Mity starożytnych Egipcjan - Alicja Wach-Brzezińska - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Mity starożytnych Egipcjan

książka

  • Wydawnictwo Astrum
  • Oprawa twarda
  • Ilość stron 172
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

Mity starożytnych Egipcjan - opis produktu:

Religia wyznawana przez starożytnych Egipcjan miała charakter politeistyczny. Ranga poszczególnych bogów zmieniała się w zależności od aktualnych upodobań ludu, osobistych przekonań kolejnych władców i pozycji kapłanów. Prości ludzie otaczali szczególną czcią głównie tych bogów, którzy mieli bezpośredni związek z ich rodzinnym miastem lub wioską.

Książka Mity starożytnych Egipcjan pochodzi z wydawnictwa Astrum. Autorem książki jest Alicja Wach-Brzezińska. Należy do gatunków: religie i mitologie, mitologie, egipska. Książka Mity starożytnych Egipcjan liczy 172 stron. Jej wymiary to 140x200.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -15%
Zakładka drewniana Kobieta z balonem  
10,44 zł 12.29
Dodaj do koszyka
Zakładka do książki Buses  
7,97 zł
Dodaj do koszyka
  • -9%
Zakładka 42 ze wstążką Pieprz  
9,50 zł 10.43
Dodaj do koszyka

Polecane

  • -33%
Dekalog wolnego człowieka miękka
20,06 zł 29.93
Dodaj do koszyka
  • -33%
  • -33%
LGBT Nie lepsi, nie gorsi miękka
33,35 zł 49.77
Dodaj do koszyka
  • -33%
W dolinie cienia miękka
23,39 zł 34.91
Dodaj do koszyka
  • -32%
Encyklika Fratelli tutti miękka
8,12 zł 11.94
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Mity starożytnych Egipcjan

4.3/5 ( 3 oceny )
    5
    2
    4
    0
    3
    1
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

