KAPŁANKA W BIELI / Trudi Canavan 30,90 zł | Książka w Gandalf.com.pl
Kategorie
  • image
przeczytaj fragment

KAPŁANKA W BIELI (miękka)

Trylogia Era Pięciorga Tom 1

książka

KAPŁANKA W BIELI, Trylogia Era Pięciorga Tom 1 - opis produktu:

Trudi Canavan, autorka bestsellerowej Trylogii Czarnego Maga, rozpoczyna nowy cykl fantasy, umieszczony w klasycznym świecie magii, herosów, bogów i zakazanej miłości.
Kiedy Auraya została wybrana na kapłankę, nie wierzyła, że po zaledwie dziesięciu latach stanie się jedną z Białych, najpotężniejszych sług bogów. Niestety, niewiele miała czasu, by przyzwyczaić się do niezwykłych mocy, jakie bogowie jej ofiarowali. Krainę nękają tajemniczy czarownicy z południa w czarnych szatach, a do Białych docierają pogłoski o gromadzącej się armii. Auraya i jej nowi koledzy pracują niestrudzenie, by przypieczętować przymierza i cały północny kontynent zjednoczyć pod swoim sztandarem. Czas jednak ucieka. Wojna przybywa do krain Białych i jeśli Auraya nie opanuje swoich nowych umiejętności, nawet łaska bogów może nie wystarczyć, by ich uratować. Trudi Canavan, autorka bestsellerowej Trylogii Czarnego Maga, rozpoczyna nowy cykl fantasy, umieszczony w klasycznym świecie magii, herosów, bogów i zakazanej miłości.

inne wydania :

produkt cyfrowy
  • -15%

E-book

S
Szczegóły

Zobacz również

  • -15%
Furia

Jolanta Bartoś

30,51 zł 35.90
  • -30%
Jasność

Maja Wolny

27,87 zł 39.81
  • -30%
Lalkarz Tom 1 Odrzucenie

Katarzyna Lisowska

20,88 zł 29.83
  • -30%
Lalkarz Tom 3 Przebudzenie

Katarzyna Lisowska

20,88 zł 29.83
  • RRecenzje
  • Książka
  • KAPŁANKA W BIELI, Trylogia Era Pięciorga Tom 1
4.5/5 ( 4 oceny )
    5
    3
    4
    0
    3
    1
    2
    0
    1
    0
imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

brak oceny
  • 21-11-2010
  • 00:25

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Rzeczywiście (tu powtórzę to, co powiedzieli moi zacni poprzednicy) książka autorstwa Trudi Canavan nie należy do mistrzowskich pod względem wartkiej, szybkiej akcji. No, raczej to ja bym powiedziała, że z taką akcją to tu kiepsko. Przez całe 700 stron zmulania jest może 20 stron przyspieszonej akcji. Wiem, że to brzmi przerażająco, ale tak jest. Poza tym książka toczy się bardzo powoli o mozolnie, niewiele się dzieje, niewiele się zmienia, nic nie rwie z kopyta. Bohaterowie nie powalają, choć niektórzy mogą być intrygujący, ale dla mnie główna bohaterka jest po prostu nudna. Ot, takie sobie czytadło... przydługaśne.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 7-08-2015
  • 17:23

"Kapłanka w bieli" to pierwszy tom kolejnej trylogii Trudi Canavan, autorki bestsellerowego "Czarnego maga". Jest to powieść, której akcja rozgrywa się w świecie bogów, herosów i zakazanej miłości. Pisarka wprowadza na scenę wielu bohaterów i trzeba przyznać, że doskonale nad nimi panuje, z wprawą rozgrywając relacje między nimi, łącząc postacie w zaskakujące nieraz konfiguracje. Nad wszystkimi bohaterami ciąży przeszłość, która ma ogromny wpływ na kształt wydarzeń teraźniejszych. Bardzo ciekawie zresztą Canavan rozgrywa ten motyw, budując uniwersum, w którym nawet bogowie żyją z piętnem swojej przeszłości. Autorka postawiła także na bardzo zróżnicowany świat ? wiele wątków, wiele ras i wiele problemów: tych zwyczajnych i tych "metafizycznych".

