Miasto snów - Adam Faber - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
przeczytaj fragment przeczytaj fragment

Miasto snów (miękka)

książka

Miasto snów - opis produktu:

Nowa seria w uniwersum bestsellerowych `Kronik Jaaru`. Poznaj mroczne sekrety magicznej krainy.

March Sky jeszcze nie ma pojęcia, kim tak naprawdę jest. Zwykłą dziewczyną z małego, szkockiego miasteczka? A może jednak kimś więcej? Rówieśnicy jej nie oszczędzają, a matka skrywa tajemnice przeszłości, które nie mają ujrzeć światła dziennego. Dodatkowo, życia March nie ułatwiają pojawiające się koszmary i senne wizje, zaczynające spędzać jej sen z powiek.

Ktoś ją śledzi. Tajemniczy chłopak o niebieskich oczach pojawia się wszędzie tam, gdzie nie powinien. Sny zaczynają przekuwać się w rzeczywistość, a w żyłach dziewczyny burzy się krew i budzi moc mogąca doprowadzić ją na skraj katastrofy. Magia, opowieści o wiedźmach, czarne koty? To nie fantazja, to początek nowej przygody, która rozpoczyna się od niewinnego otworzenia niewłaściwych drzwi. Intrygi, walka ze stworzeniami nie z tego świata i miasto, które tylko na pierwszy rzut oka wydaje się idyllą, bo pod warstwą cudowności czeka podstęp.

Książka Miasto snów pochodzi z wydawnictwa Smak Słowa. Autorem książki jest Adam Faber. Należy do gatunków: fantastyka, fantasy, inne. Książka Miasto snów liczy 464 stron. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: fantastyka,  fantasy,  inne
  • Wydawnictwo: Smak Słowa
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Ilość stron: 464
  • ISBN: 978-83-6627-812-7
  • Wprowadzono: 17.05.2019

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -35%
Długie cienie Cykl Wojownicy Potęga trójki Tom 17 miękka
25,94 zł 39.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -38%
Słońce w mroku miękka
30,93 zł 49.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -37%
Słońce w mroku twarda
34,59 zł 54.89
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -26%
Ikabog twarda
33,22 zł 44.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -38%
Zaginiony książę Zwiadowcy Księga 15 miękka
24,74 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -25%

Adam Faber - przeczytaj też

  • -13%
Dom Wiedźm miękka
34,71 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -13%
Kroniki Jaaru Czarny Amulet twarda
32,03 zł 36.81
Dodaj do koszyka
  • -13%
Kroniki Jaaru Koniec ery twarda
34,63 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -38%
Kroniki Jaaru Księga luster twarda
22,83 zł 36.81
Dodaj do koszyka
  • -13%
Kroniki Jaaru Megapolis twarda
34,63 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -13%
Kroniki Jaaru Siedem bram twarda
32,03 zł 36.81
Dodaj do koszyka
Tajemne imię twarda
36,81 zł
Dodaj do koszyka

Polecane

  • -36%
Diuna Kroniki Diuny Tom 1 miękka
25,54 zł 39.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -25%
Czas pogardy Wiedźmin Tom 4 miękka
41,16 zł 54.87
Dodaj do koszyka
  • -25%
Krew elfów Wiedźmin Tom 3 miękka
41,16 zł 54.87
Dodaj do koszyka
  • -25%
Chrzest ognia Wiedźmin Tom 5 miękka
41,16 zł 54.87
Dodaj do koszyka
  • -25%
Wieża jaskółki Wiedźmin Tom 6 miękka
41,16 zł 54.87
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Miasto snów

4.2/5 ( 5 ocen )
    5
    3
    4
    1
    3
    0
    2
    1
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Miasto Książek