nannar02

san.siro(at)wp.pl
  • 18-09-2010
  • 18:50

recenzja nagrodzona 2.00pkt

"Dusza faraona osiągnęła ostateczny cel swej wędrówki: uśmiechając się do matki, stanęła pod bijącym ze skały źródłem i poczuła, jak przepełnia ją rozkosz i moc nieśmiertelności" ('Serce na szali', s.171)Czym jest mit...? Opowieścią wymyśloną li tylko przez człowieka..? Zdarzeniem, które nigdy się nie wydarzyło..? Owocem wybujałej wyobraźni (i talentu) autora (lub kolejnych współautorów)..? A co z bogami, którzy nieodmiennie towarzyszą niezwykłym opowieścią będącym treścią mitów całego świata ...? Czy to ludzie ubóstwieni, przez ich potomków ze względu na ich niezwykłe dokonania...? To euhemerystyczne postrzeganie mitów, nie znajduje dziś zbyt wielu entuzjastów. Ale tak naprawdę, trudno założyć iż wszystko co znajdziemy w mitach to wyłącznie efekt ludzkiej nieposkromionej wyobraźni. Powszechność niektórych mitów (oraz ich wzajemne podobieństwo), skłaniają ku założeniu istnienia jednego pre-źródła mitów i wydają się potwierdzać fakt autentyczności opisywanych wydarzeń. Prawda jest więc w mitach rozsypana niczym ziarno w glebie. Oczyszczona z 'literackiej warstwy dodanej', znajdujemy 'wyspy prawdy', nieregularnie rozrzucone po danym micie. I tak jest zapewne w przypadku mitologii egipskiej. Dla antycznych Greków, Egipt istniał "od zawsze". I odwrotnie dla Egipcjan, Grecy stanowili żywioł 'wiecznej młodości'. Kult Izydy rozprzestrzenił się na Helladę i cały obszar Morza Śródziemnego. Podobnie stało się z synkretycznym kultem egipskiego Serapisa. Egipt mimo swej hermetyczności, poprzez swą 'odwieczność' był i wciąż jest inspiracją dla wielu badaczy i twórców. jakaś prastara historia rodzi mit ...mit rodzi kolejne mity ... mity po upływie setek lat dosięgają kolejne zmiany i uzupełnienia ... mity w które wierzy się stają się mitami, które są już ledwie bajką z odległej epoki, odległej krainy. Dla antycznych Rzymian i Greków ich mity stanowiły część historii. zwornikiem tej wspólnej historii były losy Homerowej Troi. Mity stanowią - niezależnie od kontynentu - osobliwe spoiwo 'zapomnianej cywilizacji'. Czy istniała naprawdę...? Brak podstaw naukowych, aby tak sądzić, ale mity wiedzą swoje ... Oddzielenie ziemi od nieba ... stworzenie człowieka ... potop ... tajemnicza więź niebo-ziemia, pozwalająca kontaktować się ludziom z bogami, którzy '(co jakiś czas) zstępowali na Ziemię' (por. sen biblijnego Jakuba)... podobna wiedza astronomiczna (czasami wręcz zadziwiająca swą precyzją !) ... walka par (braterskich) bóstw: Ozyrys-Set, Enlil-Enki (por. Kain-Abel). te elementy odnajdziemy również w mitologii egipskiej, która zrodziła się w toku ścierania się wierzeń pomniejszych okręgów, a wreszcie scaliła w jedną potężną dualistyczną teogonię (pokonanego) Górnego i (zwycięskiego) Dolnego Egiptu. Mity są jak zapis historii przed ... historią. Wydają się być nie do przyjęcia z racjonalnego punktu widzenia, ale są jednocześnie jak echo zapomnianych dziejów, których nijak nie da się odtworzyć, chyba że ktoś znajdzie klucz do ... zrozumienia mitów ... W zaprezentowanych przez Autorkę mitach egipskich znajdziemy cztery znaczące różnice w stosunku do gatunku, który pojawia się na obszarze całej Starożytności: są to historie wyłącznie bogów, ludzie o ile w ogóle się pojawiają to stanowią bezimienną nic nie znaczącą masę. Cechą drugą jest dualizm, który pozostaje zachowany zarówno w religii jak i w polityce, a na dobrą sprawę w każdej dziedzinie życia dawnych Egipcjan [jasność-ciemność, faraon - Pan Dwóch Krajów, drapieżna Tefnut - łagodna Hathor (dwa oblicza tej samej bogini)]. Ta ostatnia, znajduje swój udział zarówno przy stworzeniu rodzaju ludzkiego (z łez Re), jak i w opowieści o potopie. Oba te opowiadania odbiegają od powszechnie znanego na świecie 'wzorca mitologicznego'. Aczkolwiek druga z wersji o kreacji ludzkości ma też inną postać, w niej zaś to Chnum, jest stwórcą ludzi, których miał wraz z innymi stworzeniami ulepić na kole garncarskim. Ale ten pradawny mit nie pochodzi z północy, lecz z Górnego Egiptu (Elefantyna). Z kolei 'egipski potop', jest właściwie jego ...parodią. Oto bowiem Re zleca 'złagodniałej lwicy' (Hathor), aby ponownie przybrała postać krwiożerczej bogini Tefnut i dokonała wyniszczenia grzesznej ludzkości. Ta czyni to z takim zapałem iż bogowie wpadają w przerażenie. Aby przerwać rzeź, Tefnut-'Odwet Boży', zostaje upita ... czerwonym piwem, którą myli z ludzką krwią ... Dzięki temu podstępowi bogów, ludzkość zostaje uratowana od całkowitej zagłady ... Ów mit wydaje się jakby pochodził z ... innego świata, a przecież Egipt nie leży na końcu świata; wiadomo przecież że już od czasów prehistorycznych utrzymywał kontakty z Mezopotamią. A jednak w tym punkcie mitologie obu obszarów zdecydowanie się rozbiegają. 'Potopem' okazuje się krwiożercza bogini-lwica, a ratunkiem, 'piwny potop' ... Niejako następstwem roli mitów w Egipcie, jest ich przełożenie na 'język władzy'. W Egipcie (w odróżnieniu od Mezopotamii, czy Grecji), król jest bogiem - synem Re i jego wcieleniem. Ważną pozycję w książce zajmuje bratobójcza rywalizacja o władzę pomiędzy synami Re: Setem i Ozyrysem. Obejmuje w sumie trzy kolejne mity('Bratobójczy spisek','Lament Izydy po stracie ukochanego', 'Horus zwycięża uzurpatora'). Książka kończy się opisem ceremonii pogrzebowych jakie następowały po śmierci faraona, który opuściwszy Ziemię - wstępuje na Pola Trzcin i sam staje się Ozyrysem ('Serce na szali')... Artefakty, znaleziska archeologiczne stanowią poniekąd 'cielesną powłokę' minionej cywilizacji. Jednak jeśli ktoś pragnie poznać jej duchowe wnętrze, powinien zagłębić się w świat mitów, gdyż to w nich żyje jej dusza. Świat przemija ale faraonowie pozostają.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

