Koniec gry - Adam Cioszek - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
odsłuchaj fragment odsłuchaj fragment

Koniec gry (miękka)

książka

Koniec gry - opis produktu:

Historia rozgrywki, w jaką podejrzany o zabójstwo mordercy swojego syna Edward Chojar wciąga prokuratora Tomasza Brackiego i adwokata Adama Getza. Tych trzech mężczyzn łączą tajemnice sprzed lat, które wyjdą na jaw w toku prowadzonego śledztwa i pełnych emocji przesłuchań. Życie zawodowe przenika się z życiem osobistym, sprawiając, że każdy z prawników będzie musiał zmierzyć się z samym sobą, by móc postawić następny krok. Adwokat ma osobisty powód, by być śmiertelnym wrogiem swojego klienta. Prokurator ma równie mocny powód, by bronić Chojara i stanąć po jego stronie. A między nimi jest podejrzany, który będąc nałogowym hazardzistą bawi się w najlepsze, rozgrywając najważniejszą i najtrudniejszą rozgrywkę w swoim życiu. W tym labiryncie zdarzeń są także kobiety i miłość, która czasem nadaje kierunek, innym razem komplikuje życie prawników.

Książka Koniec gry pochodzi z wydawnictwa Videograf II. Autorem książki jest Adam Cioszek. Książka Koniec gry liczy 240 stron. Jej wymiary to 134x208. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: Videograf II
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 134x208
  • Ilość stron: 240
  • ISBN: 978-83-7835-340-9
  • Wprowadzono: 14.10.2014

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -36%
Diuna Kroniki Diuny Tom 1 miękka
25,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -36%
Histeria miękka
25,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -40%
27 śmierci Toby`ego Obeda miękka
25,14 zł 41.90
Dodaj do koszyka
Dodruk - 28.10.2020
  • -36%
Precedens Cykl: Joanna Chyłka, Tom 12 miękka
25,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -38%
Srebrne skrzydła miękka
24,80 zł 39.99
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Koniec gry

4/5 ( 1 ocena )
    5
    0
    4
    1
    3
    0
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Kasia Roszczenko

  • 24-11-2014
  • 09:37

Adam Cioczek urodził się w Lublinie. Absolwent Warszawskiej Szkoły Filmowej na kierunku scenopisarstwo. Studiował również filozofię na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Pisał scenariusze do serialu ?Malanowski i partnerzy?, ?Samo życie? czy ?Pierwsza miłość?. Oprócz tego pisze również piosenki.Koniec gry scześniej był wydany pod tytułem Szach-mat, jako e-book. E-book ?Szach-mat? to jego debiut literacki. Recenzja powstała w zeszłym roku, właśnie bazując na tytule Szach-mat i dlatego też w treści będzie figurował ten tytuł.

W szachy grać nie umiem, gdyż nigdy mnie do tej gry nie ciągnęło. Jedno wiem na pewno, to gra wymagająca przemyślanych ruchów, tu nie należy się spieszyć i każde posunięcie traktować, jako ostateczną decyzję, która może zaważyć na naszym życiu, która może wiele zmienić.

Edward Chojar to nałogowy hazardzista, który od wielu lat poszukuje sprawcy zaginięcie jego syna. Mija wiele lat, gdy prowokuje spotkanie przy szachach dla tegoż zbrodniarza. Zabija go z premedytacją i nawet nie stara się uciec przed odpowiedzialnością. Jego obrońcą jest Adam Getz, natomiast tym, który go oskarża staje się prokurator Tomasz Bracki. Wnikając bardziej w historię Chojara, obaj prawnicy są zadziwieni tym ile mają z nim wspólnego. Ile Edward Chojar o nich tak naprawdę wie. Osoba Chojara, to mężczyzna, który w bardzo wyrachowany sposób zmienia tok rzeczy. Jego obrońcą nie jest już Adam Getz, a prokuratorem Tomasz Bracki- ich role się odwracają.

Jestem zadziwiona jak młody, debiutujący autor w tym gatunku może stworzyć tak rewelacyjny psychologiczny kryminał.

