rozwiń
rozwiń
zwiń
zwiń
wpisz minimum 3 znaki
GREY Pięćdziesiąt twarzy Greya oczami Christiana
ocena: 5, głosów: 50
 
powiększenie

Fragmenty

przeczytaj fragment książki
GREY Pięćdziesiąt twarzy Greya oczami Christiana

WTOREK, 7 CZERWCA 2011

Pieprzymy się. Ostro. Przy drzwiach do łazienki. Jest moja. Wchodzę w nią, raz za razem. Napawam się nią: jej dotykiem, jej zapachem, jej smakiem. Zaciskam pięść na jej włosach, żeby nie mogła się poruszyć. Trzymam ją za tyłek, nogami oplata mnie w pasie. Nie może się poruszyć; przygważdżam ją. Owija się wokół mnie jak jedwab. Szarpie mnie za włosy. O tak. Jestem w domu. Tu właśnie pragnę być... w niej.
Ona. Jest. Moja. Już niemal dochodzi, zaciska wokół mnie mięśnie, głowę odrzuca do tyłu. No, dalej, zrób to dla mnie. Krzyczy, a ja idę w jej ślady... och tak, moja słodka, najsłodsza Anastasio. Uśmiecha się sennie, zaspokojona - i taka seksowna. Staje i spogląda na mnie, z tym wesołym uśmieszkiem na ustach, nagle odpycha mnie i cofa się bez słowa. Chwytam ją i jesteśmy w pokoju zabaw. Przytrzymuję ją na ławce. Unoszę w ręce pejcz, żeby wymierzyć jej karę... ale ona znika. Stoi przy drzwiach i coraz bardziej się oddala. Drzwi znikają, ale ona nie przestaje. Wyciąga do mnie błagalnie ręce. Chodź ze mną, szepcze, ale wciąż się cofa, coraz bardziej niewyraźna... znika... nie widzę jej... odeszła. Nie! - krzyczę. Nie! Ale nie mogę dobyć głosu. Jestem niemy. Niemy... znowu.

Budzę się oszołomiony.
Cholera - to był sen. Kolejny wyrazisty sen.

  Tym razem jednak inny.
  Cholera.! Cały lepię się od potu. Przez chwilę czuję ten dawno zapomniany, ale jakże znajomy strach i podniecenie - jednak nie jestem już własnością Eleny.
  Przenajświętszy Jezu. Ostatni raz mi się to przydarzyło, kiedy miałem ile? Piętnaście? Szesnaście lat?
  Leżę w ciemnościach, czując do siebie obrzydzenie. Ściągam podkoszulek i wycieram się. Wszędzie jest pełno spermy. Uśmiecham się do siebie, mimo tępego bólu straty. Ten erotyczny sen wart był tego. Za to reszta... kurwa mać. Obracam się i zasypiam znowu.

Poszedł sobie. Mamusia siedzi na kanapie. Jest bardzo spokojna. Wpatruje się w ścianę i od czasu do czasu mruga. Stoję przed nią, ale ona mnie nie widzi. Macham do niej i już mnie widzi, ale mnie odgania. Nie, Robaczku, nie teraz. On robi mamusi krzywdę. Mnie też. Nienawidzę go. Jestem na niego taki wściekły. Najlepiej jest, kiedy mamusia i ja jesteśmy sami. Wtedy jest moja. Moja mamusia. Brzuszek mnie boli. Znowu jest głodny. Jestem w kuchni i szukam jakichś ciastek. Przysuwam krzesło do szafek i wdrapuję się na nie. Znajduję pudełko krakersów. Nic innego nie ma. Siadam na krześle i otwieram pudełko. W środku są tylko dwa krakersy. Zjadam je. Są smaczne. Słyszę go. Wrócił. Zeskakuję, biegnę do swojego pokoju i wdrapuję się do łóżka. Udaję, że śpię. Trąca mnie palcem. Nie ruszaj się stąd, mały gnojku. Teraz zerżnę tę twoją matkę dziwkę. Dzisiaj nie chcę już oglądać twojej paskudnej mordy. Rozumiesz? Nie odpowiadam, więc uderza mnie w twarz. Albo cię poprzypalam, ty maty fiutku. Nie. Nie. Nie lubię tego. Nie lubię, kiedy mnie przypala. To boli. Rozumiesz, debilu? Wiem, że chce, żebym się rozpłakał. To trudne. Nie mogę nawet pisnąć. Uderza mnie pięścią...

  Znowu budzę się gwałtownie i leżę w bladym świetle świtu, ciężko dysząc. Czekam, aż serce mi się uspokoi, i próbuję przełknąć kwaśny smak bólu w ustach.
  Ona cię przed tym uratowała, Grey.
  Kiedy była z tobą, nie przeżywałeś wciąż od nowa bólu tamtych wspomnień. Czemu pozwoliłeś jej odejść?
  Patrzę na budzik: 5:15. Pora iść pobiegać.