nannar02

san.siro(at)wp.pl
  • 18-09-2010
  • 18:45

"Dusza faraona osiągnęła ostateczny cel swej wędrówki: uśmiechając się do matki, stanęła pod bijącym ze skały źródłem i poczuła, jak przepełnia ją rozkosz i moc nieśmiertelności"
('Serce na szali', s.171)
Czym jest mit...? Opowieścią wymyśloną li tylko przez człowieka..? Zdarzeniem, które nigdy się nie wydarzyło..? Owocem wybujałej wyobraźni (i talentu) autora (lub kolejnych współautorów)..? A co z bogami, którzy nieodmiennie towarzyszą niezwykłym opowieścią będącym treścią mitów całego świata ...? Czy to ludzie ubóstwieni, przez ich potomków ze względu na ich niezwykłe dokonania...? To euhemerystyczne postrzeganie mitów, nie znajduje dziś zbyt wielu entuzjastów. Ale tak naprawdę, trudno założyć iż wszystko co znajdziemy w mitach to wyłącznie efekt ludzkiej nieposkromionej wyobraźni. Powszechność niektórych mitów (oraz ich wzajemne podobieństwo), skłaniają ku założeniu istnienia jednego pre-źródła mitów i wydają się potwierdzać fakt autentyczności opisywanych wydarzeń. Prawda jest więc w mitach rozsypana niczym ziarno w glebie. Oczyszczona z 'literackiej warstwy dodanej', znajdujemy 'wyspy prawdy', nieregularnie rozrzucone po danym micie. I tak jest zapewne w przypadku mitologii egipskiej. Dla antycznych Greków, Egipt istniał "od zawsze". I odwrotnie dla Egipcjan, Grecy stanowili żywioł 'wiecznej młodości'. Kult Izydy rozprzestrzenił się na Helladę i cały obszar Morza Śródziemnego. Podobnie stało się z synkretycznym kultem egipskiego Serapisa. Egipt mimo swej hermetyczności, poprzez swą 'odwieczność' był i wciąż jest inspiracją dla wielu badaczy i twórców. jakaś prastara historia rodzi mit ...mit rodzi kolejne mity ... mity po upływie setek lat dosięgają kolejne zmiany i uzupełnienia ... mity w które wierzy się stają się mitami, które są już ledwie bajką z odległej epoki, odległej krainy. Dla antycznych Rzymian i Greków ich mity stanowiły część historii. zwornikiem tej wspólnej historii były losy Homerowej Troi. Mity stanowią - niezależnie od kontynentu - osobliwe spoiwo 'zapomnianej cywilizacji'. Czy istniała naprawdę...? Brak podstaw naukowych, aby tak sądzić, ale mity wiedzą swoje ... Oddzielenie ziemi od nieba ... stworzenie człowieka ... potop ... tajemnicza więź niebo-ziemia, pozwalająca kontaktować się ludziom z bogami, którzy '(co jakiś czas) zstępowali na Ziemię' (por. sen biblijnego Jakuba)... podobna wiedza astronomiczna (czasami wręcz zadziwiająca swą precyzją !) ... walka par (braterskich) bóstw: Ozyrys-Set, Enlil-Enki (por. Kain-Abel). te elementy odnajdziemy również w mitologii egipskiej, która zrodziła się w toku ścierania się wierzeń pomniejszych okręgów, a wreszcie scaliła w jedną potężną dualistyczną teogonię (pokonanego) Górnego i (zwycięskiego) Dolnego Egiptu. Mity są jak zapis historii przed ... historią. Wydają się być nie do przyjęcia z racjonalnego