Moje śliczne / Karin Slaughter 25,46 zł | Książka w Gandalf.com.pl
Kategorie
  • image

Moje śliczne (miękka)

książka

  • Wydawnictwo HarperCollins Publishers
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 480
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 3 - 5 dni + czas dostawy

Moje śliczne - opis produktu:

Pewnego dnia dziewiętnastoletnia Julia zniknęła bez śladu. Tragedia na zawsze naznaczyła jej najbliższych. Ojciec popełnił samobójstwo, a siostry, Claire i Lydia, zerwały ze sobą kontakt.
Mija dwadzieścia lat. Paul, mąż Claire, wpływowy milioner, zostaje zamordowany. Przeglądając jego rzeczy, Claire odkrywa przerażające nagrania, na których ktoś brutalnie gwałci i morduje dziewczyny. Czy Paul miał z tym coś wspólnego, czy tylko oglądał te filmy? Czy przez osiemnaście lat żyła pod jednym dachem z psychopatą?
Claire i Lydia, dotąd mocno skonfliktowane, rozpoczynają prywatne śledztwo, które okaże się bolesną wędrówką w przeszłość, dowodem, że czas nie leczy wszystkich ran. Siostry docierają blisko prawdy, a komuś bardzo zależy, by nigdy nie wyszła na jaw.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -41%
Wyrok Cykl: Joanna Chyłka, Tom 10

Remigiusz Mróz

23,45 zł 39.74
Zapowiedź - 19.9.2019
  • -35%
Pacjentka

Alex Michaelides
25,88 zł 39.82

  • -40%
Listy zza grobu

Remigiusz Mróz

23,89 zł 39.81
  • -40%
Rana

Wojciech Chmielarz

23,89 zł 39.82

Karin Slaughter - przeczytaj też

  • -26%
Dobra córka

Karin Slaughter

29,53 zł 39.90
Miasto glin

Karin Slaughter

15,66 zł
  • -34%
Miasto glin

Karin Slaughter

26,27 zł 39.81
  • -71%
Niewidzialny

Karin Slaughter

11,54 zł 39.81
  • -31%
Ofiara

Karin Slaughter

25,46 zł 36.90
  • -32%
Układanka

Karin Slaughter

27,13 zł 39.90

Zobacz również

  • -38%
Złota klatka

Camilla Lackberg

24,69 zł 39.82
  • -37%
Nóż Harry Hole, Tom 12

Jo Nesbo

26,97 zł 42.82
  • -35%
Odwet

Vincent V. Severski

29,15 zł 44.85
  • -33%
Zniknięcie Annie Thorne

C. J. Tudor

26,73 zł 39.90
  • -40%
Rzeźnik

Max Czornyj

23,95 zł 39.91
  • -35%
Kółko się pani urwało

Jacek Galiński

23,99 zł 36.91
  • RRecenzje
  • Książka
  • Moje śliczne
4.5/5 ( 6 ocen )
    5
    5
    4
    0
    3
    0
    2
    1
    1
    0
imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

brak oceny
  • 29-12-2015
  • 21:36

Setki ludzi przechodzą obok nas. Mijamy przeróżne twarze, zapamiętujemy je nawet nieświadomie i gdzieś w naszej głowie te obrazy zostają. Rozmawiamy z przechodniami. Gdy zobaczymy uśmiech, odwdzięczamy się tym samym. Jednak nigdy nikt nie wgłębia się w przelotną osobę. Jaka jest jej historia? Co kryje się za tymi krzywo uniesionymi kącikami ust? Zastanawialiście się?

Rok 1991. Rodzina Carrol żyła na pozór spokojnie, jak każdy inny obywatel. Kłótnia sióstr, problemy jednej czy drugiej, pierwszy chłopak. To wszystko było normalne.
Jednak pewnego dnia, najstarsza z córek Sama Carrola znika bez śladu. To wydarzenie na zawsze odcisnęło piętno w ich życiu. Matka odeszła od ojca, on zaś popełnił samobójstwo a pozostałe siostry, Claire i Lydia zerwały ze sobą kontakt. Po niespełna dwudziestu latach Claire dotyka kolejna tragedia. Jej mąż, niezwykle inteligentny milioner, zostaje zamordowany. W trakcie śledztwa wdowa odkrywa przerażające filmy, na których ktoś w sposób brutalny morduje i gwałci młode dziewczyny. Zaraz potem godzi się z Lydia, wraz z którą rozpoczyna własne dochodzenie na temat przeszłości jej męża. Czy miał on z tym coś wspólnego? Czy prawda okaże się bardziej bolesna niż przeszłość? Jakie sekrety wyjdą na jaw?