JEJ BUDYNEK WYGLĄDA ponuro, wciąż pogrążony w cieniu, niemuśnięty wczesnoporannym słońcem. Pasuje do mojego nastroju. W oknach jej mieszkania jest ciemno, ale zasłony w pokoju, któremu przyglądałem się wcześniej, są zaciągnięte. To musi być jej pokój.
  Mam w Bogu nadzieję, że śpi tam sama. Wyobrażam ją sobie zwiniętą na białym metalowym łóżku, malutką kulkę Any. Czy śni o mnie? Czy ma koszmary ze mną? Czy już o mnie zapomniała?
  Nigdy nie czułem się taki nieszczęśliwy, nawet jako nastolatek. Może kiedy stałem się Greyem... Sięgam pamięcią wstecz. Nie, nie - nie na jawie. Tego już za wiele. Z kapturem naciągniętym na głowę, oparty o kamienną ścianę kryję się w bramie budynku naprzeciwko. Straszna myśl przychodzi mi do głowy, że stoję tak za tydzień, za miesiąc... za rok? Obserwuję, czekam, byle tylko choć przelotnie ujrzeć dziewczynę, która kiedyś była moja. Co za udręka. Stałem się tym, co mi zawsze zarzucała - prześladowcą.
  Nie mogę tak dalej. Muszę ją zobaczyć. Przekonać się, że nic jej nie jest. Muszę wymazać z pamięci ten obraz, kiedy widziałem ją po raz ostatni: zranioną, upokorzoną, pokonaną... i odchodzącą ode mnie.
Muszę coś wymyślić.
(…)

odsłuchaj fragment książki przeczytaj fragment książki

GREY
Pięćdziesiąt twarzy Greya oczami Christiana (miękka)

książka

Wydawnictwo: Sonia Draga

z serii: Oblicza Christiana Greya

Oprawa: miękka

Ilość stron: 560

Wysyłamy w: 24h - 48h + czas dostawy

Nasza cena: 24,29

Cena detaliczna: 39,81

U nas taniej o 39%

dodaj do przechowalni dodaj do listy życzeń Dodaj do koszyka
Powrót Darmowa wysyłka dla zamówień od 99zł. SPRAWDŹ!
  • Opis

  • Szczegółowe informacje

  • Recenzje (8)

  • Inne wydania

GREY, Pięćdziesiąt twarzy Greya oczami Christiana - opis produktu:

Będzie to historia romansu znanych z 50 twarzy Greya bohaterów - Christiana Greya i Anastasii Steele - ale opowiedziana tym razem z perspektywy Christiana Greya.

Poprzez myśli i słowa Christiana, jego refleksje i marzenia, EL James przedstawia nietuzinkowe spojrzenie na historię miłosną, która zafascynowała miliony czytelników na całym świecie.
 
Christian Grey sprawuje kontrolę nad wszystkim; jego świat jest poukładany, zdyscyplinowany, ale całkowicie nijaki do dnia, gdy do jego biura wpada Anastasia Steele, kobieta o niesfornych brązowych włosach i zgrabnych nogach. Stara się o niej zapomnieć, ale zamiast tego wpada w burzę uczuć, których nie potrafi zrozumieć i którym nie zdoła się oprzeć. W przeciwieństwie do kobiet, które poznał w przeszłości, Ana jest nieśmiała, zjawiskowa i zdaje się, że przejrzała, iż za cudownym dzieckiem biznesu i stylem życia właściciela luksusowego apartamentu, kryje się chłodne i zranione serce Christiana.
 
Czy relacja z Aną pozwoli Christianowi rozwiać koszmary dzieciństwa, które nadal go nawiedzają? Czy jego mroczne pragnienia seksualne, potrzeba ciągłej kontroli i wstrętu do siebie, która wypełnia jego duszę odstraszą Anę i zniszczą kruchą nadzieję, którą jedynie ona może mu dać?

GREY, Pięćdziesiąt twarzy Greya oczami Christiana - wybrana recenzja:

Natalia 18/09/2015
recenzja dotyczy produktu: Książki

recenzja nagrodzona 5.00pkt

Zacznę od wizualnej strony książki, czyli okładki, która (nie ujmując pozostałym) najbardziej ze wszystkich książek mi się podoba. Jest bardzo efektowna, idealnie odzwierciedla naszego ?Szarego?. Przyciąga też uwagę, jest, to zdecydowanie jej atut. Kiedy w ?Pięćdziesięciu twarzach Greya? poznałam... (czytaj dalej)

GREY, Pięćdziesiąt twarzy Greya oczami Christiana - szczegółowe informacje:

Dział: Książki

Promocje: walentyki
Kategoria: literatura piękna, powieść erotyczna

Wydawnictwo: Sonia Draga
Oprawa:miękka
Okładka:miękka
Wymiary:123x195
Ilość stron:560
ISBN:978-83-7999-450-2
Wprowadzono: 09.09.2015
i zgarniaj nagrody napisz recenzję