"Dołączyłaś do nas w ciekawych czasach" ? te słowa słyszy główna bohaterka nowej powieści Trudi Canavan w chwili rozpoczęcia swojego nowego życia, jako jedna z Białych. Czytelnikowi po lekturze całości nietrudno się będzie z nimi nie zgodzić, gdyż dzieje Aurayi, młodej kapłanki, rozgrywają się w mocno burzliwym momencie, pełnym napięcia z powodu przygotowań do nieuchronnie zbliżającej się wojny. A początkowo nic nie zapowiadało takiego biegu wydarzeń, kiedy to Auraya ? inteligentna i dociekliwa dziewczyna z małej wioski ? została wybrana na kapłankę, a po zaledwie dziesięciu latach stała się jedną z pięciu Białych, czyli najpotężniejszych sług bogów na ziemi, obdarzonych ogromnymi mocami i praktycznie nieśmiertelnych, którzy wdrażają w życie boski plan i takie jest też zadanie naszej bohaterki.
Jej służba to bardzo duże przywileje i jeszcze większe obowiązki. Obowiązki przeważnie natury dyplomatycznej, gdyż wiążące się z głoszeniem wszem i wobec pokoju oraz próbą zjednoczenia Ithani Północnej, gdyż tego pragną bogowie. Bogów jest w tej książce (przynajmniej teoretycznie) pięcioro, tylu zostało po krwawych walkach w przeszłości, które spowodowały śmierć nie tylko wielu bóstw, ale także Dzikich - czarodziei obdarzonych ogromnymi mocami. Bogowie naznaczeni mrocznymi wydarzeniami z przeszłości przemienili się w natchnionych pacyfistów, pragnących jedynie poszerzania grona wyznawców i pokoju na świecie. Era Wielu minęła w dosyć krwawy sposób, Era Pięciorga ma być czasem pokoju i szczęścia.

Zgodnie jednak z wymogami gatunku wielkimi krokami zbliża się Niebezpieczeństwo (przez duże "N"). Całą krainę zaczynają nękać czarownicy z południa (by ułatwić nam rozeznanie w ich podłych charakterach autorka ubrała ich w czarne szaty), którzy dodatkowo zaczynają gromadzić potężna armię. Równolegle toczą się dzieje bohaterów drugoplanowych między innymi ? Tkacza Snów, dojrzałego mężczyzny, który kiedyś był mentorem naszej bohaterki. Grono postaci ważnych zasilają także tajemnicza czarownica i młody chłopiec z plemienia nieco cherlawego, ale za to obdarzonego umiejętnością latania. Rzecz jasna ich losy splatają się szybko z losami głównej bohaterki.

Udało się Canavan stworzyć przekonywującą wizję świata, w którym skomplikowane relacje między bohaterami tworzą misterną i bardzo kruchą konstrukcję. Całość czyta się bardzo dobrze, pomijając nawet niektóre uproszczenia i konwencjonalne rozwiązania, takie jak stereotypowe zastosowanie kolorów ? czarne szaty u złych, dobrzy odziani w biel i rude włosy ladacznicy. Całość można by także nieco skrócić: pewne sceny wydają się niepotrzebne, inne są zdecydowanie ze długie. Także zakończenie jest z pewnych względów mało satysfakcjonujące ? mam nadzieję, że będzie miało jakieś uzasadnienie w kolejnych częściach, bo na razie daje tylko efekt znikomej wiedzy autorki o zasadach, jakimi rządzą się konflikty zbrojne.

Nie obyło się także bez wprowadzenia klasycznego wątku uczuciowego, czyli zakazanej miłości, która wybucha między dwojgiem bohaterów. Przeszkody, które się przed nimi piętrzą, mają także swoje odzwierciedlenie w losach postaci drugoplanowych, jakby autorce nie wystarczył jeden temat skomplikowanych relacji uczuciowych. Na szczęście nie jest to motyw, który zdominowałby powieść i można nad nim przejść do porządku dziennego, gdyż doskonale współgra z innymi wątkami ? nie dając powodów do narzekań malkontentom takim jak ja, którzy nie chcieliby kobiecej fantastyki utożsamiać wyłącznie z historiami miłosnymi na tle magii i miecza.

Canavan stworzyła przejmującą wizję świata, nad którym ciąży cień z przeszłości: kiedy bogowie nie byli tak miłosierni, a ich wyznawcy posuwali się czasami zdecydowanie za daleko.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 12-05-2011
  • 15:08