Rzadko sięgam po kryminały czy thrillery. Nigdy nie mogłam się do nich przekonać, być może nie byłam jeszcze tak dojrzała, by dostrzec najlepsze cechy tego gatunku? Nie znam się, dopiero zaczynam poznawać te tematy, dopiero zaczynam błądzić po płyciźnie kryminalnych, gęsich skórek. A jednak jestem w szoku. Pamiętajcie, że tę recenzję pisze osoba, która przyzwyczajona jest do płakania i rozpływania się nad książkami. Zdecydowanie nie do tego, by w nocy gapić się w sufit z przerażeniem.

Pierwsze co przychodzi mi na myśl to słowo; genialna. Od samego początku Karin wprowadza nas w historię, która dopracowana jest na każdym kroku. W powieści, sekwencyjnie pojawiają się rozdziały. Jeden zawierający listy Sama do zaginionej Julii, drugi z perspektywy Claire, zaś trzeci z Lydii. W ten sposób możemy poznać i zagłębić się w życie oraz myśli każdej z tych osobowości. Poznajemy przeszłość, teraźniejszość a nawet ewentualną przyszłość. Aż do pogodzenia się sióstr, po którym zaczyna się prawdziwy rollercoaster. I ostrzegam, niełatwo jest się oderwać od lektury.

Autorka wciąga w świat, który wykreowała. W świat brutalny, obnażony i dosadny. Co jeszcze uderza w czytelnika? Fakt, że wydarzenia przedstawione w powieści mogły w jakikolwiek sposób dziać się w realnym świecie. Oglądacie czasami programy na temat osób zaginionych, morderstw czy seryjnych brutalnych psychopatów? Ja to zawsze lubiłam. I przyznam, że historia opowiedziana przez Slaughter niczym nie odbiega od prawdziwych wydarzeń przedstawionych na ekranie telewizora.

Moje śliczne nie pozostawia na czytelniku suchej nitki. Intryguje, sprawia, że każdą kolejną stronę wręcz się połyka. I mimo uśmiechu, który chwilami wywoływała, szczególnie dzięki charakterowi Lydii, to potrafi zaskoczyć faktami, które nie są owijane w bawełnę. Uderzają i to z taką mocą, aż musiałam odłożyć na chwilę książkę by odetchnąć. W jednej chwili czułam ciekawość, zirytowanie, poczucie bezsilności, a za chwilę chciałam wdrążyć się w świat sióstr Carrol, by odkrywać z nimi tajemnice, a zaraz potem uciec w ciemny róg i nie doświadczać tego wszystkiego, kiedy dochodził szok, niedowierzanie i przerażenie. Tak, zdecydowanie czytanie w nocy nie idzie w parze z spokojnym i słodkim wejściem w krainy Morfeusza.

Historia stworzona przez Karin Slaugter szczególnie zasługuje na uwagę, którą nie sposób jej poświęcić już po pierwszych kilku stronach. Jednak zapamiętajcie, nie jest to zdecydowanie lektura, przez którą przejdzie się lekko, szybko (niedosłownie) i przyjemnie. Zdecydowanie polecam. I już wiem, że to nie będzie jedyna książka autorki, jaka wpadnie mi w ręce.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 7-12-2015
  • 12:32

Polecam tę książkę wszystkim miłośnikom sensacji.
"Moje śliczne" to wspaniale napisana powieść łącząca w sobie wątki sensacyjne i obyczajowe, która trzyma w napięciu do ostatnich stron. Warta akcja i mistrzowsko skonstruowane postacie sprawiają, że czyta się ją z wielką przyjemnością, a czas poświęcony lekturze mija bardzo szybko. To jedna z pozycji, których nie można przegapić.