punktu widzenia, ale są jednocześnie jak echo zapomnianych dziejów, których nijak nie da się odtworzyć, chyba że ktoś znajdzie klucz do ... zrozumienia mitów ... W zaprezentowanych przez Autorkę mitach egipskich znajdziemy cztery znaczące różnice w stosunku do gatunku, który pojawia się na obszarze całej Starożytności: są to historie wyłącznie bogów, ludzie o ile w ogóle się pojawiają to stanowią bezimienną nic nie znaczącą masę. Cechą drugą jest dualizm, który pozostaje zachowany zarówno w religii jak i w polityce, a na dobrą sprawę w każdej dziedzinie życia dawnych Egipcjan [jasność-ciemność, faraon - Pan Dwóch Krajów, drapieżna Tefnut - łagodna Hathor (dwa oblicza tej samej bogini)]. Ta ostatnia, znajduje swój udział zarówno przy stworzeniu rodzaju ludzkiego (z łez Re), jak i w opowieści o potopie. Oba te opowiadania odbiegają od powszechnie znanego na świecie 'wzorca mitologicznego'. Aczkolwiek druga z wersji o kreacji ludzkości ma też inną postać, w niej zaś to Chnum, jest stwórcą ludzi, których miał wraz z innymi stworzeniami ulepić na kole garncarskim. Ale ten pradawny mit nie pochodzi z północy, lecz z Górnego Egiptu (Elefantyna). Z kolei 'egipski potop', jest właściwie jego ...parodią. Oto bowiem Re zleca 'złagodniałej lwicy' (Hathor), aby ponownie przybrała postać krwiożerczej bogini Tefnut i dokonała wyniszczenia grzesznej ludzkości. Ta czyni to z takim zapałem iż bogowie wpadają w przerażenie. Aby przerwać rzeź, Tefnut-'Odwet Boży', zostaje upita ... czerwonym piwem, którą myli z ludzką krwią ... Dzięki temu podstępowi bogów, ludzkość zostaje uratowana od całkowitej zagłady ... Ów mit wydaje się jakby pochodził z ... innego świata, a przecież Egipt nie leży na końcu świata; wiadomo przecież że już od czasów prehistorycznych utrzymywał kontakty z Mezopotamią. A jednak w tym punkcie mitologie obu obszarów zdecydowanie się rozbiegają. 'Potopem' okazuje się krwiożercza bogini-lwica, a ratunkiem, 'piwny potop' ... Niejako następstwem roli mitów w Egipcie, jest ich przełożenie na 'język władzy'. W Egipcie (w odróżnieniu od Mezopotamii, czy Grecji), król jest bogiem - synem Re i jego wcieleniem. Ważną pozycję w książce zajmuje bratobójcza rywalizacja o władzę pomiędzy synami Re: Setem i Ozyrysem. Obejmuje w sumie trzy kolejne mity('Bratobójczy spisek','Lament Izydy po stracie ukochanego', 'Horus zwycięża uzurpatora'). Książka kończy się opisem ceremonii pogrzebowych jakie następowały po śmierci faraona, który opuściwszy Ziemię - wstępuje na Pola Trzcin i sam staje się Ozyrysem ('Serce na szali')... Artefakty, znaleziska archeologiczne stanowią poniekąd 'cielesną powłokę' minionej cywilizacji. Jednak jeśli ktoś pragnie poznać jej duchowe wnętrze, powinien zagłębić się w świat mitów, gdyż to w nich żyją jej dusza i serce. Świat przemija ale nieśmiertelni faraonowie pozostają w opowieściach o swych boskich poprzednikach ...