"Kapłanka w bieli" zupełnym przypadkiem trafiła w moje ręce i zupełnym nieprzypadkiem już więcej nie trafi. Owszem, książkę przeczytałem całą, od początku do końca, od deski do deski, ale tak mnie zmuliła, tak mocno zanudziła, tak strasznie znużyła, że co chwila przy niej zasypiałem. Niemrawa akcja, która rozkręca się przez 650 stron, by przez 10 stron przyjąć jako takie tempo, fabuła nijaka, niezbyt oryginalna, bohaterowie miałcy i nieciekawi... Po prostu strasznie zmulona książka. Fantastyka ma znacznie więcej do zaoferowania niż to co pokazuje nam Trudi Canavan.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny qvilu(at)wp.pl
  • 22-06-2010
  • 16:13

recenzja nagrodzona 2.00pkt

"Kapłanka w bieli" jest pierwszą książką pani Canavan z jaką miałem do tej pory styczność. Przy zakupie zaskoczyła mnie troszeczkę objętość powieści. Od razu w mojej głowie zrodziło się porównanie to Trylogii Tolkiena. Całkowicie fantastyczny świat, sporo magii, pojawiają się i jednoczą siły dobra i siły zła... no, ucieszyłem się, czeka mnie niezła uczta.

Początek jest niezły, powolny co prawda, jednak ciekawie i konsekwentnie akcja toczy się do przodu. Sama konstrukcja na jakiej autorka oparła historię jest poprawna i pozbawiona nielogiczności, przynajmniej mnie nigdzie nie uderzyła żadna. Właśnie tutaj mam chyba największy zarzut dla tej książki. Cała akcja jest poprawna i "się toczy", nie gna, nie zaskakuje, nie grzeje krwi... po prostu się toczy. Zabrakło w tym wszystkim jakiejś dynamiki. Kosztem odchudzenia tomu o dajmy na to 100 stron, można było skumulować w jakiś sposób akcję.

Świat stworzony przez T. Canavan jest ciekawy, wiarygodny i pełen kontrastów w postaci zamieszkujących go ras. Naprawdę fajnie się czyta opisy niebanalnych postaci zamieszkujących Ithanie. Autorce w tym względzie naprawdę niewiele zabrakło do mistrzowskiej klasy. Jest to najmocniejsza strona I tomu Ery Pięciorga.

Podsumowując książka zdecydowanie warta przeczytania, jednak polecam zabrać się za nią mając sporo wolnego czasu i dobrze radzę nie mieć innych alternatyw dla niej ponieważ leniwe tempo powieści może zniechęcić mniej cierpliwego czytelnika. Ja przy niej bawiłem się dobrze, potrzebowałem akurat takiej przystępnie napisanej relaksującej powieści. To właśnie najlepsze określenie pasujące do Kapłanki - powieść relaksacyjna. Mimo tego nie było momentu, żebym miał ochotę książkę odłożyć na półkę, jakaś delikatna magia jednak z niej promieniuje i przyjemnie wieczorkiem sobie z nią usiąść.

Na zakończenie napiszę jeszcze, że chociaż mam na półce II tom Ery pięciorga to jednak nie od razu się za niego zabiorę. Perspektywa kolejnych leniwych 700 stron jednak trochę mnie odstrasza, nim się za nią zabiorą muszę zrobić sobie jakiś "szybszy" przerywnik.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny kitektoja(at)tlen.pl
  • 8-01-2010
  • 15:21

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Trylogia Czarnego Maga została przeze mnie "pożarta". Najdłużej czekałam na "Wielkiego Mistrza" i jak tylko wpadł w moje ręce to już stojąc w kolejce do kasy w (...) przeczytałam kilka stron, a potem poszłoooo. Mniam Mniam. Ale to tak jest, że jak się coś mega dobrego szybko zje to taki niedosyt pozostaje i chciałoby się więcej. Aż tu przed świętami kolega pożyczył kapłankę.... uuuu marcepan? nieee! ptasie mleczko? w życiu! to jak niewyobrażalnie najpyszniejsza słodycz, którą rozkoszowałam się..... 2 dni!!! masakra i znowu niedosyt. Dzwonię "Kochanie, czy możesz przed przyjściem do domu, wpaść do (...)? A po co? zapytał mój luby? Książkę byś mi kupił" Ostatnia z dzikich" a co już pożarłaś kapłankę? zapytał. A ja na to: tak! teraz się oblizuję jak kot bo skończonej misce mleka.
Genialna wspaniale napisana książka, jeżeli kolejne części będą tak napisane to napiszę do Trudi C prośbę o kolejne część. Jaki to trzeba mieć umysł, żeby wymyśleć:tkaczy snów, Siyee i ich Mówców, vorny, vezy, pentadrian, zamtuz. Szok literacki! Wirtuozeria magii literackiej!, Niemożliwość nie do opisania!
Nie ogarniam tego, jak można nie czytać książek Trudi!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny lol
  • 4-01-2010
  • 20:40

