bioinformatyki, jest głównym bohaterem tej powieści. Mężczyzna jest naprawdę sympatyczną postacią, która umila czytanie, ale chwilami bywa naprawdę upierdliwy. Mimo to ten bohater bardzo przypadł mi do gustu i był zdecydowanie najbarwniejszą postacią w tej książce.

Oprócz niego, w książce pojawia się również m.in. multum policjantów, którzy są zbyt dumni, żeby przyznać się do błędu. Wiecie, oni nie chcieli słuchać argumentów profesora, choć ten powoływał się na liczne źródła naukowe. Nawet nie wiecie, ile nerwów kosztowało mnie utrzymanie nerwów na wodzy, aby nie trzasnąć tych funkcjonariuszy po twarzach. Z jednej strony jednak rozumiem ich upór, ale z drugiej... Gdyby chociaż spróbowali wysłuchać Theo, myślę, że dałoby się uniknąć tych wszystkich nieprzyjemnych sytuacji, jakie miały miejsce.

Autor ma taki przyjemny styl pisania, który wpływa na lekturę jak najbardziej pozytywnie. Te wszystkie naukowe fakciki, które się tutaj bardzo często przewijały, również zostały przedstawione w taki sposób, który nie odstrasza, a przekazywana wiedza naprawdę wchodzi do głowy. Gdyby były tak pisane wszystkie szkolne podręczniki, oceny niektórych uczniów byłyby z pewnością o niebo lepsze.

Ze względu na tę naukową otoczkę, może wydawać się, że Naturalista to nudna książka, po którą nie warto sięgać. Tutaj czeka na Was niespodzianka, ponieważ historia tu przedstawiona, jest bardzo dobrze wykreowana i dopracowana, choć zabrakło mi małego wyjaśnienia, co do dwójki bohaterów, ale z drugiej strony nie byli oni jakoś szczególnie ważni.

Sama jestem w szoku, że ta książka tak bardzo przypadła mi do gustu. Andrew Mayne właśnie zyskał kolejną czytelniczkę, która z pewnością sięgnie po jego kolejne powieści. Jeżeli lubicie thrillery, które potrafią trzymać w napięciu, a punkt kulminacyjny może przyprawić o zawał, to jak najbardziej polecam Wam tę pozycję. Nie pożałujecie.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Livingbooksx

  • 29-09-2018
  • 12:24

Theo Cray to bioinformatyk, który niezwykle mocno oddaje się swojemu powołaniu i pasji. Pewnego dnia w lesie ginie jedna z jego dawnych studentek, która dopiero rozpoczyna swoją naukową karierę. Theo nie może w to uwierzyć, czuje się odpowiedzialny i winny zaistniałej sytuacji. Miejscowa policja swoje oskarżenia i podejrzenia kieruje właśnie na owego naukowca, jednak istnieją również pogłoski o groźnym niedźwiedziu zamieszkującym pobliskie lasy. Profesorowi cała ta sprawa nie daje spokoju i za wszelką cenę stara się odkryć prawdę. Podejmuje się śledztwa na własną rękę, a fakty, które wychodzą na jaw, zszokują dosłownie każdego. Sprawa jest dużo bardziej skomplikowana niż wygląda. Zabójca jest perfekcyjny i dokładny, a jego wyśledzenie to nie lada wyczyn. Ofiar jest znacznie więcej.

Powieść "Naturalista" ostatnio cieszy się dużym rozgłosem i sporą ilością dobrych opinii czytelników. W związku z tym, że uwielbiam thrillery i rozwiązywanie wszelkich zagadek w tajemniczych powieściach, nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Jak najszybciej zabrałam się za lekturę i jestem nią zachwycona. Początek był dla mnie nieco monotonny, opowieści o zwierzętach i ich żywotach nie wciągnęły mnie aż tak bardzo. Jednak gdy w grę weszły aspekty typowo thrillerowe, dałam się ponieść i porwać książce na długie godziny.