Całość recenzji na: http://zapach-ksiazek.pl/moje-sliczne/

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 9-11-2015
  • 13:24

Claire i Lydia. Dwie kobiety z dwóch zupełnie różnych światów, wątek zaginionej dziewczyny, nie całkiem jasnej przeszłości, bestialskich gwałtów i morderstw, a do tego jeszcze ktoś - tajemniczy trzeci narrator, który uzupełnia całą tę intrygę.

Przed laty, pewnego dnia, dziewiętnastoletnia Julia zniknęła bez śladu. Tragedia na zawsze naznaczyła jej najbliższych. Paradoksalnie przeszłość powraca sama, kiedy maż Claire zostaje zabity w wyniku napadu, a ona odkrywa przerażające nagrania, na których ktoś brutalnie gwałci i morduje dziewczyny. Czy Paul miał z tym coś wspólnego, czy tylko oglądał te filmy? Czy przez osiemnaście lat żyła pod jednym dachem z psychopatą? Claire i Lydia, dotąd mocno skonfliktowane, rozpoczynają prywatne śledztwo, które okaże się bolesną wędrówką w przeszłość, dowodem, że czas nie leczy wszystkich ran. Siostry docierają blisko prawdy, a komuś bardzo zależy, by nigdy nie wyszła na jaw.

Niezwykle rzadko czytam thrillery. Dlaczego? Szczerze mówiąc jestem pod ich względem strasznie wybredna. Dzięki swojej upartości i zawzięciu trafiam jednak na pozycje, które przekonują mnie, że warto było szukać. "Moje śliczne" są tego dowodem.

Książka Karin Slaughter jest nieprzewidywalna, zaskakująca i... mroczna

Z Karin Slaughter spotykam się po raz pierwszy, ale po tym spotkaniu doskonale rozumiem dlaczego jest tak popularną pisarką thrillerów - jest nie tylko odważną pisarką, która ma świetne oko do szczegółów, ale po prostu - w jej historii pojawiają się autentyczne emocje, które trzymają w napięciu do samego końca. Byłam tak pochłonięta lekturą, że trudno było mi się od niej oderwać. Szczególnie przejmujące okazały się fragmenty wspomnień ojca bohaterek i jego własne próby zrozumienia przeszłości. To w nich czuć największą bezsilność i powoli gasnącą nadzieję. Do tego Slaughter trafia w sedno prawdy nie szczędząc czytelnikowi bardzo krwawych opisów morderczych tortur, jakim zostały poddane ofiary. Co jeszcze? Zawrotne tempo akcji, skorumpowana policja, węszące FBI, desperackie szukanie szczegółów i czegoś jeszcze... Akcja powieści toczy się bardzo szybko, a każdy szczegół jest istotny i przybliża do rozwikłania intrygi. Okazuje się jednak, że dojście do prawdy po tylu latach wcale nie jest takie proste, zwłaszcza, że są osoby, które wolałyby, by pozostała ona nadal ukryta....

"Moje śliczne" to lektura przerażająca i wciągająca. To ciągłe napięcie, mnóstwo pytań i mocne treści. Polecam zwłaszcza koneserom gatunku - gwarantuję, że się nie zawiedziecie!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 31-10-2015
  • 22:34

Pewnego dnia dziewiętnastoletnia Julia zniknęła bez śladu. Tragedia na zawsze naznaczyła jej najbliższych. Ojciec popełnił samobójstwo, a siostry, Claire i Lydia, zerwały ze sobą kontakt. Mija dwadzieścia lat. Paul, mąż Claire, wpływowy milioner, zostaje zamordowany. Przeglądając jego rzeczy, Claire odkrywa przerażające nagrania, na których ktoś brutalnie gwałci i morduje dziewczyny. Czy Paul miał z tym coś wspólnego, czy tylko oglądał te filmy? Czy przez osiemnaście lat żyła pod jednym dachem z psychopatą? Claire i Lydia, dotąd mocno skonfliktowane, rozpoczynają prywatne śledztwo, które okaże się bolesną wędrówką w przeszłość, dowodem, że czas nie leczy wszystkich ran. Siostry docierają blisko prawdy, a komuś bardzo zależy, by nigdy nie wyszła na jaw...

