Na marne - Marta Sapała - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
przeczytaj fragment przeczytaj fragment

Na marne (twarda)

książka

Na marne - opis produktu:

Mówi się, że z roku na rok marnujemy coraz więcej żywności, a w śmietnikach lądują kilogramy resztek, które mogłyby stanowić pełnowartościowe pożywienie. Wyrzucamy to, co wydaje nam się niejadalne: sterty ziemniaczanych obierków, dziesiątki suchych kromek chleba, resztki jogurtu zalegające na dnie plastikowych kubeczków, obite jabłka, opakowania z przeterminowanym makaronem, którego nie zdążyliśmy ugotować. Ale czy na pewno marnotrawstwo żywieniowe rośnie w tak szybkim tempie, jak straszą nas media?

Marta Sapała postanowiła zbadać ten temat. Rozmawia z ludźmi, którzy żywią się tym, co znajdą w śmietnikach, zagląda do kompostowników i kuchennych szafek swoich rozmówców, szpera w kontenerach przy dyskontach spożywczych, oddaje głos ludziom bez domu i tym, którzy oszczędzanie mają we krwi. Odwiedza miejsca, w których powstaje żywność, i te, w których kończy się jej droga. Zagląda do magazynów w supermarketach i bankach żywności. Ludzkie portrety splata ze statystykami i opiniami ekspertów. Nie boi się również podawać w wątpliwość powtarzanych w mediach obiegowych opinii dotyczących marnotrawstwa.

`Na marne` to zbiór reportaży o naszych codziennych nawykach i doskonała lekcja odpowiedzialnej konsumpcji.

Książka Na marne pochodzi z wydawnictwa Czarne. Autorem książki jest Marta Sapała. Należy do gatunków: literatura faktu i reportaż. Książka Na marne liczy 288 stron. Oprawa jest twarda. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Na marne

5/5 ( 1 ocena )
  • 5
    1
  • 4
    0
  • 3
    0
  • 2
    0
  • 1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

ilo99

5-01-2021 12:50

Książka zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Po pierwsze wielość aspektów, które przedstawia w kwestii marnowania żywności. Po drugie - nie lansuje jednego i nieomylnego zdania. Pokazuje różne statystyki, tłumaczy w jaki sposób powstały. Zwraca uwagę choćby na taki szczegół, że dane, iż Polska marnuje rocznie 9 milionów ton żywności są oszacowane. Nikt nigdy nie zrobił uczciwych badań. Podoba mi się zaangażowanie autorki. Nie tylko grzebie w wyrzucanych przez warszawiaków śmieciach, prowadzi również ?badania terenowe, zachęca do prowadzenia dzienników z notatkami odnośnie wyrzucanych resztek, a w końcu sama taki dziennik prowadzi. I odkrywa dlaczego jest to zawodna metoda obserwacji. Poza tym angażuje się w wymianę jedzenia w ramach foofsharing, wnika w kwestie pomocy żywnościowej dla bezdomnych i najuboższych. Chodzi na kursy gotowania zgodnie z filozofią zero waste, ale jednocześnie rozmawia ze zwyczajnymi gospodyniami domowymi. Spotyka się z naukowcami różnych dziedzin. Dowiaduje się, ile warzyw i owoców jest wyrzucanych podczas hodowania nowego gatunku, ile podczas produkcji, a ile podczas transportu. Niektórzy uważają, że nawet obierki trafiające do kosza to marnowanie, a są i tacy, którzy zaliczają do niego objadanie się. Autorka dotarła nawet do freegan, czyli ludzi żywiących się żywnością znalezioną w śmietnikach, najczęściej sklepowych. A wnioski? Ano te należą do czytelnika. Jeśli uważnie czytał powinien sobie poradzić. Książkę polecam, jest napisana tak dobrze, że czyta się sama.

Czy recenzja była pomocna?