Kiedy byłem dziełem sztuki - Eric-Emmanuel Schmitt - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
przeczytaj fragment

Kiedy byłem dziełem sztuki (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Znak
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 264
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 2 - 3 dni + czas dostawy

Kiedy byłem dziełem sztuki - opis produktu:

Zdesperowany bohater na skraju samobójstwa podpisuje iście faustowski pakt ze spotkanym przypadkowo artystą. Odda się w jego ręce, w zamian za co odzyska sens życia. Jako żywa rzeźba staje się sławny i podziwiany. Traci tylko jedno - wolność. Gdzie kończy się sztuka, a zaczyna manipulacja? Co stanowi o naszej wyjątkowości? Jak zwykle u Schmidta, ważne pytania podane lekko i z przymrużeniem oka.

tytuł oryginalny: LORSQUE J`ETAIS UNE OEUVRE D`ART
Tłum.: Maria Braunstein

Książka Kiedy byłem dziełem sztuki pochodzi z wydawnictwa Znak. Autorem książki jest Eric-Emmanuel Schmitt. Należy do gatunków: literatura piękna, powieść filozoficzna, powieść psychologiczna. Książka Kiedy byłem dziełem sztuki liczy 264 stron. Jej wymiary to 125x195. Oprawa jest miękka. Książka należy do bestsellerów wszech czasów.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -24%
  • -33%
Upadek Gondolinu twarda
28,13 zł 41.99
Dodaj do koszyka
  • -17%
Wiedźmin Tomy 1-8 (okładka filmowa) pakiet
365,94 zł 440.88
Wysyłamy jutro
Dodaj do koszyka
  • -14%
Wiedźmin Tom 1-8 Komplet pakiet
257,99 zł 299.99
Dodaj do koszyka
  • -37%
Władca Pierścieni Tom 1-3 pakiet
81,63 zł 129.57
Wysyłamy jutro
Dodaj do koszyka
  • -27%
Instytut miękka
34,97 zł 47.90
Dodaj do koszyka

Eric-Emmanuel Schmitt - przeczytaj też

  • -35%
Dziennik utraconej miłości twarda
26,00 zł 39.99
Dodaj do koszyka
  • -53%
Félix i niewidzialne źródło twarda
17,38 zł 36.98
Dodaj do koszyka
  • -27%
Oskar i pani Róża
16,67 zł 22.85
Dodaj do koszyka
  • -33%
Oskar i pani Róża miękka
13,29 zł 19.85
Wysyłamy jutro
Dodaj do koszyka
  • -30%
Oskar i pani Róża miękka
17,48 zł 24.98
Dodaj do koszyka
  • -5%
Papugi z placu d`Arezzo miękka
37,81 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -5%
Zemsta i przebaczenie miękka
37,81 zł 39.81
Dodaj do koszyka

Polecane

  • -23%
Harry Potter. Tom I - VII miękka okładka pakiet
229,67 zł 298.26
Dodaj do koszyka
  • -31%
Ogień i krew. Część 2 Historia Targaryenów. Tom I twarda
40,70 zł 58.99
Wysyłamy jutro
Dodaj do koszyka
  • -38%
Sezon burz Wiedźmin Tom 8 miękka
28,57 zł 46.08
Wysyłamy jutro
Dodaj do koszyka
  • -28%
Harry Potter. Tom I - VII twarda okładka pakiet
250,62 zł 348.10
Dodaj do koszyka
  • -26%
Ukryte Terapie. Czego ci lekarz nie powie Część 1 i 2 pakiet
103,48 zł 139.83
Wysyłamy jutro
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Kiedy byłem dziełem sztuki

4.5/5 ( 12 ocen )
    5
    9
    4
    2
    3
    0
    2
    0
    1
    1

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Teru

teru(at)interia.pl
  • 31-01-2008
  • 02:48

recenzja nagrodzona 25.00pkt - recenzja tygodnia

Opowieść smutna, zaskakująca, powolna, czasem niezbyt smaczna, ale piekna. O tym jak można siebie nie kochać, nie dawać sobie ani krzty akceptacji, uważać się za zło "niekonieczne" dla świata, odchodzić od ludzi aby samym sobą nie trudzić ich obowiązkiem współprzebywania. Ale również o egoizmie i zapatrzeniu we własny smutek, samobójstwie bez śmierci, posiadanej, ale nieuświadamianej miłości ze strony najbliższych... Kiedy byłem dziełem sztuki... Kawałek trudnej sztuki... dla ducha...