Jak wiecie na jednym thrillerze nie może się skończyć, dlatego postanowiłam kontynuować moją przygodę z tym niesamowitym gatunkiem. Tym razem sięgnęłam po "Moje śliczne". O twórczości Pani Slaughter słyszałam mnóstwo pochlebnych słów. GENIALNA, AMBITNA - najczęstsze określenia pisarki. Stety, niestety, muszę się z nimi zgodzić :). Na początku historia zaczyna się całkiem zwyczajnie. Mamy rozbitą rodzinę po przejściach, mamy niewyjaśnione zaginięcie młodej dziewczyny, a także śmierć mordercy gwałcącego niewinne kobiety. Zapowiada się całkiem miło, prawda? Na szczęście to dopiero początek wrażeń.

Mimo bardzo intrygującej historii, muszę przyznać, że początkowo trochę trudno było mi się wciągnąć w przedstawianą opowieść. Pierwsze 200 stron to tak naprawdę tylko wprowadzenie i przygotowanie nas do tego co ma się wydarzyć. Co nie zmienia faktu, że pochłonęłam tę książkę w dwa dni, bo autorka już na wstępie wrzuca nas w wir wydarzeń i do samego końca trzyma w napięciu. Muszę, ale to muszę chociaż trochę nawiązać do fabuły (mam nadzieję, że nikomu nic nie zaspoileruję, ale..) zdecydowanie najbardziej zaintrygowały mnie tzw. listy zmarłego ojca do zaginionej córki. To jak opisywał w nich, że nigdy się nie podda, to jak się starał odnaleźć ją za wszelką cenę, nie raz sprawiło, że uroniłam łezkę. Co do pozostałych głównych bohaterek to Lydia I Clarie to naprawdę sympatyczne postacie, których nie sposób nie lubić. Są zupełnym przeciwieństwem. Jedna - wodowa, milionerka; druga - ledwo wiążąca koniec z końcem matka, mająca problemy nałogowe w młodość. Osobiście wolałam tę drugą ^^.

Podsumowując: Całość przedstawiona jest w bardzo realistyczny sposób, a wydarzenia opisane w książce szokują, wywołują wzburzenie i strach. Szczególnie podobał mi się styl autorki i to jak potrafiła manipulować czytelnikiem. Aaa.. no i taka ciekawostka polskie tłumaczenie nazwiska Pani Slaughter oznacza "rzeź" - co samo w sobie jest przerażające :D.
Fanom mrożących krew w żyłach thrillerów POLECAM!

cynamonkatiebooks.blogspot.com

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 25-10-2015
  • 14:30

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Karin. Słyszałam o niej wiele i to głownie dobrego. Ciężko było się oprzeć i nie sięgnąć po jej pozycje. Co dzięki temu zyskałam? A może coś straciłam?

Tym razem zacznę z innej strony. Nim powiem Wam co znajduje się w książce i co tam się dzieje zadam Wam drodzy czytelnicy i sobie przy okazji też kilka pytań. Zastanawialiście się kiedyś nad swoją moralnością? Nad wiernością? Albo nad lojalnością? Czy myślicie, że dla ukochanej osoby, z którą żyjecie (jak bohaterka książki) prawie dwadzieścia lat jesteście w stanie się poświęcić w 100%? Że nie złamie Was nic, bo przecież się kochacie, znacie i jesteście nierozłączni? A może jest coś co zachwiało by Waszą postawą? Co pojawia się w myślach człowieka, gdy okazuje się, że po prawie dwudziestu latach małżeństwa dochodzimy do wniosku, że nie znamy i nie wiemy prawie nic o swoim partnerze/partnerce? W takiej właśnie sytuacji znalazła się bohaterka "Moich ślicznych"

Claire jest świadkiem morderstwa swojego męża. Po długoletnim związku kobieta czuje jak by straciła część siebie p jednak do czasu. Na komputerze Paula odkrywa przerażające rzeczy. Filmy rejestrujące brutalne gwałty, tortury i morderstwa młodych dziewczyn. Kobieta nie jest w stanie uwierzyć, ze jej mąż mógł mieć z tym jakikolwiek związek. Przecież go znała, kochała, ufała mu. Miała dostęp do każdego jego hasła - tyle, że z tego nie korzystała, nie czułą takiej potrzeby. A Paul i owszem na tym korzystał. Przecież najłatwiej chować tajemnice na wierzchu...