Klimat panujący w owej powieści jest niezwykle tajemniczy, zwierzęcy i nieprzewidywalny. Między słowami czuć panujące niebezpieczeństwo, zło czyhające za rogiem i obserwujące nas. Autor duży nacisk położył na faunę, florę oraz zwierzęce instynkty. Duża część powieści rozgrywa się właśnie na terenie lasów, jezior i w mało zaludnionej wiosce. Mieszkańcy nie zwracają uwagi na niepokojące zajścia, tamtejsza policja nie przejmuje się przypadkowymi zaginięciami turystów a ludzie są obojętni na losy innych. To obraz nędzy, rozpaczy i obojętności. Instynktów, które niespodziewanie się narodziły.

" - Nieustannie się zmieniamy. - Wskazuję ciemniejące niebo. - Wraz ze zmianą pór roku niektóre z naszych genów aktywują się bądź dezaktywują. Z genetycznego punktu widzenia stajemy się wtedy nieco innymi organizmami. Inne zwierzęta również to potrafią."

Autor w swojej powieści "Naturalista" dokonał wspaniałej analizy psychiki zabójcy. Przedstawił ją czytelnikowi w najmniejszych nawet detalach, dzięki czemu dokładnie możemy zrozumieć jego działanie oraz myśli, które kłębiły się w jego głowie. Rozłożył to na czynniki pierwsze i w sposób prosty, aczkolwiek niezwykle mądry, nakreślił sylwetkę zabójcy i jego motywy. To prawdziwy majstersztyk, a ta strona powieści zahipnotyzowała mnie swoim urokiem i zaskoczeniem, które ze sobą niosła.

Książka ta zaskoczyła mnie również swoją typowo "naukową" stroną, gdzie autor opisuje działanie poszczególnych programów używanych przez profesora Theo oraz jego tok myślenia. Uwielbiam takie aspekty w powieściach, niezwykle mnie to interesuje i była to dla mnie prawdziwa gratka. Z ogromna przyjemnością zagłębiałam się w przedstawioną historię, w wykreowany świat oraz opowieść, która została dopracowana w najmniejszych nawet szczegółach. Jestem zachwycona "Naturalistą" i polecam ją każdemu, kto lubi nieoczywiste i nieprzewidywalne powieści. Ta z cała pewnością was nie zawiedzie. Miejcie oczy szeroko otwarte!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Bookendorfina

  • 27-09-2018
  • 09:04

"Człowiek przestaje być ofiarą, kiedy zaczyna myśleć jak zabójca."

Niewątpliwie coś w thrillerze jest, czyta się go szybko, momentami potrafi wciągnąć, jednak nie należy do złożonych czy wielowątkowych. Nieskomplikowana struktura scenariusza zdarzeń również może wytworzyć frapujący klimat i podtrzymać uwagę czytelnika, a jednak liczyłam na większy poziom napięcia i podekscytowania. W wielu chwilach rozczarowałam się przebiegiem incydentów, nie miały one logicznych podstaw, brzmiały naiwnie i nieprawdopodobnie. W pewnym stopniu rekompensował to intrygujący portret głównego bohatera. Odpowiadał mi za to styl narracji, żonglowanie niedopowiedzeniami, sprytne wykorzystanie elementów strachu do wytworzenia zagadkowej atmosfery, lecz i ona mogłaby być bardziej zagęszczona. Z jednej strony chętnie się jej ulegamy, z drugiej towarzyszy przeświadczenie, że to już gdzieś było, że nie jest to świeży pomysł na fabułę. To dopiero pierwszy tom, widać, że w piórze i wyobraźni autora drzemie potencjał, dlatego sięgnę po kontynuację serii, aby przekonać się, czy przyciągnie bardziej wytrawnego czytelnika.