Początkowo historia nie do końca do mnie przemawiała. Za długo autor zgłębiał się w osoby każdego z bohaterów historii. Jednak ten zamysł był zamierzony. Pozwoliło to przy kolejnych etapach historii zrozumieć tok postępowania tych mężczyzn. To nie oni kierują dochodzeniem, to nie oni szukają dowodów postępowania zabójcy. To Chojar kieruje nimi jak marionetkami i to on prowadzi pierwsze skrzypce.
Autor wiele razy stawia ukryte pytanie przed czytelnikiem: jak on by się zachował na miejscu Chojara, gdyby jego dziecko zaginęło? To wymuszenie wiele razy powodowało, że zastanawiałam się czy gdyby moje dziecko zaginęło, a policja nie może trafić na sprawcę, aż w końcu umarza postępowanie, czy wtedy sama nie wymierzyłabym kary?

Adam Cioczek wiele razy udowadnia nam, że życia nie da się zaplanować. To, że dawne sprawy, które w jakiś sposób na nas wpłynęły, o których zapomnieliśmy, nie znaczy, że nie wrócą po wielu latach ze wzmożoną siłą. To, że jesteśmy przeciwni przemocy, nie znaczy, że w chwili zagrożenia nie popełnimy przestępstwa, aby ochronić siebie i własną rodzinę.

Szach-mat to świetny kryminał, obok którego nie można przejść obojętnie. Język nie jest wyszukany jednak bardzo odpowiednio osadzony w temacie. Wydaje się, że autor bardzo dużo czasu poświęcił na rozplanowanie całej historii, osadzenie w niej bardzo mocnych charakterystycznie bohaterów. Dzięki temu jest to bardzo udany debiut, który polecam serdecznie.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Szusteczka

  • 15-03-2015
  • 18:59

Adam Cioczek pisał scenariusze filmowe do takich seriali jak Samo życie, Pierwsza miłość i Malanowski i partnerzy. Koniec gry to jego debiut literacki, początkowo noszący nazwę Szach-mat.

Edward Chojar trafia do więzienia za zabójstwo Piotra Wójtowicza, mordercy swojego syna. Nawet siedząc w więziennej celi jako oskarżony, wodzi za nos prokuratora Tomasza Brackiego i adwokata Adama Getza, wciągając ich w swoją grę. Obaj mężczyźni muszą cofnąć się w przeszłość i odkryć wszystkie karty, które przygotował dla nich pozwany. Czy po odkryciu prawdy, będą w stanie doprowadzić sprawę do końca? A może prokurator znajdzie dobry powód, aby chronić osadzonego, zaś adwokat chętnie zobaczyłby swojego klienta zamkniętego za kratami na zawsze? Chojar to doświadczony hazardzista, który właśnie rozpoczął ostatnią i najważniejszą grę w życiu.

Pierwsze kilkadziesiąt stron minęło mi na myśleniu, kto jest kim i co łączy bohaterów. Czułam się zagubiona. Z każdą kolejną stroną odkrywałam jednak powiązania między postaciami, wciągałam się w ich historię. O ile z łatwością przyszło mi odnalezienie wspólnego mianownika dla Chojara i Brackiego, o tyle związek Getza z Chojarem długo pozostawał dla mnie zagadką. Autor postarał się o to, aby wątki połączyły się w całość i stworzyły spójny obraz. Oskarżony bawił się dwójką młodych mężczyzn, sterował nimi jak pionkami, czując się pewnie w sobie tylko znanej grze.

Koniec gry to powieść kryminalna, która skupia się bardziej na portretach psychologicznych bohaterów niż na wartkiej akcji czy spektakularnych zwrotach w fabule. Czytając książkę miałam wrażenie, iż Adam Cioczek próbuje otworzyć przede mną głowy postaci, wprowadzić w ich skomplikowany świat, w którym nie wszystko było czarne lub białe. Najciekawszą osobą w historii zdecydowanie jest Chojar, który uwielbia zagadki, niedopowiedzenia, potrafi zburzyć spokojny świat Getza i Brackiego. Był niczym wytrawny szachista, do czego zresztą można znaleźć odniesienia w powieści. Szach mat, przestawianie pionków na planszy życia. Zastanawiałam się, jak sama zachowałabym się na miejscu Brackiego i Getza. Czy byłabym w stanie kontynuować swoją pracę, wywiązać się ze zobowiązań, czy może poddałabym się i przeszłość wpłynęłaby na mój osąd, postawę.