Lydia to siostra Claire. Obie kobiety nie utrzymują ze sobą kontaktu od ponad dwudziestu lat. Ich drogi rozeszły się po tym jak Liddie oskarżyła Paula o próbę gwałtu. Nikt jej nie uwierzył - ani siostra ani matka.

Jednak ich drogi ponownie się krzyżują. Mimo tego co mają za sobą razem zaczynają grzebać w przeszłości, a ich życiu zaczyna zagrażać śmiertelne niebezpieczeństwo. Co odkryją dwie kobiety? Czy sobie wybaczą? Czy poznają losy zaginionej dawno temu Julii - ich najstarszej siostry? Co jeszcze wydarzy się w krótkim, ale jakże dramatycznym dla rodziny Carrollów czasie?

Pełna napięcia i dramatyzmu historia. Naszpikowana emocjami takimi jak strach, ból, niedowierzanie, przerażenie czy samotność. Choć w pewnym sensie przewidywalna to jednak szokująca powieść. Styl Karin to mój styl. Świat Slaughter to mój świat, a historia przez nią stworzona to idealna historia dla mnie. Pewna jestem, ze choć to pierwsza to na pewno nie ostatnia jej pozycja jaką przeczytałam. Jeśli lubisz mrok, przemoc i tragedię - TO KSIĄŻKA STWORZONA DLA CIEBIE!!!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 25-10-2015
  • 09:57

4 marca 1991 roku w niewyjaśnionych okolicznościach dochodzi do zaginięcia dziewiętnastoletniej Julii. Poszukiwania podjęte przez policję nie przynoszą żadnego efektu, dziewczyna przepada jak kamień w wodę. Jej zaginięcie doprowadza do podziałów i wzajemnej niechęci w kochającej się do tej pory rodzinie. Helen-matka Julii, która pracuje jako bibliotekarka najpierw zamyka się w sobie i popada w depresję, a po jakimś czasie chce o całej sprawie zapomnieć i wrócić do normalnego życia. Ojciec Julii-profesor w colleg`u za wszelką cenę stara się dociec, co stało się z jego córką. Latami sprawdza postępy w śledztwie i żyje wspomnieniami. Nie mogąc już znieść bólu po stracie dziecka popełnia samobójstwo. Siostry Julii-Claire i Lydia zrywają ze sobą kontakt, gdy Lydia oskarża narzeczonego Claire - Paula o próbę gwałtu na Julii.


Po dwudziestu latach od zaginięcia dziewczyny Claire i jej mąż Paul (wpływowy milioner) wracając wieczorem z restauracji zostają napadnięci przez bandziora z tatuażem węża na szyi. Paul zostaje ugodzony nożem w brzuch podczas szarpaniny i umiera w ramionach żony. W trakcie pogrzebu ktoś próbuje włamać się do wielkiego domu Claire i Paula, ale przestępców płoszy firma cateringowa wynajęta do przygotowania konsolacji. Nie udaje im się okraść domu. Claire przeglądając rzeczy męża odkrywa nagrania, na których ktoś gwałci i morduje kobiety. Jest przerażona odkryciem i zastanawia się, co jej kochający mąż mógł mieć wspólnego z tymi nagraniami. Nie chce o tym myśleć, bo ,,Paul stanowił fizyczne źródło jej życia. Nadawał mu wagę, jak magnes przyciągał ją do ziemi, bo miała skłonność do unoszenia się nad wszystkim, jakby to życie przydarzyło się komuś innemu."

Claire i Lydia pomimo wieloletniej niechęci do siebie pod wpływem nowych, niespodziewanych wydarzeń rozpoczynają wspólne śledztwo. Komuś jednak bardzo zależy, by nie odkryły prawdy.


,,Moje śliczne" to powieść dopracowana i wciągająca z bardzo szybką akcją. Z każdą stroną wciąga coraz bardziej w mroczny świat przestępstw, gwałtów i psychopatów. Fabułą przypomina mi trochę film ,,8mm" z Nicolasem Cage w roli głównej.