  • 22-11-2020
  • 15:25

March Sky nigdy nie uważała się za kogoś normalnego. Zawsze łatwo się denerwowała, miała problemy z opanowaniem agresji i jest wyjątkowo niska jak na swój wiek. Nie pomaga jej fakt, że zaczyna mieć bardzo dziwne sny i ktoś zaczął ją śledzić. Niezwykły chłopak o niebieskich oczach zaczyna mieszać jej w głowie. Wielkie zmiany rozpoczynają się, kiedy poznaje czarnego kota i otwiera drzwi, które powinny zostać zamknięte? Tylko czy na pewno? Jakie sekrety wyjdą na jaw? Kim tak naprawdę jest March? Gdzie trafi i gdzie okaże się jej prawdziwy dom? Jakie niebezpieczeństwa na nią czekają?

Czytając opis tej powieści spodziewałam się brzydko mówiąc ?odgrzewanego kotleta?. Wydawał się bardzo podobny do przygód Kate i jakoś nie za bardzo miałam na nią ochotę. Przemogłam się i w sumie jestem bardzo zadowolona, czego zupełnie się nie spodziewałam. Otóż March polubiłam zdecydowanie bardziej niż Kate na początku, akcja była ciekawsza i od samego początku wkręciłam się w fabułę. Jednak wszystko po kolei.

Bohaterowie cóż, o wielu nie chciałabym Wam opowiadać, ponieważ mogę dużo zdradzić. March od samego początku przypadła mi do gustu. Ci co czytali powieść mogą się teraz zdziwić, ponieważ ja doskonale na początku rozumiałam zachowanie dziewczyny i wiem, że ja bym na jej miejscu zachowała się podobnie. Została ona wykreowana na postać z charakterem, dobrymi pomysłami, wielka lojalnością i buntowniczą naturą. To jedna z najlepszych postaci, które stworzył Pan Faber. Za to Callen nie podobał mi się od samego początku. Wiem, że gdyby bohaterka postąpiła na początku inaczej nie byłoby całej fabuły, ale od początku jego słowa mnie nie przekonywały i nie lubiłam go. Ogólnie te dwie postacie bardzo kontrastują ze sobą.

Jeżeli chodzi o styl i fabułę, to mam tutaj mały mętlik. Chodzi mi o to, że jeżeli czytaliście Kroniki Jaaru, to wiecie jak autor piszę, a tutaj da się odczuć tą przemianę i postęp. Czytało się ją szybko, przyjemnie i miło było odczuć tą lekkość pióra. Jednak nie do końca odpowiadały mi nadmierne opisy, w niektórych momentach jasne, to było potrzebne, jednak niekiedy to były takie zapychacze luk fabularnych.

Ogólnie podsumowując, Miasto Snów to naprawdę bardzo dobry początek serii. Ten tom sprawił, że w bardzo szybkim czasie zamówiłam kontynuację i z pewnością będę ją czytać. A Wy jeśli macie ochotę na powrót do świata ferów, ale nie takich jak w Jaarze, chcecie poczuć magię i walkę umysłów, to ta książka zdecydowanie jest dla Was i powinna Wam przypaść do gustu.

Czy recenzja była pomocna?

pola_red

  • 11-11-2020
  • 19:11

Gdy dostałam do recenzji "Miasto snów" Adama Fabera nie mogłam się doczekać, aż zacznę czytać. Ta obłędna okładka przyciągała mnie do siebie. Co prawda książka jest z uniwersum "Kronik Jaaru", których jeszcze nie miałam okazji czytać, ale wcale mnie to nie zniechęciło.

March Sky jest szesnastolatką uczęszczającą do liceum. Nie jest taką zwyczajną dziewczyną, bo pomimo swojego wieku mierzy tylko 120 cm wzrostu. I przez to jest obiektem drwin i złośliwości. Do tego zaczyna widzieć rzeczy którzy inni nie dostrzegają. I śni na jawie. Gdy pewnego dnia ma już dość wszystkiego i postanawia uciec z domu spotyka gadającego kota. Ten zaprowadza ją do Callena, chłopca podobnego do niej. Jaka historia się za tym kryje? Kim tak naprawdę jest March?