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

nannar02

san.siro(at)wp.pl
  • 18-09-2010
  • 15:25

Dusza faraona osiągnęła ostateczny cel swej wędrówki: uśmiechając się do matki, stanęła pod bijącym ze skały źródłem i poczuła, jak przepełnia ją rozkosz i moc nieśmiertelności.
(Serce na szali, s.171)
Czym jest mit...? Opowieścią wymyśloną li tylko przez człowieka..? Zdarzeniem, które nigdy się nie wydarzyło..? Owocem wybujałej wyobraźni (i talentu) autora (lub kolejnych współautorów)..? A co z bogami, którzy nieodmiennie towarzyszą niezwykłym opowieścią będącym treścią mitów całego świata ...? Czy to ludzie ubóstwieni, przez ich potomków ze względu na ich niezwykłe dokonania...? To euhemerystyczne postrzeganie mitów, nie znajduje dziś zbyt wielu entuzjastów. Ale tak naprawdę, trudno założyć iż wszystko co znajdziemy w mitach to wyłącznie efekt ludzkiej nieposkromionej wyobraźni. Powszechność niektórych mitów (oraz ich wzajemne podobieństwo), skłaniają ku założeniu istnienia jednego pre-źródła mitów i wydają się potwierdzać fakt autentyczności opisywanych wydarzeń. Prawda jest więc w mitach rozsypana niczym ziarno w glebie. Oczyszczona z literackiej warstwy dodanej, znajdujemy wyspy prawdy, nieregularnie rozrzucone po danym micie. I tak jest zapewne w przypadku mitologii egipskiej. Dla antycznych Greków, Egipt istniał od zawsze. I odwrotnie dla Egipcjan, Grecy stanowili żywioł wiecznej młodości. Kult Izydy rozprzestrzenił się na Helladę i cały obszar Morza Śródziemnego. Podobnie stało się z synkretycznym kultem egipskiego Serapisa. Egipt mimo swej hermetyczności, poprzez swą odwieczność był i wciąż jest inspiracją dla wielu badaczy i twórców. jakaś prastara historia rodzi mit ...mit rodzi kolejne mity ... mity po upływie setek lat dosięgają kolejne zmiany i uzupełnienia ... mity w które wierzy się stają się mitami, które są już ledwie bajką z odległej epoki, odległej krainy. Dla antycznych Rzymian i Greków ich mity stanowiły część historii. zwornikiem tej wspólnej historii były losy Homerowej Troi. Mity stanowią - niezależnie od kontynentu - osobliwe spoiwo zapomnianej cywilizacji. Czy istniała naprawdę...? Brak podstaw naukowych, aby tak sądzić, ale mity wiedzą swoje ... Oddzielenie ziemi od nieba ... stworzenie człowieka ... potop ... tajemnicza więź niebo-ziemia, pozwalająca kontaktować się ludziom z bogami, którzy (co jakiś czas) zstępowali na Ziemię (por. sen biblijnego Jakuba)... podobna wiedza astronomiczna (czasami wręcz zadziwiająca swą precyzją !) ... walka par (braterskich) bóstw: Ozyrys-Set, Enlil-Enki (por. Kain-Abel). te elementy odnajdziemy również w mitologii egipskiej, która zrodziła się w toku ścierania się wierzeń pomniejszych okręgów, a wreszcie scaliła w jedną potężną dualistyczną teogonię (pokonanego) Górnego i (zwycięskiego) Dolnego Egiptu. Mity są jak zapis historii przed ... historią. Wydają się być nie do przyjęcia z racjonalnego punktu widzenia, ale są jednocześnie jak echo zapomnianych dziejów, których nijak nie da się odtworzyć, chyba że ktoś znajdzie klucz do ... zrozumienia mitów ... W zaprezentowanych przez Autorkę mitach egipskich znajdziemy cztery znaczące różnice w stosunku do gatunku, który pojawia się na obszarze całej Starożytności: są to historie wyłącznie bogów, ludzie o ile w ogóle się pojawiają to stanowią bezimienną nic nie znaczącą masę. Cechą drugą jest dualizm, który pozostaje zachowany zarówno w religii jak i w polityce, a na dobrą sprawę w każdej dziedzinie życia dawnych Egipcjan [jasność-ciemność, faraon - Pan Dwóch Krajów, drapieżna Tefnut - łagodna Hathor (dwa oblicza tej samej bogini)]. Ta ostatnia, znajduje swój udział zarówno przy stworzeniu rodzaju ludzkiego (z łez Re), jak i w opowieści o potopie. Oba te opowiadania odbiegają od powszechnie znanego na świecie wzorca mitologicznego. Aczkolwiek druga z wersji o kreacji ludzkości ma też inną postać, w niej zaś to Chnum, jest stwórcą ludzi, których miał wraz z innymi stworzeniami ulepić na kole garncarskim. Ale ten pradawny mit nie pochodzi z północy, lecz z Górnego Egiptu (Elefantyna). Z kolei egipski potop, jest właściwie jego ...parodią. Oto bowiem Re zleca złagodniałej lwicy (Hathor), aby ponownie przybrała postać krwiożerczej bogini Tefnut i dokonała wyniszczenia grzesznej ludzkości. Ta czyni to z takim zapałem iż bogowie wpadają w przerażenie. Aby przerwać rzeź, Tefnut-Odwet Boży, zostaje upita ... czerwonym piwem, którą myli z ludzką krwią ... Dzięki temu podstępowi bogów, ludzkość zostaje uratowana od całkowitej zagłady ... Ów mit wydaje się jakby pochodził z ... innego świata, a przecież Egipt nie leży na końcu świata; wiadomo przecież że już od czasów prehistorycznych utrzymywał kontakty z Mezopotamią. A jednak w tym punkcie mitologie obu obszarów zdecydowanie się rozbiegają. Potopem okazuje się krwiożercza bogini-lwica, a ratunkiem, piwny potop ... Niejako następstwem roli mitów w Egipcie, jest ich przełożenie na język władzy. W Egipcie (w odróżnieniu od Mezopotamii, czy Grecji), król jest bogiem - synem Re i jego wcieleniem. Ważną pozycję w książce zajmuje bratobójcza rywalizacja o władzę pomiędzy synami Re: Setem i Ozyrysem. Obejmuje w sumie trzy kolejne mity(Bratobójczy spisek, Lament Izydy po stracie ukochanego, Horus zwycięża uzurpatora). Książka kończy się opisem ceremonii pogrzebowych jakie następowały po śmierci faraona, który opuściwszy Ziemię - wstępuje na Pola Trzcin i sam staje się Ozyrysem ...

Czy recenzja była pomocna?