Metro 2033 - Dmitry Glukhovsky - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
odsłuchaj fragment przeczytaj fragment

Metro 2033 (miękka)

książka

Metro 2033 - opis produktu:

Literacki debiut pochodzącego z Rosji radiowca, dziennikarza i korespondenta wojennego Dmitryja Glukhovskiego, który z miejsca podbił listy bestsellerów na całym świecie. Apokaliptyczna powieść o wizji walki ludzkości o przetrwanie, która odbywa się w podziemiach moskiewskiego metra.

Moskwa, 2033 r. Po konflikcie atomowym dotychczas znany świat przestał istnieć. Nieliczni ocaleni ludzie chronią się w podziemnych stacjach moskiewskiego metra i próbują wieść normalne życie. W WOGN - wysuniętej najbardziej na północ i dotychczas najbezpieczniejszej stacji metra - pojawia się jednak śmiertelne zagrożenie. Jeden z jej mieszkańców - Artem - musi przedostać się do centralnej stacji Polis, aby przekazać informacje o nadchodzącej grozie...

Dmitry Glukhovsky `Metro 2033` - science fiction w najlepszym wydaniu

- Książka okrzyknięta najlepszym europejskim debiutem 2007 r. podczas konkursu literackiego Eurocon w Kopenhadze.

- Thriller SF o wartkiej akcji i zaskakującej fabule.

- Oryginalny portret człowieka u schyłku cywilizacji.

Książka Metro 2033 pochodzi z wydawnictwa Insignis. Autorem książki jest Dmitry Glukhovsky. Należy do gatunków: fantastyka, fantastyka naukowa, post-apokalipsa. Książka Metro 2033 liczy 614 stron. Jej wymiary to 140x210. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -33%
  • -39%
Słońce w mroku miękka
30,44 zł 49.90
Dodaj do koszyka
  • -40%
Słońce w mroku twarda
32,94 zł 54.89
Dodaj do koszyka
  • -33%
Ikabog twarda
30,08 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -37%
Zaginiony książę Zwiadowcy Księga 15 miękka
25,14 zł 39.90
Dodaj do koszyka

Dmitry Glukhovsky - przeczytaj też

Czas zmierzchu miękka
39,90 zł
Dodaj do koszyka
  • -1%
FUTU.RE miękka
39,48 zł 39.88
Dodaj do koszyka
  • -30%
Metro 2034 miękka
27,93 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -1%
Metro 2035 miękka
39,48 zł 39.88
Dodaj do koszyka

Mikołaj Poleca

  • -36%
Diuna Kroniki Diuny Tom 1 miękka
25,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -25%
Czas pogardy Wiedźmin. Tom 4 miękka
41,16 zł 54.87
Dodaj do koszyka
  • -25%
Krew elfów Wiedźmin. Tom 3 miękka
41,16 zł 54.87
Dodaj do koszyka
  • -25%
Chrzest ognia Wiedźmin. Tom 5 miękka
41,16 zł 54.87
Dodaj do koszyka
  • -25%
Wieża Jaskółki Wiedźmin. Tom 6 miękka
41,16 zł 54.87
Dodaj do koszyka
  • -25%
Pani Jeziora Wiedźmin. Tom 7 miękka
41,16 zł 54.87
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Metro 2033

4.6/5 ( 27 ocen )
    5
    22
    4
    1
    3
    2
    2
    2
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Kozer