Jest to powieść z przesłaniem, gdyż za jej pośrednictwem Karin Slaughter walczy o prawo do głośnego mówienia o przemocy, której ofiarą padają tysiące kobiet na świecie.

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Karin Slaughter, ale na pewno nie ostatnie. Zapałałam wielką ochotą, by poznać jej wszystkie powieści.

http://magiawkazdymdniu.blogspot.com/

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 21-10-2015
  • 09:59

Bardzo lubię thrillery i chętnie je czytam, ale dawno nie czytałam tak znakomicie napisanego. Jestem pod wrażeniem "Moich ślicznych". Książka Karin Slaughter jest nieprzewidywalna, zaskakująca i mroczna. Żyjemy w świecie pozorów i często oceniamy innych tak, jak sami nam to przedstawiają. Nie wiemy nawet, że możemy przez wiele lat żyć obok psychopaty - jak Claire. Prawda jednak wychodzi na jaw i łączy siostry po latach. Wątek zabójstwa Paula łączy się ze sprawą zaginięcia mlodych kobiet, które są wykorzystywane seksualnie i zabijane. Kiedy do tego doda się filmy dokumentujące zbrodnie i zamieszanie w sprawę policji oraz "cudowne" zmartwychwstanie - wychodzi naprawdę znakomita historia.
Ja czytałam tę książkę z wypiekami na twarzy i ciarkami chodzącymi po plecach. Naprawdę jest rewelacyjna! "Moje śliczne" to lektura obowiązkowa dla wielbicieli mocnych wrażeń i zagmatwanych historii.


http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2015/10/moje-sliczne-karin-slaughter.html

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 17-10-2015
  • 15:48

RZEŹNIA PANI KARIN

Rzadko czytam thrillery, a przynajmniej rzadko czytałem je w ostatnich latach. Powód? Nie potrafiłem znaleźć w nich niczego oryginalnego czy wartego uwagi. Wciąż jednak natrafiam na pozycje, które przekonują mnie, że gatunek ten wcale się nie skończył, a ?Moje śliczne? zdecydowanie do nich należy.

Dwie kobiety, dwa różne zdawałoby się światy i zdarzenie, które staje się im wspólne. Claire wychodzi z aresztu i wraca do swojego męża. Lydia, kobieta po przejściach, żyje ze swoją córką, która już wkrótce ma opuścić dom, a którą od lat wychowywała w paranoicznej wręcz atmosferze. Obie są skłóconymi od dawna siostrami i obie też bardzo przejmują się głośnym medialnie zaginięciem dziewczyny. Cała sprawa jest im bardzo bliska ? same bowiem straciły przed laty siostrę, po której zaginął wszelki ślad. Paradoksalnie przeszłość powraca do nich sama, kiedy maż Lydii zostaje zabity w wyniku napadu, a Lydia, szukając w jego komputerze materiałów, nad którymi pracował natrafia na film snuff. Film, na którym ktoś gwałci i morduje dziewczynę. Czemu jej mąż to oglądał? Jakie skrywał tajemnice? Co nieco wie o tym Claire, którą ten próbował zgwałcić. Spotkanie dwóch sióstr, mimo różnic i niesnasek, zapoczątkowuje prywatne śledztwo, przez które na jaw wychodzą przerażające tajemnice?

Gdyby spróbować krótko podsumować ?Moje śliczne?, powiedziałbym, że to skrzyżowanie powieściowych ?Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet? z bardzo udanym filmem sprzed lat ?8 mm?. To pierwsze opowiadało o śledztwie w sprawie zaginięcia dziewczyny, to drugie o wdowie, która w rzeczach męża znalazła film snuff i wynajęła detektywa by zbadał jego autentyczność. Obie te treści spotykają się u Karin. Ja zaś z autorką o nazwisku, które po polsku brzmiałoby Rzeź, spotykam się po raz pierwszy, ale po spotkaniu tym doskonale rozumiem dlaczego jest tak cenioną pisarką dreszczowców. Bo z jednej strony to wszystko już było, z drugiej fabułę napisała tak sprawnie, lekko i przyjemnie, a przy tym z autentycznymi emocjami, że trudno było mi się od ?Moich ślicznych? oderwać. Szczególnie przejmujące okazały się w tym wypadku fragmenty wspomnień ojca bohaterek i jego własne próby odkrycia co stało się z zaginioną córką. To w nich czuć największą bezsilność i powoli ginącą nadzieję. Próby rekonstrukcji ostatnich godzin sprzed zaginięcia, uparte nękanie policji, szukanie szczegółów i czegoś, czegokolwiek, czego by się można było chwycić. Przerażające, prawdziwe i wciągające ? tyle mogę powiedzieć. Poza tym miłym aspektem, świadomym to czy przypadkowym, są horrorowe odwołania, jak choćby bohaterka nosząca nazwisko mordercy znanego z serii ?Piątek 13-ego?.