GREY, Pięćdziesiąt twarzy Greya oczami Christiana - recenzje klientów

18/09/2015
recenzja dotyczy produktu: Książka

recenzja nagrodzona 5.00pkt

Zacznę od wizualnej strony książki, czyli okładki, która (nie ujmując pozostałym) najbardziej ze wszystkich książek mi się podoba. Jest bardzo efektowna, idealnie odzwierciedla naszego ?Szarego?. Przyciąga też uwagę, jest, to zdecydowanie jej atut. Kiedy w ?Pięćdziesięciu twarzach Greya? poznałam Anastazję, spokojną dziewczynę, bez nałogów, zabawną, niezdarną, która jest ?Molem książkowym?, nie zdziwił mnie fakt, że zauroczył ją ktoś taki jak Christian Grey. Przecież każda ?szara myszka? może zauroczyć się takim przystojniakiem i jest, to realne. Zwykłość została zauroczona niezwykłością. I nie do końca wiedziałam co on do niej czuje, bo on jest bardzo tajemniczą postacią, która nieś ciąga swojej maski. W książce ?Grey. Pięćdziesiąt twarzy Greya oczami Christiana? mam okazuję, zrozumieć, wyobrazić sobie jego postać, zbliżyć się do niej. Tu jesteśmy świadkami tego jak ta niepozorna mała istotka, którą jest Panna Steel, obezwładnia: przystojnego, bogatego, władczego, Christiana Greya. Obserwujemy proces, walki , obrony przed uczuciami, których on nigdy wcześniej nie doświadczył. Od pierwszego spotkania on nie może o niej zapomnieć, sam mówi, że czuję się jak ?psychopata?, bo pragnie jej i jej obecności w jego życiu, nieustannie jej pragnie. Jest gotów się zmienić. Jego myśli są wulgarne, a mimo, to ma on swój urok. Pod jej wpływem niewinnej Anastazji, poważny ?Pan Grey? zmienia się w wesołego, młodzieńczego Christiana. I ta zmiana jest widoczna, choć się wzbrania, czuję, że władza Panny Steel nad nim jest tak wielka, że on nie potrafi bez niej żyć i nie chce. W tej książce mamy pełniejszy obraz Christiana: wyjaśnienie dlaczego postępuje tak a nie inaczej, jego uczucia do Any i innych, wzmianki o przeszłości przejawiające się w koszmarach?. Odkrywamy, że jest wrażliwym, opiekuńczym, szanujący cym swoich pracowników człowiekiem. Korzysta z przywilejów swego bogactwa ?bo może?. Jednak czuję pewien niedosyt, bo wszystkie tajemnice nie zostały odkryte, liczyłam na więcej z przeszłości i podstaw kształtowania się wszystkich twarzy Greya. Pod koniec książki Grey otwiera się bardziej, mamy obraz wspomnień (traumatycznych), rozmowę z terapeutą wzruszające są szokujące rzeczy, np. jedzenie mrożonego groszku? Bardzo dobrze czyta się tę książkę także dlatego, że równocześnie, gdy czytałam co w danym momencie czuje Christian miałam obraz tego co czuła Anastasia, co robili, gdy nie byli razem? Momentami czułam jakbym czytała inną książkę, wielki plus za, to, dla autorki. Nie wciągnęła mnie tak jak ?Pięćdziesiąt twarzy Greya? przez, to, że wiedziałam co się wydarzy. Jednak byłam bardzo ciekawa uczuć Szarego i jego perspektywy. Książka nie zaspokoiła mojego ?głodu?, wręcz zaostrzyła go. Chętnie poznałabym dalszą perspektywę Christina.

5/03/2017
recenzja dotyczy produktu: Książka

Uwielbiam książki. I nawet, jeśli są kiepskie, staram się je doczytać do końca. Te, których doczytać nie dałem rady, mógłbym policzyć na palcach jednej ręki. Wśród nich swoje niechlubne miejsce znalazł kilka dni temu "Grey". Książkę tę kupiłem żonie, która pierwsze trzy części sagi o Christianie Greyu przeczytała w miarę chętnie. "Greya" uznała jednak za niepotrzebną przysłowiową powtórkę z rozrywki, która po prostu ją nudziła. Mnie zapewne wszystkie części, jako erotyczne romansidła, strasznie by nudziły, ale że "Grey" ponoć napisany został z perspektywy tytułowego bohatera (faceta), uznałem, że być może znajdę tu coś, co jako faceta przyciągnie moją uwagę, zainteresuje, a może nawet wciągnie.
"Greya" kupiłem we wrześniu 2015 roku; za czytanie wziąłem się kilka tygodni później. Mamy marzec 2017. Próba przeczytania zajęła mi prawie półtora roku. Tak, tylko próba, bo nawet kilkunastostronicowe doskoki do tego niby-bestsellera zbyt mocno mnie nużyły, bym mógł dotrwać do ostatniej strony. Ostatecznie porzuciłem "Greya" na stronie 436, raczej nie dając mu już szans na ponowne spotkanie.
Ta książka jest po prostu nudna! Nie czytałem poprzednich części, więc syndrom odgrzewanego kotleta mnie nie dotknął i nie on jest powodem mojej oceny. Ta książka sama w sobie jest nudna. Młody, przystojny i bogaty biznesmen, Ch. Grey, poznaje niejaką Anastasię Steele. Zauroczony jej osobą postanawia nakłonić ją do podpisania dość dziwacznej umowy, w myśl której Christian, jako Pan, sprawować będzie władzę nad Uległą (czyli Anastasią) i wykorzystując jej ciało zaspokajać będzie swoje wyrafinowane zachcianki seksualne. O dziwo (wszak to dziewica!) Anastasia godzi się na warunki umowy i... No właśnie - co? Autorka w dalszej części (tego, co byłem w stanie przeczytać) opisuje sprowadzające się do wyuzdanych seksualnych wojaży spotkania Christiana i Anastasii, wplatając w międzyczasie korespondencję mailową między bohaterami i próbując ratować fabułę paroma innymi akapitami.
Nie ma tu jednak ani co, ani jak ratować. Nuda, nuda, nuda... A ponadto książka jest (no tak!) niesmaczna. Nie ma tu miłości, nie ma intymnego erotyzmu; jest za to seksualność w najgorszym możliwym wydaniu. Skrzywiony seksualnie bogaty młodzian od rana do nocy grzeje się na spotkanie z pupą panny Anastasii, którą będzie mógł podszczypywać i bić do czerwoności, marginalnie tylko licząc się z tym, co właścicielka owej pupy będzie miała na to do powiedzenia. Jak dla mnie - chora sytuacja. A skoro o chorobie mowa, Grey nie w sypialnianym łóżku powinien leczyć swoje fantazje, lecz na kozetce u psychiatry, co zresztą już na drugim spotkaniu Anastasia powinna mu dobitnie (pejczem? kulkami gejszy?) uświadomić. I nie tłumaczmy sobie wynaturzeń Greya jego traumatyczną przeszłością.
"Grey" to rzekomo bestseller. Być może tak - ale zanim się go kupi i zanim się go przeczyta. Tak naprawdę to literacki gniot, napisany byle jak i nie wiadomo po co. Nie dajcie się omamić sile marketingu i omijajcie to szerokim łukiem.