  • 23-09-2016
  • 21:31

recenzja nagrodzona 10.00pkt

Metro 2033 Dymitra Głuchowskiego jest książką zasługującą na pełne uznanie wśród fanów sci-fi, wprowadza czytelnika w ponurą atmosferę rosyjskiego metra, gdzie kryją się niedobitki cywilizacji ludzkiej, które uniknęły śmierci w wyniku wojny nuklearnej. Na powierzchni królują rozmaite dziwne stworzenia, które uległy mutacji wskutek promieniowania. Teraz tylko stacje metra są ostoją kultury i nauki. Ludzie przędą tam egzystencję pozbawioną sensu. Uprawiają grzyby, hodują świnie i starają się obronić przed napastnikami z powierzchni... Ale to nie jest jedyny problem. Stacje działają niczym małe państewka, które łączą się ze sobą, wypowiadają sobie wojny w imię różnych poglądów etycznych lub dla chęci wzbogacenia się.
W metrze, na stacji WOGN pojawiło się zagrożenie, które jest w stanie zakończyć istnienie ludzkości na Ziemi. Jedyną szanse na przetrwanie gatunku daje młodzieniec imieniem Artem - główny bohater, który na prośbę tajemniczego gościa wyrusza do serca metra, aby uratować znany mu świat przed zagładą.
Dzieło wbrew pozorom pokazuje, że zło nie zawsze jest złem, a dobro dobrem.
Książka mocno mnie zaintrygowała, było tam wiele aspektów dających do myślenia. Oczywiście nie zabrakło tam elementów zabawnych, jak i ponurych. Czułem jakbym sam trafił do świata przedstawionego, gdzie zło wyciąga pazury po niewinne życia, a śmierć czyha za każdym rogiem.
Gorącą polecam tę książkę, szczególnie jeśli szukasz sposobu na oderwanie się od rzeczywistości. Gdy zaczniesz ją czytać nie będziesz mógłmogła oderwać od niej oczu.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

z okladki

  • 18-03-2018
  • 23:30

Wyobraź sobie, że niebo nie jest już dostępne dla wzroku człowieka, a jedyne, co to tylko sklepienie tunelów i stacji w metrze. Człowiek sam ściągnął na siebie katastrofę i unicestwił tak piękny raj, jakim jest ziemia. Został wyparty do życia w podziemiach, przez promieniowanie i nowe życie, które na pewno przeczy ewolucji i przy którym Darwin skoczyłby z drzewa.

Rok 2033 w wyniku konfliktu atomowego świat uległ zagładzie, a jedyne miejsce, w którym żyją nieliczni ocaleni to moskwiewskie metro. Wogn to wysunięta najbardziej zamieszkana stacja w metra, w której żyje Artem (nasz główny bohater). Artem mieszka wraz z ojczymem, który kiedyś go uratował, przygarnął i wychował. WOGN jest w niebezpieczeństwie, a dokładnie całe metro, bo jeżeli WOGN padnie, to czarni przedostaną się dalej. Czarni to potwory pokryte czarną i lśniącą skórą, które samym swoim wyglądem doprowadzają ludzi do szaleństwa. Nasz główny bohater dostaje misje: musi się przedostać do legendarnej stacji Polis, serca moskiewskiego metra, aby przekazać wiadomość o nowym zagrożeniu i tak zaczyna się przygoda.


Ludzie w metrze próbują żyć jak przed katastrofą, stacje to takie mini państwa, gdzie ludzie starają się o lepsze życie, ale w niektórych miejscach człowieczeństwo stoi pod znakiem zapytania i podczas lektury zastanowimy się nie raz, czy jest dla nich jeszcze szansa? Człowiek instynktownie będzie walczył do końca o swoje życie niczym szczur przyparty do muru, tylko czy pozostanie tym samym człowiekiem, który osiągnął tak wiele i tak pewną ręką władał światem? Czy będzie to już zwykły sak, który w łańcuchu pokarmowym spad o wiele niżej, bo w wyniku promieniowania powstały wynaturzone i bardziej dostosowane do środowiska stworzenia?

W metrze znajdziemy faszystów, komunistów, rewolucjonistów, satanistów, ludzi wierzących, kapłanów, filozofów, dzikusów i to wszystko jest złączone w zgrabną całość, która trzyma się kupy i tworzy przy tym podłoże świata. Ja, jako że nigdy nie przepadłem za polityką i w ogóle mam o niej blade pojęcie, tak tutaj sytuacja jest objaśniona w fajny i zrozumiały sposób, wręcz jest ciekawa, bo każda powiedzmy nacja, czy to wyznawcy szatana, czy faszyści, czy chociażby komuniści wszyscy oni żyją według swojej ideologi i częstą prowadzą miedzy sobą spory, które zaś będą utrudniać Artemowi, przedostanie się do Polis.

