Grandhotel / Jaroslav Rudis | Książka w Gandalf.com.pl
Kategorie

Grandhotel (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Książkowe Klimaty
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 234
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 3 - 5 dni + czas dostawy
  • Dostępność mały zapas
    Brak na naszym magazynie.
    Spróbujemy go sprowadzić dla Ciebie.
    Szansa na realizację 60%.
    Potrzebny czas 3-5 dni roboczych.

Grandhotel - opis produktu:

Pomiędzy ziemią a niebem, w hotelu cudzie architektury na szczycie góry Jetd, nad Libercem rozgrywa się akcja powieści nad chmurami. Fleischman, trzydziestolatek bez imienia, cierpi na specyficzną przypadłość: niemożność osiągnięcia czegokolwiek. W zasadzie nic go nie wyróżnia. Nigdzie nie był, niczego nie dokonał. Podczas wizyt u psychologa usiłuje przeanalizować swoje życie, choć zdecydowanie lepiej rozumie pogodę, która według niego rządzi światem. Obserwując niebo z tego niezwykłego szczytu zrozumie, że jedyna droga do szczęścia wiedzie przez chmury.
Grandhotel nawiązuje do najlepszych tradycji czeskiej literatury twórczości Bohumila Hrabala i Josefa kvoreckiego. W oryginalny sposób łączy lekkość stylu, humor i anegdotyczność narracji z trudną tematyką dwudziestowiecznej historii środkowoeuropejskiej. Autor nie waha się dotknąć czeskiego tabu wypędzenia Niemców Sudeckich po II wojnie światowej. Ukazuje też ostatnie przemiany ustrojowe i nową rzeczywistość, w której niekoniecznie każdy potrafi znaleźć swoje miejsce. Książka otrzymała w 2007 r. Nagrodę Czytelników w prestiżowym konkursie Magnesia Litera.
Historia Fleischmana powstała na potrzeby filmu Grandhotel (2006) w reż. Davida Ondka (autora m.in. kultowych Samotnych). Książka nie jest scenariuszem literackim, ani film nie stanowi adaptacji powieści. Jednak zarówno w filmie, jak i w powieści wciąż pozostajemy w tym samym świecie pełnym ludzkich emocji.

inne wydania :

produkt cyfrowy
  • -15%

E-book

Grandhotel - mobi, epub

Jaroslav Rudis

27,62 zł 32.49
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -35%
Uśmiech losu

Katarzyna Michalak

miękka
26,00 zł 39.99
  • -35%
Tylko raz w roku

Agnieszka Lingas-Łoniewska

miękka
25,94 zł 39.90
  • -41%
Szczęście przy kominku

Gabriela Gargaś

miękka
21,77 zł 36.90
  • -43%
Świąteczny sekret

Krystyna Mirek

miękka
22,74 zł 39.90
  • -44%
Uwierz w Mikołaja

Magdalena Witkiewicz

miękka
22,34 zł 39.90

Jaroslav Rudis - przeczytaj też

Aleja narodowa

Jaroslav Rudis

miękka
28,43 zł
Cisza w Pradze

Jaroslav Rudis

miękka
39,81 zł
Koniec punku w Helsinkach

Jaroslav Rudis

miękka
39,81 zł
Koniec punku w Helsinkach

Jaroslav Rudis

miękka
39,81 zł

Zobacz również

  • -41%
Echa niewierności Grzechy młodości

Edyta Świętek

miękka
21,77 zł 36.90
  • -40%
  • -37%
Niedokończona baśń

Dorota Gąsiorowska

miękka
25,19 zł 39.98
  • -43%
PS Kocham Cię na zawsze

Cecelia Ahern

miękka
22,74 zł 39.90
  • -43%
Róża wiatrów

Agnieszka Krawczyk

miękka
22,69 zł 39.81
  • RRecenzje
  • Książka
  • Grandhotel
4.5/5 ( 15 ocen )
    5
    12
    4
    0
    3
    1
    2
    2
    1
    0
imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