Theo Cray, atut powieści, jest profesorem bioinformatyki, podąża tropem praw przyrody, często tych drastycznych i brutalnych, wykorzystuje zaawansowane modele komputerowe do odkrywania zawiłych zależności. Za sprawą splotu okoliczności uwikłany zostaje w morderstwo studentki. Wrodzona ciekawość, nieustępliwa dociekliwość, tajemnicza aura małego miasteczka, a także wyjątkowa niekompetentność policji skłaniają go do chwilowego porzucenia zawodowych planów i podjęcia próby rozwiązania zagadki morderstwa. Zmuszony jest nie tylko udowodnić własną niewinność, dotrzeć do prawdy, ale też zapobiec dalszym atakom ze strony szczególnie sprytnego i szalonego oprawcy. Teoretycznie Cray staje przed trudnym wyzwaniem, tym bardziej, że działa niejako w pojedynkę, a jego niekomunikatywna osobowość nie sprzyja nawiązywaniu kontaktów z ludźmi, a jednak zbyt wiele wydaje się iść mu na rękę. Nie przekonuje mnie to, że profesor tak gładko prześlizguje się po detektywistycznych szlakach montańskiej puszczy, błyskawicznie dociera w miejsca, gdzie inni latami nie potrafili trafić, przydałoby się dłuższe przeciąganie liny niepewności i niewytłumaczalności, ale może otrzymamy to w kolejnym tomie.

bookendorfina.pl

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Robert Woźniak

  • 22-09-2018
  • 12:51

Kryminał, czy thriller rządzi się tymi samymi prawidłowościami. Powinien być wciągający, z interesującymi postaciami oraz zagadką, która od początku do końca jest zaskoczeniem dla czytelnika. A to już połowa sukcesu.
I taką właśnie książką jest?Naturalista? Andrew Mayne?a.

Profesor bioinformatyki Theo Cray widzi prawidłowości tam, gdzie inni widzą chaos. Kiedy policja głowi się nad zagadką odnalezionego w ostępach Montany okaleczonego ciała, Theo zauważa coś, co stróże prawa przeoczyli. Coś nienaturalnego. Wkrótce okazuje się, że ofiar jest więcej, a jedynym podejrzanym policji jest niedźwiedź grizzly lub? profesor Cray. Mężczyzna postanawia więc wykorzystać całą swoją wiedzę i naukową skrupulatność, żeby znaleźć zabójcę. Czerpie z biologii, antropologii, botaniki, statystyki i algorytmów komputerowych, aby zlokalizować kolejne ciała. Czy okaże się tak samo sprytny jak drapieżnik, na którego poluje ? zanim sam stanie się ofiarą? Tyle okładka.

Sama książka, napisana przez magika, ma oczywiście sporo tej magii w sobie. Przede wszystkim jest wciągająca. Jeśli siądziecie do lektury, to raczej będziecie musieli przeczytać całość, zanim ją odłożycie. Duża w tym zasługa, jak pisałem ciekawych postaci i zagadka, która po rozwiązaniu staje się naprawdę zaskakująca.
Jak pisano w zapowiedzi książki: Jeśli po Blair Witch Project spoglądałeś podejrzliwie w stronę lasu, to po lekturze?Naturalisty? wcale już tam nie wejdziesz. Co prawda ten film w ogóle mnie nie zainteresował. Kim trzeba być, żeby wierzyć w wiedźmy? Wystarczy że ludzie są wystarczającymi potworami. I ta powieść ukazuje to wyraźnie. Nie trzeba wcale szukać zła w wymyślonych opowieściach. Wystarczy poczytać gazety.
Polecam wszystkim wielbicielom dobrych kryminałów, ale nie tylko.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

www.ohnoitsmegan.wordpress.com

  • 9-09-2018
  • 22:24

Theo Cray jest bioinformatykiem. Widzi prawidłowości tam, gdzie inni widzą chaos. Gdy policja głowi się nad zagadką odnalezionego w ostępach Montany, okaleczonego ciała, Theo zauważa coś, co stróże prawa przeoczyli. Coś nienaturalnego?

Jednak szybko okazuje się, że ofiar jest więcej a jedynymi podejrzanymi są niedźwiedź grizzly i ? Profesor Cray. Mężczyzna postanawia więc wykorzystać całą swoją wiedzę i naukową skrupulatność, aby odnaleźć zabójcę. Czy okaże się tak samo sprytny, jak drapieżnik, na którego poluje, zanim sam stanie się ofiarą?