15/04/2016
recenzja dotyczy produktu: Książka

Najbardziej wyczekiwana premiera tego roku. Miliony fanek wyczekują ją od miesięcy. Specjalnie napisana na ich prośbę. Można by pomyśleć, że będzie to dzieło, które całkowicie odmieni pogląd na trylogię. Czy aby na pewno?



Zaczynając czytać książkę miałam nadzieję, że sięgnę po coś umilającego czas tak jak poprzednie części. Powszechnie wiadomo, że trylogia pięćdziesiąt odcieni nie jest czymś powalającym, ale trzeba jej przyznać, iż zabija czas doskonale.

W każdej książce staram się doszukać czegoś dobrego. Wszystko po to, aby czas spędzony nad nią nie był tym zmarnowanym. Tak również było z poprzednimi książkami o tajemniczym Christianie. Z tego samego założenia wyszłam i z tą. Tylko czy w każdej książce można odnaleźć plus?

Grey to tak naprawdę Pięćdziesiąt twarzy Greya oczami Christiana. Mamy tą samą historie urozmaiconą dodatkami z życia Pana Szarego. Wszystko to pozwala nam lepiej poznać jego osobę. Tylko czy to coś wnosi do całej historii? Wydaje mi się, że nie bardzo. Fakt faktem, że fajnie było poznać Christiana jego oczami. Uzupełniło to całą jego postać oraz historię. Jednak to tyle. Chyba spodziewałam się czegoś więcej.

Sama książka jest jednak pełna błędów. Dużo z tego jest zasługą jak sądzę tłumaczenia. Od pierwszych stron widać, że po prostu nie przyłożyli się do swojej pracy. Ponieważ nagle czerwony pokój bólu stał się czerwoną komnatą bólu, a jest to tylko jeden z wielu przykładów. Jednak największym problemem były dla mnie dialogi. Wydawałoby się, że skoro piszemy drugi raz tą książkę zmieniając jedynie perspektywę powinniśmy zachować także te same dialogi. Niestety tutaj w dużej mierze tak się nie stało. Wszystkie te błędy składają się na to, że osoby pamiętające poprzednie części (a zwłaszcza pierwszą) zniechęcają się do książki. Jakby tego wszystkiego było komuś mało dochodzi do tego fakt, że w połowie książki ewidentnie widać zmianę tłumacza. Nagle znowu czerwona komnata bólu staje się pokojem, seks po bożemu ? waniliowym i tak dalej. Pokazuje nam to, kto przygotował się do swojej pracy, a kto niestety nie.

Wydawałoby się, że są to takie drobiazgi, ale to właśnie one najbardziej denerwują. Śmiem nawet sądzić, że jeśli wyeliminować wszystkie te błędy książka mogłaby naprawdę wiele zyskać.

Sama autorka swojego stylu zasadniczo za bardzo nie zmieniła. Widać poprawę w pisowni, ale jeszcze za małą. Jedynak tego nie można się za bardzo czepiać ze względu, w jakim stylu była napisana książka oczami Any. Ponieważ kiedy autorka zmieniłaby diametralnie swój styl pisania każdy czepiałby się braku odwzorowania książki. Można by powiedzieć, że i tak źle i tak niedobrze.

Mimo wszystkich wad sama historia spodobała mi się. Była dość ciekawa, czasem nawet wciągająca. Z początku była trochę nudna, ale czym dalej brnęłam zaczęła się rozkręcać. Poznawaliśmy więcej szczegółów z wczesnego oraz obecnego życia bohatera. Była to bardzo ciekawa i poruszająca opowieść. Najbardziej podobała mi się końcówka. Tak naprawdę to właśnie tam dowiedzieliśmy się najwięcej. Mogłabym nawet rzec, że była najbardziej interesująca. Przynajmniej dla mnie.

Okropne będzie to, co powiem, ale chyba najbardziej z tego wszystkiego spodobała mi się okładka. Zachęca do zobaczenia, co książka zawiera.

Jeśli chodzi o całokształt książki na pewno poleciłabym ją fanom serii oraz osobą, które po prostu tą serie przeczytali. Na pewno pozwala nam zrozumieć całkowicie oboje bohaterów. Wyróbmy sobie swoje własne zdanie. Nie powielajmy zdania innych bez dokładnego zapoznania się.



Ps. Uważam, że czytanie książki tylko po to, aby móc ją poobrażać mija się z celem. Konstruktywnej krytyce mówimy TAK, ale zwykłemu hejtowaniu, bo to modne mówimy stanowcze NIE.



Pozdrawiam,

A.

24/01/2016
recenzja dotyczy produktu: Książka

Tym razem miałam możliwość zagłębić się w lekturze Greya. Historii, która jest dosyć kontrowersyjna, bowiem znalazła rzesze swych fanek, ale są też osoby, które twierdzą, że nikomu by jej nie polecili, a jeszcze inni przeczytali serię Pięćdziesiąt odcieni, książka im się podobała lecz wstydzą się do tego przyznać.