Konkluzja? Oczywista. ?Moje śliczne? to powieść bardzo dobra, naprawdę udana i przyjemna w lekturze, więc kto lubi ten gatunek, kto lubi emocje i mocne treści, powinien po nią sięgnąć. Polecam a wydawnictwu Harper Collins składam serdeczne podziękowania za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji.

Czy recenzja była pomocna?
image

Rekomendowane

  • -15%
Furia

Jolanta Bartoś

30,51 zł 35.90
  • -30%
Jasność

Maja Wolny

27,87 zł 39.81
  • -30%
Ganimedes

Bartosz Ejzak

20,95 zł 29.93
  • -30%
Lalkarz Tom 2 Zjednoczenie

Katarzyna Lisowska

20,88 zł 29.83
  • -30%
Lalkarz Tom 3 Przebudzenie

Katarzyna Lisowska

20,88 zł 29.83
  • -30%
Lalkarz Tom 1 Odrzucenie

Katarzyna Lisowska

20,88 zł 29.83

Ciekawe pomysły Gandalfa

  • 34.91 zł
    24.09 zł

    Ta historia zaczyna się w ramionach matki, która wita swoje maleństwo. Strona po stronie obserwujemy ich taniec życia, narodzin, dorastania, odchodzenia, wspólnych emocji, odwrócenia sytuacji i ról. Ta książka onieśmiela swoją szczerością, dotyka serca i mówi tak wiele o macierzyństwie tak...

  • 21.92 zł
    21.48 zł

    Dlaczego się pocisz? Jaka część mózgu odczytuje to, co widzą twoje oczy? Gdzie znajdują się najmniejsze kości w twoim ciele? Kiedy twoje uszy przestaną rosnąć? W tej książce znajdziesz odpowiedzi na wiele pytań i poznasz swoje ciało od czubka głowy do koniuszków palców. W środku czekają na ciebie...

  • 24.83 zł
    22.85 zł

    "Moje kopytko" to ciąg dalszy książeczki "Lilianik", która ukazała się w roku 2015, też w wydawnictwie "Sic!". Główny bohater, który był wtedy małym, rozwydrzonym potworkiem, teraz, starszy o parę lat, objawia się jako buntownik, chłopak hardy i pyskaty. Wali ludziom...

  • 21.93 zł
    21.49 zł

    Tytułowe Anioły to motyw przewodni tej liryki, pisanej wierszem i prozą. Ta różnorodność gatunkowa sprawia, że historia opisywanych wydarzeń, w tym miłości do partnera, staje się ciekawsza i bardziej dramatyczna. Na szczególną uwagę zasługują pomysłowe kreacje podmiotu lirycznego czy narratora....

  • 42.80 zł
    38.51 zł

    Pamiętnik Krystyny Śreniowskiej stanowi niezwykle cenne źródło historyczne. Poszczególne etapy zawodowego i rodzinnego życia Autorki związane były z losami wielkich ośrodków polskiej kultury - Lwowa, Krakowa, okupacyjnej i powstańczej Warszawy, a po 1945 roku - Łodzi. Śreniowska z dużą zwięzłością,...

  • 24.60 zł
    20.91 zł

    Pewnego dnia dziewiętnastoletnia Julia zniknęła bez śladu. Tragedia na zawsze naznaczyła jej najbliższych. Ojciec popełnił samobójstwo, a siostry, Claire i Lydia, zerwały ze sobą kontakt. Mija dwadzieścia lat. Paul, mąż Claire, wpływowy milioner, zostaje zamordowany. Przeglądając jego rzeczy,...