Czytając zapowiedzi tej książki, przeszły mnie dreszcze od czubka głowy aż po same pięty. Dlaczego? Bo oto przede mną wyłożono historię, która łączy moje dwa ulubione wątki: naukowe podejście i tajemnicze morderstwa. Moja pierwsza myśl : to będzie dobry thriller.

I jak się okazało, miałam rację, choć nie do końca.

Jak nie przeszkadzały mi naukowe analizy, dociekanie po mało znaczących szczegółach, prawdy i cała droga głównego bohatera do odkrycia w swojego śledczego talentu, to końcówka tej historii mnie rozczarowała i rozłożyła na łopatki swoją oczywistością.

Profesor Cray jest postacią ciekawą. Bardzo ambitną i przede wszystkim logicznie myślącą na tle innych, co może sugerować, że policja w tym świecie to banda trochę nierozgarniętych ludzi, którym może pomóc jedynie genialny naukowiec?

Do mnie tacy ?superbohaterowie? rzadko kiedy przemawiają. W tym wypadku, niestety, zawiódł też plot- twist. Nie mogę zdradzić jaki, ale po nim tempo akcji zaczęło przybierać bardzo przewidywalny kierunek, co mnie trochę rozczarowało odnośnie tej książki. Ale może ja za dużo wymagam.

Poprzeczka została powieszona bardzo wysoko, dlatego też oczekiwałam czegoś, co dosłownie wyrzuci mnie ze skarpet. A tu, dostałam bardzo dobrze napisaną historię z naprawdę świetnym głównym bohaterem, ale niestety końcówka trochę zabiła hype, który rozbudziła ta historia.

Polecam zapoznanie się z tą książką, gdyż jest to dość innowacyjne połączenie świata nauki i kryminalistyki. Fani thrillerów na pewno nie będą się nudzić, choć, tak jak to było w moim przypadku, mogą być troszkę rozczarowani końcówką.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Erna

  • 5-09-2018
  • 20:33

Lasy skrywają wiele tajemnic. Od wieków wzbudzają strach, otaczają człowieka pełną grozy atmosferą. Są świadkami wypadków, morderstw, drzewa obserwują makabryczne momenty. Czy można sprawić, aby przemówiły i zdradziły swoje sekrety?

Theo Cray jest profesorem bioinformatyki. To człowiek o dość specyficznym sposobie bycia, niezbyt obeznany w kontaktach międzyludzkich. Swoją uwagę skupia przede wszystkim na pracy, będącej zarazem jego wielką pasją. Jedna historia sprawia, że całe życie Craya kompletnie się zmienia. W lesie natrafiono na zwłoki młodej kobiety, która okazuje się być byłą studentką profesora, Juniper Parsons. Ciało zostało dosłownie zmasakrowane, więc trudno poznać konkretne przyczyny śmierci. Policja zaczyna podejrzewać, iż to właśnie Theo ma coś wspólnego ze zbrodnią. Aresztują mężczyznę, ale finalnie wypuszczają na wolność ? nie mają żadnych dowodów. Śledczy za winnego brutalnej napaści uznają po prostu niedźwiedzia grizzly. Ot, nieszczęśliwy w skutkach wypadek. Jednak Theo dostrzega siatkę powiązań, angażuje się w poszukiwanie prawdziwego mordercy. O swoich domniemaniach informuje policję, lecz zostaje zignorowany. Według nich, ślady na ciele Juniper wskazują na atak zwierzęcia, więc sprawę należy zamknąć. Cray łatwo się nie poddaje. Postanawia samodzielnie rozwikłać zagadkę, a jego teoria prowadzi do kolejnych zwłok. Winnym jest, przypuszczalnie, seryjny zabójca, działający schematycznie, ale ciągle nieuchwytny. Czy Theo odkryje całą prawdę?