Niestety rozczarowała mnie ta książka. Jeszcze na początku było w miarę dobrze, ale im dalej w las tym coraz bardziej mnie po prostu nudziła. Czytałam i odpływałam myślami gdzie indziej. Już nie wspominając, że czytałam ją cały tydzień. W momencie gdy March znalazła się w świecie ferów całe napięcie i ciekawość co do tego co będzie dalej opadło. Mimo, że bardzo się skupiałam na tekście nie wciągało mnie to kompletnie. W związku z tym zastanawiam się czy Kroniki Jaaru są dla mnie i czy będą w stanie przekonać mnie do siebie. Nie mogę się przyczepić tutaj do stylu pisarskiego autora, bo ten był jak najbardziej okej. No i ten jednorożec na końcu pozamiatał wszystko ???? Pomyślałam tylko "Serio?". I chyba na tym już poprzestanę. Drugi tom z pewnością nadrobię, ale trochę sobie poczeka.

Czy recenzja była pomocna?

alexx

  • 11-10-2020
  • 16:13

?Ten, kto nie krzyczy, nie rozpycha się ani nie włazi oknem, gdy wywalają go drzwiami, nigdy niczego nie osiągnie. Takie jest życie.?, czyli magiczny świat Adama Fabera.

Miasto snów to książka, która już od jakiegoś czasu za mną ?chodziła?. Nie jest to moje pierwsze spotkanie z Adamem Faberem ? kilka lat temu czytałam pierwszy tom Kronik Jaaru i pamiętam, że to była całkiem ciekawa powieść młodzieżowa. Potem jakoś już nie miałam okazji, by sięgnąć po pozostałe tomy. Teraz jednak udało mi się przeczytać pierwszy tom nowej serii, a drugi już czeka na półce na swoją kolej.

March Sky jeszcze nie ma pojęcia, kim tak naprawdę jest. Zwykłą dziewczyną z małego, szkockiego miasteczka? A może jednak kimś więcej? Rówieśnicy jej nie oszczędzają, a matka skrywa tajemnice przeszłości, które nie mają ujrzeć światła dziennego. Dodatkowo, życia March nie ułatwiają pojawiające się koszmary i senne wizje, zaczynające spędzać jej sen z powiek.

Ktoś ją śledzi. Tajemniczy chłopak o niebieskich oczach pojawia się wszędzie tam, gdzie nie powinien. Sny zaczynają przekuwać się w rzeczywistość, a w żyłach dziewczyny burzy się krew i budzi moc mogąca doprowadzić ją na skraj katastrofy. Magia, opowieści o wiedźmach, czarne koty? To nie fantazja, to początek nowej przygody, która rozpoczyna się od niewinnego otworzenia niewłaściwych drzwi. Intrygi, walka ze stworzeniami nie z tego świata i miasto, które tylko na pierwszy rzut oka wydaje się idyllą, bo pod warstwą cudowności czeka podstęp.

Jestem okładkową sroką, więc Miasto snów od razu spodobało mi się. Okładka przyciąga wzrok i na pewno wielu sięgnie po tę książkę ze względu na nią. Każdy z rozdziałów posiada również zdobienia, co umila lekturę. Krew Ferów to nowa seria, więc jeśli nie czytaliście Kronik Jaaru, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby zacząć swoją przygodę z tym autorem od tej serii.

Przez całą lekturę miałam wrażenie, że coś mi ona przypomina. Chyba gdzieś już natknęłam się na podobny wątek (dziwne sny, wizje), ale mimo to bawiłam się świetnie przy tej opowieści. Motyw snu jest często wykorzystywany w literaturze. Lubię fantastykę i myślę, że fani tego gatunku znajdą coś tutaj dla siebie. Autor stworzył barwny świat pełen magii, istot i... intryg. Bardzo spodobał mi się klimat tej historii. Jednak z początku miałam pewne problemy, aby wczuć się w ten świat. Mamy bardzo dużo informacji, przez co pierwsza połowa książki była dosyć nudna. Później fabuła już się rozkręca. Jest to pierwszy tom, więc to logiczne, że autor wprowadza nas i próbuje wyjaśnić, jak działa ten świat i liczę, że w drugiej części będzie więcej akcji.