Artema czeka ciężka, długa i pełna przeżyć wyprawa, w której spotka ludzi pomocnych, jak i wrogów, będą też wątki lekko paranormalne, które najdą całości surrealistyczny i mroczny wydźwięk, a co do mroku, to jest go tu pełno, nieraz przechodził mnie dreszcz, gdy wyobrażałem sobie Artema, który idzie sam otoczony ciemnością tak gęstą, że niemal namacalną, ciągle się przy tym obracając za siebie, bo kto wie, co się czai w tunelach? Nigdy nic nie wiadomo w tym nowym świecie, w którym człowiek próbują sie za adaptować.

Znajdziemy tu wiele mocnych i poruszających momentów, jakby chociaż z Wanieczką - nie będę wam spoilerował, musicie się sami dowiedzieć, o jaki moment mi chodzi. Ludzie spotkani przez Artema, czy towarzyszący mu podczas etapów podróży niosą swoją historię, która prawie zawsze jest ciekawa i intrygująca.

Dimitry stworzył coś, co dla mnie jest genialne, klimatyczne, a fabuła, która z pozoru może wydać się płytka, w ogóle taka nie jest. Książka niemal od początku do końca trzyma w napięciu, a po zakończeniu musiałem zbierać szczękę z podłogi.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Marta

  • 9-12-2016
  • 10:36

Początek sagi, która na długi czas zawładnęła moim umysłem i czasem wolnym. Po katastrofie nuklearnej Moskwa jaką znamy przestaje funkcjonować, a w podziemiach miasta próbują przeżyć Ci, którzy nie zginęli podczas wybuchów. Alternatywne miasto w metrze nie jest przyjemnym miejscem do życia, co autor udowadnia nam na każdym kroku. Jest zimno, źle, brudno, a ludzie są bezwzględni i zdeterminowani, żeby przeżyć. ,,Metro 2033" to nie tylko niesamowita powieść z gatunku sci-fi, ale także gruntowne studium ludzkości: ich zachowań, nawyków, wad i zalet w obliczu walki o przetrwanie. Lojalnie ostrzegam tylko, że ta książka wciąga i sprawia, że wcale nie chce się opuszczać tego przerażającego świata.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Adam

  • 14-10-2016
  • 16:53

Prawdziwie rosyjskie codzienne życie jest w stanie w tak trafny sposób opisać tylko Rosjanin. Glukhovsky przenosi to, co zostało z Moskwy, rosyjskiej kultury, folkloru i stylu bycia, w ciasną i ciemną przestrzeń metra. Z podziemia nie ma ucieczki, jesteś uwięziony ze wszystkimi i wszystkim co żyje. Metro 2033 to niewątpliwie fantastycznie napisana książka. W dosadnym, chłodnym, bez zbędnych emocji, typowo rosyjskim stylu opisuje codzienność. Śniadanie, warty, pogawędki. Ten pozorny spokój przerywany jest czasami krzykami dochodzącymi z tunelów, odgłosem karabinów i ciszą. Bohaterowie nie są tu znani z powodu swoich charakterów. W Metrze liczy się to, co robisz, a Glukhovsky postarał się każdemu bohaterowi utworzyć minibiografię, którą da się usłyszeć gdzieś przy ognisku lub wpisaną w smętną balladę, odśpiewywaną przez upitych herbatą i wódką wartowników. Fabuła Metra jest pretekstem do refleksji nad podejściem człowieka do tego, co nieznane. Artem ma dar, którego boi się reszta metra.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Kamil

  • 12-09-2016
  • 09:56

Metro 2033 to jest historia! niemal każda książka napisana przez Dmitry-a Glukhovsky-ego w uniwersum Metro to hit sprzedażowy. Na pewno zastanawia was co jest takiego fascynującego w całym cyklu, już spiesz z odpowiedzią i kilkoma moimi spostrzeżeniami po przeczytaniu, a później nawet po odsłuchaniu książki Metro 2033.

Chyba najlepiej zacząć od stwierdzenia, że klimat tej książki wręcz wylewa się na czytelnika, po przeczytaniu całości jesteśmy niemal skażeni porcją klimatu, która nas uzależnia i siłą rzeczy przyciąga do kolejnych odsłon serii.

Mówimy tutaj o miłośnikach opowieści Sience Fiction obsadzonych w realiach post apokaliptycznej Rosji, a dokładniej Moskwy. Tak naprawdę wg założeń to cały świat został skażony po wojnie nuklearnej pomiędzy mocarstwami, nikt nie wie kto pierwszy wystrzelił pociski natomiast odpowiedź mogła być tylko jedna kontr uderzenie na zaprzysiężonego wroga z zachodu! I tak otrzymaliśmy świat pełen skażenia, a jedynymi bezpiecznymi miejscami do życia są podziemia Moskiewskiego metra.

To tam poznajemy losy naszego głównego bohatera, który jest osobą wielce nieświadomą otaczającego go świata i realiów w jakim przyszło mu żyć, był jedną z niewielu osób, które widziało jeszcze niebieskie niebo nad Moskwą. Pamięta również strzępki wspomnień dotyczących jego pojawienia się w metrze i poświecenia ze strony swojej rodziny, aby jego życie było możliwe, jeszcze tylko chwilę o fabule w kontekście postaci zaprezentowanych nam przez autora serii Metro 2033.

W książce Metro 2033 odnajdziemy wielowątkowe historie naszego bohatera, jak również jego najbliższych oraz napotkanych postaci, w wielu miejscach książka Metro 2033 skręca tak bardzo z główną fabułą na rzecz wątków pobocznych, że mamy wrażenia poznawania lub nawet stawania się zupełnie nową postacią. Żaden z tych aspektów nie został zaniedbany przez autora tryglogii.

Jeżeli lubicie historie oparte na klimatach post apokaliptycznych, walce o przetrwanie, zaskakujących zwrotach akcji to z całą pewnością jest to ksiażką dla was - ostrzegam, to wciąga!

Wystarczy już - sprawdźcie dalsze losy teo bohatera na własną rękę, Uniwersum Metro 2033 czeka na Stalkerów.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Ryszard

  • 1-03-2016
  • 21:04

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Polecam książkę, pełna zwrotów akcji i trzymająca w napięciu do samego końca. Ostrzegam przed zbytnim zagłębianiem się w treść, bo wtedy nie sposób przestać o niej myśleć. Świetnie przemyślana historia tytułowego Artema - wybrańca metra. Świetne opisy stacji, tuneli i innych miejsc. Gorąco polecam miłośnikom klimatów postapokaliptycznych. No i jeszcze daje pełno spraw do przemyślenia na potem. Jej jedyną wadą jest długość, przez którą straciłem cały tydzień ferii - piękny czas nad kolejnymi rodziałami. Długość? A może krótkość... czym prędzej trzeba przeczytać kontynuację historii. 10/10

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Erni2015

  • 19-08-2015
  • 23:48

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Wojna nuklearna praktycznie niszczy życie na ziemi. Jako jedyni szansę przetrwania i odbudowania ludzkiej cywilizacji dostali ci, którzy - gdy nad stolicą Rosji rozkwitały atomowe grzyby - akurat znaleźli się w moskiewskim metrze. Od teraz owo podziemne miasto stanowić będzie ich jedyny dom; dom, do którego promień słońca nie dotrze już nigdy; dom, w którym dla wielu jego mieszkańców życie, podobne do szczurzej egzystencji, będzie nie walką o godny byt, lecz walką o przetrwanie w ogóle; dom, w którym nadzieja na lepsze jutro jest równie mdła jak mrok, od wielu lat niepodzielnie rządzący w tunelach metra.
Na poszczególnych stacjach osiedlili się ocaleni, tworząc kilkusetosobowe miasta-państwa, zalążki nowej cywilizacji, próbujące dostosować się do nowej rzeczywistości, toczące między sobą wojny i zawierające sojusze, parające się handlem, hodowlą świń, produkcją herbaty i uprawą grzybów, które obok pieczonych szczurzych półtuszek stanowią jedną z głównych pozycji we współczesnym menu. Każda stacja rządzi się swoimi prawami, zależnymi przede wszystkim od scalającej jej mieszkańców ideologii. Niezmienne jest tylko jedno: wszędzie kartę przetargową i walutę stanowi amunicja - nieodzowny gwarant bezpieczeństwa ludzkich siedlisk.
W tym postapokaliptycznym świecie swoje dzieciństwo i młodość spędził Artem, mieszkaniec WOGN-u, jednej z najdalej wysuniętych na północ stacji metra. Gdy nad WOGN-em pojawia się niebezpieczeństwo zajęcia stacji przez napływających z zewnątrz tajemniczych Czarnych, Artem otrzymuje misję przekazania tej informacji władzom najbardziej cywilizowanej stacji - Polis. I tu zaczyna się prawdziwa opowieść...
Wraz z Artemem przemierzać będziemy najmroczniejsze zakamarki metra, gdzie wrogiem może się okazać każdy napotkany człowiek. Ponadto samo metro, jakby żyjące własnym życiem, szykuje sporo niespodzianek - śmiertelne promieniowanie, zmutowane stwory, tajemnicze głosy, owiane legendą stacje, których odwiedzenie może się okazać ostatnią podróżą dla każdego, kto przestąpił jej progi. No i przede wszystkim ciemność. Ciemność rozświetlana jedynie mdłym blaskiem ognisk i nielicznych żarówek; ciemność, w której bez śladu giną całe karawany, a ci, którym cudem udało się przez nią przebrnąć, popadają w szaleństwo.
Świat przedstawiony w "Metrze 2033" przeraża. W jednej chwili człowiek sięga do gwiazd, a w drugiej ląduje kilkadziesiąt metrów pod ziemią, by wieść życie na równi ze szczurami i przekonać się, że jego miejsce w łańcuchu pokarmowym nie jest już tak zaszczytne jak kiedyś. W powieści Glukhovskyego nie ma miejsca na nudę. Każdy zakręt metra to nowe niebezpieczeństwo, każdy tunel to skąpana w adrenalinie wyprawa w nieznane, a każda napotkana stacja może się okazać ostatnią. Burza oklasków należy się autorowi za stworzony w powieści klimat i niesamowity realizm. Ale przede wszystkim za odradzające się na każdej stronie pytanie - czy los człowieka przedstawiony w "Metrze 2033" może się kiedyś stać naszą rzeczywistą codziennością?

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

ilo99

  • 12-03-2012
  • 21:47

recenzja nagrodzona 5.00pkt

Ponura książka opisująca pesymistyczną rzeczywistość. Przedstawia Moskwę, a właściwie moskiewskie metro, w którym ukryli się ludzie po wybuchu bomb atomowych. Udało im się przeżyć już kilkadziesiąt lat. Tylko, że ich obecne życie to bardziej wegetacja i podświadome czekanie na moment, gdy skończą się witaminy pozostawione przez przodków, gdy nie będzie już co zabierać z powierzchni, gdy nie będzie można już naprawić popsutych maszyn. W metrze na poszczególnych stacjach utworzyły się enklawy przypominające namiastki społeczności. Są to różne środowiska – naukowcy, handlarze, przestępcy, fanatycy religijni, ideowcy, a także zwykli ludzie. Niektórzy zajmują się uprawą roślin, inni hodowlą trzody chlewnej, a jeszcze inni wychodzą na powierzchnię zdobywać te, rzeczy które są potrzebne, a mogą to być zarówno kawałki urządzeń, jak i książki. Oprócz ludzi w metrze ukryły się również szczury, a nawet mutanci. Te stworzenia stanowią zagrożenie, z którym ludzie są zmuszeni walczyć, przede wszystkim o żywność. Poza tym brak światła, problemy z przemieszczaniem się pomiędzy stacjami, nieokreślone zagrożenie czyhające w ciemnych korytarzach metra na tych, co odważą się na wędrówkę, to wszystko potęguje przygnębiającą atmosferę książki. Pomimo tych trudności, główny bohater, Artem, podejmuje trud podróży po metrze, aby zanieść informację o nadciągającym niebezpieczeństwie, atakującym jego stację z zewnątrz. Książka ciekawa, choć może trochę niedopracowana w szczegółach. W trakcie lektury zastanawiam się skąd w metrze pojawiała się woda zdatna do picia, gdzie podziewały się odchody i śmieci, na ile możliwe jest przeżycie na tak ubogiej i jednostajnej diecie. Plan metra dołączony do książki nie zawsze pomaga się zorientować w marszrucie bohatera. Czasami mamy wrażenie, że Artem porusza się po innym metrze. Jako lekturę obowiązkową polecam jednakże „Czas zmierzchu” tego samego autora.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Gogol

gogol38(at)poczta.fm
  • 12-02-2012
  • 21:12

Książka bardzo wciągająca.Aż tak, że musiałem zakupić pozostałe.Nie wiem co będę czytał gdy je skończę.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Kellsie

leslu94(at)vp.pl
  • 11-04-2011
  • 22:05

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Również przyłączam się do powyższych opinii. Książka trzyma w napięciu do samego końca i zmusza do refleksji na temat ludzkiej skłonności do samozagłady. Dmitry Glukhovsky swoją wizją świata na rok 2033 wręcz przeraża. W swojej powieści ukazuje świat doszczętnie zniszczony i opanowany przez zmutowane stworzenia, a w nim człowieka zmuszonego do zamieszkania pod ziemią. Autor udowadnia, że doskonale zna ludzką psychikę, nadając swoim bohaterom godną podziwu chęć przetrwania i pragnienie utrzymania się za wszelką cenę przy życiu. Właśnie wśród tej stworzonej przez niego nielicznej społeczności metra styka się wiele teorii na temat śmierci, wiary i losu ludzkiego.
Ponadto moją uwagę zwróciły gładkie przejścia Artema z jawy do snu. Jest to tak niesamowicie połączone, że czasem czytelnik ma wrażenie, iż bohater wcale nie zasnął i rzecz dzieje się na prawdę !;) Świadczy to o umiejętności pisania i tu mega ukłony do autora:)) Książka kończy się dość przygnębiającą refleksją i zupełnie inaczej niż czytający mógłby przewidzieć.
Na długo zapada w pamięć. Gorąco polecam!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

justyna1988

  • 5-10-2010
  • 00:01

Zgadzam się, jest to jedna z lepszych książek trzymających w napięciu do samego końca. Warto jednak nadmienić iż nie jest to w całości wytwór tylko Dmitra Glunkhovsky`ego, ponieważ książka została stworzona na podstawie innej, napisanej dużo wcześniej przez braci Strugackich pt. "Piknik na skraju drogi". Mimo wszystko polecam nie tylko miłośnikom horroru i sf.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

jan2010

janfurmanek(at)vp.pl
  • 20-08-2010
  • 11:49

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Metro 2033 to jedna z lepszych książek jakie miałem ostatnio przyjemność czytać. Dmitry Glunkhovsky wykreował ciekawy świat, interesującą fabułę i bohaterów, a także bardzo umiejętnie rozwijał akcję swojej książki. Nie możemy narzekać na nudę ani też uznać wszystkiego za zbyt zmyślone. Metro 2033 nie jest zwykłą książką fantastyczną. Jest do bólu realna. Niepozbawiona przekazu i głębszego przesłania. Dzieło Glukhovskiego obnaża ludzką naturę i predyspozycje gatunku ludzkiego do samodestrukcji. Na długo pozostaje w pamięci i nie daje o sobie zapomnieć. Zdecydowanie polecam!

Czy recenzja była pomocna?