brak oceny

CZECHYPOPOLSKU.PL

  • 1-08-2018
  • 09:56

Niezmiennie nie rozumiem pytań o to, co było lepsze, film czy książka. Inne cele, inne realia, inni często odbiorcy, zbiory na siebie nachodzą, nie nachodzą, środki, reżim czasowy. Może po prostu lepiej kochajmy oboje mając wobec każdej z tych ?muz? inne oczekiwania. W przypadku Grandhotelu Davida Ondříčka na podstawie prozy Jaroslava Rudiša, sytuacja jest o tyle kłopotliwa, że ta ostatnia powstała na potrzeby filmu. Warte również odnotowania jest, że z zasady Ondříček słabych filmów nie kręci, a dodatkowo mamy pewne umowne podobieństwo do Samotnych(Samotáři),o czym decyduje ręka tego samego operatora i autora muzyki. Jakoś bliska jest też formuła opowiadań poprzez strumień trochę szalonych i kuriozalnych przygód dosyć egzotycznych bohaterów. W przypadku Samotnych skala kuriozalności jest wyższa, ale wspomniane, dźwięk, kamera i jakieś tam wspólne dziwactwo prozy Rudiša i scenariusza Zelenky niewątpliwie istnieją. By nie być gołosłownym, horoskopy, rozmaite psychiczne korby, strumień wielu ekscentrycznych postaci.

Zacząłem od filmu, czyli niby według najgorszego możliwego scenariusza, gdzie książka zawsze winna mieć pierwszeństwo. Wyszło na opak. Mam słabość do Marka Taclíka, jestem wielkim rzecznikiem talentu i plastyczności Jaroslava Plesla, nie zawiodłem się. Jest jeszcze mocno teatralne tło Jégra w wykonaniu Jaromíra Dulavy, i rola życia Matěja Hádka, siedzi, w ręku zbiorniczek na spermę, spojrzenie i odjazd kamery. Są wspomniane też wcześniej podobieństwa do Samotnych, których ?kultowość? mocno chyba już z wiekiem poszarzała. Taki to chyba rodzaj kina, może bawić, ale nigdy nie powiemy ? wciąż nie traci na aktualności, bo aktualny nigdy nie był. To wcale nie wada, by nie być ciąganym za krytykę, gdy tej brak.
Mamy Fleischmana, dobroducha i introwertyka, z solidnym zapleczem dzieciństwa, dla potrzeb filmu mocno wyciętym, kokonem meteorologicznej ?szajby? i symboliczne miejsce, tak Liberec jak sam Ještěd. Bo gdzie znaleźć entourage lepszy dla ?zwyczajnych szaleństw? kilkorga postaw filmu i prozy. Jest i Franz, artystycznie celowo przerysowane nawiązanie do Niemców Sudeckich. Film daje tego sygnały, książka, z całą sumienną i powracającą chronologią nazw libereckich ulic, to nienachalne i bardzo jasne i treściwe spięcie wątku ?sudeckiego? z resztą fabuły.

Wracając jednak do samego filmu. Dysponuje on innym warsztatem, upraszcza, nie przejmuje każdego wątku, nie pomija przy tym klimatu fabuły, a tu Ondříček zawsze był znakomity. Tak jest i tu, wolno, z krajobrazem w roli metafory i ze skalą szczegółu strawną dla telewidza. Identycznie jeżący włosy wszystkim Patka(Jaroslav Plesl) z butelką happy life, ?egzotyczne? pokojówki, metaposzukiwania. Gdzie nie spojrzeć, wszyscy nieszczęśliwi, wszyscy sobie jedynie są, jest sobie Ještěd, wszystko w chmurach. Tego właśnie oczekiwałbym mając lekturę za sobą, a przecież nie miałem. Lubię taki styl opowiadania życia, niedokończone historie, urywki, tła, symbole, żadnej liniowości, taka bowiem musiała być intencja reżysera.

A co z książką Grandhotel. No tu to w ogóle jest przebój. Narracja strumienia myśli w wykonaniu Fleischmana podłóg reguły meteorologicznych obserwacji życ......http://czechypopolsku.pl/jaroslav-rudis/

Czy recenzja była pomocna?