Czymś, co najbardziej mi się nie podobało to główna bohaterka. Niesamowicie mnie irytowała i co najmniej kilka razy miałam jej po dziurki w nosie. Na szczęście bohaterowie drugoplanowi są bardzo sympatyczni. Miasto snów to książka, która spodoba się zarówno fanom fantastyki, jak i powieści młodzieżowych. Język jest lekki i przyjemny. Idealna pozycja na relaks.

Czy recenzja była pomocna?

Lsdy Pasja

  • 7-10-2020
  • 18:26

Z przyjemnością zanurzyłam się w świat magii wykreowany przez Adama Fabera. ?Miasto Snów? opowiada historię March Sky ? małej, wyśmiewanej z powodu wzrostu, zbuntowanej nastolatki. Bohaterka boryka się nie tylko z przemocą psychiczną w szkole, ma również problem z coraz mroczniejszymi snami, wizjami i ? z przeświadczeniem, iż jest obserwowana.
Czy nastolatka odkryje, kim jest? Jaką tajemnicę skrywają wizje? Czy znajdzie w sobie odwagę, by poznać swoją drugą naturę?

To wspaniała opowieść, która stroni od oczywistości. Niezwykłe przygody rozgrywają się na granicy dobra i zła, nierealności i realności oraz skrajnych emocji. To kolejna książka, która mnie ostatnimi czasy oczarowała: swoją fabułą, przemianą głównej bohaterki, językiem i mądrością. Wśród wiedźm, gadających czarnych kotów oraz niezwykłych przygód w magicznej krainie, na kartach książki poruszany jest bardzo ważny temat? poszukiwania siebie, akceptacji oraz tolerancji wśród dzieci i młodzieży.

Nie można również nie wspomnieć o przepięknej okładce projektu FecitStudio. Ta książka jest niezwykle dopracowana, w całości jest po prostu magiczna.
?Miasto snów? to pierwsza część trylogii w uniwersum ?Kronik Jaaru?. Następne tomy to ?Dom Wiedźm? oraz ?Córka smoka? ja już rozpoczęłam lekturę drugiego tomu i niecierpliwie czekam na trzeci.
Polecam gorąco osobom w każdym wieku? bo na magię nigdy nie jesteśmy zbyt dorośli.

Czy recenzja była pomocna?

Inthefuturelondon

  • 5-09-2019
  • 12:40

March ma tylko metr dwadzieścia wzrostu, przez co jest wyśmiewana przez swoich rówieśników. Nie pomaga jej fakt, że ma małe problemy ze swoją złością, przez co zyskała również status psycholki. Jej najlepszą przyjaciółką jest Isel, dziewczyna obrażana przez innych z powodu swojej wagi, choć nie przejmuje się tym za bardzo. Pewnego dnia March ma dziwny sen, w którym przenosi się do świata dziwnych elfów, które niekoniecznie są przyjazne. Dodatkowo okazuje się, że ktoś ją śledzi... Dziewczyna coraz częściej zastanawia się, kim naprawdę jest i dlaczego nawet jej matka ma przed nią jakieś tajemnice. Jedno jest pewne: chęć odkrycia prawdy będzie bogate w przeróżne przygody i mogą sprowadzić na March masę kłopotów.

Główną bohaterką jest March, taka malutka i niepozorna dziewczynka. No, chciałabym. W rzeczywistości jest to bardzo złośliwa osóbka, której nie można powiedzieć nic, gdyż za chwilę się denerwuje. No i gotowa jest bić każdego, kto zalezie jej za skórę. Przypomnę, że March ma tylko 120 cm wzrostu, więc to jej bicie to tak średnio wychodzi. Z początku myślałam sobie, że jest to fajna bohaterka, którą z pewnością polubię. No niestety, przez kilka jej dziwnych zachowań stwierdzam, że ta dziewczyna mnie okropnie denerwuje i nie polubiłyśmy się.