Każdy zna historię Any i Christiana. Jednak pozwólcie, że Wam przypomnę nieco zarys fabuły. Ana to szara myszka, skromna dziewczyna, która ukończyła studia. Christian młody, przystojny biznesmen, chłodny i nieprzystępny, kobiety traktuje jako zabawki do zaspokojenia swoich potrzeb. Jego życie odmienia się diametralnie w dniu kiedy poznaje Anastasię, która burzy jego poukładane życie. Wkrótce Ana ma możliwość przekonania się czym jest pokój zabaw, pełen perwersyjnych gadżetów erotycznych, i jak zachowuje się w nim Christian oraz do czego ona sama jest zdolna się posunąć.

?Otwieram drzwi i wchodzę za nią do pokoju zabaw. Mojego azylu. Jedynego miejsca, w którym jestem naprawdę sobą.? str. 117

W lekturze ponownie wkraczamy w świat Any i Christiana jednak widzimy wszystko z punktu widzenia mężczyzny. Czy dobrym posunięciem było powtórne wskrzeszenie historii? Może jednak lepiej byłoby zostawić wszystko tak jak było, zamykając ją w trylogii? W trzecim tomie pt. Nowe oblicze Greya, końcowe rozdziały były przedstawione z punktu widzenia głównego bohatera, wtedy pomyślałam sobie, że ciekawa sprawa i mogłabym przeczytać historię widzianą jego szarymi oczami. Zapewne już wtedy u autorki klarował się pomysł, aby napisać Greya. A ja nadal zadaję sobie pytanie, czy był to dobry pomysł, bowiem mam mieszane uczucia...

Narratorem powieści jest Christian i odbiorca czuje się tak jakby czytał mu w myślach, dlatego że autorka często przytacza, to o czym w danej chwili myśli mężczyzna. Rozczarowało mnie to, że ta książka nie stanowi większego uzupełnienia do swoich poprzedniczek, bowiem w większości są tutaj przedstawione dialogi (przepisane) z trylogii, a jedynie dopisane wcześniej wspomniane przemyślenia Christiana oraz opis jego koszmarów. Mało. Sądziłam, że dostanę więcej faktów. Aczkolwiek nadal przyjemnie czytało mi się wymianę e-maili między głównymi bohaterami.

W każdej książce szukam czegoś wartego uwagi. W przypadku Greya tak naprawdę nie chodzi o samą erotyczną stronę książki. Bowiem ukazane jest również partnerstwo dwojga ludzi, którzy mają całkiem inne podejście do życia. Tłumaczy, że w związku ważny jest kompromis, że należy dawać, a nie tylko brać. Ukazuje jak należy odkrywać potrzeby swojego partnera oraz gdzie kończy się granica między bólem zadawanym podczas aktu, który niesie ze sobą przyjemność, a bólem który krzywdzi.

?Ludzie tacy jak ja lubią zadawać ból.? str. 619

Plus mogę dać za opis koszmarów, które nękają głównego bohatera, co ubarwia całą historię. Wspomniane koszmary są chyba najbardziej emocjonującą częścią książki, to z nich dowiadujemy się o przeszłości i wczesnym dzieciństwie Christaina. Wychowywany przez matkę narkomankę, bity przez jej konkubenta, często głodzony i przypalany papierosami- stał się zamkniętym w sobie mężczyzną, lubiącym wszystko kontrolować i nie obdarzać nikogo głębszym uczuciem, traktować wszystkich z dystansem. I tutaj w jego życie z impetem wpada Anastasia, która wprowadza zamęt w jego życiu.

?Mamusiu! Mamusiu! Mamusia śpi na podłodze. Bardzo długo śpi. Potrząsam nią. Nie budzi się. Jego już nie ma, ale mamusia dalej się nie budzi. Pić mi się chce. W kuchni przystawiam krzesło do zlewu i piję wodę. Ochlapuję sobie sweterek. Mój sweterek jest brudny. Mamusia wciąż śpi. Mamusiu, obudź się! Leży nieruchomo. Jest zimna. Idę po swój kocyk, przykrywam mamusię i kładę się obok niej na lepkim zielonym dywanie. Brzuszek mnie boli. Jestem głodny, ale mamusia wciąż śpi.? str. 670

Z wielkim żalem to piszę, ale czuję ogromny niedosyt. Żałuję, że autorka nie postarała się o wiele bardziej, jako że czytałam wcześniejsze książki z serii, to zdawałam sobie sprawę, że będę znała wszystkie posunięcia bohaterów, ale James mogła czymś zaskoczyć czytelnika, a tu nic, jedynie przypomnienie tego co już znałam. Zastanawiam się czy, ta książka wprowadza coś nowego do serii? Aczkolwiek miło spędziłam czas podczas lektury, przypomniałam sobie perypetie Any i Christiana. Niemniej jednak namawiam do poznanie tej lektury, bowiem może być tak, że Wam przypadnie do gustu o wiele bardziej niż mnie. Osoby, które nie czytały trylogii mogą być zadowolone z przeczytania Greya. Natomiast Ci którzy mają już za sobą serię Pięćdziesiąt odcieni, tę lekturę mogą przeczytać w ramach przypomnienia. Polecam.