Bardziej mi się podobały przygody Sonei. Chyba pani Trudi chodziła po tych wszystkich stronach i patrzyła na komentarze bo już robi następną trylogie która odbywa się w świecie krain sprzymieżonych i sachaki :]

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny paupli(at)interia.pl
  • 3-01-2010
  • 13:57

Zgadzam się w 100% z Tobą Hiria również znalazłam sporo powiazań i pierwszym o ktorym nie wspomnialas bylo to jak Auraya i została "zauwazona" - rowniez jak i Sonea przez wielki wyczyn taki jak uwolnienie wioski od Duwnaczykow , antomiast druga bohaterka przebila tarcze magow.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny hiria(at)vp.pl
  • 2-01-2010
  • 16:50

"Kapłanka w bieli" zapowiadała się ciekawie. Wydawało mi się, że po Trylogii Czarnego Maga będę mogła wziać do ręki kolejną genialną książkę tej autorki. Okazało się jednak inczej i rozczarowałam się. Książka pełna jest schematów powtarzanych z debiutowego dzieła tj. miłość byłej uczennicy do mistrza, występowanie magicznych tarcz czy nawet takie szczegóły jak sposób całowania ukochanego. Dodatkowo powiało nudą, a akcja jakby nie mogła się rozkręcić na dobre. Zabrakło mi też spójności, akcja rozgrywa się w wielu miejscach, zostanie to pewnie wykorzystane w późniejszych częściach, ale w tej chwili wprowadza małe zamieszanie. Spodobał mi się natomiast pomysł ludzi-ptaków Siyee i ludzi-ryb Elai.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny renata.m95(at)wp.pl
  • 9-11-2009
  • 20:31

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Pierwsza część ery pięciorga zafascynowała mnie tak bardzo, że z niecierpliwością czekam na kupienie drógiej jej części. Przygody Aurayii (czy jak to się odmienia ;-)) bardzo mi się spodobały. Bochaterka nie jest osobą bez wad co daje duży plus przy mojej ocenie książki (do bochaterów bez wad niemam nic do nażucenia tylko że po jakimś czasie książka zaczyna nudzić!). Książka jest wciągająca z wątkiem zakazanej miłości. Znalazłam tam przygodę i magię dzięki którym mogłam się oderwać od rzeczywistości. Polecam tą książkę wszystkim któży kochają magię, przygodę i wątki miłosne.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 30-06-2009
  • 16:41

Co do pierwszej recenzji, to nie bogowie byli nazywani Białymi, tylko ich główni kapłani. I to właśnie Auraya była Białą. Taki szczegół :D

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 6-05-2009
  • 23:10

Oby ta trylogia skończyła się lepiej od poprzedniej...

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny sylkwiatek(at)poczta.onet.pl
  • 29-04-2009
  • 21:13

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Po przeczytaniu "Kapłanki w bieli" odetchnęłam z ulgą. Po sukcesie trylogii Czarnego Maga Trudi Canavan mogła odcinać kupony od swojego sukcesu, dalej pisać powiązane z nią historie, czy opowiadać dzieje drugoplanowych bohaterów. Nie zrobiła tego. Stworzyła nowy świat, rządzący się innymi prawami, zamieszkany przez inne istoty, wewnętrznie spójny, choć może trochę wygładzony. W pierwszym tomie trylogii "Ery Pięciorga" jest więc wszystko to, co w literaturze fanatasy być powinno. Mamy tu i bogów, czyli Białych, i ich wyposażonych w magiczne moce kapłanów, i nie istniejące zwierzęta, i ludzi-ptaków, i ludzi-ryby. Podobnie jednak jak w trylogii Czarnego Maga, główną bohaterką jest młoda dziewczyna, Auraya, najmłodsza z kapłanów Białych, myśląca nieco pod prąd, działająca trochę na przekór utartym schematom, uwikłana w romans, na który inni patrzą spod oka, znajdująca sobie przyjaciół na marginesie społeczeństwa. Właśnie to zacieranie granic pomiędzy oficjalnym punktem widzenia, a bardziej liberalnym podejściem do rzeczywistości wydaje mi się charakterystycznym rysem twórczości Canavan. W "Kapłance w bieli", autorka bierze na warsztat konflikt religijny. Oto biali magowie muszą się zmierzyć z czarnymi, pierwsi są przedstawicielami "jedynych prawdziwych" bogów, drudzy mają za sobą bliżej jeszcze nieokreślonych bogów czarnych. Bliżej nieokreślonych, bo podejrzewam, że więcej o nich dowiemy się z kolejnych tomów. Okazuje się jednak, że biali kapłani nie są tak naprawdę nieskazitelni, że jednym z nich kieruje fanatyczny zapał neofity, że inna z nich nie potrafi oprzeć się urokowi licznych kochanków. Podobnie, nieskazitelni nie są bogowie, przedstawieni zresztą wyjątkowo realistycznie. Istnieje też grupa wyrzutków, Tkaczy Snów, którzy również parają sie magią, i zaskakująco dobrze radzą sobie z uzdrawianiem, jednak odrzucają kult bogów, przez co narażeni są na mniej lub bardziej jawne prześladowania. Jeden z nich, Leiard, to właśnie kochanek głównej bohaterki, do którego umysłu od czasu do czasu sięga zamordowany o wiele wcześniej przywódca Tkaczy Snów. Zawieszony pomiędzy uczuciem do Aurayi a obowiązkiem do własnego ludu, niekiedy poddający się kontroli Mirara, Leiard przypomina mi trochę Dr Jekylla i Mr Hyde'a i jest chyba najbardziej intrygującą postacią pierwszej księgi trylogii. Na plus zaliczam również przenoszenie akcji z miejsca na miejsce, pokazywanie wydarzeń z różnych perspektyw. Canavan czyniła to juz w pierwszej trylogii, jednak tu zabieg ten wygląda o wiele płynniej i spójniej. Pomimo, iż "Kapłanka w bieli" kończy się bitwą pomiędzy "dobrymi" i "złymi", wiele wątków zostało dopiero lekko nakreślonych, na ich rozwiązanie będziemy musieli poczekać. I podejrzewam, że nieraz jeszcze przyjdzie nam spojrzeć na wszystko z innej strony...