Książka jest napisana ciekawie. Po pierwszych stronach, na których miałam problem z nadążeniem za fabułą i przeskokami między bohaterami, nastąpił moment, w którym wciągnęłam się i z zainteresowaniem śledziłam poczynania postaci. Styl autora jest przyjemny, widać iż ? chociaż jest to debiut literacki ? ma doświadczenie w pisaniu. Jedyną rzeczą, która irytowała mnie, było częste używanie przez Cioczka znaków ??!?. Nie wpływa to jednak negatywnie na mój odbiór lektury, ponieważ jest to niewielka wada, na którą można przymknąć oko.

Powieść mogę polecić osobom, które lubią historie kryminalne, w których dominuje podejście psychologiczne, gra charakterów, a także osobom, które lubią czytać debiuty polskich pisarzy.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

misha

  • 10-12-2014
  • 16:44

?- Żyliśmy jakby nie było granicy. A co jeśli była? A jak ciągle jest?
- Bzdura. Granice masz we łbie. Nigdzie więcej.
- Z drugiej strony? gdzieś musi się kończyć gra i zaczynać życie, nie??

Edward Chojar w biały dzień zabija mordercę swojego syna. To jest tylko początek jego planu. Gra, w którą wciąga prokuratora i adwokata sprawia, że mężczyźni powinni raczej zamienić się rolami. Prokurator bowiem ma osobiste powody, by bronić Chojara, a adwokat ? by go oskarżyć?

Koniec gry to bardzo nietypowy kryminał. Już na samym początku wiadomo, kto kogo zabił (i dlaczego). Ale to dopiero wstęp do znacznie bardziej zawikłanej historii ? opowieści o hazardziście, który traktuje życie jak rozgrywkę i właśnie rozpoczął jej najbardziej spektakularną część, angażując w nią życie osobiste dwóch prawników i stawiając wszystko na? jedną kartę.

Autor od początku powieści bawi się konwencją kryminału, angażując w to także czytelnika. Przedstawia szczegółowo nie tylko wątek podejrzanego Chojara, ale też adwokata i prokuratora. Każdy z nich jest potraktowany z taką dokładnością, jakby był głównym bohaterem. To sprawia, że poznajemy postacie na tyle blisko, że trudno opowiedzieć się po stronie którejkolwiek z nich. Każdy z trzech mężczyzn ma swoje przeżycia i powody, dla których postępuje w określony sposób. Koniec gry rewelacyjnie pokazuje, że nic nie jest czarne albo białe. Że zło lub dobro ? temat i tak dyskusyjny ? to tylko kwestia mniej lub bardziej intensywnego odcienia szarości.

Język autora wydawał mi się nieco zbyt potoczny. Prosty i przyjemny w odbiorze, nie szczędzący opisów, ale jednak myślę, że mógłby być bardziej dopracowany. Czasem z tego powodu powieść dłużyła się nieco bardziej niż powinna. Poza paroma literówkami jest to jedyna wada, którą potrafię wskazać.

Generalnie jestem zadowolona, że miałam okazję poznać tę książkę. Bardzo spodobał mi się wyjątkowy pomysł ? powieść rozpoczyna się w miejscu, w którym większość kryminałów ma się ku końcowi. Cieszy mnie też, że Koniec gry skłania do tego, by zastanowić się przez chwilę, po czyjej stronie chcemy stanąć. Nie jest łatwo odpowiedzieć na to pytanie, bo każdy z bohaterów ma coś na sumieniu. To z kolei rodzi kolejne pytania, co moim zdaniem jest cechą dobrych książek. Ta nie trafi jednak do grona moich ulubionych powieści, ani nie zapamiętam jej na szczególnie długo. Ale czy należy tego wymagać od każdej książki?

Koniec gry polecam szczególnie miłośnikom kryminału, którzy chcieliby przeczytać coś nietypowego i lekkiego. Jestem pewna, że ta książka ich nie zawiedzie. Jeśli nie macie pomysłu, po co teraz sięgnąć, albo szukacie dreszczyku emocji myślę, że będziecie zadowoleni.

Czy recenzja była pomocna?