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

kajakrasnal

  • 3-07-2012
  • 13:03

recenzja nagrodzona 15.00pkt - recenzja tygodnia

Nie wyróżniasz się? Nie jesteś ani pięknym człowiekiem, ani brzydkim? Otaczasz się szarością i z każdym dniem stajesz się bardziej niewidzialny? Zazdrościsz tym, co błyszczą, co mają, co emanują zwycięstwem i zadowoleniem z tego kim są i dokąd dążą? Nienawidzisz tego świata, życia, dnia? Nie możesz na siebie patrzeć i myślisz tylko o śmierci, która ma zakończyć twoje egzystencjalne cierpienie? Nie jest ważne jak odpowiesz. Istotne jest czy zaintrygował cię problem. ?Kiedy byłem dziełem sztuki? jest podróżą w głąb ludzkiej psychiki. Jest podróżą po degradacji, po upadku, po wynaturzeniu. Czytelnik poznaje ciemną stronę sukcesu, który potrafi zniszczyć i upodlić znaczenie człowieczeństwa. Antidotum na całe zło, które proponuje autor ma być miłość i samoakceptacja. Wartości, o których tak często się mówi, marzy i śni, ale wciąż niełatwo je wprowadzić w swój świat.
Tazio jest głównym bohaterem tej powieści. Młody mężczyzna nie może znieść swojego istnienia usytuowania w cieniu sławnych i znanych braci. Postanawia się zabić, skończyć ze sobą, przerwać niegodziwość, którą musi znosić. Przed samobójstwem ratuje go kontrowersyjny artysta, który proponuje mu układ. Sławę, podziw, uznanie a w zamian wyłączność dla autora dzieła. W konsekwencji Tadzio pozwala się uprzedmiotowić w imię sukcesu. Niestety serce i mózg nie zostały poddane operacji i bohater wciąż świadomie myśli i czuje. Dostrzega paradoks swojej sytuacji, który nabiera mocy, gdy Tazio poznaje kobietę. To ona pokazuje mu piękno, którego dotychczas nie dostrzegał. Pokazuje mu jego wartość i jego wyjątkowość. Pokazuje, jak pięknie można iść przez życie bez świateł reporterów. Uciec, uwolnić się, odzyskać status człowieka i po prostu być. Oto jest nowy plan, ale czy łatwo go zrealizować?
Eric-Emmanuel Schmitt to pisarz prostej formy. Nie posługuje się wyszukanym słownictwem, odkrywczą fabułą, ekstrawaganckim bohaterem, malowniczymi emocjami. Mimo to, z reguły zaskakuje swoją powieścią, prowadzi do zadumy, chwilowego przystanku, chociażby krótkiej analizy. Tak jest też tym razem. Narcyzm i egoizm przegrywa z dobrocią i otwartością. Natomiast bycie na szczycie gaśnie w obliczu prawdziwych relacji międzyludzkich, w obliczu pasji i miłości.
Książka jest niezwykle pozytywna. Emanuje naturalnością, spełnieniem, dobrocią. Dotyka też wielu płaszczyzn życia, które są obrzydliwe, frustrujące i nieetyczne. Zwycięża jednak to, co ważne. Drugi człowiek.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

ktrya

ktrya(at)wp.pl
  • 22-03-2010
  • 18:26

Postanowiłam jednak zapoznać się z całym dorobkiem Schmitta. Jak kiedyś planowałam przeczytać wszystkie książki jakie kiedykolwiek powstały, to niech to będzie wg jakiegoś porządku. Najlepiej wybierać jakiegoś pisarza i po kolei zaliczać jego twórczość. Więc trafiłam na "Kiedy..." . Mam dziwne wrażenia po lekturze. Jest całkiem inna od tych, które dotychczas przeczytałam. To nie jest krótka opowiastka mająca przesłanie, (owszem ta też ma) ale to już powieść o jakimś totalnym wariacie, którego wrobiono. W sumie ciekawe jest to jak dziełem sztuki zostaje człowiek, to lepsze od zwierzęcia, które jest bezbronne. Myślę, że przesłanie dotyczy piękna, dostrzegania piękna w sztuce i życiu. Trudno mi się wyrazić o moich odczuciach, mnie samej zajmującej się sztuką. Rozumiem, kiedy artysta ma wenę i choćby siedział za przeproszeniem na kiblu i bardzo by mu się chciało to i tak po falą natchnienia wstanie i poleci po szkicownik,by przelać na papier swoje odczucia. I w wyobrażni podziwiałam niewidomego malarza, sama miałam ochotę siąść i malować pejzaże, głównie zachody słońca. Jeśli chodzi o Zeusa to była paranoja, on już należy do tych wariatów typu van Gogh, który obciął sobie ucho. Szczyt manipulacji, mógłby być prowadzącym w sekcie, wyczuł odpowiedni moment słabości i wykorzystał. A najbardziej dramatyczne było to, że został upaństwowiony i nie miał szans być traktowany jako człowiek, gorzej niż niewolnik. Brak ludzkości. A to wszystko przez niską samoocenę. Dlatego kompleksów unikajcie jak ognia! Przypomniały mi się słowa z jednej piosenek Gosi Andrzejewicz, którymi zakończę tą recenzję: "Niczym dziś nie załamuj się, uwierz mi siłę marzeń masz"

Czy recenzja była pomocna?