2/10/2015
recenzja dotyczy produktu: Książka

Lubię tematykę erotyki, ale strasznie nie po drodze mi się za nią zabrać. Wiecznie coś innego, ciągle czasu brak, cały czas coś byle nie ona. Jednak Greya każdy z nas zna a na pewno coś o nim słyszał. Ja mam za sobą cała trylogię i postanowiłam zapoznać się z tą historią oczami Szarego. Wreszcie tematyka do której mam tak blisko, a tak daleko zarazem...

Jak można się było spodziewać książka pokrywa się w znacznym stopniu z pozycjami opisywanymi oczami Anastazji. Dodatek w postaci opisów koszmarów jakie gnębią Christiana czy relacji Greya z poprzednich związków z uległymi to troszkę mało jak na książkę, która ma prawie 700str. Jednak w rzeczywistości nie to kuło w oczy, ale jakość tłumaczenia. To jakie słowa, jakie odmiany i jaki styl pojawia się w tej pozycji to po prostu jakościowe dno. Zawiodłam się, bo książka sama w sobie mogła byś naprawdę świetna. Podobało mi się to, że w przeciwieństwie do historii Any nie była słodka i "maślana". Ucieszyłam się też z powodu braku wewnętrznej bogini panny Steel, ale wymyślenie hasła: "Weź się w garść Grey", które pojawia się w za przeproszeniem co drugim zdaniu było chyba jeszcze gorsze. I choć całość jak dla mnie niestety jest zepsuta to i tak czytało mi się szybko i przyjemnie (nie licząc wpadek tłumaczy)

Myślę, że osoby znające historię Any i Christiana nie trzeba zachęcać do przeczytania, reszcie osób jak najbardziej polecam, ale kto umie angielski - błagam czytajcie w tym języku, a nie polskim!

1/10/2015
recenzja dotyczy produktu: Książka

Dopiero zacznę czytać powieść . Jak napiszę to na pewno zrecenzuję! Pozdrawiam!!

25/09/2015
recenzja dotyczy produktu: Książka

Tym razem może zacznę inaczej, bo ta recenzja z pewnością nie będzie jedną z wielu ? tak samo, jak jedną z wielu nie jest dla mnie powieść ?Grey?. Na wstępie może zaznaczę więc od tego, że jeśli nie lubicie trylogii autorstwa E.L. James, chyba powinniście zrezygnować z czytania dalszej treści, bo ?ohy? i ?ahy? wielbicielki boskiego Christiana (przyznaję się bez bicia ? mnie) mogą Was nieco poirytować. To grozi zawałem! Nic nie mogę poradzić na to i z pewnością nie chciałabym zmienić tego, że ?Pięćdziesiąt twarzy Greya? wprowadziło mnie w trans oczarowania, z którego nadal nie mogę się otrząsnąć. Kiedy więc tylko ukazała się wiadomość o tym, że we wrześniu autorka uraczy nas historią nietypowego związku widzianą oczami Christiana, odliczałam dni do chwili, kiedy będę mogła ją dotknąć, poczuć i pochłonąć. Ten czas nadszedł, więc gdy otworzyłam pierwszą stronę książki, przepadłam, rzucając się w wir znanej mi historii, którą tym razem zobaczyłam z nieco innej strony. Zapraszam więc do przeczytania mojej recenzji, pisanej emocjami, wrażeniami i stanem uniesienia, w którym wciąż tkwię.

Christian Grey, miliarder, właściciel prężnie działającej firmy, od lat pozostaje wielką zagadką dla wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób mieli okazję go poznać. Samotny, zdystansowany i niewiarygodnie despotyczny, wiedzie ukryte, pełne wrażeń życie, w którym - o dziwo ? nie brakuje kobiet. Będące dla niego wyłącznie ?przyborem? do zaspakajania seksualnych potrzeb, nie mogą liczyć na jego uczucia. Związane umową z człowiekiem uzależnionym od BDSM, otrzymują rozkosz, oddając mu to samo. I wszystko wskazuje na to, że mający serce z losu Christian już nigdy się nie zmieni, kiedy nagle próg jego gabinetu przekracza Anastasia Steel, młodziutka i niedoświadczona studentka, która ma przeprowadzić z nim wywiad do szkolnej gazetki. Mężczyzna doświadcza czegoś, co dotąd nie było mu znane. Obca dziewczyna staje się dla niego wyzwaniem, toteż wraz z jej odejściem Christian wie, że musi się z nią spotkać kolejny raz. Marząc tylko o tym, by znalazła się w jego zamkniętym pokoju zabaw, nie ma pojęcia, że wkrótce zmieni się nie tylko jej życie, ale także i jego.

On ? nieprzyzwoicie przystojny, bajecznie bogaty, ale i poharatany przez przeszłość. Z pozoru ma wszystko to, o czym śni każdy człowiek i mogłoby się wydawać, że jest z tego wystarczająco zadowolony. Jednakże dręczony trudnymi doświadczeniami lat dzieciństwa, nie zna uczuć, którymi kieruje się każda, przeciętna osoba. Toteż Anastasia staje się dla niego nie tylko obiektem seksualnych żądz, ale i kobietą, z którą przeżywa wiele swoich pierwszych razy. Jakich?

Ona ? młoda studentka, poznając Christiana wpada w paszczę lwa. Skromna, pracowita i raczej stroniąca od wielkich imprez, nie ma zbyt wielkiego doświadczenia, jeżeli chodzi o mężczyzn. Zakochując się w milionerze, który absolutnie nie powinien być jej pisany, nie ma pojęcia o tym, czego od niej oczekuje. Czy poznając jego mroczną stronę, będzie w stanie go zaakceptować? Czy decydując się na odważny krok i ufając człowiekowi wyzbytemu uczuć, będzie mogła się wycofać?

