Krasnoludki. Fakty, mity, głupoty - Maciej Szymanowicz - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Krasnoludki. Fakty, mity, głupoty

książka

  • Wydawnictwo Nasza Księgarnia
  • Oprawa całokartonowa
  • Ilość stron 28
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

Krasnoludki. Fakty, mity, głupoty - opis produktu:

Niezwykły zbiór informacji na temat krasnoludków! Skąd się biorą i jak przemieszczają? Gdzie mieszkają i co mają w środku? Co jedzą i co robią w wolnych chwilach? Jakie sporty uprawiają? W których dziedzinach odnoszą największe sukcesy? I wiele, wiele więcej o krasnoludkach domowych, leśnych, bajkowych, porannych, a nawet doniczkowych.
Na szczegółowych ilustracjach obejrzycie między innymi ślimochód, wyścigi w miodzie po chlebku z twarożkiem, człowieka zakażonego krasnoludozą, niezwykłą wspinaczkę na słodkotysięcznik, a nawet bliskie spotkanie III stopnia z kosmoludkami. Dowiecie się, dlaczego giną smartfony, skąd naprawdę biorą się dziury w serze, dlaczego w mieszkaniu ciągle się kurzy i czy psy rzeczywiście szczekają bez powodu.
Maciej Szymanowicz (ur.1976) w dzieciństwie kochał rysować, ale studiować postanowił na białostockim wydziale lalkarskim Akademii Teatralnej. Został aktorem lalkowym, ale to zajęcie nie przypadło mu do gustu. Powrócił do miłości z dzieciństwa. Ilustruje, projektuje książki, tworzy plakaty teatralne i gry planszowe. W 2014 wydał autorską książkę Najmniejszy słoń świata. Za ilustracje do książki Asiunia otrzymał Nagrodę Miasta Stołecznego Warszawy (2011), a za Wszystkie moje mamy nagrodę w konkursie Przecinek i Kropka oraz nagrodę Festiwalu Literatury dla Dzieci (2014).

Książka Krasnoludki. Fakty, mity, głupoty pochodzi z wydawnictwa Nasza Księgarnia. Autorem książki jest Maciej Szymanowicz. Należy do gatunków: dla dzieci i młodzieży, bajki. Książka Krasnoludki. Fakty, mity, głupoty liczy 28 stron. Jej wymiary to 231x310.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -35%
Piękna i Bestia. Kolekcja z prezentem miękka
15,00 zł 23.09
Dodaj do koszyka
  • -44%
Moja pierwsza encyklopedia obrazkowa twarda
16,75 zł 29.91
Dodaj do koszyka
  • -35%
8+2 i Sztormowy wiatr twarda
22,69 zł 34.90
Dodaj do koszyka
Dodruk - 3.11.2020
  • -32%

Maciej Szymanowicz - przeczytaj też

  • -15%
Rok w Krainie Czarów twarda
38,06 zł 44.78
Dodaj do koszyka

Polecane

  • -29%
  • -72%
Bohaterowie polscy twarda
5,89 zł 21.03
Dodaj do koszyka
  • -72%
Elementarz Polaka twarda
5,89 zł 21.03
Dodaj do koszyka
  • -45%
Po prostu mama twarda
14,75 zł 26.83
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Krasnoludki. Fakty, mity, głupoty

4.5/5 ( 13 ocen )
    5
    10
    4
    1
    3
    0
    2
    2
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Spadło mi z regała