Ogromnie szkoda było mi natomiast Isel. Dziewczyna bardzo dobrze się uczyła, nie zawadzała nikomu, nie wyzywała nikogo. Po prostu była, ale jednak to wystarczyło okropnym dzieciakom, żeby zaczęły się nad nią znęcać. Powodem ich okropnych słów i zachowania była tusza tej bohaterki. Kiedy pojawił się ten temat po raz pierwszy, zagotowało się we mnie. Myślę, że teraz żyjemy w takich czasach, kiedy nękanie kogoś z powodu jego wyglądu jest co najmniej żałosne, ponieważ każdy ma prawo wyglądać, jak chce. Mogę być gruba, chuda, mieć ciało w tatuażach, zrobić sobie różowe włosy, czy cokolwiek - i nikt nie ma prawa mnie z tego powodu wyzywać.

Bohaterem, który mnie zauroczył na maksa, jest Piątek. Czarny kocur, który umie mówić. Tu na myśl może nasuwać się Wam kot znany z Sabriny, nastoletniej czarownicy. Chyba charakterem nawet przypominał właśnie tego kota Sabriny. Polubiłam go za jego szczerość, inteligencję oraz spryt. Właściwie nie powinnam chyba tak pisać, ponieważ każdy kot na swój sposób jest sprytny i inteligentny. No nieważne. Ważne, że Piątek to bohater zdecydowanie wart uwagi i sympatii.

Przyznaję się z ręką na sercu, że bałam się zaczynać tej książki. Istniało wielkie ryzyko, że nie spodoba mi się ta historia i tylko się rozczaruję. Jednak Adam Faber chyba użył prawdziwej magii, ponieważ wciągnęłam się już od pierwszej strony.

Akcja tutaj pędzi i był chyba tylko jeden taki moment, kiedy na chwilę ona zwolniła. Poza tym, podczas lektury nie zaznałam nudy, ponieważ cały czas coś się działo. Autor po raz kolejny ciekawie przedstawił świat Ferów, którzy są okropnie złośliwi, wredni i wyrachowani. Choć w pewnym stopniu mnie zafascynowali swoją beztroską oraz magią, która ich otacza.

Miasto snów przeczytałam za dwoma posiedzeniami, ponieważ książkę czyta się w ekspresowym tempie. Zakończenie całkowicie mnie zaskoczyło i z niecierpliwością czekam na drugi tom, który podejrzewam, będzie jeszcze bardziej naładowany akcją i magią.

Jeżeli nie polubiliście się za bardzo z Kronikami Jaaru, a szukacie dobrej powieści fantastycznej, to spróbujcie przeczytać Miasto snów. Być może dzięki tej powieści zakochacie się w tym świecie.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Jabłuszkooo

  • 20-06-2019
  • 19:13

,,Miasto snów" to w moim odczuciu bardzo słaba książka. Bohaterowie nie przypadli mi do gustu i w większości strasznie mnie irytowali. Sama fabuła nie zachwyciła mnie niczym, ponieważ była okropnie nudna. To było moje drugie i raczej ostatnie spotkanie z twórczością tego autora, bo raczej nie zamierzam po raz kolejny męczyć się z jego historiami, które swoją drogą uważam za odpowiednie dla klas podstawówki, bo wydaje mi się, że dzieci bardziej by zainteresowały niż starszych odbiorców. Według mnie jedyną pozytywną rzeczą w tej lekturze jest jej okładka, która naprawdę daje czadu! Samej książki nie polecam.

Fragment tekstu pochodzi z mojego bloga, po ciąg dalszy zapraszam tutaj:

Czy recenzja była pomocna?