Historia Christiana i Any to pierwowzór, którego sukces tchnął w życie w wiele powieści wzorowanych na jego strukturze. Właśnie od tej książki zaczęła się moja wielka przygoda z literaturą erotyczną, moje nieudolne poszukiwanie równie dobrej powieści, które niestety często kończy się nie do końca zaspokojoną satysfakcją. Być może wynika to z faktu, że namiętna historia Greya i panny Steel była pierwszą, którą poznałam ? nie wiem. Wiem jednak to, że ci bohaterowie zostaną ze mną na zawsze.

Nie mam w zwyczaju czytać tych samych książek po raz drugi. A jednak zawsze próbowałam znaleźć czas, by zrobić to z książką ?Pięćdziesiąt twarzy Greya?. Tym razem autorka trafiła więc w dziesiątkę wydając powieść ?Grey? i pozwalając mi tym samym odświeżyć sobie jedną z moich ulubionych treści, aczkolwiek z innej perspektywy. Sięgając po nową książkę E.L. James miałam okazję zobaczyć całą rozegraną akcję oczami Pana Szarego. To niewyobrażalnie mnie do niego zbliżyło i sprawiło, że stał się dla mnie bardziej ludzki ? ze swoim nieujawnianym dotąd bagażem niepewności, przemyśleń i uczuć. Przez długi czas Grey był niczym głaz ? niewzruszony i bez emocji. Teraz okazało się, że już na początku drzemało w nim o wiele więcej uczuć, aniżeli ktokolwiek mógłby pomyśleć. ?Grey? jest więc historią, którą znamy, wzbogaconą o perspektywę tego, którego pokochały tysiące. Prócz relacji wiążących go z panną Steel oraz przedstawionego toku myślenia, którym się kierował gdy była w jego pobliżu, czytelnik ma okazję poznać zachowanie Christiana w momencie, kiedy zostaje sam na sam z bratem czy gdy w grę wchodzą kontakty z panią Robinson. Wnikamy więc zakamarki życia mężczyzny, który jawił się jako człowiek zagadka. Tutaj wiele z jego tajemnic zostaje ujawnionych.

Być może E.L. James napisała tę książkę dla pieniędzy, być może dla proszących ją o to fanek ? jak sama wyznała. Nie ważne. Ja wiem, że zrobiła to między innymi dla mnie, ponieważ już dawno nie towarzyszyły mi podczas czytania takie emocje, jak teraz. Nie zauważyłam nieudolnego tłumaczenia, jak zarzucają książce niektórzy czytelnicy (chociaż słowo pierdoła tutaj występujące może zastąpiłabym innym) i nie mogłabym powiedzieć żadnego słowa krytyki na temat fabuły czy samego stylu pisania. Być może to miłość, bo mawiają, że jest ślepa. I chociaż nie potrafię obiektywnie ocenić tej książki, myślę, że nie jestem sama. Pani James zdobyła moje serce i w tych chwilach, w których zanurzam się w napisanych przez nią słowach, jestem cała jej.

Historię Christiana i Any, ukazaną tym razem z perspektywy Pana Dominującego, wzbogaconą o nowe wydarzenia, których nie znajdziecie w Pięćdziesięciu twarzach - polecam fanom całej trylogii autorstwa pani James. Jeżeli macie ochotę zbliżyć się do Christiana i zanurzyć w jego nieodgadnionych dotąd myślach, sięgnijcie po Greya. Przekonajcie się o tym co czuje ten, który dotąd wydawał się nie czuć nic i kolejny raz przeżyjcie namiętną przygodę u jego boku. Tym nie do końca zdecydowanym może przyda się informacja, że tym razem książkę z języka angielskiego przełożyli kobieta i mężczyzna. Inny narrator, inni tłumacze ? może warto skosztować tej opowieści właśnie od innej strony? Przekonajcie się.

Czy jestem niespełnioną mamuśką czy też znudzoną życiem kurą domową? Z pewnością nie. Ale dla wrogów Christiana Greya, którzy tak nazwali czytelniczki trylogii, mogę nią być. Naprawdę po raz pierwszy w ogóle mnie to nie wzrusza. ?Grey? zaś jest tak dobry, jak pozostałe trzy części i z pewnością zajmie w mojej domowej biblioteczce jedno z najbardziej zaszczytnych miejsc.

Na koniec chciałam podziękować autorce, za to, że mogłam jeszcze raz wniknąć w niezwykły świat moich ulubionych bohaterów, wydawnictwu Sonia Draga ? za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji oraz mojemu mężowi i córce ? za to, że znieśli moje dwudniowe oderwanie od rzeczywistości, kiedy nie potrafiłam zrobić nic, prócz przewracania kartek nowego Greya.