  • 19-11-2018
  • 10:36

Podobno każdy ma w sobie coś z dziecka. Nie wiem, czy to prawda. Momentami nachodzą mnie wątpliwości, czy niektórzy byli dziećmi kiedykolwiek. Są też tacy, którzy całe życie wydają się być dziećmi, ale to już inna para kaloszy. Mnie na przykład codziennie towarzyszą krasnale. Serio, serio. Każdego dnia biegają po naszym domu i psocą, rozrzucając klocki po dywanie, plamiąc ubrania albo chowając różne przedmioty. Przypadkiem oczywiście. Mimo że czasami broją, są też bardzo pomocne. Dzięki temu, że fascynują moją córkę, wiadomym jest dla niej, że te małe cuda sprawdzają, czy dzieci chodzą o odpowiedniej porze spać i o wszystkim donoszą Mikołajowi zbierającemu te informacje cały rok i decydującemu, które dziecko dostanie upragnioną zabawkę. Krasnale (czy też skrzaty) pełnią ważną funkcję w życiu mojej najmłodszej pociechy. Bo kto porysował stół farbami? Pewnie, że one! Kto porozrzucał po dywanie kredki? Jasne, że te małe psotniki! W związku z ich stałą obecnością w naszym życiu ogromną przyjemność sprawiła nam możliwość poznania ich bliżej. Wszystko za sprawą Macieja Szymanowicza i jego książki Krasnoludki. Fakty, mity, głupoty.

To, że uwielbiam kreskę Pana Macieja, jest sprawą wiadomą. Absolutnie wszystko, co wychodzi spod jego ręki, jest dla mnie wyjątkowe i piękne, a z pewnością pobudzające wyobraźnię. Historią o krasnalach przeszedł samego siebie, do cudownych obrazów dodając treść, która bawi do łez nie tylko dzieci w różnym wieku, ale również dorosłych. Nasza czwórka stanowi doskonały przykład tego, że każdy może znaleźć tutaj coś dla siebie. Dla niespełna czteroletniej Helenki najważniejsze było zobaczyć krasnale ?w akcji?, podpatrzeć, czy na pewno wyglądają tak, jak sobie to wyobraziła. Gdy dowiedziała się, że te małe chochliki biorą się z ciastek w kieszeni ? wyposażyła w takowe smakołyki wszystkie swetry. Zaczęła nawet sprawdzać w swoim zabawkowym odkurzaczu, czy aby na pewno nie wciągnął on żadnego malucha. Siedmioletni Paweł też znalazł coś dla siebie ? zaśmiewał się z budowy krasnoludków i przemieszczania się ich za pomocą gnojowej kulki. Żywiołowo reagował na najczęstsze ich choroby, szczególnie na smartfonoidozę maniakalną, o którą również go posądzamy. A my? Nie powiem, z czego dorośli mogą się tutaj śmiać. Zdradzę Wam jednak sekret ? jeśli uważnie przeczytacie i obejrzycie Krasnoludki. Fakty, mity, głupoty, odkryjecie kilka żartów autora.

Uważam tę książkę za absolutnie genialną z wielu względów. O części z nich wspomniałam wyżej, ale chciałabym dodać jeszcze przepiękne wydanie, które sprawia, że chce się ją brać do ręki wielokrotnie. To taki rodzaj lektury, której nie wkłada się między inne, tylko oddaje specjalne miejsce na regale, by mogła stać niczym nie zasłonięta i raczyć swoim pięknem każdego, kto na nią spojrzy. Przyznaję, że to jedyna książka dla dzieci, w której poprosiłam autora o autograf? dla siebie. Lektura Krasnoludków pozwoliła mi stać się na chwilę dawną Anią, z dwoma kucykami, w czerwonej sukience w kratkę, z ulubioną lalą pod pachą. Myślę, że Helenka i Paweł kiedyś to zrozumieją i nie będą mieli pretensji. Polecam tę książkę z niesamowitą przyjemnością i przekonaniem, że podzielicie moje zdanie na jej temat.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Iwona

  • 20-10-2018
  • 18:16

Ta książka pokazuje krasnoludki z zupełnie innej strony niż do tej pory. Jej ogromnym atutem jest duża doza humoru, który zachwyci zarówno dzieci, jak i dorosłych. Występuje tutaj zarówno humor słowny, jak i rysunkowy. Dodatkowo ilustracje, jakie znajdziemy w książce, cieszą oko i przykuwają uwagę już z daleka.

http://www.czytajac.pl/2018/10/krasnoludki-fakty-mity-i-glupoty/

Czy recenzja była pomocna?