Czy recenzja była pomocna?
image

Rekomendowane

  • -15%
Furia

Jolanta Bartoś

30,51 zł 35.90
  • -30%
Jasność

Maja Wolny

27,87 zł 39.81
  • -30%
Ganimedes

Bartosz Ejzak

20,95 zł 29.93
  • -30%
Lalkarz Tom 2 Zjednoczenie

Katarzyna Lisowska

20,88 zł 29.83
  • -30%
Lalkarz Tom 3 Przebudzenie

Katarzyna Lisowska

20,88 zł 29.83
  • -30%
Lalkarz Tom 1 Odrzucenie

Katarzyna Lisowska

20,88 zł 29.83

Ciekawe pomysły Gandalfa

  • 19.62 zł
    16.68 zł

    "Kapłanka miłości" to opowieść o życiu Ninon de Lenclos (1620-1705), słynnej kurtyzany francuskiej znanej z piękności, wiecznej młodości, dowcipu i kultury, uwielbianej przez wybitnych ludzi epoki (Boileau, La Fontaine, Racine, Molier). Intrygujące losy bohaterki zostały ukazane na tle...

  • `Kapłanka miłości` to opowieść o życiu Ninon de Lenclos (1620-1705), słynnej kurtyzany francuskiej znanej z piękności, wiecznej młodości, dowcipu i kultury, uwielbianej przez wybitnych ludzi epoki (Boileau, La Fontaine, Racine, Molier). Intrygujące losy bohaterki zostały ukazane na tle barwnej...

  • Bryza Lanza Vanish Ultra White to proszek 2w1 do prania białych ubrań. Pomaga usuwać plamy dzięki środkom odplamiającym Vanish oraz z podwójną mocą wybielania, by zapewnić jasną i białą biel. Bez chlorowego wybielacza. Proszek do prania tkanin białych. Bryza Lanza Vanish Ultra White pomaga...

  • Vanish Ultra 2w1 to proszek do prania i do odplamiania tkanin od firmy Bryza. Usuwa nawet kilkudniowe zaschnięte plamy w czasie 30 sekund. Produkt przeznaczony do tkanin białych.

  • Bryza nadaje Twojemu praniu czystość, którą nie tylko zobaczysz, ale i poczujesz. Bryza Expert White chroni biel pranych tkanin dzięki składnikowi CMC (carboxymethylcellulose), który: - zapobiega efektowi szarzenia białych tkanin w każdym praniu, - w czasie prania chroni tkaniny przed...

  • Bryza nadaje Twojemu praniu czystość, którą nie tylko zobaczysz, ale i poczujesz. Bryza Expert White chroni biel pranych tkanin dzięki składnikowi CMC (carboxymethylcellulose), który: - zapobiega efektowi szarzenia białych tkanin w każdym praniu, - w czasie prania chroni tkaniny przed...