15/09/2015
recenzja dotyczy produktu: Książka

BESTSELEROWA TRYLOGIA,O KTÓREJ MÓWIĄ WSZYSCY.
Zachwyciła mnie po każdej przeczytanej części czułam nie dosyt.To jeszcze nie koniec.Chce więcej.No i ukazała się następna część wspaniałego Christiana.Nie mogłam się doczekać przeczytania.Zamówiłam tę książkę ale za nim przywiózł ją kurier przeczytałam ,pożyczając od koleżanki.
Autorka E.J JAMES od wczesnego dzieciństwa marzyła o napisaniu powieści,która porwie wszystkich.Chyba nawet jej się nie śniło,że jej powieść będzie prawdziwym szaleństwem,które pochłonie miliony.
Bohater książki Christian Grey wręcz opętany sprawowaniem kontroli nad wszystkim,zamożny,przystojny,boski,marzenie każdej kobiety.Trudne dzieciństwo przyczyniło się do tego,że wzmocniła się w nim pogarda dla kobiet,były dla niego tylko dobra zabawą.I tak jest do momentu ,gdy poznaje Anastazię Steel młoda studentkę literatury.Jest nią oczarowany jej niewinnością ,skromnością,prostotą.Zaczyna czuć uczucie dotąd mu obce.Miłość.
Bardzo mi się podobała ta książka.Walka Christiana z uczuciami,odnalezienie szczęścia.Porywająca historia miłosna,momentami bardzo trudna do zrozumienia.Fascynująca.Warta przeczytania.

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Zagubiona

K. Michalak

książka (miękka)

26,69 zł taniej -33%

Jeszcze się kiedyś spotkamy

M. Witkiewicz

książka (miękka)

25,89 zł taniej -35%

Kolejne 365 dni

B. Lipińska

książka (miękka)

23,89 zł taniej -40%

Jak nie zostałem poetą

S. Twardoch

książka (twarda)

24,59 zł taniej -35%

E. L. James - przeczytaj też

Ciemniejsza strona Greya (okładka ...

E. James

książka (miękka)

24,29 zł taniej -39%

Mister

E. James

książka (miękka)

25,85 zł taniej -35%

Mroczniej Ciemniejsza strona Greya ...

E. James

książka (miękka)

24,29 zł taniej -39%

Nowe oblicze Greya

E. James

książka (miękka)

24,29 zł taniej -39%

Nowe oblicze Greya (okładka filmowa)

E. James

książka (miękka)

24,29 zł taniej -39%

Pięćdziesiąt twarzy Greya / Ciemniejsza ...

E. James

książka (pakiet)

68,50 zł taniej -37%

Pięćdziesiąt twarzy Greya (okładka ...

E. James

książka (miękka)

24,29 zł taniej -39%

Zobacz również

Szczęście na wyciągnięcie ręki Uśmiech ...

A. Krawczyk

książka (miękka)

25,85 zł taniej -35%

After. Płomień pod moją skórą After, ...

A. Todd

książka (miękka)

29,09 zł taniej -35%

Pestki

A. Ciarkowska

książka (twarda)

25,85 zł taniej -35%

Kołysanka z Auschwitz

M. Escobar

książka (twarda)

24,99 zł taniej -37%

Ciekawe pomysły Gandalfa

muzyka

46.22 zł

taniej -23%

Grey Area

Pochodząca z Anglii raperka Simbiatu `Simbi` Abisola Abiola Ajikawo o pseudonimie artystycznym Little Simz, urodzona w 1994 roku w Islington. Artystka prócz rapowania zajmuję się również aktorstwem i jest piosenkarką. Debiut studyjny artystki to album zatytułowany `Curious Tale Of Trials + Persons` wydany w 2015 roku. Artystka jest aktywna na scenie od 2010...

drogeria

9.93 zł

taniej -15%

Grey - Daylight

Niezwykłe połącznie cytrusów, kwiatów, egzotycznych gatunków drzew i piżma z delikatną nutą wanilli tworzy zapach któremu nie można się oprzeć. Elegancki i zmysłowy, przyjemnie otulający pomieszczenie niczym ekskluzywne wytworne męskie perfumy. Pozwól sobie na chwileczkę zapomnienia z tym pięknym zapachem. Czas palenia:do 12 h Wymiary:5,5 cm x 2,5 cm

drogeria

6.99 zł

taniej -0%

Grey Point

La Rive Grey Point. Dezodorant dla panów o zapachu przypominającym (Hugo Boss Boss No) Zmysłowy, współczesny zapach reprezentujący mężczyznę XXI wieku, który potrafi korzystać z życia i cieszyć się nim. Elegancki stylowy, ale zarazem luźny i rześki. Długo rozwija się na skórze i zaskakuje swoją głębią i bogatym bukietem zapachów. Jest intrygujący i...

drogeria

11.19 zł

taniej -0%

Grey Point

La Rive La Rive for Men Grey Point to drzewno - przyprawowe perfumy dla mężczyzn. Zapach idealny dla mężczyzny XXI wieku. Specyficzne wonne esencje ze śliwki, jabłka i cytrusów podkreślą wyjątkową osobowość każdego mężczyzny. Zapachu inspirowanym: Hugo Boss - Boss grey.

drogeria

21.70 zł

taniej -9%

Grey Point

La Rive Grey Point. Zapach zbliżony do Hugo Boss Boss No. Zmysłowy, współczesny zapach reprezentujący mężczyznę XXI wieku, który potrafi korzystać z życia i cieszyć się nim. Elegancki stylowy, ale zarazem luźny i rześki. Długo rozwija się na skórze i zaskakuje swoją głębią i bogatym bukietem zapachów. Jest intrygujący i uwodzicielski, bardzo seksowny i...

Brak list życzeń:

Utwórz

zamówienie tradycyjne
Brak produktów w koszyku
Brak produktów w koszyku

23.89

2.99

14.99

14.99

2.99

1.98

8.99

Łączna wartość zamówienia: 0 zł0 zł
Dostawa i płatność › Płatność › przejdź do koszyka
rozwiń
Wpisz numer
Swojego zamówienia (xxxxxx/rrrr)
Sprawdź

Powiadom kiedy produkt będzie dostępny

Wpisz swój adres e-mail: