Gringo wśród dzikich plemion - Wojciech Cejrowski - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
przeczytaj fragment przeczytaj fragment przeczytaj fragment

Gringo wśród dzikich plemion (twarda)

książka

Gringo wśród dzikich plemion - opis produktu:

Jest to książka przygodowa i podróżnicza. Mądra, a jednocześnie pełna humoru. Sprawia, że czytelnik zaczyna się głośno śmiać. Jest to także album niezwykłych fotografii z wypraw w najdziksze rejony świata. Wojciech Cejrowski zabierze Państwa na wyprawę do ostatnich dzikich plemion.

Książka Gringo wśród dzikich plemion pochodzi z wydawnictwa Bernardinum. Autorem książki jest Wojciech Cejrowski. Należy do gatunków: literatura faktu i reportaż. Książka Gringo wśród dzikich plemion liczy 302 stron. Jej wymiary to 145x215. Oprawa jest twarda. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Wojciech Cejrowski - przeczytaj też

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Gringo wśród dzikich plemion

4.3/5 ( 12 ocen )
  • 5
    9
  • 4
    0
  • 3
    2
  • 2
    0
  • 1
    1

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

mapu

15-12-2016 14:45

To od "Gringo? zaczęła się kariera Wojciecha Cejrowskiego jako pisarza. Choć wcześniej wydał kilka innych publikacji, to dopiero ta przyciągnęła tak szerokie grono czytelników, w tym i mnie. Czemu? Bo jest przezabawna, a historie, które spisał Cejrowski są nierzadko niewiarygodne, ale - najprawdopodobniej - prawdziwe.

Moja ulubiona? O przekraczaniu granicy między dwoma krajami Ameryki Łacińskiej, gdzieś w środku dżungli na książeczkę ubezpieczeniową. "Republica de Ubezpieczalnia? spowodowała, że śmiałam się do łez. Ale to tylko jedna z wielu rewelacyjnych historii, które po prostu warto przeczytać. O tym, jak płacić na Kubie lokalną walutą - mimo, że obcokrajowcy nie mogą, o tym, jak smakuje zupa z małpy, a także taka, do której dorzucone są prochy dziadka, o tym, co wiedzą Indianie o Polsce... można tak długo wymieniać. Zdecydowanie lepiej po prostu przeczytać. Zwłaszcza, że to jedna z tych książek, które można "połknąć? w jeden wieczór.

Czy recenzja była pomocna?