Razem z jesienią przychodzi następny thriller. Teraz już można oddać się atmosferze grozy, która towarzyszy tego typu książkom. Mój wybór padł na ?Naturalistę?, czyli powieść posiadającą fascynujący tytuł oraz intrygującą okładkę. Przekonała mnie ta enigmatyczna otoczka, nie za bardzo wiedziałam, czego mogę spodziewać się po lekturze. Podeszłam do niej bez zbędnych oczekiwań lub uprzedzeń. I przyznaję, że napisanie recenzji powoduje mi pewnego rodzaju kłopot, gdyż z jednej strony, cała historia brzmi trochę wtórnie, ale z drugiej, sprawiła mi przyjemność. W kwestiach czysto technicznych da się zarzucić autorowi kilka rzeczy (o nich za chwilę), lecz wydaje mi się, iż w ogólnym rozrachunku to radość z czytania chyba najlepiej świadczy o danej pozycji. Zwłaszcza w sytuacji, gdy chcemy odpocząć od codziennych wydarzeń, skupić uwagę na czymś, co istnieje poza nami. A do tego ?Naturalista? nadaje się świetnie.

Bardzo odpowiada mi styl Mayne?a. Całkiem prosty. Sporo naukowych ciekawostek, w końcu sam pisarz wyznał, że to jego wielka pasja. Dlatego czuć, iż wybór tematyki nie był przypadkowy. Jednocześnie, muszę przyznać, nie jestem w stanie określić liczby faktów ? spotkałam się z opiniami, że autor nie zamieszczał sprawdzonych informacji. Uznajmy to za zachętę do poszukiwań, jeśli kogoś interesuje biologia i dziedziny poboczne. Chętnie też dowiem się, czy zarzuty pewnych osób są słuszne, więc dajcie znać, jeżeli coś o tym wiecie! W każdym razie, Mayne (a raczej jego bohater) brzmi tak, iż trudno byłoby mu nie uwierzyć.

Całość nie zawsze trzyma w napięciu, choć zakończenie może w jakimś stopniu zaskoczyć. W trakcie czytania natrafiamy na różnorakie wskazówki, ale często zapędzają w róg labiryntu, wracamy do punktu wyjścia. Zdecydowanie znajdzie się parę momentów, gdy da się porządnie pogłówkować. Natomiast muszę zwrócić konkretniejszą uwagę na wspominaną przeze mnie atmosferę. Gęstą, niepokojącą. Andrew Mayne to mistrz sugestywnych opisów, przenoszących nas w sam środek groźnego lasu. I widać to już od pierwszych stron, jak jedna z postaci szuka swojego chłopaka, a natyka się tylko na jego but?

I w końcu, ten, który budzi najwięcej emocji! Czyli główny bohater. Można go albo kochać, albo nienawidzić. Człowiek o trudnym charakterze, zakochany w swej pracy. Przypomina mi nieco Adriena Monka z popularnego niegdyś serialu. Chyba dlatego szczerze polubiłam Craya, bije od niego pewien rodzaj dziwnej aury. Chociaż trzeba przyznać, wszystko mu idzie gładko. Każde przeczucie okazuje się tym słusznym, absolutny geniusz! Chciałabym, aby autor podrzucił mu trochę kłód pod nogi, pokomplikował sprawę. Żywię nadzieję, że w przyszłości zostanie to naprawione, bo Theo ma potencjał. Zaznaczam, jeszcze się z nim nie żegnamy, ponieważ powieść należy do cyklu. Przed Andrew sporo pracy, niech nie zawiedzie!

?Naturalista? jest naprawdę specyficzną książką i dobrze rozumiem, że nie każdemu przypadnie do gustu. Jeśli lubicie thrillery o dość prostej budowie, ale jednocześnie wciągające, to publikacja Andrew Mayne?a powinna Wam się spodobać. Wszakże nie wszyscy musimy zawsze mieć ochotę na skomplikowane fabuły. W marcu ukazał się drugi tom serii, noszący tytuł ?Looking Glass?. Myślę, iż już niedługo dotrze do Polski, a sama chętnie po niego sięgnę. Przepadam za głównym bohaterem, z przyjemnością rozwiążę z nim kolejne zagadki. Autor może jeszcze dużo zaoferować, trzymam kciuki!

Czy recenzja była pomocna?