Mojra Przeklęte dzieci Inayari - Agnieszka Kulbat - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Mojra Przeklęte dzieci Inayari

  • Promocja
    image-promocja

książka

Mojra Przeklęte dzieci Inayari - opis produktu:

Rayn, ratując życie Aidena, nie zdaje sobie sprawy, że to on ma przynieść jej zgubę. Ich połączone życia łączą też emocje, ból i sny, zamazując granicę pomiędzy dobrem a złem. Rayn nie jest w stanie poznać, czy myśli nawiedzające jej głowę należą do niej czy do chłopaka. Ten chaos jest tylko pozorny, bo każdy jej krok, czyn i słowo zostało dokładnie zaplanowane przez Mojry boginie przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Rayn nie podda się tak łatwo i jej celem stanie się wyrwanie z okowów przeznaczenia, bo od teraz każda decyzja jej i Aidena, zdecyduje o losie świata.

Książka Mojra Przeklęte dzieci Inayari pochodzi z wydawnictwa Nowa Baśń. Autorem książki jest Agnieszka Kulbat. Należy do gatunków: fantastyka, fantasy. Książka Mojra Przeklęte dzieci Inayari liczy 336 stron. Jej wymiary to 145x205. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Promocje: wysyłka 24h
  • Kategoria: fantastyka,  fantasy
  • Wydawnictwo: Nowa Baśń
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 145x205
  • Ilość stron: 336
  • ISBN: 9788382030129
  • Wprowadzono: 12.05.2021

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

RECENZJE - Książka - Mojra Przeklęte dzieci Inayari

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

4.6/5 ( 5 ocen )
  • 5
    3
  • 4
    2
  • 3
    0
  • 2
    0
  • 1
    0

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

Perla

ilość recenzji:16

28-07-2021 21:06

,,Mojra. Przeklęte Dzieci Inayari" to polski debiut Agnieszki Kulbat. Wiele słyszałam o tej książce i w końcu postanowiłam ją przeczytać.

Pomysł na fabułę jest bardzo oryginalny nigdy nie spotkałam się z wątkiem zakonu czy wskrzeszenia. Podobał mi się podział na medyczki, skrytobójczynie oraz runiczne. Również zaciekawiły mnie Mojry i Tytanowie. Autorka stworzyła naprawdę fajne uniwersum. Akcja działa się tylko w samym Zakonie Inayari, co było dla mnie sporym zaskoczeniem, bo nigdy nie czytałam nic, gdzie akcja działa się tylko w jednym miejscu.

Bardzo dużo się działo. Już od pierwszych stron nie mogłam się oderwać. Historia zaczyna się mocno i tak samo się kończy. W Zakonie Inayari ciągle coś się przydarzało. Przez, co czasami się gubiłam i nie nadążałam. Ale koniec, końców była to naprawdę wspaniała przygoda.

A Rayn mogłaby się wydawać irytująca, ale dla mnie wcale taka nie była. Była zmienna, przeżyła coś trudnego i naprawdę rozumiałam ją. Nie jest łatwą bohaterką, ale mimo to polubiłam ją. Z pewnością mogłabym pójść z nią na kawę, do Inayari. Jeżeli chodzi o Aidena to go nie da się nie lubić. Uwielbiam poczucie humoru tego chłopaka. Zawsze wprowadzał mnie w dobry nastrój. Dla niego warto, przeczytać ,,Mojrę" żeby go poznać. Ah... mogłabym rozpisywać się o bohaterach tej książki godzinami, bo oni są naprawdę prawdziwie przedstawieni. Są tacy ludzcy, nie idealni, nudni, infantylni, tylko prawdziwi.
Można ich lubić albo nie. Czytając, o ich uczuciach miałam wrażenie, że zaglądam w głąb prawdziwej osoby. Tylko czekam na kolejny tom, żeby lepiej ich poznać, zwłaszcza intryguje mnie przeszłość Elys.

Muszę jeszcze wspomnieć, że sceny walk były opisane ciekawie. Czytałam je z zainteresowaniem i nie miałam ochoty ich pomijać. A ostatnie sto stron było dla mnie zaskakujące i już bardzo potrzebuję 2 tomu.

Czy recenzja była pomocna?

book_or_books

ilość recenzji:20

18-07-2021 22:49

"Zminimalizować straty, powtarzała w myślach, choć dobrze wiedziała, co się zaraz stanie."
*
Rayn całe swoje życie spędziła w Zakonie Inayari ? z dala od świata zewnętrznego i od jego problemów. Jednak pewnego dnia jej spokojne (niemal monotonne ) życie zostaje wywrócone do góry nogami, gdy wyrywa ze szponów śmierci tajemniczego mężczyznę znalezionego u bram zakonu. Pojawienie się nieznajomego, tajemnice, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dnia oraz stara przepowiednia, zdają się nieustannie pchać ją w ramiona przeznaczenia... Przeznaczenia, od którego Rayn zamierza uciec.
*
Piętrzące się tajemnice, nieustająca akcja, liczne intrygi, potężna magia oraz bohaterka gotowa rzucić wyzwanie przeznaczeniu... Oto najważniejsze atuty, jakie moim zdaniem skryła w sobie "Mojra".
*
Tym, co najbardziej spodobało mi się w książce, jest kreacja głównej bohaterki. Reyn szybko zdobyła moją sympatię i sprawiła, że polubiłam zarówno jej słabości, jak i niezachwiany upór. Dodatkowy plus, to jej "ostry" język, który w połączeniu z charakterkiem Aidena tworzy chwilami komiczną mieszankę wybuchową.
*
Kolejną sprawą wartą uwagi jest to, że w książce ciągle coś się dzieje i nie brakuje zwrotów akcji, przez co nie dostajemy wiele szans na nudę.
*
Niestety, jak to bywa w przypadku debiutów, nie wszystko było idealne. Część motywów, np. ponury zakon na końcu świata nie są zbyt oryginalne ? co nie zmienia faktu, że są bezpieczne i sprawdzone. Po za tym nie zabrakło też kilku przewidywalnych spraw, którym nie pomogły nawet zaskakujące zwroty akcji ? nikogo pewnie nie zaskoczę, jeśli podam tu za przykład romans - po prostu było kilka rzeczy, które moim zdaniem stały się zbyt szybko oczywiste.
*
Nie mniej, książkę oceniam na 8/10. Jest to świetny debiut i naprawdę dobra młodzieżówka fantasy, w której nie brakuje magii, humoru i akcji . Niecierpliwie czekam na kolejny tom!

Czy recenzja była pomocna?

Lena

ilość recenzji:1

29-05-2021 22:01

Runy, tajemnice, surowe zasady - to tylko część atrakcji, jakie czekają na was w wychłodzonych murach zamku Inayari, który skrywa więcej niebezpiecznych sekretów, niż niejedno królestwo. To tutaj będą ważyć się losy świata, kiedy wbrew naturze wydarzy się coś, co zaplanowały trzy pradawne Mokry, a w co bez swojej zgody zostanie uwikłana Rayn - runiczna kapłanka, do tej pory trzymająca się z daleka od konfliktów i rzeczy, które zaburzyły by jej rutynowy spokój. A wszystko przez blondwłosego nieznajomego, który zdaje się przybliżać do Rayn bezlitosne fatum, jednocześnie ja fascynując i wywracając jej życie do góry nogami.

Czy recenzja była pomocna?